Porucznik Leary dowodzi

Okładka książki Porucznik Leary dowodzi
David Drake Wydawnictwo: ISA fantasy, science fiction
494 str. 8 godz. 14 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Tytuł oryginału:
Lt. Leary Commanding
Wydawnictwo:
ISA
Data wydania:
2007-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2007-04-26
Liczba stron:
494
Czas czytania
8 godz. 14 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374181471
Tłumacz:
Jerzy Marcinkowski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Podstęp David Drake, Eric Flint
Ocena 7,3
Podstęp David Drake, Eric F...
Okładka książki W sercu ciemności David Drake, Eric Flint
Ocena 7,9
W sercu ciemności David Drake, Eric F...
Okładka książki Kuźnia David Drake, S.M. Stirling
Ocena 7,2
Kuźnia David Drake, S.M. S...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
163
52

Na półkach: ,

Przeczytałam bez entuzjazmu. Nie mogę wyobrazić sobie ciężkich krążowników z napędem plazmowym (?), które jednocześnie mają drzewce, maszty, żagle i wszystkie te części znane z marynistyki, a do tego potrafią przeskakiwać z 'Matrycy' do przestrzeni gwiezdnej, ot tak. W trakcie przeskoków, załoga do niczego się nie przypina, mało tego, na zewnątrz zostają tzw. takielarze naprawiający uszkodzenia żagli na bieżąco, młotkiem (!) Porucznik i załoga przenikają przez te światy równoległe bez uszczerbku na zdrowiu. Mało kto je, czy pije, prawie jak nieśmiertelnicy. Owszem, pewne osoby mają halucynacje, ale autor niestety nie pociągnął tego wątku, skupiając się na powtarzających się tematach - hackowaniu wszystkich dostępnych systemów obronnych i danych komunikacyjnych, nieustraszonym poruczniku - samcu alfa, którego pewna część ciała działa na panienki niczym wytrych (chociaż żadnej takiej scenki w książce nie uświadczymy), i wzywaniu Boga przez usta prawie każdej postaci i tak często, jak tylko można - cytuję: 'Boże Wszechmogący!', 'o Boże!', 'na Boga!', 'Boże błogosław', 'Chryste na krzyżu', itp. itd. co kilka stron. Strasznie mnie to odrzucało od czytania, przecież to w końcu literatura science fiction, a nie jakiś katechizm.
Nie mogę sobie wyobrazić, jak mistrzyni od hackowania mogła wykonywać te wszystkie swoje operacje i podglądy kosmicznych starć z różnych kamer (łącznie z dzieleniem widoków z innymi żołnierzami!) na malutkim palmtopie, który wg. opisu Drake'a mieścił się w kieszeni jej spodni. Miałam nadzieję, że jeśli intryga zawisła w powietrzu już po kilku rozdziałach, to pod koniec historii okaże się, że bezczelny komandor Pettin stoi za całym spiskiem przeciwko kapitanowi Leary'emu. Niespodziewanie Pettin mięknie i nawet nie dowiadujemy się, co spowodowało zmianę jego nastawienia.
Nie bardzo rozumiem, dlaczego niektóre zdania czy wyrazy (poza nazwami statków) zostały wydrukowane kursywą - nie zawsze z kontekstu wynikają silne emocje lub podkreślanie czyjegoś stanowiska. Najczęściej pojawiające się słowa to chyba 'pociski' i 'dane' (w 'Świecie Northa' tegoż autora dostaliśmy nagromadzenie słów 'wiązki' i 'pancerze'). Jest tu trochę sztywnego humoru, ładne opisy miejsc oraz samej Matrycy, jednak całościowo można było tą książkę napisać ciekawiej, zwłaszcza, że lektura ma prawie 500 stron. 'Porucznik Leary dowodzi' jest kontynuacją 'Jak błyskawice', ale pierwszą część już sobie daruję.

Przeczytałam bez entuzjazmu. Nie mogę wyobrazić sobie ciężkich krążowników z napędem plazmowym (?), które jednocześnie mają drzewce, maszty, żagle i wszystkie te części znane z marynistyki, a do tego potrafią przeskakiwać z 'Matrycy' do przestrzeni gwiezdnej, ot tak. W trakcie przeskoków, załoga do niczego się nie przypina, mało tego, na zewnątrz zostają tzw. takielarze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
175
156

Na półkach: , ,

Dla mnie rewelacyjne sci-fi. Jest wszystko czego oczekiwałem. Sceny batalistyzne, rozterki moralne, zwiedzanie światów, kasty różnych rodów jak i momenty obyczajowe. Zachłysnąłem się tą książką i przeczytałem z przyjemnością. Nie dałem arcydzieła tylko dlatego, że jest to moja subiektywna opinia temat tej książki a nie fakt powszechnie znany (:

Dla mnie rewelacyjne sci-fi. Jest wszystko czego oczekiwałem. Sceny batalistyzne, rozterki moralne, zwiedzanie światów, kasty różnych rodów jak i momenty obyczajowe. Zachłysnąłem się tą książką i przeczytałem z przyjemnością. Nie dałem arcydzieła tylko dlatego, że jest to moja subiektywna opinia temat tej książki a nie fakt powszechnie znany (:

Pokaż mimo to

2
Reklama

Cytaty

Więcej
David Drake Porucznik Leary dowodzi Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd