Czarnobyl. Strefa

Okładka książki Czarnobyl. Strefa
Natacha BustosFrancisco Sánchez Wydawnictwo: Centrala komiksy
188 str. 3 godz. 8 min.
Kategoria:
komiksy
Tytuł oryginału:
Chernóbil - La zona
Wydawnictwo:
Centrala
Data wydania:
2015-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-01
Data 1. wydania:
2015-01-01
Liczba stron:
188
Czas czytania
3 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363892449
Tłumacz:
Krzysztof Konopacki
Tagi:
obyczajowa historyczna Czarnobyl
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Buffy the Vampire Slayer: Willow Natacha Bustos, Mariko Tamaki
Ocena 0,0
Buffy the Vamp... Natacha Bustos, Mar...
Okładka książki Moon Girl i Diabelski Dinozaur: Epokowa przyjaźń Natacha Bustos, Brandon Montclare, Amy Reeder Hadley
Ocena 7,4
Moon Girl i Di... Natacha Bustos, Bra...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
72 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1572
331

Na półkach: , ,

Po rewelacyjnym serialu HBO zapragnąłem więcej Czarnobyla. Wszak jestem rocznik 86. i sprawa pośrednio mnie dotyczy. Jest to niezły komiks z bardzo dobrymi rysunkami. Prawie w całości skupia się na zwykłych ludziach, którzy mieszkali w Prypeci lub wioskach oddalonych od elektrowni, ale będących w zagrożonej mocnym promieniowaniem strefie. Szybko się czyta.

Po rewelacyjnym serialu HBO zapragnąłem więcej Czarnobyla. Wszak jestem rocznik 86. i sprawa pośrednio mnie dotyczy. Jest to niezły komiks z bardzo dobrymi rysunkami. Prawie w całości skupia się na zwykłych ludziach, którzy mieszkali w Prypeci lub wioskach oddalonych od elektrowni, ale będących w zagrożonej mocnym promieniowaniem strefie. Szybko się czyta.

Pokaż mimo to

avatar
98
48

Na półkach:

26 kwietnia 1986 roku nastąpiło rozerwanie i pożar reaktora nr 4 w elektrowni jądrowej. Wielka tragedia, w której bezpośrednio zginęło 31 osób (pracowników), ponad 200 zachorowało na chorobę popromienną. Stworzona także zamkniętą strefę ochronna w promieniu 30 km, ewakuowano mieszkańców - ponad 350 tysięcy ludzi.

Znając historię, dostaje komiks w rękę i mam... pewne obawy czy warto otwierać tą publikację.

Warto. Na pierwszych kartach mamy ogólny zarys historyczny, co mniej wtajemniczonym pomoże zrozumieć zawarte w nim treści, a tym wtajemniczonym przypomną kilka faktów.

Cała publikacja podzielona jest na trzy części. Poznajemy historię "staruszków" żyjących sobie spokojnie na wsi, wspominających córkę mieszkającą w mieście. Żyją spokojnie, opiekując się sobą nawzajem. Widzą wybuch... Martwią się w rodzinę. Gdy przychodzą służby odpowiedzialne za ewakuację mieszkańców, proszą tylko by nie burzyć ich domu. Wracają po niedługim czasie...



W części drugiej "spotykamy" młodą kobietę w ciąży i z małym synem. Jej mąż pracuje w elektrowni, jak większość osób z miasteczka Prypeć. Chłopczyk czeka... za kilka dni otworzą lunapark i ruszy wielka karuzela. Nagle dochodzi do tragedii... Chwila niepewności, braku informacji, a później nakaz opuszczenia strefy.

W ostatniej części mamy powrót - chłopiec już dorósł i przyjeżdża wraz z siostrą do swojego miasta z dzieciństwa. "Poszukuje" swoich rzeczy, wspomnień...

Cały komiks przesycony jest niepewnością, czekaniem i tęsknotą. A mimo wszystko jest pełen ruchu - ucieczki, chęci do życia. Przez całą historię pojawia się karuzela - widmo szczęścia, które nie nastąpiło; tej nadziei na lepsze jutro, która niestety nie doczekała się spełnienia. Sam wybuch przedstawiony jest w sposób delikatny i stonowany, Autorzy nie epatują tragedią nie robią show.

Bardzo ważne treści. Bardzo ważny komiks. Świetna kreska - oszczędna, nie przytłaczająca, idealnie wpisująca się w ludzką tragedię.

https://pani-z-biblio.blogspot.com/2019/04/czarnobyl-strefa-natacha-bustos.html

26 kwietnia 1986 roku nastąpiło rozerwanie i pożar reaktora nr 4 w elektrowni jądrowej. Wielka tragedia, w której bezpośrednio zginęło 31 osób (pracowników), ponad 200 zachorowało na chorobę popromienną. Stworzona także zamkniętą strefę ochronna w promieniu 30 km, ewakuowano mieszkańców - ponad 350 tysięcy ludzi.

Znając historię, dostaje komiks w rękę i mam... pewne obawy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
678
20

Na półkach: , ,

Mam w zwyczaju czytać komiksy w autobusie w drodze do pracy. Było mi bardzo głupio gdy przez całą drogę (do miasta obok) co rusz zalewałam się łzami nad tą (chciałoby się rzec - niepozorną) powieścią graficzną. Zawartość jest naprawdę satysfakcjonująca pod każdym względem, mamy tu losy trzy-pokoleniowej rodziny na tle wydarzeń historycznych w Czarnobylu. Historia się nie narzuca, a losy rodziny opowiedziane są subtelnie i wciągająco. Na koniec dodam, że jako rocznik 98 , czasy tamtych wydarzeń są dla mnie tak samo odległe jak chrzest Polski (bo bez względu na to kiedy by nie były, nie brałam w nich udziału) zatem jak dotąd pojmowałam je tylko jako historyczny rocznik, popełnione błędy i ich konsekwencje w postaci katastrofy ekologicznej. Jetem wdzięczna temu komiksowi, że pokazał mi w tym wszystkim ludzi i ich losy. Nie miałam pojęcia, że do dzisiaj ktoś zamieszkuje tamte tereny, a gdybym wiedziała, nie wiedziałabym dlaczego.

Mam w zwyczaju czytać komiksy w autobusie w drodze do pracy. Było mi bardzo głupio gdy przez całą drogę (do miasta obok) co rusz zalewałam się łzami nad tą (chciałoby się rzec - niepozorną) powieścią graficzną. Zawartość jest naprawdę satysfakcjonująca pod każdym względem, mamy tu losy trzy-pokoleniowej rodziny na tle wydarzeń historycznych w Czarnobylu. Historia się nie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
657
308

Na półkach:

Czytelniczy rok zakończyłem komiksem, który wpisuje się w moje najbardziej wstrząsające, hipnotyzujące, a jednocześnie pobudzające do refleksji podróżnicze wydarzenie z tego roku, a właściwie całego mojego życia, czyli wizytę w Czarnobylu i Prypeci. Zamkniętą strefę czarnobylską, a właściwie ludzi, którzy brali udział w likwidacji szkód zaraz po katastrofie przejmująco opisała Swietłana Aleksijewicz w swoim pokaźnych rozmiarów reportażu Czarnobylska modlitwa. Autorka opisywała szczegółowo skutki i wymiar ludzki awarii. Autorzy komiksu nie mają miejsca na detaliczne przyglądanie się różnym losom ludzkim i siłą rzeczy operują skrótami i symbolami, hasłowo przywołując horror katastrofy. Nie epatują dramatyzmem, ale w sugestywny i liryczny sposób przekazują prawdę o skażonym rejonie, do którego jedni przyjeżdżają zobaczyć skutki nieodpowiedzialnych działań i zaniedbań, a inni - jak samosioły (mieszkańcy, którzy nielegalnie osiedlili się w strefie) - wracają na swoją czarnobylską ziemię, mając poczucie, że właśnie tam jest ich miejsce.

Czytelniczy rok zakończyłem komiksem, który wpisuje się w moje najbardziej wstrząsające, hipnotyzujące, a jednocześnie pobudzające do refleksji podróżnicze wydarzenie z tego roku, a właściwie całego mojego życia, czyli wizytę w Czarnobylu i Prypeci. Zamkniętą strefę czarnobylską, a właściwie ludzi, którzy brali udział w likwidacji szkód zaraz po katastrofie przejmująco...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1386
252

Na półkach:

Jeśli ktoś interesuje się tematyką Czarnobyla czy jest z nią po prostu obeznany, nie znajdzie tutaj nic szczególnie odkrywczego. A jednak siła tych obrazów połączona z umiejętnością ukazania przez autorów tej tragedii jednocześnie w wymiarze społeczności, rodziny i indywidualnym sprawia, że ta komiksowa opowieść przekracza wymiar poprawności i zapada w pamięć.

Jeśli ktoś interesuje się tematyką Czarnobyla czy jest z nią po prostu obeznany, nie znajdzie tutaj nic szczególnie odkrywczego. A jednak siła tych obrazów połączona z umiejętnością ukazania przez autorów tej tragedii jednocześnie w wymiarze społeczności, rodziny i indywidualnym sprawia, że ta komiksowa opowieść przekracza wymiar poprawności i zapada w pamięć.

Pokaż mimo to

avatar
828
31

Na półkach:

Katastrofa w Czarnobylu pokazana przez pryzmat zwykłej rodziny mieszkającej w Prypeci. Nie są oni bezimienni, to trzy kolejne pokolenia, którym towarzyszymy w podróży. Inne spojrzenie na wydarzenia tamtego czasu. Wzruszyłam się, to ważne.

Katastrofa w Czarnobylu pokazana przez pryzmat zwykłej rodziny mieszkającej w Prypeci. Nie są oni bezimienni, to trzy kolejne pokolenia, którym towarzyszymy w podróży. Inne spojrzenie na wydarzenia tamtego czasu. Wzruszyłam się, to ważne.

Pokaż mimo to

avatar
531
500

Na półkach:

Historia znana i wiele jest do nie nawiązań. Nic mnie raczej w niej nie zaskoczyło, ale warto było poświęcić ok godziny czasu i zobaczyć te rysunki.

Historia znana i wiele jest do nie nawiązań. Nic mnie raczej w niej nie zaskoczyło, ale warto było poświęcić ok godziny czasu i zobaczyć te rysunki.

Pokaż mimo to

avatar
1438
1239

Na półkach:

Zakładam, że zupełnie inaczej odebrałabym ten komiks gdybym nie obejrzała wcześniej serialu. Jak dla mnie zbyt minimalistyczny.

Zakładam, że zupełnie inaczej odebrałabym ten komiks gdybym nie obejrzała wcześniej serialu. Jak dla mnie zbyt minimalistyczny.

Pokaż mimo to

avatar
502
265

Na półkach: , , ,

Nie tego się spodziewałam.

Nie tego się spodziewałam.

Pokaż mimo to

avatar
622
42

Na półkach:

Niesamowity sposób odwzorowania niektórych miejsc, niuansów i szczegółów.

Niesamowity sposób odwzorowania niektórych miejsc, niuansów i szczegółów.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czarnobyl. Strefa


Reklama
zgłoś błąd