Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana

Okładka książki Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana
Danuta Noszczyńska Wydawnictwo: Sol Seria: Seria dla Eli literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Seria dla Eli
Wydawnictwo:
Sol
Data wydania:
2011-07-21
Data 1. wyd. pol.:
2011-07-21
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362405169
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
175 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
261
261

Na półkach:

Książka pisana (przez kobietę) w formie pamiętnika mężczyzny w wieku 77 lat. Przywodzi mi na myśl Konopielkę. Po pierwsze za względu na specyficzny, „wiejski” język. Po drugie jest to satyra na wiejskie obyczaje.
Czyta się świetnie, można się uśmiać, dochodzi do wielu zabawnych sytuacji. Bohater Marian to zabobonny katolik jednocześnie członek partii, co to babę lub dzieci przywali, ale tylko wtedy gdy zawinią. Okazuje się, że każdy z nas zna takich Marianów, a może sami nimi jesteśmy.

Książka pisana (przez kobietę) w formie pamiętnika mężczyzny w wieku 77 lat. Przywodzi mi na myśl Konopielkę. Po pierwsze za względu na specyficzny, „wiejski” język. Po drugie jest to satyra na wiejskie obyczaje.
Czyta się świetnie, można się uśmiać, dochodzi do wielu zabawnych sytuacji. Bohater Marian to zabobonny katolik jednocześnie członek partii, co to babę lub dzieci...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1127
911

Na półkach: ,

Marian ma 77 lat i postanawia spisać swoje wspomnienia.

Dobre to było! Przesłuchałam tę książkę i to był kawał dobrego audiobooka. Uśmiałam się, ale tez i trochę przez łzy, bo to z jednej strony zabawna opowieść o życiu rodziny w małej mieścinie, a z drugiej widzimy jak na dłoni wszystkie wady pewnych schematów.

Ja gorąco polecam.

Marian ma 77 lat i postanawia spisać swoje wspomnienia.

Dobre to było! Przesłuchałam tę książkę i to był kawał dobrego audiobooka. Uśmiałam się, ale tez i trochę przez łzy, bo to z jednej strony zabawna opowieść o życiu rodziny w małej mieścinie, a z drugiej widzimy jak na dłoni wszystkie wady pewnych schematów.

Ja gorąco polecam.

Pokaż mimo to

avatar
950
312

Na półkach: , ,

Wg autorki "Jestem przekonana, że Mariana znamy niemal wszyscy. Dla jednych jest on sąsiadem, dla innych kolegą z pracy, przełożonym, bliższym lub dalszym krewnym. Bo Marian jest wszędzie. Ma wiele imion, bywa w różnym wieku, posiada też obie płcie. Skomplikowana umysłowość Mariana fascynowała mnie od dawna, sposób jego rozumowania, motywacje, cele i potrzeby, często budziły mój niekłamany podziw. Dlatego, jak tylko uznałam, że dostatecznie zgłębiłam temat, postanowiłam przedstawić światu Mariana „od zaplecza”.
Niestety, nie jest to fikcja literacka, mniej więcej tak dzieje się naprawdę. Marian jest egoistą, bez krzty empatii i zrozumienia oraz uznania potrzeb drugiego człowieka. Jego widzenie świata jest tym jedynym właściwym, ważne by wszystko było "po bożemu" i na ludzkie języki się nie podać.
Brrr .... na takich ludzi mam ciężką alergię i ciężko było mi o kimś takim czytać ...
A warto przeczytać i zastanowić się i nad sobą, i nad innymi ludźmi wokół nas ...

Wg autorki "Jestem przekonana, że Mariana znamy niemal wszyscy. Dla jednych jest on sąsiadem, dla innych kolegą z pracy, przełożonym, bliższym lub dalszym krewnym. Bo Marian jest wszędzie. Ma wiele imion, bywa w różnym wieku, posiada też obie płcie. Skomplikowana umysłowość Mariana fascynowała mnie od dawna, sposób jego rozumowania, ...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
2273
481

Na półkach: , ,

Marian Żywotny,bohater książki Marii Noszczyńskiej,to taki typowy Polak.Żarliwy katolik,wzorowy syn,brat,mąż i ojciec rodziny-to jedna strona medalu,ta lepsza zbudowana w oparciu o własne mniemanie o sobie.Druga nie wygląda tak imponująco.Marian jest wiecznie niezadowolony,z pretensjami do całego świata,zawsze czuje się pokrzywdzony i niedoceniany,jest pełen zawiści i niechęci.Swoje życie buduje na fałszu,intrygach,donosach,w centrum stawiając własne potrzeby.
Smutny to portret,ale bardzo autentyczny i przekonujący.
Niezwykle przygnębiająco podziałał na mnie opis relacji małżeńskich Mariana i Apolonii.Dziewczyna,która kiedyś zachwycała nie tylko bohatera,z każdym dniem gasła w oczach pod wpływem tyrana,który traktował ją jak popychadło,nie potrafił okazać grama szacunku.
Maria Noszczyńska stworzyła znakomitą powieść.Prawdziwym jej atutem jest język potoczny stylizowany na gwarę wiejską.Podkreśla on jeszcze bardziej zaściankowość i pustkę mentalną Mariana.

Marian Żywotny,bohater książki Marii Noszczyńskiej,to taki typowy Polak.Żarliwy katolik,wzorowy syn,brat,mąż i ojciec rodziny-to jedna strona medalu,ta lepsza zbudowana w oparciu o własne mniemanie o sobie.Druga nie wygląda tak imponująco.Marian jest wiecznie niezadowolony,z pretensjami do całego świata,zawsze czuje się pokrzywdzony i niedoceniany,jest pełen zawiści i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
155
149

Na półkach:

"Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana" zdziwiła mnie pod kilkoma względami. Spodziewałam się nierealistycznej historyjki do śmiechu, a tymczasem otrzymałam humorystyczne, a i owszem, podsumowanie życia przeciętnego Kowalskiego. Ale tu jest pewien haczyk, mianowicie lektura nakłania do przemyśleń, moim zdaniem niezbyt pozytywnych. Czy każdy z nas zna tytułowego Mariana? Pewnie tak? Oby tylko jednego. Czy utożsamia się z jego wartościami, przemyśleniami, mam nadzieję, że nie. Dla mnie nie była to lektura lekka, łatwa i przyjemna.

"Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana" zdziwiła mnie pod kilkoma względami. Spodziewałam się nierealistycznej historyjki do śmiechu, a tymczasem otrzymałam humorystyczne, a i owszem, podsumowanie życia przeciętnego Kowalskiego. Ale tu jest pewien haczyk, mianowicie lektura nakłania do przemyśleń, moim zdaniem niezbyt pozytywnych. Czy każdy z nas...

więcej Pokaż mimo to

avatar
958
349

Na półkach: , , , ,

Niestety język powieści mnie zniechęcił, abym czytała dalej.

Niestety język powieści mnie zniechęcił, abym czytała dalej.

Pokaż mimo to

avatar
35
5

Na półkach: ,

Książka pisana gwarą wiejską, ja osobiście miałam problem z przestawienie się na czytanie tej książki. Książka zawiera wiele humorystycznych opisów scen z życia pana Marina. Niestety główny bohater jak dla mnie był bardzo denerwujący...

Książka pisana gwarą wiejską, ja osobiście miałam problem z przestawienie się na czytanie tej książki. Książka zawiera wiele humorystycznych opisów scen z życia pana Marina. Niestety główny bohater jak dla mnie był bardzo denerwujący...

Pokaż mimo to

avatar
1905
142

Na półkach: ,

Najgorsze jest chyba to, że główny bohater taki podły żył sobie zupełnie nieświadomie i nawet nie wiedział, jak bardzo skrzywdził rodzinę.

Najgorsze jest chyba to, że główny bohater taki podły żył sobie zupełnie nieświadomie i nawet nie wiedział, jak bardzo skrzywdził rodzinę.

Pokaż mimo to

avatar
462
364

Na półkach: ,

Niestety, pewnie dużo jest takich Marianów wokół nas.

Niestety, pewnie dużo jest takich Marianów wokół nas.

Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Cudowna, ciepła, ciekawa. Każdy ma w sobie Mariana i trzeba bo szukać i wyłączać.

Cudowna, ciepła, ciekawa. Każdy ma w sobie Mariana i trzeba bo szukać i wyłączać.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana


Reklama
zgłoś błąd