Czy pisarze marzą o sztucznej inteligencji?

LubimyCzytać
04.11.2017

Miłośnicy science fiction ciągną do kin na najnowszego „Łowcę androidów”. Ekranizacja Czy androidy marzą o elektrycznych owcach Philipa K. Dicka z 1982 roku ma status kultowej, więc porywanie się na sequel przez wielu było uważane za niezbyt rozsądny pomysł. Jednak Denis Villeneuve poradził sobie znakomicie.

„Blade runner 2049” to piękny ukłon w stronę pierwszej części. Co ciekawe, scenarzyści sprytnie rozwinęli pojęcie sztucznej inteligencji - w filmie mamy klasyczne androidy, a także bardziej współczesną wizję AI, jaką jest Joi, wirtualna partnerka głównego bohatera. Gdy idea robotów o ludzkich kształtach powoli odchodzi w zapomnienie i pracuje nad nią niewiele ośrodków badawczych, tak całkowicie zwirtualizowana sztuczna inteligencja wydaje się czymś realnym, czymś, co pojawi się „na dniach”. Pracują nad nią tacy komercyjni giganci jak Google czy Amazon, to tylko kwestia czasu, gdy AI zawojuje znany nam świat.

Bill Gates na Code Conference w czerwcu 2016 roku powiedział:

Tworzy się coś fascynującego. To święty graal, to największe marzenie ludzi powiązanych z naukami ścisłymi.

Jeśli jesteście zachwyceni filmem, podobało Wam się „Czy androidy marzą o elektrycznych owcach” lub też chcielibyście wiedzieć, co się może stać ze światem, gdy narodzi się sztuczna inteligencja, koniecznie sięgnijcie po poniższe książki. Tym razem w naszym zestawieniu dość nietypowo - zamiast powieści wybraliśmy dla Was eseje, zbiór opowiadań, komiks i książki popularnonaukowe. Zapraszamy!

Eseje Stanisława Lema

Co o sztucznej inteligencji myślał nasz rodzimy pisarz Stanisław Lem? W krótkim, zaledwie kilkustronicowym eseju Przyszłość otwarta na dobre i na złe Lem przedstawia, czym różni się inteligencja od mądrości, jakie konsekwencje etyczne pociągnie za sobą wynalazek sztucznej inteligencji i co przeszkadza maszynom w myśleniu i działaniu jak ludzie.

Polecamy również eseje pisarza pierwotnie opublikowane w polskiej edycji czasopisma „PC Magazine”, zawarte w zbiorach Tajemnica chińskiego pokoju i Bomba megabitowa. Poruszają one zagadnienia rozwoju informatyki i tego, jak nasz umysł radzi sobie z natłokiem informacji, którymi jesteśmy zalewani.

Masamune Shirow „The Ghost in the Shell”

Rok 2029. Postęp medycyny sprawił, że ludzie przekroczyli swoje biologiczne możliwości. Posiadają oni zaimplementowane neurochipy, które rozszerzają ich zwykłe, ludzkie umiejętności. Jak wygląda świat rządzony przez cyborgi i sztuczną inteligencję? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w jednym z najbardziej znanych komiksów japońskich, The Gost in the Shell autorstwa Masamune Shirow.

Komiks „Ghost in the Shell" ukazywał się w formie serii luźnych epizodów w „Pirate Edition", magazynie wydawnictwa Kodansha w latach 1989-1990. Wbrew temu, co pokazał Mamoru Oshii w swojej adaptacji filmowej, komiks nie przedstawia aż tak ponurej wersji zdarzeń.

Isaac Asimov „Ja, robot”

Klasyczna wizja sztucznej inteligencji osadzonej w humanoidalnym robocie. Zbiór zawiera dziewięć opowiadań o ewolucji robotów, które pierwotnie ukazywały się w magazynach Super Science Stories i Astounding Science Fiction między 1940 a 1950 rokiem.

To właśnie w zbiorze Ja, robot (a dokładniej w opowiadaniu ”Zabawa w berka” z 1942 roku) znajdziecie trzy fundamentalne prawa robotyki, regulujące stosunki między myślącymi maszynami a ludźmi, które stanowiły inspirację dla innych pisarzy science fiction:
 

  • Robot nie może skrzywdzić człowieka ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy.
  • Robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba że stoją one w sprzeczności z Pierwszym Prawem.
  • Robot musi chronić samego siebie, o ile tylko nie stoi to w sprzeczności z Pierwszym lub Drugim Prawem.
     

Nick Bostrom „Superinteligencja. Scenariusze, strategie, zagrożenia”

Książka Bostroma wywołała niemałe zamieszanie od momentu jej wydania w 2014 roku przez Oxford University Press. Przedstawia dotychczasowe osiągnięcia w dziedzinie sztucznej inteligencji, dalsze możliwe ścieżki rozwoju, a także zadaje niezwykle ważne pytania: czy sztuczna inteligencja przewyższy inteligencję ludzi? Czy inteligentne maszyny nas zdominują i będzie to oznaczać zagładę naszego gatunku?

Po przeczytaniu Superinteligencji Elon Musk umieścił na swoim profilu na Twitterze wiadomość, że zamierza rozpowszechnić obawy Bostroma dotyczące przewyższenia ludzkiej inteligencji przez sztuczne mózgi. W tym samym roku wystosował list otwarty do pracujących nad AI badaczy, podpisany m.in. przez Bostroma i Stephena Hawkinga. W liście tym przedstawił zagrożenia i obawy wynikające ze stworzenia uczących się, inteligentnych maszyn. Mimo że Bill Gates nie podpisał listu, publicznie przyznał Muskowi rację, że superinteligentne maszyny stanowią powód do niepokoju.

Pedro Domingos „Naczelny Algorytm. Jak jego odkrycie zmieni nasz świat”

Książka Pedra Domingosa wprowadza czytelnika w ideę maszyn uczących się i tego, jak wpłyną one na naszą rzeczywistość. Algorytmy uczące się wpływają na nasze życie w coraz większym stopniu, obserwując każdy nasz krok i podsuwając gotowe rozwiązania, zanim o nie poprosimy. Co więcej, uczenie maszynowe pozwala inteligentnym robotom i komputerom programować się samodzielnie.

Domingos twierdzi, że wszystko, czego poszukujemy, tworząc sztuczną inteligencję, to „naczelny algorytm” - algorytm doskonały, który pozyska całą wiedzę świata. Konsekwencje jego wynalezienia możemy sobie wyobrazić tylko w przybliżeniu.

Martin Ford "Świt robotów"

Czy praca księgowego zostanie zastąpiona przez komputer? Czy nadal potrzeba będzie ludzkiej myśli i refleksji, aby napisać artykuł? Kto szybciej i sprawniej będzie programował? Człowiek, maszyna, komputer, sztuczna inteligencja? Według Martina Forda, przedsiębiorcy z Doliny Krzemowej każda praca, która wpisuje się w paradygmat zer i jedynek, prawdy i fałszu, zasad, schematów i twardych wytycznych, może zostać nam odebrana. Autor Świtu robotów namawia – zdajmy sobie sprawę z konsekwencji. I przygotujmy się na nie, bo prawdopodobnie nie ma już odwrotu…

 

Z ciekawostek na zakończenie - w najnoszej powieści Dana Browna Początek - jeden z bohaterów, który pomaga Robertowi Langdonowi rozwiązać zagadkę jest właśnie zwirtualizowaną sztuczną inteligencją.

Reklama

komentarze [10]

Sortuj:
2647
4
03.11.2017 13:22

Zapraszamy do dyskusji.


1620
670
04.11.2017 10:48

To ja polecę
 Głębia. Skokowiec  Genezis  Upadek Hyperiona  Przedrzeźniacz
A dla młodszego czytelnika
 Illuminae. Illuminae Folder_01


1465
37
04.11.2017 13:52

Wyglądają apetycznie! Skorzystam :)


975
131
04.11.2017 11:12

Ja nie uważam, żeby Villeneuve sobie poradził. Dla mnie jedynie zdjęcia Deakinsa i muzyka Zimmera zasługują na uwagę i ratują ten obraz. Może zresztą nie miał z czym za bardzo sobie poradzić, ponieważ za piętę achillesową tego filmu uważam scenariusz, który jest po porostu słabiutki. Nie ma w nim nic takiego co by mnie jakoś głębiej wciągnęło w tę historię. I żeby nawet nie...

więcej

196
10
04.11.2017 22:29

Ja uważam za to, że "Blade Runner 2049" udał się Denisowi, choć rzeczywiście przyczepiłbym się do scenariusza. "Nowy początek" absolutnie świetny.


390
85
05.11.2017 02:31

Cośkolwiek całkiem inny film. Obraz z 1982 roku to był świat w zupełnie starym stylu ;)

Niemniej należy oczekiwać, że już w następnej dekadzie stanie się dziełem kultowym.


727
592
05.11.2017 22:44

 Drugi wiek maszyny Drugi wiek maszyny

Marzenia marzeniami ale zachęcam do lektury jakie to przynosi i przyniesie zmiany. Nie chodzi nawet o twardą AI do której jeszcze daleko (choć jest to nieuniknione). Poważne zmiany już zaszły, zachodzą i będą zachodzić z roku na rok i to tylko za sprawą...

więcej

7118
3077
06.11.2017 09:47

Nie wiem, czy pisarze marzą o sztucznej inteligencji, ale ja marzę, by w powszechnym użytku była ta inteligencja tradycyjna, zwyczajnie ludzka i wcale nie rozpasana.
Bo gdy otwieram rano LC i wita mnie reklama głosząca, że Katarzyna Michalak to mistrzyni powieści obyczajowej, to naprawdę wysiadam:)
I tak sobie myślę, że zostanę przy "przeciętniakach" typu Chwin,...

więcej

0
0
07.11.2017 05:47

Ta ;mistrzyni powieści obyczajowej' to coś takiego jak 'królowa trzepaka'.
Ja też optuję za zwykłą inteligencją.


34
0
06.11.2017 10:24

Nie miałem jeszcze okazji obejrzeć nowego Łowcy, ale książka Dicka wspaniała. Tak samo ekranizacja z 1982 zapada głęboko w pamięci, wspaniałe zdjęcia, doskonale pokazany brudny świat przyszłości... Dzisiejsze kino jest bardzo "cukierkowe", brak już filmów z duszą. Na szczęście są książki :)


zgłoś błąd