Księga wojny

Okładka książki Księga wojny
Anna BrzezińskaJakub Ćwiek Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA fantasy, science fiction
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Wydawnictwo:
Agencja Wydawnicza RUNA
Data wydania:
2011-05-20
Data 1. wyd. pol.:
2011-05-20
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-89595-77-5
Tagi:
fantastyka wojna

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,0 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
656
144

Na półkach: ,

Kolejna antologia w tym roku, ale przede mną jeszcze kilka. Ostrzę sobie zęby na Wattsa. Tym razem zbiór kilku dłuższych opowiadań, których tematem jest wojna. Wydawałoby się, że temat szeroki jak Wołga pod Stalingradem i równie głęboki jak rozpiętość czasowa od chwili, gdy pierwsi jaskiniowcy napadli na sąsiednią jaskinię. A temat okazał się równie zdradliwy jak wody wokół Guadalcanal.

Jak w każdej antologii dobór opowiadań jest sprawą najważniejszą i jak w każdej antologii znalazły się perełki ("rzymska" Próba Losu, oraz "niemiecki" Kanał), ale też opowiadania słabsze (choćby otwierające, którego tytuł już zapomniałem, bo taki to był poziom, że od razu wypadło z głowy.

"Kanał" Orbitowskiego znakomity. O niemieckich powstańcach przemykających kanałami w Berlinie atakowanym przez francuskie i polskie wojska. Fajne, przewrotne wobec "Kanału" Wajdy. A jednocześnie pokazuje, że po obu stronach żołnierze czują to samo.

"Próba Losu" też dobra. Świetny pomysł z konfliktem Rzym-Bizancjum, w którym obie strony sięgają po broń ostateczną - czyli półbogów, herosów i anioły.

Pozostałe specjalnie nie utkwiły mi w głowie. Czy warto? Choćby dla tych dwóch opowiadań. Resztę można przekartkować.

Kolejna antologia w tym roku, ale przede mną jeszcze kilka. Ostrzę sobie zęby na Wattsa. Tym razem zbiór kilku dłuższych opowiadań, których tematem jest wojna. Wydawałoby się, że temat szeroki jak Wołga pod Stalingradem i równie głęboki jak rozpiętość czasowa od chwili, gdy pierwsi jaskiniowcy napadli na sąsiednią jaskinię. A temat okazał się równie zdradliwy jak wody wokół...

więcej Pokaż mimo to

avatar
567
490

Na półkach: , , , ,

Wojna to zjawisko znane od tysiącleci. Pisano o nich książki, układano mity i poematy. Zwykle przedstawiały one konflikt z perspektywy żołnierza - bohatera, zwycięzcy. Tego, czytelniku, w ,,Księdze wojny" nie uświadczysz. Akcja większości opowiadań przedstawia wydarzenia z perspektywy bezbronnych, niewinnych ludzi, najczęściej dzieci. Jedynie w trzech ostatnich opowiadaniach ,,bohaterami" są żołnierze frontowi, pionki na szachownicy mocarstw. ,,Księga wojny", jak każdy zbiór opowiadań, zachowuje nierówny poziom. Kilka opowiadań prezentuje poziom mistrzowski (,,Artur Potter Lwie Serce", ,,Prawo losu") Na szczęście, ogólnie to bardzo dobra pozycja, napisana ciekawym językiem, a zawarte w niej opowiadania doskonale się uzupełniają. Nawet te nieco gorsze, jak ,,Jeden dzień", czy ,,Bóg jest z nami" są w niej zwyczajnie potrzebne, gdyż pomagają w zrozumieniu jakim szaleństwem jest wojna i co potrafi zrobić z człowiekiem.

Wojna to zjawisko znane od tysiącleci. Pisano o nich książki, układano mity i poematy. Zwykle przedstawiały one konflikt z perspektywy żołnierza - bohatera, zwycięzcy. Tego, czytelniku, w ,,Księdze wojny" nie uświadczysz. Akcja większości opowiadań przedstawia wydarzenia z perspektywy bezbronnych, niewinnych ludzi, najczęściej dzieci. Jedynie w trzech ostatnich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
169
156

Na półkach:

Antologia – moja miłość

Uwielbiam antologie, kocham antologie, zwłaszcza opowiadań fantastyczno-naukowych. Według mnie (ostatnio w Nidzicy dowiedziałem się, że parę innych osób, mądrzejszych ode mnie też tak uważa) opowiadania to jest najlepsza forma literacka (baranek twierdzi, że szort, ale tutaj jeszcze dyskutujemy). Więc jeżeli mam możliwość dostać w książce zestaw opowiadań różnych autorów, to zawsze się na to piszę.

Mamy w Polsce dobre tradycje w wydawaniu antologii, dobre lata zaczęły się od antologii redagowanych przez Zbigniewa Przyrowskiego w Naszej Księgarni, przez serię Stało się jutro także wydanych przez Naszą Księgarnię, antologie autorów demoludów z Wydawnictwa Poznańskiego, do serii KAW-u Spotkanie w przestworzach. Potem przyszły lata chude - było parę antologii w latach dziewięćdziesiątych, w większości podsumowujących, ze sławną Jawnogrzesznicą wydaną w Przedświcie.

Po roku 2000 znowu zaczęły się dobre lata. Fabryka Słów rozpoczęła wydawanie antologii „swoich” autorów. Początkowe antologie były bardzo dobre. Małodobry, Demony, Deszcze niespokojne, potem niestety było już gorzej. Antologie wydawały także inne wydawnictwa, w tym Supernowa czy Runa. Ta ostatnia wydała dotychczas dwie bardzo dobre: Księgę smoków i dwutomową Księgę strachu.

Obecnie Runa wydała swoją trzecią antologię: Księgę wojny, w takich samych przedziwnych wymiarach 160x240 i bardzo dużymi literami, prawie jak kiedyś w serii Duża czcionka Prószyńskiego. Skład autorów może wbić w ziemię, nic, tylko siadać i czytać.

Niestety jak to zwykle ze zbyt dużymi oczekiwaniami bywa, rozczarowanie potrafi przyjść bardzo szybko. Obiecywałem sobie bardzo dużo po niej, kupiłem ją zaraz po wydaniu, przełożyłem na początek kolejki, natychmiast przeczytałem i… jest dobrze, poprawnie, ale nie bardzo dobrze, rewelacyjnie jak chciałem.

ciąg dalszy na stronie:
http://szortal.com/node/288

Antologia – moja miłość

Uwielbiam antologie, kocham antologie, zwłaszcza opowiadań fantastyczno-naukowych. Według mnie (ostatnio w Nidzicy dowiedziałem się, że parę innych osób, mądrzejszych ode mnie też tak uważa) opowiadania to jest najlepsza forma literacka (baranek twierdzi, że szort, ale tutaj jeszcze dyskutujemy). Więc jeżeli mam możliwość dostać w książce zestaw...

więcej Pokaż mimo to

avatar
78
11

Na półkach:

Konkretny zbiór opowiadań! Warto moim zdaniem poświęcić chwilkę czasu ;)

Konkretny zbiór opowiadań! Warto moim zdaniem poświęcić chwilkę czasu ;)

Pokaż mimo to

avatar
6
6

Na półkach:

"(...) Ogólnie rzecz biorąc „Księga wojny” nie należy do najlepszych antologii. Na dziesięć opowiadań mniej niż połowa jest bardzo dobra, a potencjał wielu ciekawych pomysłów został zmarnowany lub wykorzystany tylko w niewielkim stopniu. Ciężka sprawa. Z drugiej strony, kilku autorów błyszczy. Opowiadania „Bajka o trybach i powrotach”, „Ciężki metal” i „Prawo losu” ratują cały zbiór i chociażby dla nich warto go kupić i przeczytać."

Cała recenzja "Ciekawostek historycznych":
http://ciekawostkihistoryczne.pl/?p=3275

"(...) Ogólnie rzecz biorąc „Księga wojny” nie należy do najlepszych antologii. Na dziesięć opowiadań mniej niż połowa jest bardzo dobra, a potencjał wielu ciekawych pomysłów został zmarnowany lub wykorzystany tylko w niewielkim stopniu. Ciężka sprawa. Z drugiej strony, kilku autorów błyszczy. Opowiadania „Bajka o trybach i powrotach”, „Ciężki metal” i „Prawo losu” ratują...

więcej Pokaż mimo to

avatar
35
1

Na półkach:

Moja opinia może być nieco krzywdząca dla części autorów opowiadań zawartych w tej książce, ale niestety nie dotarłem do jej końca - najzwyczajniej w świecie mnie zmęczyła. Być może kolejne opowieści byłyby lepsze, ale te które zdążyłem przeczytać zbyt szybko się dla mnie kończyły, miały przewidywalną fabułę, ale zupełnie głupie, bezsensowne, płytkie zwroty akcji. Wszystkie książki mają u mnie swoje miejsce na półce, równo i schludnie poukładane, od najwyższej do najniższej z podziałem na autorów i gatunki.

"Księgę Wojny" możecie znaleźć już na jednym z portali aukcyjnych, być może znajdzie lepszego czytelnika niż ja i zostanie odpowiednio doceniona. U mnie nie zagrzała zbyt długo miejsca.

Moja opinia może być nieco krzywdząca dla części autorów opowiadań zawartych w tej książce, ale niestety nie dotarłem do jej końca - najzwyczajniej w świecie mnie zmęczyła. Być może kolejne opowieści byłyby lepsze, ale te które zdążyłem przeczytać zbyt szybko się dla mnie kończyły, miały przewidywalną fabułę, ale zupełnie głupie, bezsensowne, płytkie zwroty akcji. Wszystkie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
681
534

Na półkach:

Mogło być dużo lepiej. Ciekawiej do tematu podeszli twórcy z konkurencyjnego wydawnictwa w "Deszczach niespokojnych" . Tutaj. tym razem najlepsi to Wełnicki i Piekara. Resztę możecie sobie darować.

Mogło być dużo lepiej. Ciekawiej do tematu podeszli twórcy z konkurencyjnego wydawnictwa w "Deszczach niespokojnych" . Tutaj. tym razem najlepsi to Wełnicki i Piekara. Resztę możecie sobie darować.

Pokaż mimo to

avatar
88
7

Na półkach: ,

Niektóre dobre, inne słabsze- jak to w zbiorze opowiadań

Niektóre dobre, inne słabsze- jak to w zbiorze opowiadań

Pokaż mimo to

avatar
65
38

Na półkach: ,

Dziwna ta antologia, bardzo nierówny poziom. Im bliżej końca tym opowiadania lepsze i ciekawsze, ale 3 końcowe nie zmienią smaku całości.

Dziwna ta antologia, bardzo nierówny poziom. Im bliżej końca tym opowiadania lepsze i ciekawsze, ale 3 końcowe nie zmienią smaku całości.

Pokaż mimo to

avatar
681
123

Na półkach:

Całkiem przyjemny zbiór opowiadań. Najsłabszym było opowiadanie Ćwieka, co mnie wcale nie dziwi. Reszta natomiast jest całkiem przyjemna i z chęcią przeczytałabym dłuższe utwory z tych światów.

Całkiem przyjemny zbiór opowiadań. Najsłabszym było opowiadanie Ćwieka, co mnie wcale nie dziwi. Reszta natomiast jest całkiem przyjemna i z chęcią przeczytałabym dłuższe utwory z tych światów.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Księga wojny


zgłoś błąd