rozwińzwiń

Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą

Okładka książki Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą Michael Morys-Twarowski
Okładka książki Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą
Michael Morys-Twarowski Wydawnictwo: Znak Horyzont Seria: Ciekawostki historyczne.pl historia
347 str. 5 godz. 47 min.
Kategoria:
historia
Seria:
Ciekawostki historyczne.pl
Wydawnictwo:
Znak Horyzont
Data wydania:
2016-01-13
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-13
Liczba stron:
347
Czas czytania
5 godz. 47 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324030781
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
360 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1014
1005

Na półkach: ,

Polska od morza do morza, od Łaby do Moskwy to nie tylko marzenia piewców potęgi Rzeczpospolitej. Ciekawa brawurowa pozycja ku pokrzepieniu serc.

Polska od morza do morza, od Łaby do Moskwy to nie tylko marzenia piewców potęgi Rzeczpospolitej. Ciekawa brawurowa pozycja ku pokrzepieniu serc.

Pokaż mimo to

avatar
25
25

Na półkach:

z tym imperium tobym uważał, bo zaraz krzykacze przypną łatkę autorowi jakiegoś wielkolechity, bo większość hejterów nie czyta przecież książek tylko tytuły lub nagłówki, by wylac pomyje na autorów i książki których nie znają

z tym imperium tobym uważał, bo zaraz krzykacze przypną łatkę autorowi jakiegoś wielkolechity, bo większość hejterów nie czyta przecież książek tylko tytuły lub nagłówki, by wylac pomyje na autorów i książki których nie znają

Pokaż mimo to

avatar
86
82

Na półkach: ,

Witam. Niektórzy mogą potraktować tę pozycję pisaną "ku pokrzepieniu serce". Myślę że warto znać swoją wartość jako narodu\państwa. Mamy swoje blaski i cienie. W tej książce więcej o tych pierwszych. Po przeczytaniu zawsze można się zastanowić czy jeszcze kiedyś będziemy mocarstwem od morza do morza. Nigdy nie wiadomo. Pozdr. P.

Witam. Niektórzy mogą potraktować tę pozycję pisaną "ku pokrzepieniu serce". Myślę że warto znać swoją wartość jako narodu\państwa. Mamy swoje blaski i cienie. W tej książce więcej o tych pierwszych. Po przeczytaniu zawsze można się zastanowić czy jeszcze kiedyś będziemy mocarstwem od morza do morza. Nigdy nie wiadomo. Pozdr. P.

Pokaż mimo to

avatar
145
53

Na półkach:

Książka zawiera sporo ciekawostek historycznych, czyta się dobrze, ale nie tak dobrze jak "Narodziny Potęgi" czy "Przedmurze Cywilizacji" Choć to raczej wina bardziej poszatkowanego materiału. Tutaj każdy rodziła to osobna historia osadzona w innym miejscu i okresie.

Książka zawiera sporo ciekawostek historycznych, czyta się dobrze, ale nie tak dobrze jak "Narodziny Potęgi" czy "Przedmurze Cywilizacji" Choć to raczej wina bardziej poszatkowanego materiału. Tutaj każdy rodziła to osobna historia osadzona w innym miejscu i okresie.

Pokaż mimo to

avatar
28
25

Na półkach:

Jeśli na wstępie zniechęcił was tytuł i okładka, bo bo przecież mało kto lubi nudne, poważne powieści historyczne pisane trudnym, zawiłym językiem niekiedy trudnym do zrozumienia, to wiecie co? Nie tym razem kochani! "Polskie Imperium" wcale nie jest typowym, sztywnym dokumentem historycznym, a dość luźną, przyjemną w czytaniu opowieścią o dziejach Polski wiele lat temu. Autor pisze luźnym, swobodnym językiem, który z pewnością dorównuje obecnym, popularnym młodzieżówkom. Czytając ją czułam się, jakby to była książka przygodową, naprawdę. Nie brakuje w niej żartów i ironicznych (wcale nie obraźliwych) komentarzy na Nasz temat, opisów strategii wojennych (stworzonych w taki sposób, by zainwestowały naprawdę każdego 😉) i opisów walk. Przedstawia ona potęgę naszego kraju, jego wzloty i upadki oraz podkreśla, że zawsze walczyliśmy do końca o to, co kochaliśmy i co było dla nas ważne, nawet przez chwilę nie myśląc o tym, by się poddać.
Jest też całkiem sporo obrazków ukazujących m.in. ważne postaci historyczne i mapy, co według mnie jest dużą zaletą.

Jeśli na wstępie zniechęcił was tytuł i okładka, bo bo przecież mało kto lubi nudne, poważne powieści historyczne pisane trudnym, zawiłym językiem niekiedy trudnym do zrozumienia, to wiecie co? Nie tym razem kochani! "Polskie Imperium" wcale nie jest typowym, sztywnym dokumentem historycznym, a dość luźną, przyjemną w czytaniu opowieścią o dziejach Polski...

więcej Pokaż mimo to

avatar
80
43

Na półkach:

Książka cudownie pokazująca siłę naszych słowiańskich przodków

Książka cudownie pokazująca siłę naszych słowiańskich przodków

Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Kupiłem ,,Polskie Imperium"" , ponieważ zachęcił mnie do tego opis oraz moje wcześniejsze zmagania z tym autorem. Pod względem kompozycyjnym bardzo przypomina jego wcześniejsze książki.
Ogólnie książkę całkiem dobrze się czyta, są takie momenty, gdzie jesteśmy ciekawi dalszej akcji i jest ich całkiem sporo. Należy tu też wspomnieć o kwestiach humorystycznych ,które są główną kwestią dzielącą ,, Polskie Imperium"" od typowych, suchych tekstów naukowych.
Głównym problemem jest ilość dat, faktów, którymi autor nas wręcz bombarduje. Jednak kocham w tej książce to ,że pokazuje nam historię wręcz dla nas niespotykaną. Na historii w kółko wałkują ,że Polska była rozbierana tu, tam, Hitler ze Stalinem nas zaatakowali, PRL. O tym trzeba pamiętać ,ale czy ktoś mówił nam na historii, że Polska okupowała ( jako jedyna ) Moskwę, że mieliśmy ( mimo że przez krótki okres) kolonie na Atlantyku , a każdy europejski kraj , który chciał być pod czyimś zwierzchnictwem, zwracał się do Polski. Mieliśmy w posiadaniu pół kontynentu europejskiego. I to mi się podoba w tej książce. Sprawia ,że na chwilę czujemy się imperatorami. Pokazuje ,że nasza historia to więcej niż XX wiek i te straszne tragedie. Czasami mam wrażenie ,że powinna być lekturą szkolną. Możemy pokazać tym smutasom ,że naród polski potrafi rzeczy wielkie i spektakularne i pokazuje naszą prawdziwą naturę , to do czego powinniśmy dążyć jako Polacy. Pokazuje też ,że dla naszego narodu nie ma rzeczy niemożliwych, że nie jesteśmy beznadziejni, kiedy naprawdę chcemy, umiemy stworzyć potęgę.
Polecam dla każdego , kto chce rozbudzić w sobie polską tożsamość.

Kupiłem ,,Polskie Imperium"" , ponieważ zachęcił mnie do tego opis oraz moje wcześniejsze zmagania z tym autorem. Pod względem kompozycyjnym bardzo przypomina jego wcześniejsze książki.
Ogólnie książkę całkiem dobrze się czyta, są takie momenty, gdzie jesteśmy ciekawi dalszej akcji i jest ich całkiem sporo. Należy tu też wspomnieć o kwestiach humorystycznych ,które...

więcej Pokaż mimo to

avatar
955
955

Na półkach: ,

Ciekawostkowe podejście do omawiania historii państwa ma swoje dobre strony. Dla wielu czytelników zmaganie się z nadmiarem dat i nazwisk jest wystarczającym powodem do odłożenia na zakurzoną półkę pozycji z historią w tle. Ta książka została skonstruowana w taki sposób, aby maksymalnie skupić uwagę czytelnika na mocarstwowym wymiarze Polski na przestrzeni dziejów. Podejście zajmujące, niecodzienne, choć momentami dość pobieżne. Ową powierzchowność rekompensuje jednak sprawność pisarska i humor z jakim autor opowiada o poszczególnych wydarzeniach.
Obecność polskiego władztwa na niektórych terytoriach była krótkotrwała bądź iluzoryczna, ale czasem miło pomyśleć jak daleko rozciągały się granice i jak mogła wyglądać Europa Środkowa. Dla osób pasjonujących się dziejami Polski może nie będzie tutaj zbyt wiele sensacji – poza rozważaniami na temat kolonii zamorskich zakładanych przez Księstwo Kurlandii i Semigalii (stanowiących w istocie lenno Korony Królestwa Polskiego). Polskie kolonie w Tobago oraz w Gambii – brzmi zachęcająco :-)

Ciekawostkowe podejście do omawiania historii państwa ma swoje dobre strony. Dla wielu czytelników zmaganie się z nadmiarem dat i nazwisk jest wystarczającym powodem do odłożenia na zakurzoną półkę pozycji z historią w tle. Ta książka została skonstruowana w taki sposób, aby maksymalnie skupić uwagę czytelnika na mocarstwowym wymiarze Polski na przestrzeni dziejów....

więcej Pokaż mimo to

avatar
602
525

Na półkach: , ,

Po zobaczeniu tytułu „Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą” i pędzącej husarii na okładce, spodziewałem się taniej pseudonaukowej propagandy pisanej „ku pokrzepieniu serc”, a w rzeczywistości dla łatwego zysku. Ot, wspomnieć o Polakach na Kremlu, nagiąć parę faktów i viola – gotowe. Czy tak jest w rzeczywistości?
Tak… i nie.
Autor z pewnością nie zrozumiał znaczenia słowa „podbój”. Za takie wydarzenie uznał całkowicie dobrowolne zhołdowanie Kaffy i Kurlandii, wcielenie przez sejm Ukrainy w 1569, odziedziczenie przez Zygmunta III szwedzkiego tronu oraz zdobycze niezwykle krótkotrwałe. Bo czy „panowanie” Bolesława Chrobrego na Rusi, które zaczęło się zimą 1018, a skończyło się wiosną 1019, było czymś więcej niż drobnym epizodem? Zanim informacje o wkroczeniu wojsk Polan rozeszły się po wielkim państwie ruskim, nasi przodkowie już je opuszczali. A niektóre z wymienionych przez autora „zdobyczy” były jeszcze mniej ugruntowane! Do Kaffy Polska nigdy wysłała żadnego urzędnika, a tym bardziej nie ściągnęła z niej jakikolwiek trybutu… Idąc tym tropem, także polska kilka razy stała się częścią innych imperiów: Niemiec (986, 1031, 1135, 1157),Czech (1038, 1296),Szwecji (1655),Rosji (1656 – car Aleksy został wtedy formalnie ogłoszony następnym królem Polski) a nawet Siedmiogrodu (1656). Mimo tego, nikt nie zgodzi się (przynajmniej u nas!),że w Państwo polskie przestało istnieć – choćby przejściowo – przed 1795. Tak naprawdę, jedynymi krajami, które zostały podbite przez Polskę była – czasowo – Mołdawia i ziemie Obodrzyców, o ile prywatna inicjatywy polskiego możnowładcy może zostać przypisana całemu krajowi. Nasi przodkowie podbili również Ruś Halicko-włodzimierską (1349) i Państwo krzyżackie, ale autor z jakiegoś powodu o tym zapomniał. Polacy panowali również w Czechach (w 1003 r.). Nie były to długie rządy, ale na pewno nie były trwalsze od panowania Chrobrego w Kijowie; skąd zatem brak wzmianek na ten temat?
Wystarczy tej dyskusji w samego doboru rozdziałów (a może tytułu?). W warstwie merytorycznej jest naprawdę nieźle. Autor nie przeinacza faktów, nie manipuluje źródłami, nie przemilcza faktów. To miłe zaskoczenie, bo takim buńczucznym tytule i bardzo selektywnym doborze rozdziałów obawiałem się zwykłej propagandy. Na szczęście tak nie jest, chociaż nie brak tu skłonności do przesady (Jan III Sobieski wepchnął imperium osmańskie do trumny – tymczasem panowało ono na Bałkanach jeszcze w XIX w.; po szarży pierwszego rzutu zwykle nie było co zbierać z przeciwników – np. w bitwie pod Kłuszynem nasza jazda ruszała do walki aż 10 razy!) i kolokwializmów. Bardzo przeszkadzały mi one podczas lektury, co chwila tworząc wrażenie, że mam do czynienia z pozycją kompletnie niepoważną. Gdyby autor nieco mniej szarżował w swej ocenie sytuacji i nieco popracował nad stylem – mielibyśmy godnego następcę nieocenionego P. Jasienicy.

Po zobaczeniu tytułu „Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą” i pędzącej husarii na okładce, spodziewałem się taniej pseudonaukowej propagandy pisanej „ku pokrzepieniu serc”, a w rzeczywistości dla łatwego zysku. Ot, wspomnieć o Polakach na Kremlu, nagiąć parę faktów i viola – gotowe. Czy tak jest w rzeczywistości?
Tak… i nie.
Autor z pewnością nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
154
41

Na półkach: ,

Wiele nieznanych ciekawostek udało mi się odkryć dzięki tej książce, jednakże niekiedy sposób w jaki była napisana nudził mnie.

Wiele nieznanych ciekawostek udało mi się odkryć dzięki tej książce, jednakże niekiedy sposób w jaki była napisana nudził mnie.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    489
  • Przeczytane
    428
  • Posiadam
    169
  • Historia
    38
  • Teraz czytam
    19
  • Chcę w prezencie
    11
  • Historyczne
    9
  • 2018
    6
  • Ulubione
    6
  • Chcę kupić
    5

Cytaty

Więcej
Michael Morys-Twarowski Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą Zobacz więcej
Michael Morys-Twarowski Polskie Imperium. Wszystkie kraje podbite przez Rzeczpospolitą Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także

Ciekawostki historyczne