Niepotrzebna jak róża. Potrzeba normalności w chorobie psychicznej

Okładka książki Niepotrzebna jak róża. Potrzeba normalności w chorobie psychicznej
Arnhild Lauveng Wydawnictwo: Smak Słowa nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Tytuł oryginału:
Unyttig som en rose
Wydawnictwo:
Smak Słowa
Data wydania:
2016-03-02
Data 1. wyd. pol.:
2009-06-30
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364846458
Tłumacz:
Ewa M. Bilińska
Tagi:
Ewa M. Bilińska psychologia nauki humanistyczne schizofrenia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
110 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1089
510

Na półkach: , , ,

Ważne, aby najpierw mieć za sobą „Byłam po drugiej stronie lustra”, gdyż pojawiają się momenty, których wcześniej nie opisała, a przystępując do „Niepotrzebnej jak róża” warto mieć kontekst w postaci pierwszej książki. Na przykład Lauveng odwołuje się do głosu zwanym „Kapitanem” i ponownie tego nie wyjaśnia.
„Niepotrzebna jak róża” służy więcej uwrażliwieniu czytelnika na osoby chore psychiczne, zaś mniej na opowiadaniu o własnej historii autorki.

Pod każdym tytułem rozdziału pojawia się wiersz autorki. Żaden nie jawi mi się jako szczególnie interesujący czy poruszający. Jedynie ten, z którym powiązany jest tytuł książki, zwrócił moją uwagę.

Poruszyła mnie kwestia tego, z jakiej perspektywy patrzy się na osobę chorą umysłowo. Przykładowo Arnhild skarżyła się na dolegliwości żołądkowe, zaś lekarz na pogotowiu powiązał to z jej schizofrenią. Mieszkała wtedy poza szpitalem, ale była na rencie.

Jako psycholog Arnhild Lauveng potrafi lepiej się wczuć oraz znaleźć dostosowaną metodę, w jaki sposób podchodzić do chorego jak do człowieka, a jednocześnie brać pod uwagę jego zaburzenia. Wszystko dzięki trudnym doświadczeniom, poznaniu w praktyce, nie tylko z publikacji naukowych.

Nie zrozumcie mnie źle – uważam tę książkę za istotną ze względu na walor uświadamiający np. w kwestii uprzedzeń. Jednakże znacznie mniej w niej znalazłam dla siebie (ciekawego i/lub przydatnego). Także perspektywa „z zewnątrz” okazała się dla mnie rozczarowująca. ‘Byłam po drugiej stronie…’ ma pewne znamiona wewnętrzności, osobistego znaczenia, a tutaj treść dotyczy niemal wyłącznie środowiska, otoczenia. Być może specjalnie zostało to w ten sposób przemyślane. Jest mi trochę smutno, ponieważ obie sprawiają wrażenie, jakby się dostosowywało swoje przeżycia pod określony szablon. Nieraz odbywa się to nieświadomie, że pomija się szczegóły, których „i tak nie zrozumieją” albo „nieważne”.

Ważne, aby najpierw mieć za sobą „Byłam po drugiej stronie lustra”, gdyż pojawiają się momenty, których wcześniej nie opisała, a przystępując do „Niepotrzebnej jak róża” warto mieć kontekst w postaci pierwszej książki. Na przykład Lauveng odwołuje się do głosu zwanym „Kapitanem” i ponownie tego nie wyjaśnia.
„Niepotrzebna jak róża” służy więcej uwrażliwieniu czytelnika na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
547
547

Na półkach:

Schizofrenia. Straszna choroba, a tak mało o niej wiemy. Lwia część społeczeństwa stygmatyzuje chorych, traktuje ich jak niepełnosprawnych, odmawia im prawa do normalnego życia, a najgorsze - po prostu boi się chorych, bo niewiele wie o chorobie, z którą dałoby się przecież godnie żyć.

Autorka - Arnhild Lauveng daje chorym i ich rodzinom nadzieję. Była chora właśnie na schizofrenię przez wiele lat, nie dawano jej żadnych szans na wyleczenie, ani na samodzielne życie, ale po wielu latach cudem wyzdrowiała, została psychologiem i dziś pomaga chorym wczuwając się jak nikt w ich położenie, znając chorobę i wiedząc z autopsji co pacjentowi w głowie siedzi. Przeszła długą i wyboistą drogę. Swoje doświadczenia opisała w książce „Po drugiej stronie lustra"
W drugiej części książki - „Niepotrzebna jak róża” wraca do okresu swojej choroby, opisuje co wtedy czuła, jak to się stało, że wyleczyła się z niemożliwego do wyleczenia oraz dzieli się doświadczeniami z pracy z innymi pacjentami. Teraz to ona leczy. Otwiera czytelnikom oczy na problemy ludzi chorych, na ból w ich duszy, na odrzucenie społeczne, potrzebę akceptacji, utratę sensu i radości życia oraz słabość systemu opieki medycznej i społecznej. Na potrzebę normalności.

Choć to bardzo, bardzo smutna książka, zachęcam. Przeczytajcie!

Schizofrenia. Straszna choroba, a tak mało o niej wiemy. Lwia część społeczeństwa stygmatyzuje chorych, traktuje ich jak niepełnosprawnych, odmawia im prawa do normalnego życia, a najgorsze - po prostu boi się chorych, bo niewiele wie o chorobie, z którą dałoby się przecież godnie żyć.

Autorka - Arnhild Lauveng daje chorym i ich rodzinom nadzieję. Była chora właśnie na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2569
772

Na półkach: , , , , ,

„Człowiek jest wartością po porostu dlatego, że istnieje”
„Ludzie nie są chorobami, oni tylko mają pewne choroby”
„Gdy byłam chora, nie chciałam być traktowana jak człowiek z chorobą psychiczną. Chciała być traktowana jako człowiek”. Właśnie z tym problemem wraca autorka swojej biografii „ Po drugiej strony lustra”. Autorka, która w tej chwili jest psychologiem klinicznym, osobą zdrową. Jednak w wieku siedemnastu lat zdiagnozowano u niej schizofrenię i długie lata spędziła w różnego ośrodkach, od szpitali psychiatrycznych po ośrodki dla przewlekle chorych. Jednak miała marzenie i walczyła z własną chorobą ale też z systemem opieki. Miała nadzieję, którą w niej nie zabito. Jeszcze raz wraca do lat spędzonych w różnych instytucjach, ale skupiając się na kontaktach chorych z personelem różnych ośrodków. Opowiada o swoim życiu i swoich kontaktach z różnym personelem medycznym. Zastanawia się jak można dbać o bezpieczeństwo pacjenta i personelu jednocześnie nie pozbawiając go człowieczeństwa, nie sprawiając mu dodatkowego bólu, gdyż i tak już cierpi. Jak podchodzić indywidualnie do chorego, przy ograniczonej liczbie personelu. Jak ważne były dla niej chwile, gdy ktoś z personelu traktował ją jako człowieka, a nie przedmiot i nawiązywał z nią kontakt. Jak ważne było, że ktoś ją słuchał i traktował indywidualnie, a nie szufladkował. Jak ważne jest nie zabijanie w pacjencie nadziei na wyleczenie, a jednoczesne nie podsycanie w nim nadziei, które nie mają prawa się urzeczywistnić. Opisuje trudność z adaptacją to normalnego życia, gdzie wychodziła nie przygotowana na to co ją spotka i często przez to wracała do szpitala. Pisze o stygmatyzacji ludzi, którzy byli chorzy psychicznie, o tym, że muszą być dwa razy zdrowsi i nie mają prawa do jakichkolwiek słabości. Najważniejszy jest jednak wsparcie rodziny i bycie z chorym na każdym etapie jego choroby.
Nie jest to książka smutna, niesie w sobie optymizm i podkreśla wartość każdego człowieka. Każdy rozdział zaczyna się napisanym przez autorkę mądrym wierszem. Od pierwszego wiersza autorka wzięła tytuł „Niepotrzebna jak róża”. Czy róża jest potrzebna, nie są przydatne do niczego, a ile wymaga wysiłku z naszej strony aby o nią dbać. Porównuje je do ludzi psychicznie chorych, którzy są piękni, bo są ludźmi. Ilu wspaniałych twórców kultury i sztuki było lub jest chorych psychicznie i ukrywają to aby nie być stygmatyzowani.
Piękna i mądra książka.

„Człowiek jest wartością po porostu dlatego, że istnieje”
„Ludzie nie są chorobami, oni tylko mają pewne choroby”
„Gdy byłam chora, nie chciałam być traktowana jak człowiek z chorobą psychiczną. Chciała być traktowana jako człowiek”. Właśnie z tym problemem wraca autorka swojej biografii „ Po drugiej strony lustra”. Autorka, która w tej chwili jest psychologiem klinicznym,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
2376
1305

Na półkach:

Żaden psychiatra ani psycholog, choćby z wieloletnim doświadczeniem i licznymi tytułami, nie zrozumie pacjenta tak dobrze, jak osoba która sama przeszła przez piekło związane z choroba psychiczną. "Związane", bo okazuje się, że często to nie sama choroba jest największym problemem, ale stosunek otoczenia: wykluczenie, brak szacunku, a nawet pogarda. Również personel szpitali, zamiast wspierać, często wręcz krzywdzi pacjentów. Ludzi, którzy tracą niekiedy status "człowieka" na rzecz "obłąkanego". Autorka, sama w ten sposób doświadczona przez życie, będąc jednocześnie wybitnym psychologiem, stwarza możliwość wglądu w ich sytuację, Niezapomniana, jedyna w swoim rodzaju lektura.

Żaden psychiatra ani psycholog, choćby z wieloletnim doświadczeniem i licznymi tytułami, nie zrozumie pacjenta tak dobrze, jak osoba która sama przeszła przez piekło związane z choroba psychiczną. "Związane", bo okazuje się, że często to nie sama choroba jest największym problemem, ale stosunek otoczenia: wykluczenie, brak szacunku, a nawet pogarda. Również personel...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
766
448

Na półkach:

autorka z dwóch perspektyw opowiada o schizofrenii: jako pacjentka i jako psycholog
ta króciutka książeczka mówi jak wygląda życie i dochodzenie do normalności po wielu latach cierpień i zmagań z własnymi lękami
pokazane są także realia norweskiej służby zdrowia dla chorych psychicznie - czasami jest bardzo źle, a czasami wręcz sielsko (jeżeli takich słowem można takie szpitale określić)

gorąco polecam ;]

autorka z dwóch perspektyw opowiada o schizofrenii: jako pacjentka i jako psycholog
ta króciutka książeczka mówi jak wygląda życie i dochodzenie do normalności po wielu latach cierpień i zmagań z własnymi lękami
pokazane są także realia norweskiej służby zdrowia dla chorych psychicznie - czasami jest bardzo źle, a czasami wręcz sielsko (jeżeli takich słowem można takie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
792
137

Na półkach:

Norweska psycholog, cierpiąca w przeszłości na chyba najgorszą z chorób – schizofrenię – na kartach opowieści "Niepotrzebna jak róża. Potrzeba normalności w chorobie psychicznej", w ujmujący, prosty w odbiorze sposób opisuje swą dramatyczną walkę o powrót do normalności. Ludzie cierpiący na zaburzenia psychiczne są bardzo często odrzucani przez społeczeństwo, wzbudzają w innych strach, a nierzadko także pogardę. Z kolei psychotycy nie stornią od stosowania przemocy względem siebie, czy innych. Słowem – schizofrenia odbiera człowiekowi wszystko – sens i radość życia, poczucie własnej wartości, godność, popycha do samotności, by w coraz głębszym odosobnieniu zatracać się we własnym, paranoicznym świecie. Wszystko to, włącznie z próbami samobójczymi, przeżyła właśnie autorka niniejszej powieści - Arnhild Lauveng. Najlepsze lata swojego życia spędziła w różnych szpitalach psychiatrycznych. Całą swą młodość spędziła w zamknięciu, w pasach, łykając coraz to nowe leki, dające mniejsze lub większe szanse na powrót do zdrowia. Autorka opowiada swoje losy z dwóch perspektyw: z punktu widzenia chorej psychicznie dziewczyny, marzącej o normalnym, zdrowym życiu z dala od lekarzy i szpitali oraz z punktu widzenia wyleczonej kobiety, która ukończyła psychologiczne studia. Książka, mimo że dotyka delikatnego i trudnego tematu, tak naprawdę jest optymistyczna. Pokazuje, jak bardzo ważne w życiu są wiara i nadzieja. Podkreśla także ogromną wartość każdego człowieka. W końcu nikt z nas, z żadnego powodu nie powinien się czuć niepotrzebny jak więdnący kwiat róży…

Norweska psycholog, cierpiąca w przeszłości na chyba najgorszą z chorób – schizofrenię – na kartach opowieści "Niepotrzebna jak róża. Potrzeba normalności w chorobie psychicznej", w ujmujący, prosty w odbiorze sposób opisuje swą dramatyczną walkę o powrót do normalności. Ludzie cierpiący na zaburzenia psychiczne są bardzo często odrzucani przez społeczeństwo, wzbudzają w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
580
89

Na półkach: ,

Ludzie chorzy psychicznie są milczeniem. Odbiera im się głos, który zwykle nie brzmi poważnie w ustach schizofrenika, zdolności, bo chory z wieloma rzeczami nie potrafi sobie poradzić i ból, bo przecież jest on tylko w głowie. Wielu nie traktuje poważnie ich potrzeb, nie potrafi zrozumieć sposobu myślenia, tego co rozgrywa się w ich myślach i skazuje na trwanie w tym milczeniu przez lata. Niezrozumiani, wyniszczeni, pełni strachu i nieufności - Lauveng w tej psychologicznej rozprawie wyjaśnia, jak wiele błędów popełniali wobec niej lekarze, którzy niejednokrotnie nie potrafili jej pomóc, jak bardzo cierpiała z krzyczącym w jej świadomości Kapitanem i kto z ludzi, którzy znaleźli się dookoła niej, naprawdę potrafił jej pomóc odbić się od dna.

Arnhild Lauveng to kobieta, która przeszła ciężką, długą drogę, by móc wreszcie nazwać siebie zdrowym człowiekiem. Lata spędzone w szpitalach psychiatrycznych przyniosły jej wiele bólu i cierpienia psychicznego, chociaż ostatecznie pozwoliły jej żyć w pełni, być szczęśliwą, śmiać się i rozwijać. Schizofrenia zabrała jej wszystko. Zabiła wszelkie wartości, sprowadziła ją na samo dno, lecz nauczyła też wiele, zbudowała jej świat od nowa. Lauveng udało się wygrać z wyniszczającą chorobą, uciszyć głosy w swojej głowie i spełnić swoje marzenie o zostaniu psychologiem. Dziś wyciąga rękę do wszystkich tych, w których jak kiedyś w nią, wszyscy stracili już nadzieję.

Piękna książka o trudach choroby psychicznej jaką jest schizofrenia. Autorka opowiada o swoim życiu w szpitalach, o ludziach, których spotkała, o innych pacjentach. Dowiadujemy się, dlaczego cięła się odłamkami szkła, nie chciała jeść i czego tak naprawdę potrzebowała. Dla Lauveng schizofrenia to choroba samotności, kiedy czuła się odepchnięta i niezrozumiana, izolowana, gdy pragnęła kontaktu z ludźmi, wrzucana w tłum, gdy chciała spokoju. Choroba nieraz zamykała jej usta, nie pozwalając mówić wprost o swoich potrzebach, a w zamian za to kazała jej cierpieć z bólu, głodować i myśleć, że to właśnie jest życie, na jakie zasługuje.

"Niepotrzebna jak róża" to książka, która zachwyca, choć dotyka trudnego tematu. Czyta się ją niezwykle szybko, ponieważ autorka umiejętnie i subtelnie opisuje swoje lepsze i gorsze dni spędzone w szpitalach. Wspomina ludzi, których spotkała na swojej drodze z punktu widzenia dziś i wszystkiego, czego nauczyła się przez te lata. Teraz Lauveng to wykształcona kobieta, która jednak nie zapomina o swojej przeszłości i potrafi mówić o niej otwarcie, dając nadzieję innym na wyzdrowienie. Książka otwiera oczy, zwłaszcza gdy zna się ludzi cierpiących na tę chorobę i pozwala lepiej spostrzegać ich problemy. Takim osobom polecam ją w pierwszej kolejności, na pewno znajdą tu odpowiedzi na wiele pytań. Choć taka lekcja zrozumienia i wrażliwości nie powinna pozostać obca nikomu.

Ludzie chorzy psychicznie są milczeniem. Odbiera im się głos, który zwykle nie brzmi poważnie w ustach schizofrenika, zdolności, bo chory z wieloma rzeczami nie potrafi sobie poradzić i ból, bo przecież jest on tylko w głowie. Wielu nie traktuje poważnie ich potrzeb, nie potrafi zrozumieć sposobu myślenia, tego co rozgrywa się w ich myślach i skazuje na trwanie w tym...

więcej Pokaż mimo to

avatar

to kolejna książka autorki, która kiedyś była pacjentką szpitali psychiatrycznych a teraz jest psychologiem i pracuje z ludźmi chorymi psychicznie. w swojej książce mówi przede wszystkim o szacunku dla ludzi chorych, bo człowiek "nie jest chorobą tylko ma chorobę", mówi o stygmatyzacji, co oznacza że zdrowy człowiek, który chorował na chorobę psychiczną musi być 2 razy zdrowszy aby mu ufano, aby był wiarygodny.mówi także o uprzedzeniach i szufladkowaniu, o stereotypach, które powstały aby nam pomagać ogarniać życie w sposób na skróty, a tak naprawdę często ranią innych, budują bariery, blokują innym rozwój.to jest książka, która zmieniła moje nastawienie do ludzi chorych psychicznie.im jest już wystarczająco ciężko żyć z chorobą, zatem zdrowi nie powinni im jeszcze tego życia utrudniać.a czy zastanawialiście się kiedyś do czego służą róże?czy są pożyteczne? tyle z nimi zachodu podczas uprawy.tyle pracy trzeba w tę uprawę włożyć.a czy są pożyteczne? te pytania stawia autorka w odniesieniu do chorych psychicznie.piękna książka, piękny tytuł.

to kolejna książka autorki, która kiedyś była pacjentką szpitali psychiatrycznych a teraz jest psychologiem i pracuje z ludźmi chorymi psychicznie. w swojej książce mówi przede wszystkim o szacunku dla ludzi chorych, bo człowiek "nie jest chorobą tylko ma chorobę", mówi o stygmatyzacji, co oznacza że zdrowy człowiek, który chorował na chorobę psychiczną musi być 2 razy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
233
29

Na półkach: ,

Trafiłam na nią zupełnie przypadkiem w bibliotece. Zachęcona opisem na okładce zabrałam do domu.

Czyta się szybko. Jest wiele podobnych pozycji, dotykających tego samego tematu, choroby psychicznej i drogi ku normalności. Tylko, że tutaj autorka świetnie wywiązuje się z obietnicy. Jest jednocześnie pacjentką i lekarzem. Myślę, że gdyby nie wiedza zdobyta na studiach i nabranie dystansu do całej sytuacji książka nie byłaby wstanie niczym czytelnika zaskoczyć. A tutaj, proszę. Mamy kobietę inteligentną, zdystansowaną, ciekawie opisującą rzeczywistość schizofrenika. Wszystko jest klarowne i poukładane, nie mamy do czynienia z papką nieprzetrawionych myśli bezsensownie przelanych na papier. To pierwsza taka pozycja, dzięki której udało mi się na chwilę wejść w świat osoby z taką przypadłością, bo opis tego świata po prostu przemawia do człowieka. Można te wszystkie, tak przecież złożone procesy, nieco lepiej zrozumieć.

Polecam każdemu, kto zainteresowany tej podobną tematyką i przy okazji odsyłam również do pozycji "Zapraszam do mojego kraju" Lauren Slater :)

Trafiłam na nią zupełnie przypadkiem w bibliotece. Zachęcona opisem na okładce zabrałam do domu.

Czyta się szybko. Jest wiele podobnych pozycji, dotykających tego samego tematu, choroby psychicznej i drogi ku normalności. Tylko, że tutaj autorka świetnie wywiązuje się z obietnicy. Jest jednocześnie pacjentką i lekarzem. Myślę, że gdyby nie wiedza zdobyta na studiach i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
94
16

Na półkach: ,

Moim zdaniem to jedna z lektur obowiązkowych, zwłaszcza dla pracowników służby zdrowia, osób, które w bliskości mają osoby z chorobami psychicznymi, a także poniekąd dla pasjonatów psychologii. Mnie jako zwykłego czytelnika bardzo poruszyła.

Moim zdaniem to jedna z lektur obowiązkowych, zwłaszcza dla pracowników służby zdrowia, osób, które w bliskości mają osoby z chorobami psychicznymi, a także poniekąd dla pasjonatów psychologii. Mnie jako zwykłego czytelnika bardzo poruszyła.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Arnhild Lauveng Niepotrzebna jak róża. Potrzeba normalności w chorobie psychicznej Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd