Ahsan Ridha Hassan, publicysta lubimyczytać.pl, wydaje nową książkę

LubimyCzytać
05.02.2020

„Zabobon” – taki tytuł nosi jego najnowsza powieść, obok której użytkownicy lubimyczytać.pl nie powinni przejść obojętnie. Jej autora powinni kojarzyć choćby z aktywności w naszym serwisie. Ahsan Ridha Hassan na łamach lubimyczytać.pl publikował teksty, które już wtedy dowodziły jego sprawności operowania piórem oraz tworzenia fraz i scen, które długo zostają w pamięci czytelnika.

Ahsan Ridha Hassan, publicysta lubimyczytać.pl, wydaje nową książkę

Stoję w pustym mieszkaniu krakowskiej kamienicy, w miejscu, w którym spędzam ostatnie, prawie okrągłe i nie zawsze pączkowe, syte trzy lata moich rozmaitych żyć. Te wszystkie życia dzisiaj kończę, dokonuję automultieutanazji i wchodzę w nowe życie, jedno, wciskam się w nie jak w przyciasny garnitur, buty rozmiar za małe. Albo w biały kitel z rękawami na plecach, tego jeszcze nie wiem.

Już te kilka zdań na początku książki „Zabobon” mówią nam, jakim pisarzem jest Ahsan Ridha Hassan. Biegłość warsztatowa idzie tu w parze z nietuzinkową wyobraźnią. Po przeczytaniu choćby kilku zdań czytelnik ma przed oczami konkretne obrazy i sceny, które tworzy pisarz. W jego książkach znajdziemy wciągające eksperymenty z narracją i formą – eksperymenty udane, trzeba od razu dodać. Jest to zasługa biegłości językowej autora oraz jego dojrzałości pisarskiej. Krytycy piszący o jego książkach wskazują na dystans, ironię i zarazem czułość wobec bohaterów, kojarząc te cechy z takimi twórcami, jak Etgar Keret czy Kurt Vonnegut.

Ahsan Ridha Hassan, pisarz z Krakowa

A kim jest Ahsan Ridha Hassan? Nazwisko zdradza jego irackie korzenie, a jak sam podkreśla, „podwójne pochodzenie pozwala mu osiągnąć większy dystans wobec otaczającej rzeczywistości, bo wie, że sprawy mogą wyglądać dwojako”. Mieszka w Krakowie. Urodzony w 1988 roku, jest pisarzem młodego pokolenia, choć może pochwalić się sporym doświadczeniem.

Zadebiutował w wieku 26 lat zbiorem opowiadań „Wieża”, a trzy lata później na rynku ukazała się jego pierwsza powieść – „Trupojad i dziewczyna”. Ukończył z wyróżnieniem Kurs Kreatywnego Pisania Krakowa Miasta Literatury UNESCO, został także stypendystą Programu Rezydencjalnego Edynburga Miasta Literatury UNESCO, w ramach którego spędził miesiąc w Wielkiej Brytanii, doskonaląc swoje umiejętności pisarskie.

„O life hamletingu” i jak… nie napisać książki

Jeśli nie macie pod ręką zbioru „Wieża” ani powieści „Trupojad i dziewczyna”, nic straconego – ze stylem autora możecie spotkać się na łamach lubimyczytać.pl. Ahsan napisał dla nas cykl tekstów redakcyjnych „O life hamletingu”. To zabawne i błyskotliwe miniaturki literackie, dotyczące problemu życia we współczesnym, wymagającym społeczeństwie jednostek wrażliwych i niezdecydowanych, jednym słowem – humanistów.

W starciu ze społeczeństwem, z oczekiwaniami rodziny, telewizji, Instagrama, w zderzeniu z kredytem, z armią kotów do wykarmienia, raz po raz potykamy się, ponosimy klęskę. – pisze Ahsan. Powód? Czyn nie jest naszą domeną. Jak Hamlet zwlekamy z podjęciem jakiejkolwiek decyzji, wahamy się i teoretyzujemy.

Ahsan na łamach lubimyczytać.pl opublikował także kilkuodcinkowy „Antyporadnik pisania”. Podobny motyw zmagania się z (nie)mocą literacką podejmuje w swojej książce „Zabobon”, która właśnie ukazała się nakładem wydawnictwa Marginesy.

Reklama

Przy okazji dodajmy, że Ahsan to nie jedyny pisarz, który pisał na łamach lubimyczytać.pl, i to właśnie o procesie twórczym. Remigiusz Mróz opublikował na naszych łamach kilkuodcinkowy poradnik, w którym wyjawiał swe pisarskie tajniki. Powstało aż 20 odcinków tego kursu – warto do nich sięgnąć, jeśli chcielibyście dowiedzieć się, jak od kuchni wygląda pisanie książki.

„Zabobon” – nowa książka Hassana

Bohaterem najnowszej powieści Ahsana Ridhy Hassana jest Bartek, który kończy książkę inspirowaną zbrodnią w Brzezinach Śląskich. Pod wpływem różnych wydarzeń – między innymi spotkania z dawnym przyjacielem – i natrętnych wspomnień o swej byłej dziewczynie Bartek zaczyna drążyć sprawę morderstwa. Staje się to początkiem niezwykłej podróży – podróży, która zaprowadzi go na meandry wspomnień i pozwoli skonfrontować się z demonami przeszłości. To książka o tym, co tu i teraz – główny bohater musi podjąć decyzję, czy chce w pełni poświęcić się rzeczywistości dnia codziennego i obowiązkom odpowiedzialnego partnera i przyszłego ojca. Jednocześnie jest to także książka o tym, co było – i choć należy do przeszłości, to wciąż ma na nas wpływ. 

Odnoszę wrażenie, że od pewnego momentu jestem zawieszony między kwadransem po trzeciej w nocy a kwadransem po trzeciej nad ranem.

Fabuła służy także za pretekst do zadania pytań o sam proces twórczy. Przenikanie się tego, co racjonalne i irracjonalne, prawdziwe i wyimaginowane. Ahsan Ridha Hassan, czyniąc bohaterem swej powieści pisarza, idzie w ślady takich twórców, jak Jonathan Carroll („Kraina Chichów”), Italo Calvino („Jeśli zimową porą podróżny”) czy Philip Roth („Cień pisarza”). Jakie punkty styczne te książki dzielą z „Zabobonem”? O tym warto się przekonać samemu. Jako zachęta niech posłuży wideo nagrane przez Ahsana specjalnie dla użytkowników lubimyczytać.pl. Dziękujemy!

Fot. otwierająca: Jakub Dziedzic, jakubdziedzic.pl

Reklama

komentarze [14]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2519
4
05.02.2020 15:38

Zapraszamy do dyskusji.


1531
373
07.02.2020 08:22

Z ciekawości zajrzałam na stronę książki i okazało się, że ma zadziwiająco wysoką ocenę (7,7). Wszystko było ok, gdyby nie to, że sam Autor, który ma konto na lc, dał swojej książkę ocenę 9 i tym samym mocno zawyżył wynik. Tak się nie robi, no...


1305
310
07.02.2020 08:57

Mnie z kolei zawsze najbardziej intrygują konta, w których się wyświetla: "Nie masz wystarczających uprawnień, aby oglądać tę stronę".

No ale autor oceniający własną książkę jako wybitną... Pogratulować skromności.


6288
496
07.02.2020 10:52

Z drugiej strony, gdyby uważał, że napisał chałę to by jej nie upubliczniał. Po prostu zachował logiczną konsekwencję.


197
184
07.02.2020 12:40

Witam, dodam swój komentarz: jako czytelnik LCZ staram się dodawać oceny do każdej książki, która trafiła w moje ręce. Również do mojego autorstwa. Moim poprzednim pozycjom także wystawiałem oceny i były niższe od "Zabobonu". Nad "Zabobonem" pracowałem bardzo długo i uważam, że ta książka jest po prostu bardzo bardzo dobra, stąd 9. rozważałem 8 również. Absolutnie nie 10,...

więcej

1414
275
07.02.2020 12:50

W sumie uczciwiej niż zakładać piętnaście nowych kont i dawać 10, jak zwykle robią selfpublisherzy, korzystający pewnie z podręcznika partyzanckiego marketingu szeptanego dla samowydawców. Tu autor przynajmniej nie wstydzi się powiedzieć "napisałem i uważam że dobre".


Potem wiszą takie "martwe dusze" w bazie użytkowników i człowiek się denerwuje, a w sumie nie powinien,...

więcej

6288
496
07.02.2020 12:54

Ahsan, ale bez jaj, to jest tak słabe jak publiczna masturbacja.


2895
0
07.02.2020 13:43

"Absolutnie nie 10, nie popadajmy w idiotyczne narcyzmy."

Jaka jest różnica między idiotycznym narcyzmem a dwiema gwiazdkami niżej? Niby że narcyzm na tym pułapie jest już racjonalny? Ech, bycie Ałtorem zaczyna być ważniejsze od książek.


197
184
07.02.2020 14:25

Ej, jak pisałem, zawsze oceniam książki, które dodaję do biblioteki, nie robię wyjątku dla swoich pozycji. Oceniam Zabobon na 9 i tyle. Takie moje prawo :) Nie jest to publiczne obnażanie, bycie nadętym Ałtorem, ani nic podobnego.
Nie opłacam armii pozytywnych trolli, nie proszę znajomych, aby koniecznie dawali maks gwiazdek, etc. Wyluzujcie. Jak wyżej - ocenicie książkę...

więcej

6288
496
07.02.2020 16:20

Najśmieszniejsze jest to, że nawet nie rozumiesz jakiego błazna z siebie robisz.


197
184
07.02.2020 19:18

Panie Fidel, obawiam się, że w tym dialogu opartym na jednostronnych inwektywach mógłby dalej uczestniczyć już wyłącznie głupiec. Albo błazen. Albo karmiciel trolla. Dobrego wieczoru Panu życzę.


6288
496
08.02.2020 02:46

Dla własnego dobra powinieneś podjąć taką decyzję znaczenie wcześniej.


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2733
589
08.02.2020 00:40

Zobaczę w bibliotece, jak jest, to przeczytam i wtedy mogę cokolwiek pisać.


2895
0
08.02.2020 12:22

Masz rację z ta biblioteką, mnie tak rozbawił samozachwyt autora, że sobie kupiłam ebooka i niestety, ćwierć setki poszła na zmarnowanie.


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

zgłoś błąd