Berlin Indigo

Okładka książki Berlin Indigo
Zbigniew Zbikowski Wydawnictwo: Edipresse Cykl: Trychromia berlińska (tom 2) literatura piękna
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Cykl:
Trychromia berlińska (tom 2)
Wydawnictwo:
Edipresse
Data wydania:
2015-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-05-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379895724
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
184
164

Na półkach:

Zdarza się, że jako czytelnicy trafiamy na nieodpowiednie dla siebie książki, ale też zdaje się, że książki czasem trafiają w ręce nieodpowiednich dla siebie czytelników, którzy tym książkom wystawiają niestety bardzo kiepskie recenzje i niskie oceny. Bywa też tak, że fajne opowieści nikną gdzieś w bibliotecznych i księgarskich czeluściach, bardzo rzadko zauważane. Z różnych powodów. "Berlin Indigo" należy chyba do książek z tych dwóch ostatnich kategorii... Niestety!

Jestem przekonana, że gdyby ta powieść miała zostać zekranizowana i jej treść trafiłaby w ręce oryginalnego reżysera, który z wizjonerską pasją realizuje swoje filmy, to film na podstawie książki Zbikowskiego stałby się hitem wśród fanów lynchowskich klimatów i nie tylko. Byłby to świetny obraz dla tych, którzy nie boją się nietypowego zawrotu głowy po filmie, w którym zagadka goni zagadkę, a fikcja miesza się z faktami, a właściwie, gdzie nie wiadomo, co jest faktem czy fikcją i czy w ogóle coś jest jednym bądź drugim, a do tego zakończenie interpretować można na wiele sposobów.

Zbikowski stworzył opowieść, która toczy się - wydawałoby się - dwoma kierunkami, które mają ze sobą coś wspólnego, ale nie wiadomo do końca co. Na początku poznajemy statecznego doktora Edena, który jest również konsultantem miejscowej policji. Jego spokojne życie przerywa pojawienie się w należącym do niego samochodzie, zupełnie niespodziewanie, tajemniczej kobiety o imieniu Agata, którą Eden właściwie z marszu bierze za wariatkę. Powodów, by tak myśleć mu nie brakuje. Kobieta bowiem twierdzi, że...jest bohaterką powieści i musi dowiedzieć się, co stało się z jej twórcą, który od jakiegoś czasu nie kwapi się do posuwania historii do przodu. Pojawia się więc tutaj element zupełnie fantastyczny, tym bardziej, że Agata to kobieta z przyszłości, z czasów już po upadku muru berlińskiego, który w rzeczywistości Edena niezmiennie stoi na swoim miejscu. Kiedy już nam się wydaje, że będzie to książka właśnie tego typu, gdzie fantastyka miesza się z kryminałem i prawda na temat zniknięcia twórcy będzie meritum powieści, na jej kartach pojawia się postać nieco już przemęczonego pisarza Aleksandra, który ma poważny problem z ukończeniem następnej książki. Aby ją dokończyć szuka pomocy u swojego przyjaciela, dawnego policjanta, który dzieli się z pisarzem pewną zagadkową sprawą z przeszłości, którą niegdyś prowadził. Te dwie historie zazębiają się. I wiem, co każdy z czytających tą recenzję zaraz pomyśli, ale...nie, to wcale nie tak, jak Wam się wydaje, nie odkryliście prawdy jeszcze zanim sięgnęliście po książkę. Co więcej - nawet ja nie wiem, jakie jest zakończenie tej historii, choć dobrnęłam do ostatniej strony "Berlin Indigo"!

Książkę polecam tym, którzy mają ochotę na coś niestandardowego i lubiącym gonić za króliczkiem, którego mogą naprawdę nigdy nie złapać. Zbikowski toczy z czytelnikiem interesując grę. Na tyle pogmatwaną, że zaczynamy się zastanawiać, jakie jest nasze miejsce i rola w tej całej opowieści.

https://www.facebook.com/763113954070746/photos/a.763157744066367/912005312514942/?type=3&theater

Zdarza się, że jako czytelnicy trafiamy na nieodpowiednie dla siebie książki, ale też zdaje się, że książki czasem trafiają w ręce nieodpowiednich dla siebie czytelników, którzy tym książkom wystawiają niestety bardzo kiepskie recenzje i niskie oceny. Bywa też tak, że fajne opowieści nikną gdzieś w bibliotecznych i księgarskich czeluściach, bardzo rzadko zauważane. Z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
367
72

Na półkach:

Po przeczytaniu "Berlin Blue" byłam sceptycznie nastawiona do "Berlin Indigo", jak wtedy uważałam, że to kontynuacja nudnego kryminału. Jednak gdy otworzyłam książkę nie mogłam się od niej oderwać.
Jest to historia, w historii, która przeplata się z kolejną historią. Czytając "Berlin Indigo" zadawałam sobie dużo pytań, ponieważ w każdym rozdziale wiedziałam coraz więcej, ale też i jak się pod koniec okazało, coraz mniej.
Dla mnie jest to jedna z książek, które przeczytałam z wielką przyjemnością. Jest zwięzła, niezbyt obszerna i po prostu ciekawa. Posiada to, co powinna posiadać, bez zbędnego opisywania jednej rzeczy przez dwadzieścia stron.
Polecam ją każdemu i dziwię się, że przeczytało ją tak mało osób.

Po przeczytaniu "Berlin Blue" byłam sceptycznie nastawiona do "Berlin Indigo", jak wtedy uważałam, że to kontynuacja nudnego kryminału. Jednak gdy otworzyłam książkę nie mogłam się od niej oderwać.
Jest to historia, w historii, która przeplata się z kolejną historią. Czytając "Berlin Indigo" zadawałam sobie dużo pytań, ponieważ w każdym rozdziale wiedziałam coraz więcej,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
48
42

Na półkach: ,

Kupując tę książkę nawet nie do końca przeczytałam opis. Z tego co rzuciłam na niego okiem wywnioskowałam, że to kryminał i historia morderstwa. Trafiłam poza tym na tę powieść totalnie przypadkiem, bo potrzebowałam czegoś do czytania, a akurat byłam w Piotrze i Pawle. Przystępując do lektury byłam zafascynowana, akcja mnie nie zawiodła, rozkręcała się w sposób dość nieprzewidywalny. Były momenty, w których miało się wrażenie, że "taaak, ja już wiem, o co w tym chodzi" i momenty, w których wydawało się, że zagadka została przez nas samych rozwiązania i tylko możemy szukać potwierdzenia w dalszej części książki. Nic bardziej mylnego. Jedna z najbardziej nieprzewidywalnych powieści, zapętlających się coraz bardziej i bardziej, z mocno nieprzewidywalnym zakończeniem. Coś niesamowitego, trzymającego w napięciu. Co mi się nie podobało w tym wszystkim, to zdaje się przedostatni rozdział, który był zbyt banalny na taką powieść i na to, co zafundował nam autor na wcześniejszych stronach. Ale tak myślę, że być może to był celowy zabieg przed nieoczywistą końcówką. Cóż, w każdym razie chyba przeczytam raz jeszcze, coby połapać się w tym wszystkim, bo póki co mam wielki mętlik w głowie. Jednakże polecam lekturę, jak najbardziej :)

Kupując tę książkę nawet nie do końca przeczytałam opis. Z tego co rzuciłam na niego okiem wywnioskowałam, że to kryminał i historia morderstwa. Trafiłam poza tym na tę powieść totalnie przypadkiem, bo potrzebowałam czegoś do czytania, a akurat byłam w Piotrze i Pawle. Przystępując do lektury byłam zafascynowana, akcja mnie nie zawiodła, rozkręcała się w sposób dość...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Berlin Indigo


Reklama
zgłoś błąd