Listy 1926−1956

Okładka książki Listy 1926−1956
Maria DąbrowskaJerzy Stempowski Wydawnictwo: Więź biografia, autobiografia, pamiętnik
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo:
Więź
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788362610006
Tagi:
listy stempowski jerzy stempowski maria dąbrowska dąbrowska epistolografia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,2 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2895
207

Na półkach: , , , ,

Ocena "dobra" to tym przypadku jakby napisać "no cóż, jednak nie". Oczekiwania miałem znacznie wyższe. Po pierwsze - za sprawą Stempowskiego eseisty, po drugie - za sprawą Stempowskiego epistolografa. Jako, że ten drugi ma się ponoć okazywać tym pierwszym, wyostrzyłem sobie apetyt na jego listy. Stwierdzam, że list, który zaspokoił moje wysokie oczekiwania, przeczytałem po 175 stronach i na kolejnych wcale nie nastąpił wysyp diamentów. Większa część całości to proza życia. Wydaje mi się zresztą, że właśnie to było przyczyną małego zaangażowania Stempowskiego w korespondencję z Dąbrowską. Wśród wątków przewija się przede wszystkim starość S. Stempowskiego i M. Dąbrowskiej (choroby, kuracje i nade wszystko przesyłane pocztą lekarstwa), potem starość obojga głównych bohaterów, straty wojenne wśród rodziny i znajomych, powrót do zniszczonej Warszawy i próby zorganizowania życia, kwestie wydawnicze, emigracyjne - powrót do kraju lub wyjazdy). Z perspektywy przeczytanych trzech tomów nie mogę niestety zmienić surowej oceny. Całościowe wrażenie ujawnia moim zdaniem bardzo słabo rokujący układ między korespondentami, w którym nie było ani prawdziwej sympatii ani partnerstwa. Dąbrowska bardziej chciała, Stempowski mniej i to się bardzo czuje w trakcie lektury. Kolejna sprawa (nie przebierając w słowach): współczynnik stron poświęconych medykamentom w korespondencji starych osób obniża wartość korespondencji jako przeznaczonej do publikacji. Tyle na ten jeden temat. Cóż, że ujawniła się tu nawet zabawna rywalizacja, podobnie jak na kilu polach wybujałem erudycji Stempowskiego. To nie zmienia niestety mojego negatywnego wrażenia. Czytam dopiero co opublikowane listy Herlinga-Grudzińskiego i Jerzego Giedroycia.. nie ma w ogóle porównania. Moja opinia na temat ocenianej korespondencji Stempowski/Dąbrowska: rekomendacji brak.

Ocena "dobra" to tym przypadku jakby napisać "no cóż, jednak nie". Oczekiwania miałem znacznie wyższe. Po pierwsze - za sprawą Stempowskiego eseisty, po drugie - za sprawą Stempowskiego epistolografa. Jako, że ten drugi ma się ponoć okazywać tym pierwszym, wyostrzyłem sobie apetyt na jego listy. Stwierdzam, że list, który zaspokoił moje wysokie oczekiwania, przeczytałem po...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
0
0

Na półkach: , ,

Te tomy to droga do zrozumienia, czym jest epistolografia. Piękne listy wymieniane między dwójką intelektualistów, nie dające mi spokoju. Gdzie są i czy są jeszcze tacy pisarze, eseiści, artyści? Wyjątkowa pozycja. Polecam!

Te tomy to droga do zrozumienia, czym jest epistolografia. Piękne listy wymieniane między dwójką intelektualistów, nie dające mi spokoju. Gdzie są i czy są jeszcze tacy pisarze, eseiści, artyści? Wyjątkowa pozycja. Polecam!

Pokaż mimo to

2
Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Listy 1926−1956


Reklama
zgłoś błąd