Bieguni

Okładka książki Bieguni
Olga Tokarczuk Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura piękna
456 str. 7 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
2015-05-14
Data 1. wyd. pol.:
2015-05-14
Liczba stron:
456
Czas czytania
7 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308055946
Tagi:
ciało człowiek literatura polska podróż samotność śmierć współczesna obyczajowość zło
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
2216 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
283
29

Na półkach:

Ta książka jest jak sałatka w najlepszej polskiej restauracji. A ja czytuje książki na miarę sałatki typu greckiego mojej mamy.

Ta książka jest jak sałatka w najlepszej polskiej restauracji. A ja czytuje książki na miarę sałatki typu greckiego mojej mamy.

Pokaż mimo to

2
avatar
207
101

Na półkach:

Zdecydowanie Tokarczuk nie jest dla każdego, a na pewno nie dla mnie. Jak historie były nawet ciekawe, tak język jakim pisze autorka jest zbyt toporny i utrudnia odbiór książki. Wszystkie postacie wydają się płytkie (choć sztuką jest stworzenie jakiegoś większego rysu w opowiadaniach) i bardzo do siebie podobne. Z ogromną chęcią omówiłabym tę książkę z kimś kto ją lepiej zrozumiał. Na pewno jest to pozycja dla osób lubiących i mających z kim dyskutować o literaturze. Dla takich szaraczków jak ja jest to ... ciekawe przeżycie, ale niekoniecznie warte powtórzenia.

Zdecydowanie Tokarczuk nie jest dla każdego, a na pewno nie dla mnie. Jak historie były nawet ciekawe, tak język jakim pisze autorka jest zbyt toporny i utrudnia odbiór książki. Wszystkie postacie wydają się płytkie (choć sztuką jest stworzenie jakiegoś większego rysu w opowiadaniach) i bardzo do siebie podobne. Z ogromną chęcią omówiłabym tę książkę z kimś kto ją lepiej...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
271
123

Na półkach:

Inny wymiar, zakochałem się w Pani Tokarczuk, książka wydaje się być zespolona w jakiś sposób ze mną. Jestem na około 40 stronie.

I chociaż z natury jestem Anteuszem, czyli kimś kto boi się stracić grunt pod nogami, to książka ujęła mnie swoim klimatem. Wydaje się on być zimnym, jakby o ludziach żyjących na Syberii.
Na samym końcu przeczytałem jednak że "Bieguni" to coś innego niż jawi się na początku książki. To grupa prawosławnych o określonym stosunku do świata. Tokarczuk jawi mi się jak jakaś kapłanka Apollina.
Nie wiem jakim cudem czytałem i odnalazłem się idealnie w klimacie. Być może mój egzemplarz był wyjątkowy — tak do odczytuje.
Brakuje w nim tekstu na stronach: 65, 68, 69, 72, 73, 76, 77, 80, 81, 84, 85, 88, 89, 92, 93, 96.

Zdarzają się czasem takie "tabula rasy". ;(

Inny wymiar, zakochałem się w Pani Tokarczuk, książka wydaje się być zespolona w jakiś sposób ze mną. Jestem na około 40 stronie.

I chociaż z natury jestem Anteuszem, czyli kimś kto boi się stracić grunt pod nogami, to książka ujęła mnie swoim klimatem. Wydaje się on być zimnym, jakby o ludziach żyjących na Syberii.
Na samym końcu przeczytałem jednak że "Bieguni" to coś...

więcej Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
33
18

Na półkach:

W tej książce jest gęsto. Zdania są gęste, pełne treści i znaczeń. Historii są różne, choć gdzieś tam łączone delikatnie wątkiem podróży, tej bliskiej, tej dalekiej i tej przez życie. Dużo treści; ciekawych, pobudzających do myślenia.
Mogłam czytać jak byłam względnie wypoczęta, w przeciwnym razie robiło mi się ciasno i gubiłam sens.

W tej książce jest gęsto. Zdania są gęste, pełne treści i znaczeń. Historii są różne, choć gdzieś tam łączone delikatnie wątkiem podróży, tej bliskiej, tej dalekiej i tej przez życie. Dużo treści; ciekawych, pobudzających do myślenia.
Mogłam czytać jak byłam względnie wypoczęta, w przeciwnym razie robiło mi się ciasno i gubiłam sens.

Pokaż mimo to

3
avatar
4
3

Na półkach:

Wynudziłam się przeokropnie... Zgodzimy się chyba wszyscy, że p. Olga potrafi pisać i warsztat ma świetny. Problemem jest tylko to, że nie zawsze wie, po co i o czym chce pisać... I to jest najlepsze podsumowanie tego zbioru opowiadań "o niczym"...

Wynudziłam się przeokropnie... Zgodzimy się chyba wszyscy, że p. Olga potrafi pisać i warsztat ma świetny. Problemem jest tylko to, że nie zawsze wie, po co i o czym chce pisać... I to jest najlepsze podsumowanie tego zbioru opowiadań "o niczym"...

Pokaż mimo to

2
avatar
447
169

Na półkach:

Wielką przykrośc mi Olga zrobiła rękami tej książki. Uwielbiam czytać i podróżować choć nie jednocześnie, wymiennie albo niczym matrioszka kryjąc jedno w drugim, a tu taki Cios.
Książka opowiadająca o podróży, która tą opowieścią podróż zastępuje, wyczerpuje jej możliwość, anihiluje ruch, chyba , że gałek ocznych, nie może być częścią jakiejkolwiek podróży. I może być czytana tylko wówczas, gdy szansy na podróż nie widać i nie słychać, a czuć tylko troszeczkę. Gdy ma się nogę w gipsie lub gipsowe oszczędności, a ja i moje drugie ja w postaci żony, Biegunów w podróż zabraliśmy. Do Hiszpanii. Jam nam to uczynił. Głupek to mało, do kwadratu w sam raz. W konsekwencji mocno się natrudziliśmy by z kart książki w karty podróżnego żywota przeskoczyć i zaskoczyć w epifanię zwiedzania, poznawania, smakowania Andaluzji. Udało się wyłącznie dzięki sile woli moje żony. Dobra żona to skarb, a posłuszny żonie w takich sprawach mąż to mapa tych skarbów. Nota bene książka jest znakomita i czytana ukradkiem tylko zyskuje

Wielką przykrośc mi Olga zrobiła rękami tej książki. Uwielbiam czytać i podróżować choć nie jednocześnie, wymiennie albo niczym matrioszka kryjąc jedno w drugim, a tu taki Cios.
Książka opowiadająca o podróży, która tą opowieścią podróż zastępuje, wyczerpuje jej możliwość, anihiluje ruch, chyba , że gałek ocznych, nie może być częścią jakiejkolwiek podróży. I może być...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
80
20

Na półkach: ,

Plastynacja, panoptikon, podróż. Chyba tak mógłbym opisać tę książkę trzema słowami.

Zanim po nią sięgnąłem, myślałem że jest to jakaś konkretna i zamknięta historia. Opowiadanie o tytułowych biegunach, którzy wciąż muszą być w ruchu.

Okazało się że byłem w błędzie i że "Bieguni" to zbiór różnych historii. Tych krótkich i tych długich. Czasami są one ze sobą dość mocno powiązane, innym razem występują jako zupełnie odrębne byty, które z innymi treściami książki łączy jedynie tematyka poruszania się.

Poruszania się, bo to właśnie ruch jest tutaj tematem przewodnim. Niekiedy pod tym pojęciem kryje się opis międzykontynentalnej podróży, czasami chodzi o snucie się po własnym mieście, a kilka stron dalej ową podróżą jest podróż w głąb własnej duszy.

Uważam, że nie jest to książka łatwa. Niektóre z zawartych w niej historii są wręcz ciężkie. Emocjonalnie. W ten sposób postrzegam na przykład wątki o Kunickim - opisy pozwalają dobrze wczuć się w głównego jej bohatera i jego problemy.

Moim zdaniem nieco zbyt dużo tutaj tematów związanych z plastynacją oraz konserwacją narządów i tkanek. Filip Verheyen, doktor Blau, listy Józefiny... Przyznaję, że jako osoba, która nie ma zbyt dużej wiedzy w tym obszarze, dowiedziałem się o paru ciekawych faktach (również historycznych), ale mimo to mam wrażenie, że ta tematyka zdominowała tę powieść i że wcale nie wyszło jej to na dobre.

"Bieguni" to pierwsza książka Olgi Tokarczuk, którą przeczytałem. Nie jestem zachwycony, ale na pewno w pewien sposób zaciekawiony; lektura wywołała we mnie różne emocje, więc trudno mi przejść obok niej obojętnie. Nie planuję zatem poprzestać na tej jednej pozycji Olgi Tokarczuk i niedługo z pewnością sięgnę po kolejne.

Plastynacja, panoptikon, podróż. Chyba tak mógłbym opisać tę książkę trzema słowami.

Zanim po nią sięgnąłem, myślałem że jest to jakaś konkretna i zamknięta historia. Opowiadanie o tytułowych biegunach, którzy wciąż muszą być w ruchu.

Okazało się że byłem w błędzie i że "Bieguni" to zbiór różnych historii. Tych krótkich i tych długich. Czasami są one ze sobą dość mocno...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
26
25

Na półkach:

Przypomnijmy słowa noblistki" "wymyśliliśmy sobie historię Polski jako kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy rzeczy straszne jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów." Pani Olgo - pamiętamy!

Przypomnijmy słowa noblistki" "wymyśliliśmy sobie historię Polski jako kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy rzeczy straszne jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów." Pani Olgo -...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
224
52

Na półkach:

Całkiem dobra książka , ale czy wybitna ?

Całkiem dobra książka , ale czy wybitna ?

Pokaż mimo to

0
avatar
282
18

Na półkach:

Smakowity kąsek dla miłośników krótkich form, anatomii i plastynacji.
A tak na poważnie, to wymęczyła mnie ta książka okrutnie i jednocześnie nie mogłem się od niej oderwać.
- masochista?
- nie, po prostu autorka posługuje się językiem polskim w sposób mistrzowski!
Treść stanowią krótkie opowiadania, jedne łączą się ze sobą inne to "niezależne byty". Niektóre ciekawe a inne, to jakieś filozoficzne dyrdymały.
Rzecz jasna powyższe słowa, to subiektywna ocena zwykłego zjadacza chleba, którego zdaniem za obcowanie z tak pięknym, bogatym i niezwykle obrazowym językiem autorka każe płacić wysoką cenę.

Smakowity kąsek dla miłośników krótkich form, anatomii i plastynacji.
A tak na poważnie, to wymęczyła mnie ta książka okrutnie i jednocześnie nie mogłem się od niej oderwać.
- masochista?
- nie, po prostu autorka posługuje się językiem polskim w sposób mistrzowski!
Treść stanowią krótkie opowiadania, jedne łączą się ze sobą inne to "niezależne byty". Niektóre ciekawe a...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
Olga Tokarczuk Bieguni Zobacz więcej
Olga Tokarczuk Bieguni Zobacz więcej
Olga Tokarczuk Bieguni Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd