Rubio

Okładka książki Rubio
William Wharton Wydawnictwo: Rebis Seria: Salamandra kryminał, sensacja, thriller
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Salamandra
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2008-08-26
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375103267
Tłumacz:
Zbigniew Batko
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
1456 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
77
10

Na półkach:

Sama w sobie ksiązka dobra. Czyta się całkiem przyjemnie, ale historia... to coś zupełnie innego. Na okładce, jest napisane: miłość i namiętność pod niebem hiszpanii ... no chyba nie. Do połowy książki było dobrze, potem akcja się zagęściła i nie polecam jej osobom wrażliwym na krzywdę drugiego człowieka. Ta książka złamała mi serce ... z nienawiści.

Sama w sobie ksiązka dobra. Czyta się całkiem przyjemnie, ale historia... to coś zupełnie innego. Na okładce, jest napisane: miłość i namiętność pod niebem hiszpanii ... no chyba nie. Do połowy książki było dobrze, potem akcja się zagęściła i nie polecam jej osobom wrażliwym na krzywdę drugiego człowieka. Ta książka złamała mi serce ... z nienawiści.

Pokaż mimo to

avatar
73
49

Na półkach:

Za mało o relacji głównych bohaterów. Czegoś mi brakowało. Końcówka słaba.. stąd zaniżona ocena

Za mało o relacji głównych bohaterów. Czegoś mi brakowało. Końcówka słaba.. stąd zaniżona ocena

Pokaż mimo to

avatar
103
86

Na półkach:

Brrr, na początku sielanka, a potem zdecydowanie najmroczniejsza książka Whartona, tak różna od pozostałych. Pokazał, że potrafi pisać nie tylko o sobie, zderzenie wyzwolonej Ameryki z tradycjonalizmem Hiszpanii. Zakończenie szokujące, pamiętam zimne dreszcze jakimi przeszło moje ciało, nawet po 10 latach nadal to pamiętam, jestem dosyć wrażliwy jak na faceta i mocno mnie dotknelo. Dobre i mocne, nie dla fanów ckliwych romansów.

Brrr, na początku sielanka, a potem zdecydowanie najmroczniejsza książka Whartona, tak różna od pozostałych. Pokazał, że potrafi pisać nie tylko o sobie, zderzenie wyzwolonej Ameryki z tradycjonalizmem Hiszpanii. Zakończenie szokujące, pamiętam zimne dreszcze jakimi przeszło moje ciało, nawet po 10 latach nadal to pamiętam, jestem dosyć wrażliwy jak na faceta i mocno mnie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
133
2

Na półkach:

dawno nie czytalam tak slabej ksiazki. ale przynajmniej teraz na kwarantannie moge dom zbudowac, bo wiem co i jak!

dawno nie czytalam tak slabej ksiazki. ale przynajmniej teraz na kwarantannie moge dom zbudowac, bo wiem co i jak!

Pokaż mimo to

avatar
787
157

Na półkach:

Główny bohater bardzo niefrasobliwy.Z jednej strony jest ok z drugiej wkurza.Piotruś pan.

Główny bohater bardzo niefrasobliwy.Z jednej strony jest ok z drugiej wkurza.Piotruś pan.

Pokaż mimo to

avatar
9
6

Na półkach:

Męskie spojrzenie na świat, pełne opisów nawet najdrobniejszych elementów. Prostota związana z opisem miłości, a zarazem hiszpańskie bezpośrednie relacje
No i to zakończenie.
Chciałabym sklecić ostatnią kartkę z okładką.

Męskie spojrzenie na świat, pełne opisów nawet najdrobniejszych elementów. Prostota związana z opisem miłości, a zarazem hiszpańskie bezpośrednie relacje
No i to zakończenie.
Chciałabym sklecić ostatnią kartkę z okładką.

Pokaż mimo to

avatar
269
103

Na półkach: ,

Sama nie wiem. Jest to moje pierwsze spotkanie z Williamem Whartonem i, niestety, ale chyba ostatnie.
Może i jest ona zmuszająca do refleksji, może jest emocjonalną karuzelą, może posiada piękne opisy przyrody i miejsc. Dla mnie była przede wszystkim wycinkiem z życia bohatera, bardzo ważnym, aczkolwiek mało wciągającym i nieporuszającym mnie prawie zupełnie. Nie poczułam tego. Nie uwierzyłam, bo nie miałam wrażenia jakbym poznawała bohaterów, a jedynie stykała się z nimi na granicy dotyku. Przez co 70% książki w ogóle mną nie zawładnęło, a pozostałe 30% byłam zażenowana pomysłem "snu" głównego bohatera.

Zakończenie beznadziejne.

Sama nie wiem. Jest to moje pierwsze spotkanie z Williamem Whartonem i, niestety, ale chyba ostatnie.
Może i jest ona zmuszająca do refleksji, może jest emocjonalną karuzelą, może posiada piękne opisy przyrody i miejsc. Dla mnie była przede wszystkim wycinkiem z życia bohatera, bardzo ważnym, aczkolwiek mało wciągającym i nieporuszającym mnie prawie zupełnie. Nie poczułam...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1063
730

Na półkach: , , ,

To moja jedenasta książka Wiliama Whartona, ale pierwsza bez wątków autobiograficznych. I jedyna, na której widnieje oryginalny podpis autora!

Absolutna doskonałość. Zderzenie dwóch światów. Amerykańskiego - nowoczesnego, niezależnego i wyzwolonego oraz hiszpańskiego - pogrążonego w okowach surowych zasad moralnych katolicyzmu.
Czy z tego zderzenia wyjdzie cało 33-letni Amerykanin, porzucony przez żonę, rozwiedziony i próbujący pod gorącym niebem Hiszpanii odreagować stresy i znaleźć swe miejsce do życia?

Nie chcę zdradzać treści, bo zresztą nazbyt jest złożona. Dla wielu może być również szokująca i wstrząsająca. Ale wszyscy znajdą w niej piękną historię miłosną rozgrywającą się w otoczeniu zapierających dech w piersiach widoków południowej Hiszpanii.

Zakończenie powieści, w którym Wharton w mistrzowski sposób bawi się z czytelnikiem nie jest amerykańskim happy endem.
A ona sama wbrew umiejscowieniu fabuły nie jest też lekką kobiecą książeczką na wakacyjną plażę,chociaż smakuje winem z Malagi.
Ci, którzy przeczytali cokolwiek z Whartona powinni koniecznie przeczytać "Rubio" i przekonać się,że pisarz nie tylko o sobie potrafi opowiadać szczerze i z pasją.
Polecam!

To moja jedenasta książka Wiliama Whartona, ale pierwsza bez wątków autobiograficznych. I jedyna, na której widnieje oryginalny podpis autora!

Absolutna doskonałość. Zderzenie dwóch światów. Amerykańskiego - nowoczesnego, niezależnego i wyzwolonego oraz hiszpańskiego - pogrążonego w okowach surowych zasad moralnych katolicyzmu.
Czy z tego zderzenia wyjdzie cało 33-letni...

więcej Pokaż mimo to

avatar
315
252

Na półkach:

z tej książki imie dostało 2 pokolenia moich ukochanych psów

z tej książki imie dostało 2 pokolenia moich ukochanych psów

Pokaż mimo to

avatar
83
82

Na półkach:

Przyznaję, że blurb nieszczególnie zachęcił mnie do sięgnięcia po tę książkę, bo oczami wyobraźni już widziałam parę głównych bohaterów (trzydziestoparoletni Amerykanin po przejściach i siedemnastoletnia Hiszpanka). Romanse sensu stricto omijam szerokim łukiem, ale tu zrobiłam wyjątek, nie chcąc oceniać książki po okładce.
Plusem powieści jest pięknie odmalowany klimat hiszpańskiej prowincji. Te małe miasteczka, uliczki, morze, plaże po prostu żyją; je czuje się wszystkim zmysłami.
Sama fabuła, tak jak przypuszczałam, nudnawa, akcja toczyła się wolno, świat przedstawiony ukazany tylko i wyłącznie z perspektywy głównego protagonisty (narracja pierwszoosobowa). Przewracając kartki, wyczekiwałam chwili, gdy przeczytam, że Rubio i Dolores „żyli długo i szczęśliwie” i szybko zakończę tę miłosną opowiastkę. Wharton mnie jednak zaskoczył. Nie zdradzę powodu, żeby innym nie odbierać przyjemności czytania, ale tylko dzięki temu fragmentowi ta książka zrywa z wizerunkiem słodkiej, romantycznej historii pod hiszpańskim niebem. Miłość niczym w „Dziejach grzechu” Żeromskiego jawi się jako byt niszczący; starcie przeciwstawnych sił, gdzie z jednej strony mamy niewinne, szczere, pełne pasji uczucie, a z drugiej egoizm, niedojrzałość emocjonalną i presję społeczną.

Przyznaję, że blurb nieszczególnie zachęcił mnie do sięgnięcia po tę książkę, bo oczami wyobraźni już widziałam parę głównych bohaterów (trzydziestoparoletni Amerykanin po przejściach i siedemnastoletnia Hiszpanka). Romanse sensu stricto omijam szerokim łukiem, ale tu zrobiłam wyjątek, nie chcąc oceniać książki po okładce.
Plusem powieści jest pięknie odmalowany klimat...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
William Wharton Rubio Zobacz więcej
William Wharton Rubio Zobacz więcej
William Wharton Rubio Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd