Armenia. Karawany śmierci

Okładka książki Armenia. Karawany śmierci
Andrzej BrzezieckiMałgorzata Nocuń Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
232 str. 3 godz. 52 min.
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Łukaszenka. Niedoszły car Rosji Andrzej Brzeziecki, Małgorzata Nocuń
Ocena 6,9
Łukaszenka. Ni... Andrzej Brzeziecki,...
Okładka książki Znak nr 756 Waldemar Bawołek, Andrzej Brzeziecki, Bartłomiej Dobroczyński, Barbara Klicka, Dominika Kozłowska, Angelika Kuźniak, Paweł Marczewski, Redakcja miesięcznika Znak
Ocena 7,3
Znak nr 756 Waldemar Bawołek, A...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
579 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
114
114

Na półkach:

Lubię reportaże, które opisują jakieś miejsce i jego historię przez pryzmat losów zwykłych ludzi. To moim zdaniem daje lepsze spojrzenie, bo czytelnik zamiast suchych geograficznych czy historycznych faktów może "zobaczyć" jak wyglądały opisywane zdarzenia "od środka". To daje namiastkę uczestnictwa w opisywanych historiach.
I to właśnie taka xiążka. Opisywane przez Nocuń i Brzezickiego zdarzenia dają pełniejszy obraz Armenii niż najlepszy podręcznik do historii czy geografii.

Lubię reportaże, które opisują jakieś miejsce i jego historię przez pryzmat losów zwykłych ludzi. To moim zdaniem daje lepsze spojrzenie, bo czytelnik zamiast suchych geograficznych czy historycznych faktów może "zobaczyć" jak wyglądały opisywane zdarzenia "od środka". To daje namiastkę uczestnictwa w opisywanych historiach.
I to właśnie taka xiążka. Opisywane przez Nocuń...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1867
1864

Na półkach: , ,

Książka nie tylko o czasach tytułowych karawan śmierci, czyli latach 1895 i 1915, gdy władze tureckie przeprowadziły na ziemiach zachodniej Armenii dwie fale czystek etnicznych. Szacuje się, że zginęło wtedy około 1,5 miliona ludzi. Charakterystyczne dla tego okresu było wyganianie Ormian całymi rodzinami na pustynię, bez odpowiedniej odzieży i żywności – niech siły natury wyręczą zbrodniarzy. W reportażu mowa również o długofalowych skutkach trzęsienia ziemi w Giumri, o prezydencie Koczarianie i jego poplecznikach, o wojnie o Górski Karabach. Jest również rozdział o tkaniu dywanów, o fali wśród żołnierzy i młodych mężczyznach, którzy nie wracają z wojska. Przejmująca książka, którą świetnie przeczytał lektor, Maciej Więckowski. Polecam.

Książka nie tylko o czasach tytułowych karawan śmierci, czyli latach 1895 i 1915, gdy władze tureckie przeprowadziły na ziemiach zachodniej Armenii dwie fale czystek etnicznych. Szacuje się, że zginęło wtedy około 1,5 miliona ludzi. Charakterystyczne dla tego okresu było wyganianie Ormian całymi rodzinami na pustynię, bez odpowiedniej odzieży i żywności – niech siły natury...

więcej Pokaż mimo to

avatar
527
313

Na półkach:

Reportaż o jednym z bardziej ciekawych krajów byłego bloku wschodniego. Kraju trapionego wojnami o Górski Karabach, ale również kraju który wiele przeszedł.
Autor w kilkunastu opowieściach przekazuje nam swoją wiedzę na temat tego miejsca, reportaż udany.

Reportaż o jednym z bardziej ciekawych krajów byłego bloku wschodniego. Kraju trapionego wojnami o Górski Karabach, ale również kraju który wiele przeszedł.
Autor w kilkunastu opowieściach przekazuje nam swoją wiedzę na temat tego miejsca, reportaż udany.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
329
164

Na półkach:

Wstrząsający reportaż o życiu w Armenii... O jej krwawej i wręcz barbarzyńskiej historii... O karawanach śmierci, podczas których 1/10 populacji przeżywała pozostałych zakopując lub zostawiając na pustyni... O służbie w wojsku, która skazywała na śmierć żołnierzy pozorując ich samobójstwa... O życiu w traumie, strachu, ale z nadzieją i potężna wiara... Polecamy serdecznie.. zacna pozycja

Wstrząsający reportaż o życiu w Armenii... O jej krwawej i wręcz barbarzyńskiej historii... O karawanach śmierci, podczas których 1/10 populacji przeżywała pozostałych zakopując lub zostawiając na pustyni... O służbie w wojsku, która skazywała na śmierć żołnierzy pozorując ich samobójstwa... O życiu w traumie, strachu, ale z nadzieją i potężna wiara... Polecamy serdecznie.....

więcej Pokaż mimo to

avatar
140
137

Na półkach:

Książka trudna, nie ze względu na język (bo napisana jest przystępnie i w tym kontekście trudno się od niej oderwać), ale ze względu na historię. I może właśnie dlatego każdy powinien ją przeczytać. O tym się nie mówi, ten temat tak się nie "sprzedaje", a jest ogromnie ważny. To zdecydowanie nie będzie ostatnia książka o tym kraju, jaką przeczytałam.

Książka trudna, nie ze względu na język (bo napisana jest przystępnie i w tym kontekście trudno się od niej oderwać), ale ze względu na historię. I może właśnie dlatego każdy powinien ją przeczytać. O tym się nie mówi, ten temat tak się nie "sprzedaje", a jest ogromnie ważny. To zdecydowanie nie będzie ostatnia książka o tym kraju, jaką przeczytałam.

Pokaż mimo to

avatar
216
52

Na półkach: ,

„Armenia. Karawany śmierci” Andrzeja Brzezieckiego i Małgorzaty Nocuń. Reportaż, który zmienił moje wyobrażenie o tym kaukaskim kraju i jego mieszkańcach. Pierwszy kraj chrześcijański, biblijna góra Ararat, malownicze doliny i niedostępne szczyty gór. Zdawać by się mogło – kraj i naród wybrany przez Boga. Po przeczytaniu książki nadal mam skojarzenia biblijne, ale Armenia jawi mi się teraz niczym Hiob, doświadczany przez Boga wszelkimi nieszczęściami. Ludobójstwo z 1915 r. , terror i nędza komunizmu, krwawe wojny o skrawek ziemi zwany Górskim Karabachem, milionowa emigracja, katastrofalne trzęsienie ziemi, nepotyzm, korupcja, mafijne rządy oligarchów i degrengolada moralna całego społeczeństwa. Nie doczytałem się w książce niczego optymistycznego. Z każdego akapitu wyziera nędza i przygnębienie, co nie zmienia faktu, że to bardzo dobry i bardzo ważny reportaż.

„Armenia. Karawany śmierci” Andrzeja Brzezieckiego i Małgorzaty Nocuń. Reportaż, który zmienił moje wyobrażenie o tym kaukaskim kraju i jego mieszkańcach. Pierwszy kraj chrześcijański, biblijna góra Ararat, malownicze doliny i niedostępne szczyty gór. Zdawać by się mogło – kraj i naród wybrany przez Boga. Po przeczytaniu książki nadal mam skojarzenia biblijne, ale Armenia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
216
216

Na półkach:

Bardzo ciekawa, choć miejscami chaotyczna, opowieść o współczesnej Armenii. Współczesność należy wziąć w cudzysłów, bo oczywiście autorzy opowiadając o dzisiejszych Ormianach, nie mogą pominąć wydarzeń, które ich formowały. Widoczne jest to właściwie we wszystkich opowieściach, bez względu na to, czy dotyczą polityki, dywanów czy architektury.

Mocną stroną jest przystępność opowieści. Brak znajomości zawiłości kaukaskiej historii i polityki nie jest przeszkodą w czerpaniu przyjemności z lektury, „Karawany śmierci” wprawdzie w większości pobieżnie i być może trochę stronniczo zaznajamiają czytelników z zawiłościami relacji w tym fascynującym zakątku świata, ale wydają się dobrym wstępem do ewentualnych bardziej wymagających lektur.

Bardzo ciekawa, choć miejscami chaotyczna, opowieść o współczesnej Armenii. Współczesność należy wziąć w cudzysłów, bo oczywiście autorzy opowiadając o dzisiejszych Ormianach, nie mogą pominąć wydarzeń, które ich formowały. Widoczne jest to właściwie we wszystkich opowieściach, bez względu na to, czy dotyczą polityki, dywanów czy architektury.

Mocną stroną jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1223
193

Na półkach: , , ,

Dzisiejsza Armenia jest mocno naznaczona tragiczną historią. Początek książki jest mocny. Ludobójstwo Ormian dokonane w 1915 przez Turków przedstawione z przerażającymi szczegółami. Miałem chęć przerwania lektury. Myślałem, że nie będę w stanie kontynuować czytania. Chociaż tragedię Ormian znałem w zarysie z różnych książek, lektur, nie zdawałem sobie sprawy z jej ogromu, okrucieństwa i metodyczności w jej realizacji. Pogrom Ormian stał się ich symbolem narodowym.
Książka przybliża też współczesną historię Armenii, klimat polityczny i społeczny całego regionu, jak działania polityków rosyjskich i wielkiego świata zdeterminowały późniejsze wydarzenia włącznie z konfliktami etnicznymi i narodowościowymi. Wszystko to opowiedziane przez Ormian, uczestników tych wydarzeń.
Książka ta kolejny raz pokazuje, jaką obrzydliwością jest wielka polityka, jakim złem jest nacjonalizm. Dla dopełnia obrazu tego kraju jest też szczypta informacji o jego kulturze, np. o historii produkcji koniaku i dywanów ormiańskich.

Dzisiejsza Armenia jest mocno naznaczona tragiczną historią. Początek książki jest mocny. Ludobójstwo Ormian dokonane w 1915 przez Turków przedstawione z przerażającymi szczegółami. Miałem chęć przerwania lektury. Myślałem, że nie będę w stanie kontynuować czytania. Chociaż tragedię Ormian znałem w zarysie z różnych książek, lektur, nie zdawałem sobie sprawy z jej ogromu,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
193
22

Na półkach:

Ciekawy obraz Ormian i Armenii.

Ciekawy obraz Ormian i Armenii.

Pokaż mimo to

avatar
340
183

Na półkach:

Pierwsza część książki ciekawa i zgodna z tytułem, gdzie przedstawione są największe tragedie Ormian, tj. oczywiście ludobójstwo z 1915, trzęsienie ziemi z 1988, wojna z Azerbejdżanem, zamach na parlament, ofiary w czasie protestów.
Potem są jakieś randomowe historie przypadkowych ludzi, to już trochę mniej ciekawe, można się dowiedzieć o produkcji dywanów czy koniaku. Oprócz tego historie różnych ludzi, na których życie wpływ miały wyżej wymienione tragedie.

Pierwsza część książki ciekawa i zgodna z tytułem, gdzie przedstawione są największe tragedie Ormian, tj. oczywiście ludobójstwo z 1915, trzęsienie ziemi z 1988, wojna z Azerbejdżanem, zamach na parlament, ofiary w czasie protestów.
Potem są jakieś randomowe historie przypadkowych ludzi, to już trochę mniej ciekawe, można się dowiedzieć o produkcji dywanów czy koniaku....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Andrzej Brzeziecki Armenia. Karawany śmierci Zobacz więcej
Andrzej Brzeziecki Armenia. Karawany śmierci Zobacz więcej
Andrzej Brzeziecki Armenia. Karawany śmierci Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd