Billy. Kot, który ocalił moje dziecko

Okładka książki Billy. Kot, który ocalił moje dziecko
Louise Booth Wydawnictwo: Nasza Księgarnia literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
When Fraser Met Billy
Wydawnictwo:
Nasza Księgarnia
Data wydania:
2015-03-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-18
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310128232
Tłumacz:
Anna Nowak
Tagi:
Anna Nowak
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
168 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
197
19

Na półkach: ,

Świetna :) mnie bardzo pozytywnie nastroiła czytało mi się bardzo lekko - czytałam po niderlandzku w ramach połączenia przyjemnego z pożytecznym, czyli relaksu i nauki - i to jest pierwsza książka w tym języku, która przezytałam od początku do końca, nie mogąc się doczekać kolejnej 'sesji'. Oprócz tematu autyzmu czy przyjaźni dzicka z kotem, porusza też inny, dla mnie bardzo ciekawy wątek: rodzicielstwa, odpowiedzialności, tego że nie zawsze nasze dzieci są takie 'jakie sobie wyobrażamy (że będą) ' i że ważna jest elastyczność i dopasowanie do sytuacji, a nie dziecka do naszego wzorca (czy to z perspektywy naszych własnych życzeń, czy standardów społecznych i tego co mamy w głowie zakodowane jako schemat). Książkę w każdym razie gorąco polecam ;)

Świetna :) mnie bardzo pozytywnie nastroiła czytało mi się bardzo lekko - czytałam po niderlandzku w ramach połączenia przyjemnego z pożytecznym, czyli relaksu i nauki - i to jest pierwsza książka w tym języku, która przezytałam od początku do końca, nie mogąc się doczekać kolejnej 'sesji'. Oprócz tematu autyzmu czy przyjaźni dzicka z kotem, porusza też inny, dla mnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
689
643

Na półkach: , ,

Książka ciekawie pokazująca wpływ kota na życie i rozwój autystycznego dziecka. Możemy śledzić w niej problemy z którymi styka się rodzina w której pojawia się dziecko z autyzmem. Całość jest jednak mało wciągająca, choć na pewno ma walor edukacyjny.

Książka ciekawie pokazująca wpływ kota na życie i rozwój autystycznego dziecka. Możemy śledzić w niej problemy z którymi styka się rodzina w której pojawia się dziecko z autyzmem. Całość jest jednak mało wciągająca, choć na pewno ma walor edukacyjny.

Pokaż mimo to

avatar
606
182

Na półkach: ,

Opowieść napisana przez matkę autystycznego dziecka, na które przyjaźń z kotem miało ogromny wpływ. Wydawało by się, że Billy i Fraser byli sobie przeznaczeni (kto wie, może tak jest? ;)). Książka napisana jest dość prosto i bezpośrednio, opowiada początkowo o depresji poporodowej, przeczuciu matki, że coś jest nie tak (a nikt nie chce jej wierzyć), potem o diagnozie, którą w końcu postawiono chłopcu, jak i zmaganiach rodziny z chorobą dziecka. Autorka częściowo też przybliża, na podstawie jej syna, co może czuć autystyczne dziecko. Oczywiście większość książki opisuje relację dziecka i kotem, który swoim zachowaniem motywował chłopca do rozwoju, który bardzo dobrze go rozumiał. Z jednej strony książkę czyta się szybko i mimo tematyki dość lekko, ale… niestety trochę przynudza, jest za bardzo… hmm… rzeczowa? Nie wiem, jak to opisać, nie porwało mnie jakoś szczególnie, to samo mogłoby być opisane znacznie ciekawiej.

Więcej moich opinii na www.innaodinnych.com

Opowieść napisana przez matkę autystycznego dziecka, na które przyjaźń z kotem miało ogromny wpływ. Wydawało by się, że Billy i Fraser byli sobie przeznaczeni (kto wie, może tak jest? ;)). Książka napisana jest dość prosto i bezpośrednio, opowiada początkowo o depresji poporodowej, przeczuciu matki, że coś jest nie tak (a nikt nie chce jej wierzyć), potem o diagnozie, którą...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
268
157

Na półkach: ,

Coś dla zwolenników wyższości kotów nad psami. Wzruszająca, autentyczna opowieść o niesamowitej przyjaźni autystycznego chłopca i kota Billego. Jest to historia opowiedziana przez matkę, która musiała być na tyle silna, aby stawić czoło niezwykle trudnej rzeczywistości: chorobie syna, kasandrycznym wieścią lekarzy, społecznemu ostracyzmowi, przeprowadzce do Szkocji i samotności w nowym, nieznanym otoczeniu. W tym wszystkim największym jej sojusznikiem i najlepszym pomocnikiem okazał się kot przygarnięty ze schroniska. Kot, który od razu wiedział jakie ma zadanie do wypełnienia w tej rodzinie. Aż łezka w oku się skręca.

Coś dla zwolenników wyższości kotów nad psami. Wzruszająca, autentyczna opowieść o niesamowitej przyjaźni autystycznego chłopca i kota Billego. Jest to historia opowiedziana przez matkę, która musiała być na tyle silna, aby stawić czoło niezwykle trudnej rzeczywistości: chorobie syna, kasandrycznym wieścią lekarzy, społecznemu ostracyzmowi, przeprowadzce do Szkocji i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
693
620

Na półkach: , , , ,

Bardzo osobisty dziennik doświadczeń matki, która urodziła dziecko nie tylko autystyczne, ale jeszcze z różnymi fizycznymi niedorozwojami. Wbrew pesymistycznym prognozom lekarzy ("nie będzie nigdy chodził", "nie będzie nigdy mówił", "nigdy nie pójdzie do normalnej szkoły") dziecko chodzi, mówi i poszło do normalnej szkoły. Pomógł w tym wszystkim kot przygarnięty ze schroniska, który wydobył dziecko z jego zamkniętego, własnego świata. Pogooglowałam, i okazało się, że nie jest to jedyny kot, który pomógł dziecku z autyzmem w rozwoju, takich przypadków jest więcej. Jeden z dorosłych autystów stwierdził w internecie: "bo koty są takimi zwierzęcymi autystami". Wiedziałam o psach, że wyczuwają podwyższony poziom cukru u człowieka, grzybicę, komórki rakowe, zbliżający się atak padaczki. O kotach nic do tej pory nie słyszałam, dlatego sięgnełam po tę książkę. Warto wiedzieć, jak się takie dzieci zachowują, jak reagują, jak my powinniśmy reagować, jeżeli je spotkamy. Oczywiście, nie jest to dzieło literackie, matka nie zapłaciła ghostwritera, żeby tekst wygładził, bo dosyć ma wydatków na terapie dziecka, ale bardzo szczegółowe - i przez to pomocne innym - świadectwo tego, co przeszli rodzice i dziecko.
Czytałam wydanie niemieckie, więc tłumaczenia nie oceniam.
Bardzo polecam.

Bardzo osobisty dziennik doświadczeń matki, która urodziła dziecko nie tylko autystyczne, ale jeszcze z różnymi fizycznymi niedorozwojami. Wbrew pesymistycznym prognozom lekarzy ("nie będzie nigdy chodził", "nie będzie nigdy mówił", "nigdy nie pójdzie do normalnej szkoły") dziecko chodzi, mówi i poszło do normalnej szkoły. Pomógł w tym wszystkim kot przygarnięty ze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
952
314

Na półkach: , , ,

Historia prawdziwa - relacja matki autystycznego chłopca o przyjaźni jej syna z kotem. Rzetelny przekaz o rozwoju chorego dziecka i zmianach jakie nastąpiły, gdy w domu pojawił się kot Billy. Kot, który okazał się świetnym terapeutą i niezastąpionym przyjacielem małego chłopca.
Trzeba zetknąć się z autyzmem, na żywo, by zrozumieć jak trudno z nim żyć. Może dla niejednej rodziny ratunkiem byłoby przygarnięcie kota lub psa ...

Historia prawdziwa - relacja matki autystycznego chłopca o przyjaźni jej syna z kotem. Rzetelny przekaz o rozwoju chorego dziecka i zmianach jakie nastąpiły, gdy w domu pojawił się kot Billy. Kot, który okazał się świetnym terapeutą i niezastąpionym przyjacielem małego chłopca.
Trzeba zetknąć się z autyzmem, na żywo, by zrozumieć jak trudno z nim żyć. Może dla niejednej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
133
13

Na półkach:

Podziwiam rodziców, którzy kochają i znajdują radość, nawet gdy jest najtrudniej. Piękna książka

Podziwiam rodziców, którzy kochają i znajdują radość, nawet gdy jest najtrudniej. Piękna książka

Pokaż mimo to

avatar
991
673

Na półkach: ,

Książkę kupiłam za 10 zł na Śląskich Targach Książki w Katowicach :) Podobała mi się. Łączy w sobie dwa interesujące mnie motywy/wątki - zwierzęcy i problemu/choroby/zaburzenia - autyzmu (swoją drogą to chyba pierwsza przeczytana przeze mnie pozycja na ten temat; zamierzam zgłębić go dokładniej - być może sięgnę po tytuł rekomendowany przez autorkę: "Urodziłem się pewnego błękitnego dnia. Pamiętniki nadzwyczajnego umysłu z zespołem Aspergera").

Książkę kupiłam za 10 zł na Śląskich Targach Książki w Katowicach :) Podobała mi się. Łączy w sobie dwa interesujące mnie motywy/wątki - zwierzęcy i problemu/choroby/zaburzenia - autyzmu (swoją drogą to chyba pierwsza przeczytana przeze mnie pozycja na ten temat; zamierzam zgłębić go dokładniej - być może sięgnę po tytuł rekomendowany przez autorkę: "Urodziłem się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
20
6

Na półkach:

Książka jest świetna. Bardzo fajnie się ją czytało.

Napisana prostym językiem, pokazująca jak zwierze potrafi odmienić nasze życie.
Bohaterem książki jest kot Billy i autystyczny Fraser.
W książce opisane jest jak kot trafił do rodziny i związane z tym historie.
Nie będę Wam opisywała co i jak, bo to trzeba przeczytać.
Nie mniej nie zdawałam sobie sprawy, że kot może być aż tak inteligentny
i jakby czytający w myślach.
Kot pomaga między innymi nauczyć chłopca korzystania z nocnika,
pomaga przezwyciężyć strach przed myciem głowy i pomógł w nauce chodzenia.
Czytając tą książkę w wiele sytuacji wręcz nie mogłam uwierzyć.
Ta książka to mój pierwszy kontakt z kotem domowym i tym co on potrafił.
Mówi się że koty mają moc, ale nie myślałam że aż taką.
Polecam Wam przeczytać tą pozycję i dowiedzieć się co łączyło tych dwoje Billego i Frasera ;)
Książka pokazuje jak matka i rodzina ciężko chorego dziecka musi o wszystko walczyć i jak cieszy się wielkim sukcesem jakim jest choćby jedzenie sztućcami przez dziecko...

Książka jest świetna. Bardzo fajnie się ją czytało.

Napisana prostym językiem, pokazująca jak zwierze potrafi odmienić nasze życie.
Bohaterem książki jest kot Billy i autystyczny Fraser.
W książce opisane jest jak kot trafił do rodziny i związane z tym historie.
Nie będę Wam opisywała co i jak, bo to trzeba przeczytać.
Nie mniej nie zdawałam sobie sprawy, że kot może...

więcej Pokaż mimo to

avatar
989
125

Na półkach: , , ,

Wzruszająca i przejmująca, tym bardziej, że prawdziwa.

Wzruszająca i przejmująca, tym bardziej, że prawdziwa.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Louise Booth Billy. Kot, który ocalił moje dziecko Zobacz więcej
Louise Booth Billy. Kot, który ocalił moje dziecko Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd