Joanna 
https://www.instagram.com/uwaga.czytam, uwagaczytam.pl
Lubię doceniać piękno. Czasami książki oceniam po okładce, ale to dlatego, że uważam je za pięknych modeli do zdjęć. Zawsze jednak oceniam książkę za treść jaką niesie i przez pryzmat emocji, jakie we mnie wzbudzi.
28 lat, kobieta, Opole, status: Czytelniczka, dodała: 3 cytaty, ostatnio widziana 6 dni temu
Teraz czytam

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-09 22:25:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018
 
2018-11-04 16:16:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018
Cykl: Prokurator (tom 3)

Paulina Świst powraca z nową książką! „Podejrzany” jest już w księgarniach, a ja żałuję, że lekturę mam już za sobą! Chętnie przeżyłabym to jeszcze raz. Po raz kolejny otrzymujemy sporą dawkę emocji. Świst pozostaje wierna zasadom: ostry seks, ostry język, ostra jazda.

Pamiętacie Zimnego z „Prokuratora”? On i Kinga nie zawodzą – pojawiają się nie raz na kartach powieści. Tracą jednak status...
Paulina Świst powraca z nową książką! „Podejrzany” jest już w księgarniach, a ja żałuję, że lekturę mam już za sobą! Chętnie przeżyłabym to jeszcze raz. Po raz kolejny otrzymujemy sporą dawkę emocji. Świst pozostaje wierna zasadom: ostry seks, ostry język, ostra jazda.

Pamiętacie Zimnego z „Prokuratora”? On i Kinga nie zawodzą – pojawiają się nie raz na kartach powieści. Tracą jednak status mojej „ulubionej pary w świstowym świecie”. Siwy wzbudził moją sympatię już w „Komisarzu”, a teraz on i Maryśka wydają mi się najbardziej barwnymi postaciami. Ich perypetie poznajemy z różnych perspektyw: kiedyś i dziś, a do tego dzielą się narracją – na przemian swoje racje przedstawia raz Ona, raz On. Pozwala to nam zrozumieć ich tok rozumowania, obawy i uprzedzenia. Choć początkowo może wydawać się, że pochodzą z dwóch różnych światów, szybko dociera do mnie, że pasują do siebie jak dwie połówki jabłka. Trudno ich nie lubić.

Autorka przyzwyczaiła nas do tego, że wprowadza nas w świat prawniczych układów i układzików, pokazuje jak naprawdę funkcjonuje w Polsce prawo i ile można załatwić trzymając się blisko odpowiednich organów. To momentami przerażające, ale bardzo realistyczne obrazy wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

Świst w „Podejrzanym” serwuje nam naprawdę szybką akcję. Znowu dałam się wciągnąć w wir wydarzeń i rekordowo szybko poznać zakończenie. Sięgając po jej książki trzeba się z tym liczyć. To nie jest książka, która wystarczy Wam na wiele godzin delektowania się lekturą. Ani się nie obejrzycie, a zaskoczy was ostatnia strona powieści. Zawsze ubolewam, że to taka krótkotrwała rozrywka. Dobrze, że przynajmniej tak bardzo emocjonująca.

Na koniec podkreślę, że książki Pauliny Świst to ten rodzaj literatury, który ma służyć czystej, prostej rozrywce. Nie oczekuje więc wzniosłego języka, czy wyrafinowanej kompozycji. Choć w większości przypadków byłabym zdegustowana czytając fragment „siedzę na kiblu” i widząc tyle przekleństw w książce, to w przypadku twórczości Pauliny Świst dostrzegam potrzebę, aby wszystko pozostawało w takim trochę wulgarnym, trochę prostackim stylu. Każdemu się należy trochę luzu. Nie wiem jak Wy, ale ja czasami mam ochotę sięgnąć i po taką łatwą rozrywkę i zapomnieć o całym świecie.

pokaż więcej

 
2018-11-02 19:04:01
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018

„Ostry seks. Ostry język. Ostra jazda” - Paulina Świst pozostaje wierna swojej pisarskiej dewizie i wraca do nas z czymś nowym. I bardzo się cieszę, bo to już sprawdzony sposób na sukces, a „Karuzela” - pierwszy tom nowej serii zdaje się to potwierdzać.
Mam wrażenie, że z każdą kolejną książką Paulinie wyostrza się poczucie humoru. Dialogi między głównymi bohaterami są bezbłędne. Czytasz i...
„Ostry seks. Ostry język. Ostra jazda” - Paulina Świst pozostaje wierna swojej pisarskiej dewizie i wraca do nas z czymś nowym. I bardzo się cieszę, bo to już sprawdzony sposób na sukces, a „Karuzela” - pierwszy tom nowej serii zdaje się to potwierdzać.
Mam wrażenie, że z każdą kolejną książką Paulinie wyostrza się poczucie humoru. Dialogi między głównymi bohaterami są bezbłędne. Czytasz i się śmiejesz, nie ma innej opcji. Potoczny język, odniesienia do kultury masowej i jej aktualnych trendów (nawet radiowy hit znany z „weź nie pytaj, weź się przytul” został wpleciony w dialog między Olą a Piotrkiem) sprawiają, że jak zwykle książka tej autorki stanowi świetną rozrywkę i miłą odskocznię od tego, co czytam zazwyczaj. Ale ważna jest też fabuła. Choć jest to naprawdę krótka książka, to dzieje się sporo. I nie mam tu na myśli wyłącznie scen erotycznych. Uczciwie trzeba przyznać, że fabuła nie jest skomplikowana ani przesadnie rozbudowana. Otrzymujemy za to krótką, ale pokręconą historię niezłych łobuzów. No bo jak to tak, prawnicy? Tacy (delikatnie rzecz ujmując) nieuczciwi, z kryminalistami się dogadują? No niezły obraz prawniczego świata przedstawia nam wciąż nie ujawniająca swojego prawdziwego nazwiska autorka reprezentująca środowisko, o którym takie niegrzeczne rzeczy pisze.

pokaż więcej

 
2018-11-02 19:02:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018

Czy tylko ja uważam, że dzieci w horrorach są najbardziej przerażające? Gdy sięgnęłam po thriller psychologiczny „Czarownice nie płoną” zamiast starać się jak najszybciej rozwiązać zagadkę tajemniczych zdarzeń, do których zaczęło dochodzić w małym prowincjonalnym miasteczku, gdy pojawiła się w nim Ellie, ja dałam się wciągnąć w grę, która niejednokrotnie przyprawiała mnie o dreszcze.
...
Czy tylko ja uważam, że dzieci w horrorach są najbardziej przerażające? Gdy sięgnęłam po thriller psychologiczny „Czarownice nie płoną” zamiast starać się jak najszybciej rozwiązać zagadkę tajemniczych zdarzeń, do których zaczęło dochodzić w małym prowincjonalnym miasteczku, gdy pojawiła się w nim Ellie, ja dałam się wciągnąć w grę, która niejednokrotnie przyprawiała mnie o dreszcze.
„Czarownice nie płoną” to jeden z lepszych thrillerów tego roku, to historia która przeraża, bulwersuje, czasem wywołuje współczucie, czasami gniew. Jedno jest pewne, to jedna z tych książek, która zostaje w głowie na dłużej i skłania do zastanawiania się, jak dalej potoczyły się losy dziewczynki i całej Lichoty.

Pełna recenzja na uwagaczytam.pl

pokaż więcej

 
2018-11-02 18:59:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-09-15 18:34:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018
 
2018-09-15 13:35:35
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018
Autor:

Claire to niezwykle uzdolniona aktorka. Studiuje aktorstwo na jednej z lepszych amerykańskich uczelni. Do Stanów przyjechała z Wielkiej Brytanii chcąc zerwać z niewygodną przeszłością. Nie ma jednak zielonej karty, a co za tym idzie trudno jej zdobyć środki niezbędne do utrzymania się w Nowym Jorku. Kiedy ze względów formalnych trudno jej znaleźć prawdziwą rolę w filmie, sztuce, albo chociaż... Claire to niezwykle uzdolniona aktorka. Studiuje aktorstwo na jednej z lepszych amerykańskich uczelni. Do Stanów przyjechała z Wielkiej Brytanii chcąc zerwać z niewygodną przeszłością. Nie ma jednak zielonej karty, a co za tym idzie trudno jej zdobyć środki niezbędne do utrzymania się w Nowym Jorku. Kiedy ze względów formalnych trudno jej znaleźć prawdziwą rolę w filmie, sztuce, albo chociaż teledysku, decyduje się na współpracę z firmą prawniczą specjalizującą się w sprawach rozwodowych. Wykorzystując swoją urodę i grę aktorską demaskuje niewiernych mężów.

Zasady są proste: nawiąż rozmowę, nie bądź za szybko bezpośrednia. To on musi złożyć jednoznaczną propozycję. Wszystko komplikuje się, gdy ma zdemaskować tajemniczego profesora Patricka Foglera. Podczas pierwszego spotkania ten nie ulega pięknej nieznajomej. Claire pierwszy raz w swojej „karierze” dostaje kosza. Aby odkryć sekrety profesora będzie musiała odegrać swoją rolę życia… czy aby na pewno istnieją sekrety warte takiej ceny? Decydując się na wykonanie tego zadania, aktorka godzi się na wiele poświęceń. Zgadza się na to, aby grać swoją rolę 24 godziny na dobę, myśleć i zachowywać się jak odgrywana postać bezustannie, aż cel zostanie osiągnięty. Czy nie jest to jednak zbyt duże igranie z ogniem?

Co do zasady bardzo lubię pierwszoosobowe narracje w powieściach. Pozwalają nam poznać tok myślenia bohaterów i zrozumieć ich tok postępowania. Claire czasami wydaje się, że jej życie to film, dlatego jej narrację przecinają fragmenty scenariuszy, w których dopowiada sobie co musieli powiedzieć inni, gdy jej nie było w pobliżu. W przypadku „W żywe oczy” poczułam się jednak trochę oszukana, bo nasza bohaterka igra z nami. Niby to ona prowadzi narrację, niby wiemy o niej wszystko, a jednak kolejne zwroty akcji wprawiają nas w coraz większą konsternację. Co jest prawdą, a co grą? Co dzieje się naprawdę, a co nasza bohaterka sobie tylko wyobraża?

Liczba zwrotów akcji jakie funduje nam autor (i stworzona przez niego bohaterka) sprawia, że ilekroć wydaje się, że udało się rozgryźć tę historię, wszystko obraca się o 180 stopni i na nowo trzeba rozpracowywać bohaterów. I to właśnie cenię w tym gatunku. To pierwsza moja lektura, w której motyw aktorstwa odgrywa tak wielką rolę. W fabułę wplecione są różne podejścia do wykonywania tego zawodu. Poznajemy także jak wygląda aktorskie „życie od kuchni”. I choć Claire godzi się na odegranie roli, która nijak nie wpisuje się w zwyczajne aktorstwo, to ten aspekt był bardzo interesujący.

pokaż więcej

 
2018-09-15 13:33:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018

Olga jest trochę rozbitkiem w tym skomplikowanym, współczesnym świecie. Niby młoda, zdolna i ambitna, a jednak nie do końca potrafi znaleźć dla siebie miejsce na ziemi. Poznajemy ją po urywkach z życia, niby przypadkowych, a jednak niezwykle znaczących. Pewnego dnia spotyka niepełnosprawnego mężczyznę w niezwykle trudnym dla niego momencie. Coś każe jej nawiązać z nim kontakt, zaopiekować się... Olga jest trochę rozbitkiem w tym skomplikowanym, współczesnym świecie. Niby młoda, zdolna i ambitna, a jednak nie do końca potrafi znaleźć dla siebie miejsce na ziemi. Poznajemy ją po urywkach z życia, niby przypadkowych, a jednak niezwykle znaczących. Pewnego dnia spotyka niepełnosprawnego mężczyznę w niezwykle trudnym dla niego momencie. Coś każe jej nawiązać z nim kontakt, zaopiekować się przypadkowo spotkanym Klemensem. Kim jest ten młodzieniec oraz jaka jest jego historia dowiadujemy się z rozdziałów poświęconych jemu i jego rodzinie. Istotne momenty z życia obojga bohaterów, naładowane niezwykłym ładunkiem emocjonalnym, doprowadzają nas do tego dziwacznego „tu i teraz”.

Gdy zaczynałam czytać tę lekturę, poczułam ukłucie rozczarowania, gdy okazało się, że nie jest o tym, o czym pomyślałam, że jest na podstawie opisu z okładki. Wiecie „ona samotna, on samotny i zamknięty we własnym świecie. Ich losy przetną się ponownie na skrzyżowaniu ulic w chwili tragicznego zdarzenia” oraz obietnica buzujących wielkich emocji sugerowały, że to będzie smutna historia o trudnej miłości. Ale to zupełnie nie tak. Choć rzeczywiście buzowały wielkie emocje, a i nieszczęśliwej miłości nie zabrakło, to zupełnie nie w ten sposób, którego się spodziewałam. To nie była kolejna banalna historia o miłości, to skomplikowany twór, który zmuszał czytelnika do czynienia wielu domysłów, przeżywania trudnych chwil razem z opisywanymi postaciami.

Mimo, że szybko okazało się, że nie takiej historii się spodziewałam, coś kazało mi czytać dalej. Był to kunszt z jakim Jakub Małecki pisze o emocjach, o zdawałoby się losowych scenach z życia przypadkowych postaci. Wydaje nam się, że to tylko sztuka dla sztuki. A jednak wszystko nabiera sensu, z rozsypanych kawałków układanki dochodzimy do tego, co chciał nam przekazać autor. Zachwyciło mnie to, w jak subtelny sposób Małecki wplata w fabułę tak wiele trudnych tematów, między innymi: niepełnosprawność, samotność, poszukiwanie własnej ścieżki, radzenie sobie ze stratą, czy branie odpowiedzialności za decyzje podjęte w przeszłości. Poznajemy bohaterów w obliczu trudnych momentów życiowych, które odbiły niejedno piętno na ich życiu i poprowadziły ścieżką, której się pewnie nie spodziewali. A wszystko to wplecione w taką do bólu realistyczną współczesność.

Wiecie co jest najtrudniejsze w tej lekturze? Świadomość, że „takie rzeczy po prostu się zdarzają...”. Mimo, że to historie zupełnie obcych ludzi, z którymi nawet nie musimy się w żaden sposób utożsamiać, to „Nikt nie idzie” ma pewien uniwersalny wymiar, który sprawia, że każdy odbiorca znajdzie w niej swoje głęboko skrywane obawy. Zabierając się za tę książkę miejcie świadomość, że historia w niej opowiedziana zostanie z Wami na dłużej.

pokaż więcej

 
2018-09-01 10:24:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018
Autor:
Cykl: Naturalista (tom 1)

Razem z „Naturalistą” udajmy się do lasu.. poszukajmy trochę trupów! Zabił je niedźwiedź, a może ktoś próbuje wrobić niewinne zwierzę? Odpowiedzi poszukuje pewien profesor bioinformatyki, którego studentka padła ofiarą mordercy, co do którego nie możemy być pewni nawet gatunku! Jakie tajemnice skrywa w sobie natura? „Naturalista” to w końcu jakiś powiew świeżości w thrillerach wydawanych w... Razem z „Naturalistą” udajmy się do lasu.. poszukajmy trochę trupów! Zabił je niedźwiedź, a może ktoś próbuje wrobić niewinne zwierzę? Odpowiedzi poszukuje pewien profesor bioinformatyki, którego studentka padła ofiarą mordercy, co do którego nie możemy być pewni nawet gatunku! Jakie tajemnice skrywa w sobie natura? „Naturalista” to w końcu jakiś powiew świeżości w thrillerach wydawanych w ostatnim czasie.

Mam świadomość, że „Naturalista” nie jest książką dla każdego. Jeśli jednak nie zraża was motyw nauk ścisłych, które przewijają się w fabule, to bardzo zachęcam do sięgnięcia po tę lekturę. To będzie niesamowita podróż po lasach amerykańskiego stanu Montana. Odkrycia, których dokonacie wraz z głównym bohaterem nieraz wprawią Was w zdumienie. I mam tu na myśli nie tylko rozwiązanie zagadki morderstw, do których doszło na przestrzeni kilkudziesięciu lat, ale także niesamowite fakty naukowe, które być może kiedyś pomogą Wam dokonać własnych niecodziennych odkryć.

pokaż więcej

 
2018-08-26 14:42:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Wyzwanie 2018
Cykl: Jakub Mortka (tom 1)
 
Moja biblioteczka
417 69 579
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (8)

Ulubieni autorzy (4)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (14)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd