Krzysiek 
Informatyk, co z miasta Łodzi pochodzi. Lubiący sf i historię, ale nie gardzący inną tematyką. Bolą go zęby, gdy autorzy piszą o rzeczach, o których nie mają zielonego pojęcia. Jest pełen szacunku do autorów, którzy mają coś wartościowego do przekazania.
47 lat, mężczyzna, status: bibliotekarz, dodał: 12 książek, ostatnio widziany 4 minuty temu
Teraz czytam
  • Konkwista
    Konkwista
    Autor:
    Powieść Waldemara Łysiaka wydana po raz pierwszy w 1988 r. pod pseudonimem Valdemar Baldhead. Stanowi ona drugą część tzw. trylogii heroiczno-łotrzykowskiej, choć została wydana jako pierwsza (nieścis...
    czytelników: 858 | opinie: 23 | ocena: 6,94 (547 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-13 17:33:54
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-10 21:35:58
Wypowiedział się w dyskusji: Lista smiesznych ksiazek

Docent Basset. 12 prac Herkulesa Miziaka Docent Basset. 12 prac Herkulesa Miziaka

więcej...
 
2019-01-06 18:15:16
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2019-01-06 18:10:20
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Podzieleni (tom 1)
 
2019-01-06 18:09:26
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2019-01-05 14:50:30
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-05 14:49:15
Ma nowego znajomego: Magda
 
2019-01-05 11:54:05
Ma nowego znajomego: anja27
 
2018-12-31 12:42:17
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-30 16:04:32
Ma nowego znajomego: Jared
 
2018-12-18 20:21:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

No nie mam ja szczęścia do książek czasami ostatnimi...
I... O zgrozo! Chał nie doczytuję. Jakoś nie wierzę w cudowne przepoczwarzenie gniota w arcydzieło. Tak to tylko wśród gąsienic i motylków. Zasada stałości chałowatości sprawdza się na filmach, sprawdza i w książkach.

KREW, POT i PIKSELE. Można jeszcze dodać łzy moje, bo wydałem 4 dychy po to, aby przeczytać może z 1/3. Książka na tle...
No nie mam ja szczęścia do książek czasami ostatnimi...
I... O zgrozo! Chał nie doczytuję. Jakoś nie wierzę w cudowne przepoczwarzenie gniota w arcydzieło. Tak to tylko wśród gąsienic i motylków. Zasada stałości chałowatości sprawdza się na filmach, sprawdza i w książkach.

KREW, POT i PIKSELE. Można jeszcze dodać łzy moje, bo wydałem 4 dychy po to, aby przeczytać może z 1/3. Książka na tle innych o podobnej tematyce po prostu wyjątkowo marna. Chyba tylko NIE TYLKO WIEDŹMIN... Marcina Kosmana może stawać z nią w potyczce kto marniejszy.

Pierwsze zarzuty już na wstępie. Czy naprawdę jak hipotetyczny przykład tworzonej przez czytelnika drogiej supergry, należało posiłkować się tworzonym skromnymi środkami "Donkey Kongiem"? Pasuje jak... Ech...

Dalej.

Książka pisana jest tak infantylnym językiem, że czułem, jak na powrót wyrastają mi mleczaki. I włosy między nimi. Poza tym każdy rozdział jest bardzo, ale to bardzo do siebie podobny. Podobny do siebie bardzo. Do siebie bardzo podobny. Wkurza, cooo? ;-) A przeczytałem tych rozdziałów aż 3! To naprawdę dobry wynik, przy tej treści to prawdziwy ze mnie twardziel.
Książka nie mówi nam niczego istotnego. Nawet nie powiela wielu wiadomości. Trudno, byłaby wtórna, ale może niektóre rzeczy by sobie czytelnik w głowie odświeżył. Jest nudna przeraźliwie. I w paru miejscach miałem zastrzeżenia co do użytej terminologii. Albo auto albo tłumacz nie za bardzo w informatyce siedzą. Niestety, nie zaznaczyłem tego i nie umiem teraz stosownego przykładu odnaleźć.

Szkoda miejsca na półce na tę książkę, szkoda na nią pieniędzy. Jeśli jeszcze nie czytaliście, a interesuje Was temat gier komputerowych, to warto sięgnąć po pozycje Bartłomieja Kluski czy Piotra Mańkowskiego. W ostateczności WOJNY KONSOLOWE Harrisa - nie tak dobre jak powyższe, ale można przeczytać bez żalu nad grosiwem.

pokaż więcej

 
2018-12-18 19:49:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Przyznaję. Nie dałem rady tego czytać. Tylko wyrywkowo.

Książka zakupiona za bodajże 2zł. Dodana do paczki, żeby osiągnąć minimum kwotowe do Allegrowego SMART-a. I tyle też w istocie warta.

Treść - na ile zdążyłem się zorientować, po pierwszych kilku kartkach przerzucając się na czytanie po łebkach - stanowi połączenie jakiegoś autoprogramowania rodem z książek "jak w trzy dni osiągnąć...
Przyznaję. Nie dałem rady tego czytać. Tylko wyrywkowo.

Książka zakupiona za bodajże 2zł. Dodana do paczki, żeby osiągnąć minimum kwotowe do Allegrowego SMART-a. I tyle też w istocie warta.

Treść - na ile zdążyłem się zorientować, po pierwszych kilku kartkach przerzucając się na czytanie po łebkach - stanowi połączenie jakiegoś autoprogramowania rodem z książek "jak w trzy dni osiągnąć mistrzostwo w tenisie ziemnym, siedząc w tym czasie na klozecie" oraz prymitywnych technik wróżenia "zadaj sobie pytanie, a potem otwórz książkę na chybił trafił i pierwsze słowo jakie trafisz palcem będzie odpowiedzią, której szukasz". Naprawdę?

pokaż więcej

 
2018-12-01 10:14:06
Ma nowego znajomego: Sagittaire
 
2018-11-29 12:50:25
Ma nowego znajomego: Bożena
 
2018-11-22 18:00:24
Ma nowego znajomego: Moogwai89
 
Moja biblioteczka
198 77 1600
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (70)

Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (4)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd