Grupa dyskusyjna Aktualności

8373
Dyskusji
1074672
Czytelników
Kategoria
Należysz

Literacki spokój ducha – książki, dzięki którym choć trochę lepiej można zrozumieć depresję

Marcin Waincetel
utworzył 20.02.2020 o 14:46

Paraliżujący strach, narastające przygnębienie. Apatia. Słowem – niepokój. Nie chciałbym tłumaczyć, jakie konkretnie uczucia mogą towarzyszyć osobom cierpiącym na depresję, bo to nad wyraz delikatna, bardzo indywidualna kwestia. Literatura, jak to często zresztą z nią bywa, potrafi przynieść prawdziwe ukojenie, a także pomóc lepiej zrozumieć różnego rodzaju problemy, z jakimi borykają się inni. Warto o tym pamiętać szczególnie 23 lutego, w Światowy Dzień Walki z Depresją.

Zobacz pełną treść

Lista wypowiedzi [27]

Sortuj:
352
3
20.02.2020 14:46

Zapraszam do dyskusji.


1440
0
23.02.2020 10:18

O depresji sporo do powiedzienia miał też William Styron, autor "Woboru Zofii"  Ciemność widoma. Esej o depresji Ciemność widoma. Esej o depresji


2328
110
23.02.2020 10:25

Także Eva Meijer dała świadectwo swojej walki z depresją w  Granice mojego języka. Esej o depresji Granice mojego języka. Esej o depresji


3085
47
23.02.2020 11:16

Chciałabym wspomnieć o dwóch książkach:
 Gdzie się podziałeś, Buzzie Aldrinie? Gdzie się podziałeś, Buzzie Aldrinie? Norwega Johana Harstada, w której młody bohater, Matias, zmaga się z własną innością, brakiem poczucia sensu życia, niemocą, niedostosowaniem, wyobcowaniem,...

więcej

121
119
23.02.2020 11:37

Choć depresja jest chorobą jak każda inna, traktuje się ją jak wstydliwy sekret. Dlatego dziękuję za artykuł, za nie przemilczenie dzisiejszego dnia i za propozycje książek.


2860
706
23.02.2020 13:40

Depresja jest chorobą i przede wszystkim należy ją leczyć i namawiać na leczenie. Książki takie jak Sylvii Plath i Virginii Wolf raczej mogą ją pogłębić, gdyż wskazują tylko jedno wyjście. Ostatnio przeczytałam  Pestki Pestki
Świetnie opisuje matnie depresji i najczęszcze reakcje otoczenia, ale nie wskazuje...

więcej

435
131
23.02.2020 14:10

Wydaje mi się że żadna książka nie wyleczy depresji, a wręcz może ją pogłębić. Książki mogą tylko zachęcić do szukania pomocy u fachowca, pomogą również osobom zdrowym zrozumieć tę chorobę i tym samym zrozumieć osobę na nią chorującą.


4131
3891
23.02.2020 14:20

Kiedyś podejrzewałem u siebie depresję.Nawet mówiłem o tym dla specjalistek.Psycholog powiedziała mi.Czy to na pewno jest depresja.Potem zdałem sobie sprawę,że to nie depresja.Tylko ogólnie mój taki charakter.


203
43
23.02.2020 16:40

To prawda, że tego typu literatura potrafi przynieść swojego rodzaju ukojenie w stanach depresyjnych. Przede wszystkim ma się świadomość, że nie tylko my borykamy się z takimi uczuciami i myślami. Osobiście bardzo często sięgam po książki psychologiczne, szczególnie lubię wracać do  Borderlina Borderlina...

więcej

781
30
23.02.2020 16:46

Porównanie depresji do "lęków egzystencjalnych" jest nieco dziwne i imo nietrafione.

Z własnego doświadczenia, jako osoba chorująca: omijałabym powieści jak np.  Szklany klosz. Wiele z nich to wartościowe dzieła, ale przytłaczająca atmosfera oraz opisy przestarzałych lub nieskutecznych metod leczenia mogą podbić lęki przed szukaniem...

więcej

Reklama
zgłoś błąd