Namiętności Eugenii R.

Okładka książki Namiętności Eugenii R. Carole DeSanti Patronat LC
Okładka książki Namiętności Eugenii R.
Carole DeSanti Wydawnictwo: Książnica powieść historyczna
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Tytuł oryginału:
The Unruly Passions of Eugenie R.
Wydawnictwo:
Książnica
Data wydania:
2015-09-23
Data 1. wyd. pol.:
2015-09-23
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324582037
Tłumacz:
Maciej Grabski, Maria Grabska-Ryńska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Historia kołem się toczy


Link do recenzji

2406 1182 90

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
40 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
530
153

Na półkach:

Gdyby nie to, że interesuję się historią XIX wieku to raczej nie doczytałabym do końca. Nużąca opowieść, bez wyklarowanej fabuły, język raczej usypiający... Za to szczegóły historyczne bardzo interesujące.

Gdyby nie to, że interesuję się historią XIX wieku to raczej nie doczytałabym do końca. Nużąca opowieść, bez wyklarowanej fabuły, język raczej usypiający... Za to szczegóły historyczne bardzo interesujące.

Pokaż mimo to

1
avatar
1197
562

Na półkach: , , ,

"Francja w przededniu wojny z Prusami i Komuny Paryskiej. Gigantyczne fortuny, a obok skrajna nędza. Dekadencki świat domów publicznych i zażywających uciech bon vivantów. W tym burzliwym czasie do metropolii przybywa młodziutka dziewczyna z prowincji. Jej losy splotą się z dramatycznymi wydarzeniami, które wstrząsną Paryżem."

Carole DeSanti zebranie materiałów do tej książki zabrało dziesięć lat i przyznaję, że się to opłaciło, bo Namiętności Eugenii R. to naprawdę całkiem dobra powieść. Zafascynowana Naną Emila Zoli stworzyła wiarygodny portret młodej kobiety. Włożyła go w bardzo ciekawe ramy czasowe, za scenę wydarzeń obierając dziewiętnastowieczny Paryż.

Bohaterką i narratorką tej powieści, czy raczej pamiętników, jest Eugenia Rigault, wieśniaczka z Pirenejów, która wyjeżdża za ukochanym mężczyzną do stolicy. Niestety bajki w życiu bardzo rzadko się zdarzają i tak i w tym przypadku. Dziewczyna zostaje porzucona, bez grosza i do tego ciężarna. Nie widząc innej drogi zaczyna zarabiać na ulicy. Staje się dość popularną prostytutką i powoli pnie się w hierarchii. Z czasem zyskuje pokaźny majątek i pewna pozycję w paryskim półświatku. Postanawia podjąć walkę o odzyskanie praw do córki, która przebywa w przytułku. W międzyczasie Prusacy okrążają Paryż, a bramy miasta zostają zamknięte. Eugenia zostaje zmuszona do dokonania wyboru między przeszłością, a niepewną teraźniejszością.

"Eugenia nie próbuje zdefiniować i nazwać swoich namiętności – czy to do Stefana, zubożałego arystokraty, czy do Jolie, koleżanki z burdelu, czy wreszcie później do bojownika Komuny Paryskiej. Jolie jest dla niej bratnią duszą, kimś, kto jest wobec niej serdeczny i lojalny. Jest silniejsza od Eugenii; w pewnym sensie Eugenia chciałaby być taka jak ona. Jolie trafia do jej serca i rozpala wyobraźnię jak nikt inny, ale każda z osób kochanych przez Eugenię może ją wiele nauczyć." (z wywiadu z Carole DeSanti)

Carole DeSanti włożyła w tę opowieść kawał pracy, co przekłada się na bardzo ciekawą historię. Autorka z wielką dbałością o szczegóły przenosi nas do Paryża dziewiętnastego wieku. Przedstawia nam metropolię jakiej nie znamy. Miasto, w którym rażące bogactwo walczy ze skrajną nędzą. Obok wpływowych i potężnych arystokratów obserwujemy dzielnice biedy i mizerii.

Jesteśmy świadkami zmian jakie zachodzą w głównej bohaterce. Jak z wiejskiego dziewczątka przeistacza się w kobietę, która wie czego pragnie od życia. Przy okazji wspomnę, że postaci przedstawione w książce są bardzo dobrze dopracowane, takie z krwi i kości. I jakie by one nie były, kibicuje się im.

"Dążyłam do tego, żeby opisać dojrzewanie kobiety do dorosłości, tak samo złożone, piękne i tajemnicze, jak bieg historii. To opowieść o kobiecie, której życie nie miało znaczenia dla wielkich historycznych wydarzeń jej epoki, ale było z nimi najściślej związane. Chcę, aby czytelnik zrozumiał, że życie wewnętrzne kobiety oraz sposób, w jaki ewoluuje i formuje się jej świadomość, ma znaczenie. W istocie dla każdej z nas – bo przecież większość z nas nie porusza trybów historii – to najważniejsze zadanie, które musimy wykonać bez względu na okoliczności." (z wywiadu z Carole DeSanti)

Namiętności Eugenii R. to całkiem niezła powieść, która mimo niespiesznej akcji wciąga od pierwszych przeczytanych stron. Elegancki, a zarazem lekki język autorki pozwala na dość szybką lekturę. To książka obyczajowa z wątkami historycznymi, które nie odbierają jej uroku i nie przytłaczają czytelnika.

Kto powinien sięgnąć po Namiętności Eugenii R.? Przede wszystkim wielbiciele powieści obyczajowych z historią w tle i książek historycznych. Myślę, że opowieść snuta leniwie przez DeSanti bardziej przypadnie do gustu kobietom. Polecam.

"Francja w przededniu wojny z Prusami i Komuny Paryskiej. Gigantyczne fortuny, a obok skrajna nędza. Dekadencki świat domów publicznych i zażywających uciech bon vivantów. W tym burzliwym czasie do metropolii przybywa młodziutka dziewczyna z prowincji. Jej losy splotą się z dramatycznymi wydarzeniami, które wstrząsną Paryżem."

Carole DeSanti zebranie materiałów do tej...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1073
1050

Na półkach: , ,

Kolejna książka której nie przeczytałam do końca. Nie chciało mi się, nie miałam motywacji...
Napisana niby poetycznym, w gruncie rzeczy męczącym językiem. Szkoda mi było czasu.

Kolejna książka której nie przeczytałam do końca. Nie chciało mi się, nie miałam motywacji...
Napisana niby poetycznym, w gruncie rzeczy męczącym językiem. Szkoda mi było czasu.

Pokaż mimo to

7
Reklama
avatar
14380
1940

Na półkach: ,

Opłaciło się Carole Desanti przez 10 lat zbierać materiał do tej powieści. Wydawać się mogło, że opowieść o kolejnej kurtyzanie./ prostytutce będzie wtórna, pozbawiona głębi i nieciekawa. Nic bardziej mylnego. Autorka idzie tropem Zoli, Flauberta czy Wiktora Hugo, i tworzy udaną kopię dziewiętnastowiecznej powieści. Tak jak u Zoli, nie sama bohaterka i jej miłosne perypetie są w centrum zainteresowania, tylko bogate tło społeczne i historyczne.
Młodziutka Eugenia przybywa do Paryża w 1861r. za ukochanym Stefanem. Oczytane dziecko ambitnych rodziców łudzi się, że w tym pępku świata odnajdzie szczęście i fortunę. Niefrasobliwie, w uniesieniu młodości, oddaje swój wianek nieodpowiedniemu mężczyźnie, który rozpływa się we mgle. Nie mając zajęcia, kwalifikacji, dachu nad głową czepia się każdej okazji, by przeżyć. Staje się modelką wypalonego malarza Chasseloupa, i to dzięki niej tworzy on wspaniały obraz, którym wygrywa na wystawie Salonu. Przez pewien czas, gdy jest mu potrzebna, prasuje mu ubrania, sprząta , gotuje i użycza swego ciała. Jednak gdy znika to źródło dochodów, zostaje omyłkowo wpisana do słynnej księgi prostytutek, otrzymuje książeczkę zdrowia i poddana zostaje upokarzającym badaniom, by skontrolować jej stan zdrowia. Potem mając w ręku dokumenty świadczące o jej profesji, dostaje referencje do jednego z szykowniejszych burdeli i z rezygnacją zaczyna uprawiać najstarszy zawód świata. Niestety okazuje się, ze jest w ciąży, i choć robi furorę, ma wielu klientów, niedługo rosnący brzuch może skazać ja na totalny upadek. Poznaje wyzwolone kokoty, dla których prostytucja to też sposób na zdobycie pieniędzy, emancypację, niezależność. Gromadzi więc oszczędności, burdelmama organizuje jej opiekę akuszerki, a ukochana córeczka Stefana trafia do sierocińca. Eugenia przysięga sobie, że wyrwie siebie i swoje dziecko ze szpon systemu, że oszuka los.
Oczywiście robi karierę, zbiera środki, ale w jej życiu na powrót namiesza Chasseloup, zwłaszcza że jest jej winny wdzięczność z racji niebywałego sukcesu. Kolejni kochankowie przychodzą i odchodzą, poznajemy znane postacie z artystycznej bohemy Paryża, aktorki, osławione kurtyzany i półświatek z okolic Montmartre.
Jej losy są pretekstem do ukazania złożonej sytuacji społecznej, rozwarstwienia Francji, której republikańskie i rewolucyjne ideały gdzieś się rozmyły. Biedni nadal są biedni, społeczeństwo żyje groźbą wojny z Prusami, dochodzi do gloso Komuna Paryska. Głód i poniewierka, żałosne sposoby kontroli moralności obywateli, przepełnione szpitale, przytułki pełne bękartów, a z drugiej strony nowobogaccy mieszczanie i wyższe sfery, które żyją w przepychu i bogactwie. Poczynania Ludwika Napoleona też nie poprawiają politycznej sytuacji w kraju.
Forma pamiętnika pozwala na ukazanie wydarzeń tylko z perspektywy Eugenii. Mimo procederu, jaki uprawia, jest ambitną i oczytaną damą, której celem jest odnalezienie córki. Nie sposób jej współczuć i z aprobatą patrzeć na dojrzewanie tej postaci. Doskonale uchwycony klimat epoki, siat artystów, bohemy i płatnej miłości. W drugiej części powieści akcja nie jest tak porywająca, gdy Eugenia pracuje już na własny rachunek, i nie wiadomo skąd pojawia się znów skruszony Stefan. To on opiekuje się córką, ale Eugenia przemilcza wiele kwestii, dużo jest tu niedopowiedzeń.. Ogólnie jestem pod wrażeniem intrygującej historii, barwnego języka oraz dobrze poprowadzonej narracji.

Opłaciło się Carole Desanti przez 10 lat zbierać materiał do tej powieści. Wydawać się mogło, że opowieść o kolejnej kurtyzanie./ prostytutce będzie wtórna, pozbawiona głębi i nieciekawa. Nic bardziej mylnego. Autorka idzie tropem Zoli, Flauberta czy Wiktora Hugo, i tworzy udaną kopię dziewiętnastowiecznej powieści. Tak jak u Zoli, nie sama bohaterka i jej miłosne perypetie...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
253
221

Na półkach:

"To co ostatecznie nas wykańcza [..] to przymus troszczenia się o wszystkich wokoło, podczas gdy nie potrafimy wyszarpnąć od życia tyle, by starczyło i dla nas. Jak to jest, że wydaje nam się, że możemy być, robić i dbać o każdego, gdy nie jesteśmy w stanie zadbać najpierw o siebie?"

Carole DeSanti, "Namiętności Eugenii R."

"Namiętności Eugenii R." to powieść, która nie zachwyca tempem akcji. Zachwyca za to swoim wyrafinowaniem i dbałością o najmniejsze szczegóły. Carole DeSanti stworzyła intrygującą powieść z ciekawymi bohaterami osadzoną w niekiedy bardzo trudnych realiach dziewiętnastowiecznego Paryża. Wykazała się dużą dbałością o język, szczegóły - także historyczne. Jej książki nie można jednak traktować jako powieść historyczną, bowiem to ludzie, a nie wydarzenia historyczne są w niej najważniejsze. DeSanti stworzyła powieść w postaci nieśpiesznego dopracowanego pamiętnika w którym każde słowo - każdy najmniejszy detal ma znaczenie. "Namiętności Eugenii R." to więc powieść dla nieśpiesznych - tych, którzy lekturą chcą się przede wszystkim rozkoszować.

XIX w. Do Paryża za obiektem swej miłości przybywa młodziutka Eugenia. Jej życie toczy się jednak inaczej niż przypuszczała. Po opuszczeniu rodzinnego, bezpiecznego domu wyrusza w nieznane sobie rejony i poznaje brutalność świata. Jej ukochany, Stefan znika, a ona sama najpierw zostaje modelką, by następnie wylądować na ulicy. Stamtąd zbiera ją kobieta, która doprowadza do tego, że Eugenia zostaje mianowana prostytutką... Z czasem jej życie przybiera jednak jeszcze bardziej nieoczekiwany obrót, a ona sama jest zmuszona porzucić swoje dziecko. Po latach, gdy Eugenia R. staje jakoś na nogi rozpoczyna walkę o odzyskanie ukochanego dziecka... walkę trudną, żmudną... i według większości skazaną na niepowodzenie.

"Namiętności Eugenii R." to książka napisana w formie pamiętnika... Pamiętnika, którego akcja toczy się przez ponad dziesięć lat. Przez ten czas tytułowa bohaterka przechodzi transformację swoich poglądów na temat ludzi i świata ją otaczającego. Z naiwnej, bezbronnej dziewczyny staje się pewną siebie i odważną kobietą, która jest gotowa walczyć o siebie. Poznała już zasady kierujące światem i wie, że jeśli ona o siebie nie zawalczy... nikt tego za nią nie zrobi. Mimo upływających lat Eugenia cały czas pragnie miłości. Będzie musiała jednak rozstrzygnąć czy chce ponownie zbratać się z przeszłością czy zacząć od nowa, wymazać wszystkie zapisane karty i wytyczyć sobie nową ścieżkę życia. I to, i to - wymaga niezmiernej odwagi.

Główna bohaterka książki Carole DeSanti na stronach tej powieści dojrzewa. Im starsza się staje, tym większej weryfikacji poddaje swoje dotychczasowe życie. Z lękliwej kobiety staje się młodą, silną kobietą - o ugruntowanej pozycji społecznej. Bez wątpienia lepszej od tej pierwotnej. Jest przykładem postaci, która daje nadzieję na to, że kobiety nic nie jest w stanie pokonać. Nadziei na to, że z każdej... nawet najgorszej sytuacji można wybrnąć. Tylko... może czasami trzeba się po prostu w tym celu odbić od dna? Z każdą kolejną stroną tej powieści Eugenia staje się coraz bardziej wyważona... przechodzi niesamowitą transformację z płochliwej dziewczyny. Transformację, którą w pewnym sensie przechodzi każdy z nas, gdy poznaje świat.

Carole DeSanti oprócz stworzenia niezwykle ciekawej głównej bohaterki (a także innych bohaterów, którzy przez tą powieść się przewijają) i tak samo intrygującej, choć nieśpiesznej fabuły pokusiła się także o wierne oddanie realiów życia w XIX wiecznym Paryżu. Eugenia R. w swoim pamiętniku umieszcza wspomnienia z kontaktu z różnymi warstwami paryskiego społeczeństwa. Ze wspomnień fikcyjnej bohaterki wyłania się także obraz ludzi i wydarzeń rozgrywających się podczas wojny francusko - pruskiej oraz czasów Komuny Paryskiej. Autorka w rzetelny sposób ukazała narastanie niepokoi społecznych i genezę tych konfliktów. To wszystko jednak przedstawiła nie tyle za pomocą suchych faktów historycznych co za sprawą rozmów toczących się między Eugenią i jej towarzyszami na paryskich salonach.

Wiedzę, która czy czytelnik chce czy nie chce zostaje mu przekazana porządkuje chronologia wydarzeń ważnych dla Paryża i świata (w kontekście stolicy Francji) znajdująca się na końcu książki. Tam też znajduje się słowniczek wyrazów francuskich, które przewijają się przez książkę... i to już był pewien minus. Uważam, że czytanie tej powieści byłoby o wiele łatwiejsze, gdyby tłumaczenia znajdowały się po prostu na stopce... tak jak to ma miejsce zazwyczaj.

"Namiętności Eugenii R." to książka z wątkami historycznymi, która jednak historią nie przeraża ani nie przytłacza. Carole DeSanti stworzyła powieść, której tempo akcji nie jest szybkie, a raczej dosyć powolne. To ta "powolność" pozwala wyłapać czytelnikowi niuanse dotyczące Paryża i życia w nim w dziewiętnastym wieku. Autorka ukazuje powolne dochodzenie do dojrzałości mentalnej głównej bohaterki co pozwala się z nią zżyć. "Namiętności Eugenii R." to powieść o niesamowitej kobiecie, która choć cały czas życie kładło jej kłody pod nogi... nie poddała się. Walczy o to co dla niej ważne. Jednak także do tej walka musiała dojrzeć. Powieść DeSanti to na swój sposób pozycja niezwykle inspirująca. Ciekawa i dopracowana w najdrobniejszym szczególe. Ujmie niejednego perfekcją, dbałością o szczegóły, dopracowaniem i takim "wymuskaniem", "dopieszczeniem". To pozycja idealna dla kobiet, które pragną przenieść się na kilka godzin do dziewiętnastowiecznego Paryża i spotkać kobiety silne i niezależne, walczące o siebie i swoją rodzinę.

Moja ocena: 8+/10 Rewelacyjna z pluem!

"To co ostatecznie nas wykańcza [..] to przymus troszczenia się o wszystkich wokoło, podczas gdy nie potrafimy wyszarpnąć od życia tyle, by starczyło i dla nas. Jak to jest, że wydaje nam się, że możemy być, robić i dbać o każdego, gdy nie jesteśmy w stanie zadbać najpierw o siebie?"

Carole DeSanti, "Namiętności Eugenii R."

"Namiętności Eugenii R." to powieść, która nie...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1073
164

Na półkach: ,

W XIX wieku we Francji wiele kobiet tak naprawdę nie miało wyboru, jeśli chodzi o pokierowanie swoją życiową drogą, zwłaszcza jeżeli bez żadnego powodu zostawały same bez wsparcia rodziny. Najczęściej powodem, dla którego bliscy wyrzekali się takiej kobiety była nieplanowana ciąża, a niewiasta nie posiadała męża. W takiej sytuacji dziewczęta trafiały na ulicę i po prostu zostawały prostytutkami. Niektóre z nich pracowały na ulicy, zaś inne świadczyły swoje usługi w domach publicznych. Oto kilka faktów dotyczących dziewiętnastowiecznych francuskich prostytutek pracujących na ulicy lub w domach publicznych:

1. Tryb życia, jaki prowadziły bardzo często nie był świadomym wyborem tych kobiet, lecz koniecznością, ponieważ nie miały wystarczających środków na utrzymanie siebie i ewentualnego dziecka, natomiast rodzina nie chciała ich znać.
2. Nie były rozpieszczane czy adorowane przez mężczyzn; nie miały jednego partnera seksualnego, lecz niekiedy ustawiały się do nich w kolejce nawet setki mężczyzn pragnących skorzystać z ich ciała.
3. Często były atakowane przez męskich antagonistów, a zbrodnie na nich dokonywane przeważnie nie były nigdzie dokumentowane i szły w zapomnienie.
4. Musiały być bardzo inteligentne, aby móc umiejętnie unikać policji, która miała na usługach tak zwaną „brygadę moralności”, do której obowiązków należało informowanie policji o miejscu pobytu takiej prostytutki, aby potem można ją było zapisać w odpowiednim rejestrze.
5. Zarejestrowane przez policję prostytutki zmuszone były raz w roku robić badania lekarskie pod kątem występowania u nich chorób wenerycznych, natomiast „brygada moralności” mogła je zatrzymać, jeśli uznała, że te nie posiadają aktualnych badań.
6. Po dokonaniu rejestracji kobiety musiały odpowiadać na następujące pytania: Czy jesteś mężatką, wdową lub panną? Czy twoi rodzice żyją, a jeśli tak, to czym się zajmują? Dlaczego opuściłaś swoich rodziców? Czy posiadasz dzieci i gdzie one przebywają? Czy byłaś wcześniej aresztowana? Czy byłaś już kiedyś prostytutką? Czy cierpisz na jakieś choroby? Jakie posiadasz wykształcenie?
7. Kobiety pracujące w domach publicznych miały nieco lepsze życie, niż prostytutki zarabiające na życie na ulicy, ponieważ były one chronione przez właścicielkę burdelu, czyli burdelmamę, a do tego miały zapewnione miejsce do spania oraz jedzenie.

Prostytutkami wyższej klasy były kurtyzany, takie jak wieloletnia kochanka pisarza Victora Hugo (1802-1885) – Juliette Drouet (1806-1883). Poniżej wymieniam kilka różnic, które sprawiały, że kurtyzanom żyło się lepiej, aniżeli prostytutkom wspomnianym powyżej:

1. Kurtyzany często same wybierały kochanków i były przez nich rozpieszczane; od swoich kochanków otrzymywały wspaniałe ubrania, biżuterię, a także inne prezenty.
2. Były skazane tylko na jednego kochanka do chwili, aż trafił im się ktoś lepszy i złożył bardziej intratną ofertę, albo dopóki nie zostały porzucone przez aktualnego kochanka.
3. Zazwyczaj czuły się bezpiecznie, jeśli wziąć pod uwagę przemoc fizyczną.
4. Nie obowiązywało ich prawo, jak miało to miejsce w przypadku prostytutek pracujących na ulicy lub w burdelach, ponieważ większość francuskiego społeczeństwa zwyczajnie ich nie dostrzegała.
5. Często prostytucja nie była ich jedynym źródłem dochodu, jak w przypadku wspomnianych wyżej kobiet, które nie mogły wykonywać innych zarobkowych zajęć, ponieważ budziły pogardę u społeczeństwa. Kurtyzany mogły pracować, jak każda inna przyzwoita kobieta.

We francuskiej dziewiętnastowiecznej literaturze i sztuce motyw prostytucji był dość wyraźnie eksponowany. Obecnie wielu pisarzy również sięga po ten wątek i praktycznie każdy z nich powtarza, że ma to związek z jego osobistą fascynacją powieścią Nana autorstwa Emila Zoli (1840-1902), opublikowanej po raz pierwszy w 1880 roku. Podobnie rzecz przedstawia się w przypadku Carole DeSanti, która przyznaje, że "Namiętności Eugenii R." powstały przede wszystkim dlatego, iż zafascynowało ją arcydzieło francuskiego klasyka. Główną bohaterką powieści Carole DeSanti jest tytułowa Eugenia Rigault. Kobieta pochodzi z miejscowości położonej w Pirenejach i jest córką malarki, której w karierze zawodowej wiedzie się raz lepiej, a raz gorzej. W roku 1871, czyli tuż po zakończeniu wojny francusko-pruskiej, Eugenia postanawia spisać swoje wspomnienia. I tak oto cofamy się do 1861 roku, kiedy to poznajemy siedemnastoletnią dziewczynę jadącą do Paryża u boku ukochanego mężczyzny. Jej kochanek obiecuje, że będzie się o nią troszczył i nie pozwoli, aby stała jej się jakakolwiek krzywda. Niestety, już kilka tygodni po przybyciu do stolicy Francji wszystko się zmienia. Otóż Stefan de Chaveignes porzuca Eugenię i znika z jej życia, natomiast ona wciąż naiwnie wierzy, że pewnego dnia jej kochanek powróci. Okazuje się jednak inaczej. Eugenia zostaje sama skazana na własne siły oraz dobrą wolę innych ludzi. Musi też w końcu zaakceptować swoje bardzo złe położenie.

Pewnego dnia Eugenia Rigault poznaje malarza, któremu pozuje do obrazu. Bardzo szybko zaczynają ich łączyć nie tylko sprawy zawodowe, ale też osobiste. Nasza bohaterka nie ma większego wyboru, jeśli chodzi o pokierowanie swoim dalszym życiem, więc zostaje kochanką młodego artysty. Można rzec, że Chasseloup to taki trochę niebieski ptak, który de facto chodzi własnymi drogami. Niemniej na tę daną chwilę jest dla Eugenii wybawieniem od rychłego znalezienia się na bruku. Niestety, ich związek nie trwa długo i nasza bohaterka znów zostaje sama. Przed głodową śmiercią ratuje ją wyłącznie prostytucja. W dodatku Eugenia odkrywa, że jest w ciąży. Można sobie tylko wyobrazić, co się teraz stanie. Będą kazać jej pozbyć się ciąży, żeby nadal mogła zarabiać. W tym momencie w życiu Eugenii rozpoczyna się okres bardzo szybkiego dorastania. Musi bowiem podjąć decyzję: czy urodzić dziecko, czy poddać się presji i zażyć „lekarstwo”, które jest jej podsuwane, aby tylko zniszczyć nowe życie rozwijające się w jej łonie?

Poszczególne wydarzenia w życiu Eugenii następują po sobie dość szybko, choć akcja powieści obejmuje dziesięć lat jej życia. Główna bohaterka wciąż musi zmagać się z przeciwnościami losu. Zmuszona jest także dokonywać ciągłych wyborów. Chyba tym najważniejszym jest porzucenie dziecka, za którym stale tęskni i przez cały czas pragnie je odzyskać, ale tak naprawdę nic nie może zrobić, aby zmienić tę sytuację. Przecież bez męża i wsparcia rodziny nic nie może się udać w realiach dziewiętnastowiecznej Francji targanej dodatkowo bardzo brutalną wojną. Kolejni kochankowie przychodzą i odchodzą, a są wśród nich także rewolucjoniści. Carole DeSanti zwróciła także uwagę na taką zwyczajną przyjaźń pomiędzy kobietami handlującymi własnym ciałem. Podczas lektury można dojść do przekonania, że praca w domu publicznym była dla Eugenii swego rodzaju wybawieniem od śmierci z głodu. Z drugiej strony jednak może dziwić fakt, iż wolała trudnić się prostytucją zamiast wrócić do domu. Tylko czy w rodzinnym domu znalazłaby zrozumienie? Przecież jeszcze tak niedawno uciekała z niego z kochankiem. Czy matka byłaby w stanie jej wybaczyć tak haniebny czyn, nawet jeśli tym kochankiem okazał się mężczyzna z wyższych sfer? Co stałoby się, gdyby Eugenia przyznała się do prostytucji?

Historia życia Eugenii Rigault to tak naprawdę opowieść o przetrwaniu młodej kobiety w trudnych dziewiętnastowiecznych realiach, jak również o odkrywaniu samej siebie. Nie jest to na pewno historia o romantycznej miłości, ani też powieść erotyczna, jak mógłby na pierwszy rzut oka sugerować tytuł. Uwikłanie się Eugenii w prostytucję, utrata córki, wykorzystywanie przez mężczyzn, którym dziewczyna naiwnie zaufała, a także inne nieszczęścia jedynie wzmacniają charakter bohaterki. Ona za nic w świecie nie chce się poddać i twardo stawia czoło poniżeniu i upokorzeniu. W pewnym momencie przestaje już być naiwną siedemnastolatką, a staje się dojrzałą kobietą, która wie, czego chce. Powieść posiada w sobie wszystko to, czego można oczekiwać od tego rodzaju książek. Carole DeSanti zadbała o najdrobniejsze szczegóły. Wiem, że są czytelnicy, którzy uważają, iż opisy rozmaitych miejsc, jedzenia czy pogody nie są w powieści potrzebne. Nigdy się z tym nie zgadzałam i nadal nie zgadzam! Otóż moim zdaniem brak opisów sprawia, że książka nie jest kompletna, lecz jest jakimś tworem, który tak naprawdę niczego wartościowego sobą nie przedstawia. Jako czytelnik potrzebuję wiedzieć w co dany bohater jest ubrany albo wręcz jakiego rodzaju perfum używa. To działa na moją wyobraźnię i sprawia, że poszczególne postacie są wiarygodniejsze i przede wszystkim „żywe”.

W przypadku "Namiętności Eugenii R." mamy wszystko to, o czym wspomniałam powyżej. Oprócz emocji i problemów dotykających Eugenię Rigault Carole DeSanti zadbała również o takie szczegóły, jak opis jedzenia, ubrań, zapachów, pogody, budynków, ogrodów, ulic czy zwykłych przyjęć. Nie zapomniała także o wojnie, która stanowi tutaj tło historyczne. W związku z tym wprowadziła do obsady powieści również postacie stricte historyczne. To wszystko sprawia, że podczas lektury czytelnik czuje, jak gdyby wraz z Eugenią Rigault przemierzał ulice dziewiętnastowiecznego Paryża.

Chciałabym też zwrócić uwagę na język, jakim posługuje się Autorka. Można rzec, że jest to język elegancki i piękny. Widać, że każde słowo jest wyważone i przemyślane. Oczywiście w przypadku polskiej wersji ogromną zasługę należy przypisać tłumaczom, bo to przecież oni zadbali o to, żeby odbiór książki był taki, a nie inny. Carole DeSanti pracowała nad Namiętnościami Eugenii R. przez dziesięć długich lat. Co ciekawe, tworzyła tę powieść w tajemnicy. Moim zdaniem te dziesięć lat pracy dało naprawdę fantastyczny efekt, ponieważ czytelnik dostaje do swoich rąk powieść dopracowaną w każdym calu, której nie można niczego zarzucić. Dodatkowo historia Eugenii Rigault zaskakuje zakończeniem, którego zupełnie się nie spodziewałam.


http://wkrainieczytania.blogspot.com

W XIX wieku we Francji wiele kobiet tak naprawdę nie miało wyboru, jeśli chodzi o pokierowanie swoją życiową drogą, zwłaszcza jeżeli bez żadnego powodu zostawały same bez wsparcia rodziny. Najczęściej powodem, dla którego bliscy wyrzekali się takiej kobiety była nieplanowana ciąża, a niewiasta nie posiadała męża. W takiej sytuacji dziewczęta trafiały na ulicę i po prostu...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar

Tytuł i krótki opis wydał mi się interesujący, a i nie ma co się oszukiwać, motyw prostytucji we Francji w szczególności mi się spodobał.

Początek był interesujący. Chłonęłam tę historię młodziutkiej i jakże naiwnej dziewczyny ze wsi, omamionej wizją porażającej sławy i ogólnego dobrobytu, które może uzyskać dzięki wyprowadzce do XIX wiecznego Paryża. A wszystko to u boku jedynej prawdziwej miłości - uroczego arystokraty Stefana. Czyż można wyobrazić sobie lepszy życiowy scenariusz?

Eugenia nie dała się długo namawiać i postanowiła postawić wszystko na jedną kartę. Przepełniona miłością i ideałami wpojonymi jej przez ukochanego wyruszyła na podbój paryskiego świata. Chciała brylować na salonach, pławić się w luksusach i cieszyć życiem wśród arystokracji.

Jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Oszukana, zmarznięta i przede wszystkim głodna odrzuciła wzniosłe ideały i z wiejskiej gęsiarki o silnym poczuciu wartości przeobraziła się w wykonawczynię najstarszego zawodu świata. Wydawać by się mogło, iż nie ma dla niej nadziei, jednak jej upór i wrodzona determinacja nie pozwoliły na upadek moralny, dzięki czemu jej dalsze losy przyniosły wiele niespodziewanych zwrotów akcji.

Sama historia Eugenii, jej wzloty i upadki są bardzo interesujące. Idealnie tez pasuje tło, jakim jest ogarnięty wojną Paryż, co jest czynnikiem determinującym poczynań bohaterki. Jednak w pewnym momencie ja, jako czytelnik, poczułam przesyt. Cała ta historyczna otoczka zaczęła dominować, a wątek związany z Eugenią usunął się w cień. I jak na początku czytałam powieść z pełnym zainteresowaniem i zapartym tchem, tak mniej więcej w połowie straciłam do niej zapał. Autorka skupiła się na szczegółach, które, szczerze mówiąc, za bardzo mnie nie interesowały. Szukałam wzmianek o bohaterce między wersami, liczyłam na jakiś zwrot, przyspieszenie akcji, ale niestety tego się nie doczekałam. Mało tego, zakończenie nie przyniosło odpowiedzi na dręczące mnie pytania. Akcja po prostu została zawieszona, czego bardzo nie lubię.

Mogę jednak stwierdzić, iż jako powieść stricte historyczna jest na prawdę bardzo dobrze napisana i zapewne bardzo się spodoba czytelnikom, którzy lubią ten gatunek.
Mnie jednak, jako miłośniczki kryminałów i fantastyki, a także wątków obyczajowych, taka forma nie zadowoliła.


[ http://notatnik-emigrantki.blogspot.com ]

Tytuł i krótki opis wydał mi się interesujący, a i nie ma co się oszukiwać, motyw prostytucji we Francji w szczególności mi się spodobał.

Początek był interesujący. Chłonęłam tę historię młodziutkiej i jakże naiwnej dziewczyny ze wsi, omamionej wizją porażającej sławy i ogólnego dobrobytu, które może uzyskać dzięki wyprowadzce do XIX wiecznego Paryża. A wszystko to u boku...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
3851
1938

Na półkach: ,

Nieco naiwne i niewinne dziewczątko postanawia przyjechać do stolicy za ukochanym mężczyzną.W Paryżu zachodzi w ciążę, zostaje porzucona i aby zapewnić, minimalny byt sobie i dzieciątku, zaczyna zarabiać na życie na ulicy.Krótko mówiąc, zostaje prostytutką.Po pewnym czasie, gdy jej wysiłki przynoszą zamierzony efekt, a w hierarchii społecznej znajduje się znacznie wyżej,podejmuje walkę o swoją córkę, którą w między czasie umieściła w przytułku.Zdobyta w półświatku pozycja i spory majątek, pozwalają jej na realizacje planów.
Gdy Paryż, zostaje odcięty od świata przez napierających Prusaków, nasza Eugenia będzie musiała podjąć niejedną trudną decyzję.

Największym plusem tej powieści, jest przedstawienie Paryża w XIX wieku, z jego ciemnymi zaułkami, wszechobecną zbrodnią i szemranymi interesami.
Dodatkowo, pozycja ta, stanowi jakoby pamiętnik owej kobiety, co daje nam dodatkowy wgląd w przemyślenia bohaterki, niejako od zaplecza.

Również historyczne tło jest, jak dla mnie rewelacyjnie przedstawione.Miniony wiek, wojna i wszechobecna nędza, to obraz Paryża, jaki wyłania się z tego dzieła.Ciekawy styl, ciekawa bohaterka, ciekawe czasy.Tylko czytać.

Nieco naiwne i niewinne dziewczątko postanawia przyjechać do stolicy za ukochanym mężczyzną.W Paryżu zachodzi w ciążę, zostaje porzucona i aby zapewnić, minimalny byt sobie i dzieciątku, zaczyna zarabiać na życie na ulicy.Krótko mówiąc, zostaje prostytutką.Po pewnym czasie, gdy jej wysiłki przynoszą zamierzony efekt, a w hierarchii społecznej znajduje się znacznie...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
7
7

Na półkach:

Paryż zupełnie inny od tego, który znam (bohemy i młodych z całego świata przyciąganych jak ćmy do stolicy sztuki). Dzięki bohaterce, która walczy o przeżycie w trudnych dla kobiet warunkach poznałam ciemną stronę miasta świateł. Zaskakująco bogata i pełnokrwista powieść obyczajowa, nie zapowiadana ani przez tytuł ani przez okładkę. Zaskoczenie jednak było przyjemne, a przyjemność pogłębiała się w miarę czytania. Eugenia zaczyna jako prowincjuszka porzucona w stolicy przez bogatego kochanka, stacza się choć wciąż próbuje wypłynąć, przeżywa kolejne namiętności i zdrady, zdobywa pieniądze lecz traci dziecko, przeżywa oblężenie Paryża, lecz przede wszystkim dojrzewa wewnętrznie. Już sama nie wiem co w tej książce podobało mi się bardziej: pięknie opisany proces dojrzewania kobiety czy jeszcze lepiej pokazany XIX-wieczny Paryż.

Paryż zupełnie inny od tego, który znam (bohemy i młodych z całego świata przyciąganych jak ćmy do stolicy sztuki). Dzięki bohaterce, która walczy o przeżycie w trudnych dla kobiet warunkach poznałam ciemną stronę miasta świateł. Zaskakująco bogata i pełnokrwista powieść obyczajowa, nie zapowiadana ani przez tytuł ani przez okładkę. Zaskoczenie jednak było przyjemne, a...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar

Carole DeSanti idealnie oddała klimat ogarniętego wojną Paryża i dramatycznego przebiegu życia pewnej dziewczyny, która na skutek paskudnego zbiegu okoliczności, musiała parać się prostytucją by przeżyć. Do tego przedstawienie uczuć matki, która kocha swoje dziecko, ale nie jest w stanie zapewnić mu dobrego życia i musi zostawić je w przytułku. Nie należy się spodziewać po tej książce ckliwego romansu, który doprowadza do łez czy sprawia, że czytelnik zakochuje się w głównej damskiej czy męskiej postaci. Owszem odczuwa się sympatię do pewnych postaci, mniejszą bądź większą. Jednak nie można się spodziewać niczego typowego dla romansu. W moim odczuciu – osoby, która nienawidzi czytać romansów czy powieści obyczajowych – mogę powiedzieć, że Namiętności Eugenii R. to nieco zwodniczy tytuł. Owszem mamy tu główny wątek miłości i porzucenia, typowy dla ckliwej powieści miłosnej, ale wszystko to jest otulone aurą wojny, skrajnych przepaści między warstwami społecznymi oraz dramatu samotnej matki. Wątek prostytucji był tu równie znaczący dla całej powieści. Intrygi, planowanie lepszego życia, odzyskania dziecka. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się czegoś tak zajmującego po książce z takim tytułem. Carole doskonale uplotła nić intryg, nieszczęść, rozwijającej się miłości i dramatów, które przewijały się przez całą powieść. Czy polecam? Oczywiście. Czy każdemu? Nie koniecznie. Nie każdemu może odpowiadać osobliwy styl autorki, ale jeśli się skusicie, jestem pewna, że nie pożałujcie.

Carole DeSanti idealnie oddała klimat ogarniętego wojną Paryża i dramatycznego przebiegu życia pewnej dziewczyny, która na skutek paskudnego zbiegu okoliczności, musiała parać się prostytucją by przeżyć. Do tego przedstawienie uczuć matki, która kocha swoje dziecko, ale nie jest w stanie zapewnić mu dobrego życia i musi zostawić je w przytułku. Nie należy się spodziewać po...

więcej Pokaż mimo to

11

Cytaty

Więcej
Carole DeSanti Namiętności Eugenii R. Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd