Tajemnica lady Audley

Okładka książki Tajemnica lady Audley
Mary Elizabeth Braddon Wydawnictwo: Zysk i S-ka kryminał, sensacja, thriller
574 str. 9 godz. 34 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Lady Audley’s Secret
Wydawnictwo:
Zysk i S-ka
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Data 1. wydania:
1997-09-25
Liczba stron:
574
Czas czytania
9 godz. 34 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377854549
Tłumacz:
Mira Czarnecka
Tagi:
historia tajemnica intryga morderstwo namiętność
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
256
248

Na półkach: ,

Niby lubię takie klimaty, ale ta powieść mnie zmęczyła. Sensacja z tego słaba.

Niby lubię takie klimaty, ale ta powieść mnie zmęczyła. Sensacja z tego słaba.

Pokaż mimo to

avatar
190
188

Na półkach:

Opowieść obyczajowa z wątkami kryminalnymi. Autorka stworzyła ciekawe postacie, nikogo nie czyniąc bohaterem bez skazy. Każdaz postaci w któryms momencie popełnia bład który ma poważne konsekwencje. Przyznaje że czarny charakter nie wzbudził mojej niechęci, rozumiałam pobudki, którymi postać się kierowała. Może nie była najsympatyczniejsza i miała wady, ale zarazem była bardzo ludzka w swoich pragnieniach i motywach. Nie miałam za to za grosz współczucia dla ofiar. W najlepszym razie określiłam bym je jako irytujace. W czasie lektury przyszło mi na myśl ze wiele powieści opowiadajacych o tragicznych losach kobieta, która pragnęły uwolnić sie z nieudanego i niesatysfakcjonujacego małzenstwa (jak w "Annie Kareninie" czy "Pani Bovary") sa juz tylko opisem przeszlosci. W czasach rozwodow, do wielu zbrodni i nieszczesc juz nie dochodzi.

Opowieść obyczajowa z wątkami kryminalnymi. Autorka stworzyła ciekawe postacie, nikogo nie czyniąc bohaterem bez skazy. Każdaz postaci w któryms momencie popełnia bład który ma poważne konsekwencje. Przyznaje że czarny charakter nie wzbudził mojej niechęci, rozumiałam pobudki, którymi postać się kierowała. Może nie była najsympatyczniejsza i miała wady, ale zarazem była...

więcej Pokaż mimo to

avatar
256
232

Na półkach: , ,

Zaskakująco współczesna powieść, nieznanej polskiemu czytelnikowi autorki. Jest to na poły kryminalna na poły obyczajowa historia zbrodni i jej konsekwencji. Sama intryga, od początku przewidywalna, ma tak naprawdę, jak dla mnie, drugorzędne znaczenie. Osią całej historii są bowiem dwie postacie- Milady i Robert Audley. To poprzez ich dzieje i ich portrety autorka porusza wiele naprawdę ważnych kwestii społecznych, które w ówczesnej literaturze były skrzętnie pomijane. Mamy tutaj poruszony problem depresji poporodowej z lubością przez mężczyzn lekarzy określaną mianem obłędu. Mamy tragiczną historię kobiety, która chcąc wyrwać się z koszmarnej biedy posuwa się do okropnych rzeczy i mamy też związek homoseksualny, opisany w nieco zawoalowany sposób ale dla współczesnego czytelnika jasny. Autorka wskazuje też na niesprawiedliwość społeczną wykluczającą sporą grupę ludzi poza nawias tylko z racji biedy bądź braku "wysokiego urodzenia". Ludziom z tzw. nizin społecznych odmawiano nawet prawa do wyższych uczuć-chociażby wrażliwości czy współczucia. Stali jedynie szczebel wyżej niż zwierzęta. Podobnie przedstawiała się sytuacja kobiet, które jako taką swobodę miały w granicach wyznaczających im rolę potulnych, nieco przewrażliwionych głupiutkich istotek, którym należy pobłażać i nie traktować,broń Boże, poważnie. Wszelkie przejawy niezależności należało tępić w zarodku a wobec wyjątkowo upartych istot zawsze był w zanadrzu dom dla obłąkanych gdzie takie biedaczki mąż czy ojciec mógł bez trudu zamknąć na całe życie. Bardzo ciekawa powieść. Czyta się ją znakomicie również z racji języka, który nie brzmi tak jak w powieściach chociażby Wilkie Collinsa. Polecam, świetna rozrywka, która skłania również do przemyślenia kilku kwestii.

Zaskakująco współczesna powieść, nieznanej polskiemu czytelnikowi autorki. Jest to na poły kryminalna na poły obyczajowa historia zbrodni i jej konsekwencji. Sama intryga, od początku przewidywalna, ma tak naprawdę, jak dla mnie, drugorzędne znaczenie. Osią całej historii są bowiem dwie postacie- Milady i Robert Audley. To poprzez ich dzieje i ich portrety autorka porusza...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
105
15

Na półkach: , ,

Wiktoriański kryminał, z nutką szaleństwa w tle... cóż, po ciężkim roku szkolnym sięgałam po "Tajemnicę Lady Audley" z nadzieją, że pozwoli mi odreagować i przenieść się do epoki, która bezpowrotnie minęła. Nie zawiodłam się, a co więcej, moja lista "Książkowych miłości wszech czasów" zyskała jednego, cudownego członka.

Zacznijmy jednak od początku. Tytułow Lucy Audley to na pozór urocza i nieco naiwna młoda żona sir Michaela Audleya. Na pierwszy rzut oka, jej jedyną fanaberię stanowi otaczanie się przesadnym przepychem. Nie dajcie się jednak zwieść, bowiem przeszłość Lucy kryje wiele niechlubnych tajemnic. Za jedną z nich ktoś będzie musiał przypłacić życiem.

Naturalnie, polecam tę klasykę każdemu, kto tylko stanie na mojej drodze. Jeśli jednak "Tajemnica (...)" wpadnie już w wasze łapki, pamiętajcie o jednym: powieść liczy sobie ładnych "parę" lat, toteż styl, obyczajność i reszta klimatycznych elementów, może na początku wydać wam się cokolwiek zaskakująca.

Wiktoriański kryminał, z nutką szaleństwa w tle... cóż, po ciężkim roku szkolnym sięgałam po "Tajemnicę Lady Audley" z nadzieją, że pozwoli mi odreagować i przenieść się do epoki, która bezpowrotnie minęła. Nie zawiodłam się, a co więcej, moja lista "Książkowych miłości wszech czasów" zyskała jednego, cudownego członka.

Zacznijmy jednak od początku. Tytułow Lucy Audley to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
170
40

Na półkach:

Uwielbiam klimat starych, XIX-wiecznych powieści. Równocześnie często słucham o różnorakich sprawach kryminalnych. Niestety tych dwóch pasji najczęściej nie da się realizować jednocześnie, więc zawsze bardzo się cieszę, gdy napotykam wiktoriańskie opowieści z wątkiem kryminalnym.

Tak było również w przypadku "Tajemnicy lady Audley". Tekst porwał mnie od pierwszych stron i choć bardzo szybko można się domyślić kim tak naprawdę jest tytułowa lady Audley oraz jaką tajemnicę skrywa, to klimat powieści i dobrze odmalowane postacie nie dają się ani chwilę nudzić. Szczególnie polubiłam postać Roberta Audleya, dobrodusznego sybarytę, który w obliczu tajemniczego zniknięcia przyjaciela rezygnuję ze swojego wygodnego trybu życia i uporczywie, ale równocześnie zgodnie z zasadami, dąży do rozwikłania tej zagadki.

Także Lucy, tytułowa lady Audley nie mogłaby zostać lepiej nakreślona. Prawdziwa femme fatale o dziewczęcej urodzie i usposobieniu, pod którymi to atrybutami ukrywa swoją drugą, bezwzględną twarz.

I kiedy już wydaje nam się, że wszystko wiemy i niczym Wielki Brat śledzimy posunięcia Roberta, na przemian przybliżającego się i oddalającego od odkrycia prawdy, następuje nagły zwrot i zupełnie niespodziewane zakończenie.

Powieść zdecydowanie mnie ujęła i bardzo się zdziwiłam, że nie wszystkim się podoba. Ale też każdy ma swój gust, czego innego oczekuje po powieściach. Osobiście nie potrafię czytać współczesnych książek i choć miałam kilka podejść do bestsellerowych thrillerów to już się chyba do nich nie przekonam. Bezpowrotnie nasiąkłam starymi powieściami i widocznie nie da się już tego zmienić ;)

Uwielbiam klimat starych, XIX-wiecznych powieści. Równocześnie często słucham o różnorakich sprawach kryminalnych. Niestety tych dwóch pasji najczęściej nie da się realizować jednocześnie, więc zawsze bardzo się cieszę, gdy napotykam wiktoriańskie opowieści z wątkiem kryminalnym.

Tak było również w przypadku "Tajemnicy lady Audley". Tekst porwał mnie od pierwszych stron...

więcej Pokaż mimo to

avatar
635
414

Na półkach: ,

Wiktoriański kryminał. Może książka nie powala swoją flegmatycznie ciągnącą się akcją i przeładowaniem filozoficznymi rozważaniami głównego bohatera, ale ma swój urok, tajemniczość i klimat, dość mroczny. Kłamstwa, sekrety, intrygi i morderstwo. Jak na powieść pisaną przez kobietę w tamtych czasach, to muszę powiedzieć, że sprytnie sobie wymyśliła to wszystko. Minus... od samego początku czytelnik wie o co kaman. A szkoda, bo o wiele ciekawiej byłoby się dowiedzieć wszystkiego na końcu

Wiktoriański kryminał. Może książka nie powala swoją flegmatycznie ciągnącą się akcją i przeładowaniem filozoficznymi rozważaniami głównego bohatera, ale ma swój urok, tajemniczość i klimat, dość mroczny. Kłamstwa, sekrety, intrygi i morderstwo. Jak na powieść pisaną przez kobietę w tamtych czasach, to muszę powiedzieć, że sprytnie sobie wymyśliła to wszystko. Minus... od...

więcej Pokaż mimo to

avatar
779
288

Na półkach:

Świetny wiktoriański kryminał z interesująco rozpisanymi postaciami. Niby się wszystkiego możesz domyślić a i tak jest kilka większych lub mniejszych nieprzewidywalnych zwrotów akcji.

Świetny wiktoriański kryminał z interesująco rozpisanymi postaciami. Niby się wszystkiego możesz domyślić a i tak jest kilka większych lub mniejszych nieprzewidywalnych zwrotów akcji.

Pokaż mimo to

avatar
847
73

Na półkach:

Całkiem zgrabne połączenie świata z książek Jane Austen i lekkiej wersji Sherlocka Holmesa ;)

Całkiem zgrabne połączenie świata z książek Jane Austen i lekkiej wersji Sherlocka Holmesa ;)

Pokaż mimo to

avatar
818
108

Na półkach: ,

Czysta przyjemność dla miłośników wiktoriańskich klimatów. Akcja dla współczesnego czytelnika nieco przewidywalna, ale narracja, dbałość o szczegóły, mroczny klimat czynią z tej książki prawdziwy rarytas. Doskonale napisana, mimo pokaźnej objętości nie dłuży się nawet przez chwilę. Gorąco polecam.

Czysta przyjemność dla miłośników wiktoriańskich klimatów. Akcja dla współczesnego czytelnika nieco przewidywalna, ale narracja, dbałość o szczegóły, mroczny klimat czynią z tej książki prawdziwy rarytas. Doskonale napisana, mimo pokaźnej objętości nie dłuży się nawet przez chwilę. Gorąco polecam.

Pokaż mimo to

avatar
319
301

Na półkach: , , ,

Niemalże 600 stron przeczytane jednym tchem. Książka utkana misternie jak pajęczyna; czytając ją miałam wrażenie że ani jedno słowo (na tych 600 stronach!) nie pada tam nadaremno. Wszystko było po coś. Tajemnica, zbrodnia, romans, pod koniec dość zaskakujący zwrot akcji - i trzyma w napięciu do ostatnich stron. CUDO! Uwielbiam takie powieści.

Niemalże 600 stron przeczytane jednym tchem. Książka utkana misternie jak pajęczyna; czytając ją miałam wrażenie że ani jedno słowo (na tych 600 stronach!) nie pada tam nadaremno. Wszystko było po coś. Tajemnica, zbrodnia, romans, pod koniec dość zaskakujący zwrot akcji - i trzyma w napięciu do ostatnich stron. CUDO! Uwielbiam takie powieści.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tajemnica lady Audley


Reklama
zgłoś błąd