Znikasz

Okładka książki Znikasz
Christian Jungersen Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Du forsvinder (ang.You Disappear)
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Data wydania:
2015-07-27
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-27
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324027231
Tłumacz:
Mateusz Borowski
Tagi:
literatura duńska literatura skandynawska Mateusz Borowski małżeństwo problemy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
301 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1644
450

Na półkach: , , ,

Doskonała opowieść o tym, jak choroba może wpłynąć na osobowość człowieka i zmienić go o sto osiemdziesiąt stopni. Główny bohater doznaje pewnego dnia ataku nerwowego, a wkrótce okazuje się, że jego przyczyną jest guz mózgu. Życie jego rodziny obraca się do góry nogami, gdy on sam staje się coraz bardziej agresywny, wulgarny, niekiedy infantylny i nie rozumie swojego zachowania. Na jaw wychodzi też, że popełnił przestępstwo i tu powstaje pytanie – czy był świadomy konsekwencji, czy jego poczynania całkowicie przesłoniła choroba? Autor w świetny sposób podejmuje temat tego, czy naprawdę jako ludzie jesteśmy świadomymi istotami, które mają wolną wolę, czy jednak nasze działania są jedynie efektem procesów zachodzących w naszym ciele. Poza tym to też najzwyczajniej w świecie opowieść o rodzinie, której świat staje na głowie i która przechodzi kryzys. Żona głównego bohatera musi podjąć wiele naprawdę trudnych decyzji, trudnych emocjonalnie, ale też moralnie. Wybiera jedną ścieżkę, ale w tle przewijają się różne postawy wobec podobnego problemu. Bo przecież nikt się nie spodziewa, że może go spotkać taka sytuacja – uszkodzony mózg w wyniku choroby albo wypadku (bo i takie powody uszkodzenia mózgu się tu pojawiają). Życie, wszystkie plany i cała wizja przyszłości nagle się zmieniają, a jak to było tu powiedziane, parafrazując, osoby opiekujące się chorymi partnerami dają z siebie wszystko, ale często nie otrzymują nic w zamian. Bardzo trudny temat, niejednoznaczne odpowiedzi, ale myślę, że autor przedstawił tę historię dobrze. Bardzo Wam tę książkę polecam. (Ale znowu mam niepopularną opinię, bo większość ocen na LC jest raczej przeciętna, albo wręcz niska...)

Po więcej moich recenzji zapraszam na Instagram: https://www.instagram.com/niefikcyjna/

Doskonała opowieść o tym, jak choroba może wpłynąć na osobowość człowieka i zmienić go o sto osiemdziesiąt stopni. Główny bohater doznaje pewnego dnia ataku nerwowego, a wkrótce okazuje się, że jego przyczyną jest guz mózgu. Życie jego rodziny obraca się do góry nogami, gdy on sam staje się coraz bardziej agresywny, wulgarny, niekiedy infantylny i nie rozumie swojego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
2936
772

Na półkach: , , ,

Arnhild Lauveng jest norweskim psychologiem klinicznym, która przez całe lata chorowała na schizofrenię. Napisała bardzo mądre zdanie: „Ludzie nie są chorobami, oni tylko mają pewne choroby.” i „Człowiek jest wartością po prostu dlatego, że istnieje”. Natomiast czytając tą książkę mam wrażenie, że autorka i narratorka pragną nam udowodnić coś przeciwnego. Mię nie można nazwać kobietą szczęśliwą w małżeństwie z Frederikiem. Jednak duży dom, wysoki status materialny i społeczny jakoś to równoważą. Przez ostatnie trzy lata Frederik zmienił się i stał się bardziej rodzinny. Nagle okazuje się, że powodem tej zmiany jest guz mózgu usytuowany w płacie czołowym. Jego zachowanie zmienia się diametralnie, staje się nieobliczalny, osobą obcą dla swojej żony. Mimo operacji jego stan poprawia się bardzo powoli. Do tego okazuje się, że Frederik jak dyrektor prywatnej szkoły zdefraudował olbrzymie pieniądze. Nie tylko on przez to straci całe pieniądze i dom, ale grozi to też bankructwem szkoły. Mia jak może pomaga mężowi, aby on nie trafił do więzienia. Tylko motywy jej postępowania są dla mnie dość jednoznaczne. Na początku byłam pozytywnie zaskoczona połączeniem beletrystyki z literaturą naukową, czyli z artykułami o najnowszych badaniach neurologicznych. Po pewnym czasie przekonałam się, że wszystkie te artykuły służą jedynie usprawiedliwieniu postępowania bohaterki. Mia zaczyna spotykać się z grupą, których współmałżonkowie mają uszkodzenia mózgu. Tam poznaje przystojnego i bogatego prawnika, którego żona po wypadku ma też uszkodzony mózg. Jakie będą konsekwencje tej znajomości? Bardzo mądre zadanie mówi do Miji jej znienawidzona teściowa: „Kiedy w jego działaniach doszukujemy się motywacji psychologicznej, niezwiązanej z uszkodzeniem mózgu, to w ten sposób okazuje mu się również szacunek(…) On jest istotą ludzką, a nie tylko chorym ciałem. Musisz koniecznie go wysłuchać.” Tylko, czy Mia chce go wysłuchać, a może ma już inny plan na życie. Czym się ona tak naprawdę kieruje w swoich wyborach? Czy poznane osoby z uszkodzeniami mózgu są dla niej dalej istotami ludzkimi? Zaciekawiły mnie rozważania o mężczyznach i uszkodzeniach mózgu. Według autorki, jeżeli mężczyzna nie jest zapatrzonym w siebie dupkiem, zdradzającym na prawo i lewo to oznacza, że ma uszkodzony mózg.
Książka dobrze napisana, bez dłużyzn i temat interesujący. Czy o tym, kim jesteśmy, decydują wyłącznie procesy neurobiologiczne w naszym mózgu. Do tego postępowanie głównej bohaterki nie pozwala nam pozostać obojętnym. Książka kontrowersyjna, ale ciekawa.

Ps. Ciekawe, czy takie spojrzenie na człowieka widać w Domach Seniora w Szwecji.

Arnhild Lauveng jest norweskim psychologiem klinicznym, która przez całe lata chorowała na schizofrenię. Napisała bardzo mądre zdanie: „Ludzie nie są chorobami, oni tylko mają pewne choroby.” i „Człowiek jest wartością po prostu dlatego, że istnieje”. Natomiast czytając tą książkę mam wrażenie, że autorka i narratorka pragną nam udowodnić coś przeciwnego. Mię nie można...

więcej Pokaż mimo to

88
avatar
186
96

Na półkach:

Czytając tę książkę czasami miałem wątpliwości, czy uszkodzenie mózgu ma na pewno Frederik, czy raczej jego żona i syn. Najbardziej jednak odrzuca mnie postać żony, nie ma problemu ze zdradą i oszukiwaniem swojej rodziny. Rozumiem, że czuła się zagubiona, wystraszona, ale czy oddawanie się na masce samochodu żonatemu mężczyźnie lub na pogrzebie miało naprawić całą sytuację? Owszem, miała wiele powodów by porzucić męża, ale czy musiała zrobić to w taki sposób? Do tego jej kochanek, Bernard, tak zarzekał się, że kocha żonę i jej nie opuści, a jednak opuścił tak po prostu... no ale u niego możemy to zrzucić na uszkodzenie mózgu... ;) Ja wiem, że ludzie bardzo często bywają egoistami, ale jednak nie chciałbym mieć aż takich egoistów w swoim otoczeniu. Ogólnie średnio podobała mi się ta lektura, choć przyznaję, że troszkę też przeraża, że nawet najmniejsze uszkodzenie mózgu może sprawić, że staniemy się zupełnie innymi ludźmi lub gorzej nawet. Jesteśmy bardzo kruchymi istotami - taka myśl głównie towarzyszyła mi przy czytaniu tej książki, druga moja myśl - serio? tak się zachowuje dorosła kobieta, matka? (tak, to odnośnie głównej bohaterki)

Czytając tę książkę czasami miałem wątpliwości, czy uszkodzenie mózgu ma na pewno Frederik, czy raczej jego żona i syn. Najbardziej jednak odrzuca mnie postać żony, nie ma problemu ze zdradą i oszukiwaniem swojej rodziny. Rozumiem, że czuła się zagubiona, wystraszona, ale czy oddawanie się na masce samochodu żonatemu mężczyźnie lub na pogrzebie miało naprawić całą sytuację?...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
7
2

Na półkach:

Po przeczytaniu kilu kryminałów i horrorów miałam ochotę na lekką odmianę. Przeliczyłam się i to bardzo. Książka przedstawia zmagania z chorobą, która może spotkać każdego. Przerażająca i fascynująca opowieść zostawiła mnie z lekkim niepokojem w duszy.

Po przeczytaniu kilu kryminałów i horrorów miałam ochotę na lekką odmianę. Przeliczyłam się i to bardzo. Książka przedstawia zmagania z chorobą, która może spotkać każdego. Przerażająca i fascynująca opowieść zostawiła mnie z lekkim niepokojem w duszy.

Pokaż mimo to

2
avatar
214
50

Na półkach:

Ciekawa,ale niedoprecyzowana. Przerazajacy temat jakim jest chorobą mózgu w rodzinie,poparta wieloma artykulami naukowymi wplecione w tekst,które czyta główna bohaterka wraz z czytelnikiem podejrzewa, iż wszyscy mamy zaburzenia. Opowieść pozostawiająca niepokój.

Ciekawa,ale niedoprecyzowana. Przerazajacy temat jakim jest chorobą mózgu w rodzinie,poparta wieloma artykulami naukowymi wplecione w tekst,które czyta główna bohaterka wraz z czytelnikiem podejrzewa, iż wszyscy mamy zaburzenia. Opowieść pozostawiająca niepokój.

Pokaż mimo to

1
avatar
200
16

Na półkach:

Porywająca powieść psychologiczna, od której trudno się oderwać, a czytaj się ją niemal jednym tchem. Ciekawa fabuła i rozwój wypadków zakłócały mi tylko dokładnie i ze szczegółami opisane sceny miłosne, które psuły charakter tekstu (może miały przyciągać więcej czytelników?). Gdyby je wyciąć - świetna książka.

Porywająca powieść psychologiczna, od której trudno się oderwać, a czytaj się ją niemal jednym tchem. Ciekawa fabuła i rozwój wypadków zakłócały mi tylko dokładnie i ze szczegółami opisane sceny miłosne, które psuły charakter tekstu (może miały przyciągać więcej czytelników?). Gdyby je wyciąć - świetna książka.

Pokaż mimo to

4
avatar
507
185

Na półkach: ,

Na pewno nie jest łatwo żyć z mężem, który ma guza mózgu, zmiany osobowości i zdefraudował pieniądze w pracy. Niemniej, rzeczywiście główna bohaterka zachowuje się dużo bardziej nieracjonalnie, niż jej mąż.

Na pewno nie jest łatwo żyć z mężem, który ma guza mózgu, zmiany osobowości i zdefraudował pieniądze w pracy. Niemniej, rzeczywiście główna bohaterka zachowuje się dużo bardziej nieracjonalnie, niż jej mąż.

Pokaż mimo to

2
avatar
421
91

Na półkach:

Krytykujecie główną bohaterkę ale nikt nie skrytykowałby żony, która zostawiłaby alkoholika, a to też choroba i też zmienia charakter. Sytuacja jest bardzo podobna. I chciałoby się żeby zakończenie było inne ale życie to nie bajka.

Krytykujecie główną bohaterkę ale nikt nie skrytykowałby żony, która zostawiłaby alkoholika, a to też choroba i też zmienia charakter. Sytuacja jest bardzo podobna. I chciałoby się żeby zakończenie było inne ale życie to nie bajka.

Pokaż mimo to

2
avatar
700
629

Na półkach: ,

Wynudziłam się. . . Dużo przemyśleń bohaterki, niewiele się dzieje. Męcząca książka.

Wynudziłam się. . . Dużo przemyśleń bohaterki, niewiele się dzieje. Męcząca książka.

Pokaż mimo to

30
avatar
857
233

Na półkach: ,

Wzruszająca historia. Wczułam się wyobrażając sobie jakby to było znaleźć się na miejscu bohaterki. Każdy z nas ma ukochaną osobę i nie wyobraża jej sobie w chorobie, która zmienia jej osobowość. Kilka razy zapłakałam nad kartkami. Nigdy nie wiemy jak sami zachowamy się w takim przypadku. Możemy być pewni, że ukochanego nie porzucimy, że zdrada jest niemoralna, ale w głębi duszy czujemy więź z główną bohaterką wiedząc, że zrobilibyśmy to samo na jej miejscu. Bardzo polecam książkę, daje chwilę refleksji nad życiem i tym co nas otacza.

Wzruszająca historia. Wczułam się wyobrażając sobie jakby to było znaleźć się na miejscu bohaterki. Każdy z nas ma ukochaną osobę i nie wyobraża jej sobie w chorobie, która zmienia jej osobowość. Kilka razy zapłakałam nad kartkami. Nigdy nie wiemy jak sami zachowamy się w takim przypadku. Możemy być pewni, że ukochanego nie porzucimy, że zdrada jest niemoralna, ale w głębi...

więcej Pokaż mimo to

17

Cytaty

Więcej
Christian Jungersen Znikasz Zobacz więcej
Reklama
Więcej

Video

Video
Reklama
Reklama
zgłoś błąd