Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Alicya Oss 
alicyawkrainieslow2.blogspot.com, , Zapraszamy, również, na, facebooka, -, Alicya, w, krainie, słów
Płynna tafla szkła, lodowata w dotyku, nieskończoność podświadomości. Ile luster widziałam w życiu? Chyba zbyt wiele, biorąc pod uwagę, że każde przeniosło cząstkę mnie do swojego świata. Nie ważne czy ukradło, porwało, czy tylko pożyczyło, zaprosiło - najważniejsze, że UWIĘZIŁO. I tkwię, z każdym dniem bardziej rozmyta na tysiące kawałków: „tam” w nich niewiadomych i „tu”, głęboko w sobie. Dlatego nie oczekujcie, że odnajdziecie tutaj jakąś jedność. Spójność i integracja - z nimi nam nie po drodze.
status: Czytelnik, dodał: 14 książek, ostatnio widziany 1 tydzień temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2017-07-15 09:08:48
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Horror - Phantom Press". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.

W "Stworze" tak naprawdę mało co ma szansę nas zaskoczyć. Prosta fabuła od początku zmierza w przewidywalnym kierunku. Na szczęście nie odbiera nam to przyjemności z lektury. John Saul zdradzając nam myśli swoich bohaterów, sprawia, że stają się nam bliscy i ich los nie jest nam obojętny. Książka świetny klimat zawdzięcza także nienachalnemu, umiarkowanemu napięciu. Saul doskonale wie, że nie... W "Stworze" tak naprawdę mało co ma szansę nas zaskoczyć. Prosta fabuła od początku zmierza w przewidywalnym kierunku. Na szczęście nie odbiera nam to przyjemności z lektury. John Saul zdradzając nam myśli swoich bohaterów, sprawia, że stają się nam bliscy i ich los nie jest nam obojętny. Książka świetny klimat zawdzięcza także nienachalnemu, umiarkowanemu napięciu. Saul doskonale wie, że nie należy w takiego typu konstrukcjach przesadzać, cienka granica bowiem oddziela je od śmieszności. Jego powieść to idealny scenariusz dla typowego horrorku klasy B (okładka Phantom Pressu nie pozostawia zresztą wątpliwości), który niekoniecznie nas przerazi, ale na pewno zapewni dawkę solidnej rozrywki.

pokaż więcej

 
2017-07-06 12:00:32
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Intrygujący tytuł i oszczędny w słowa blurb wywołały w mojej głowie lawinę domysłów. Z jakiej listy korzysta oprawca? Dlaczego główna bohaterka jest na niej TRZECIA? Kim są numery jeden i dwa? Jaki jest JEGO niecny plan? Rozbudzona wyobraźnia, naszpikowana obrazami z obejrzanych i przeczytanych dotychczas thrillerów nie dawała mi spokoju, podsuwając najróżniejsze – najczęściej mroczne – wizje.... Intrygujący tytuł i oszczędny w słowa blurb wywołały w mojej głowie lawinę domysłów. Z jakiej listy korzysta oprawca? Dlaczego główna bohaterka jest na niej TRZECIA? Kim są numery jeden i dwa? Jaki jest JEGO niecny plan? Rozbudzona wyobraźnia, naszpikowana obrazami z obejrzanych i przeczytanych dotychczas thrillerów nie dawała mi spokoju, podsuwając najróżniejsze – najczęściej mroczne – wizje. Musiałam więc odsunąć w czasie realizację innych planów i jak najszybciej poznać tajemnicę, którą w swojej najnowszej powieści ukryła Magda Stachula.

Pisarka zadebiutowała w zeszłym roku "Idealną", w stosunku do której miałam nieco zastrzeżeń, jednak w ogólnym rozrachunku, pozostawiła ona po sobie pozytywne wrażanie. Pierwszym powieściom wiele się wybacza, zwłaszcza, gdy czuje się, że dany pisarz ma potencjał. A w tym przypadku tak właśnie było. Dlatego poprzeczka poszła w górę i od drugiej książki autorki oczekiwałam już więcej. Dużo więcej. Chociaż historia sama w sobie jest naprawdę ciekawa – trzeba przyznać, że Stachula ma talent do snucia intryg przypominających węzeł gordyjski – to brak napięcia czy lęku, które udzielałyby mi się jako czytelnikowi chociaż w najmniejszym stopniu, spowodował, że "Trzecią" zakwalifikowałabym raczej jako melodramat z elementami thrillera, nie stricte jako thriller psychologiczny.

Całość na: http://alicya.pl/trzecia-magda-stachula/

pokaż więcej

 
2017-06-26 22:57:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2017-06-26 22:55:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Kojarzycie patchworkowe narzuty? Charakteryzuje je to, że są zszyte z kawałków rozmaitych materiałów. Każdy składający się na nie fragment pochodzi z innego „źródła”, może więc mieć inny kolor, fakturę i wzór. Mimo iż, koniec końców, tworzą one całość, to poszczególne skrawki tkanin zachowują indywidualny charakter. Mam wrażenie, że Ann Patchett pisząc "Dziedzictwo", kompozycję powieści i... Kojarzycie patchworkowe narzuty? Charakteryzuje je to, że są zszyte z kawałków rozmaitych materiałów. Każdy składający się na nie fragment pochodzi z innego „źródła”, może więc mieć inny kolor, fakturę i wzór. Mimo iż, koniec końców, tworzą one całość, to poszczególne skrawki tkanin zachowują indywidualny charakter. Mam wrażenie, że Ann Patchett pisząc "Dziedzictwo", kompozycję powieści i sposób prowadzenia fabuły, podporządkowała właśnie takiej idei skrawkowości. Nie dość bowiem, że w swojej książce oddała głos różnym bohaterom, będącym w większości członkami „patchworkowej rodziny”, to na dokładkę zburzyła w niej całkowicie chronologię. W ten sposób czyniąc opisywane przez siebie wydarzenia niekompletną mozaiką, którą czytelnik musi złożyć sam. Trzeba przyznać, że to ciekawe wyzwanie.

całość na: http://alicya.pl/dziedzictwo-ann-patchett/

pokaż więcej

 
2017-06-18 14:20:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Fryderyk Nietzsche uważał, że obok muzyki ucieczką od prozy życia są koty. Guy de Maupassant twierdził, że nie ma nic delikatniejszego niż dotyk ciepłego, falującego kociego futra. Paul Gray mawiał, że koty są czułymi panami, dopóki znamy swoje miejsce. Oscar Wilde żartował znowuż, że ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los. Każdy z... Fryderyk Nietzsche uważał, że obok muzyki ucieczką od prozy życia są koty. Guy de Maupassant twierdził, że nie ma nic delikatniejszego niż dotyk ciepłego, falującego kociego futra. Paul Gray mawiał, że koty są czułymi panami, dopóki znamy swoje miejsce. Oscar Wilde żartował znowuż, że ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los. Każdy z nich na swój sposób oczywiście miał rację. Rację ma również Dawid Ratajaczak, który w swojej najnowszej książce Jak wytresować kota 2 porównuje sierściuchy do tajnych agentów z podwójną tożsamością, schizofreników, samobieżnych termoforów, pomniejszych demonów, futrzanych Napoleonów, eksponatów muzealnych, odkurzaczy przemysłowych i kosiarek, które wyruszyły na poszukiwanie trawnika (i zrobią wszystko, by do niego dotrzeć, nawet jeśli będą musiały najpierw przekosić się przez betonowy mur).

[...]

Przyznam, że zanim przystąpiłam do lektury nieco obawiałam się, że kontynuacji może zabraknąć świeżości pierwowzoru i interesujących tematów. Mój niepokój był jednak całkowicie bezpodstawny, bo pióro się pisarzowi nie stępiło ani troszeńkę! Niesamowita wyobraźnia i barwny styl Ratajczaka sprawiły, że jego książkę połknęłam w jeden wieczór, przerywając czytanie tylko po to by z rozrzewnieniem popatrzeć na moje brykające kociaki. Wydaje mi się, że złożoność opisywanych w niej problemów i radości, głównie docenią osoby, które mieszkają już z sierściuchami. Ci którzy dopiero mają taki zamiar mogą zbyt wiele rzeczy uznać za żart – na szczęście nie mogą później powiedzieć, że nikt ich nie ostrzegał. Jeśli macie dosyć poważnych poradników i zamiast nadmiaru drobiazgowych informacji potrzebujecie niekonwencjonalnej terapii śmiechem, to koniecznie sięgnijcie po "Jak wytresować kota". Najlepiej po obie części.

całość na:http://alicya.pl/jak-wytresowac-kota-2-dawid-ratajczak/

pokaż więcej

 
2017-06-18 14:19:13
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Wraz z bohaterami będziemy przemierzać Londyn wydarzeń niesamowitych i fantastycznych. Londyn podziemia, hipnozy i mesmeryzmu. Poznamy slumsy, cmentarze i krypty, natkniemy się na odchody w rynsztokach i martwe noworodki w ściekach. Dla kontrastu dżentelmeni zaproszą nas również do tętniącego życiem i ciepłą energią domu Dickensa. Nie sposób odmówić tej książce malarskości. W owe studium... Wraz z bohaterami będziemy przemierzać Londyn wydarzeń niesamowitych i fantastycznych. Londyn podziemia, hipnozy i mesmeryzmu. Poznamy slumsy, cmentarze i krypty, natkniemy się na odchody w rynsztokach i martwe noworodki w ściekach. Dla kontrastu dżentelmeni zaproszą nas również do tętniącego życiem i ciepłą energią domu Dickensa. Nie sposób odmówić tej książce malarskości. W owe studium obyczaju (i historii) epoki wiktoriańskiej, autor na dokładkę wplótł jeszcze ładunek grozy. Chociaż blurb został napisany zdecydowanie na wyrost, to nie sposób odmówić powieści miejscami specyficznego koszmarnego klimatu. Bo owszem w Londynie prostytutek, rzezimieszków, opiumistów i żebraków odnajdziemy wiele mroku. Jest on jednak niczym w porównaniu z mrokiem jaki potrafi zalęgnąć się w ludzkiej duszy.

całość na:http://alicya.pl/drood-dan-simmons/

pokaż więcej

 
2017-06-04 19:38:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Twin Peaks pozostało w mojej pamięci miejscem, które wita przybysza świetną kawą, niesamowitym plackiem z wiśniami i przepięknymi widokami. Czające się w nim zło zostało ukryte pod płaszczem komicznej energii i psychodelicznego czaru. Przyczaiło się w labiryncie niedopowiedzeń i chociaż potrafiło boleśnie kąsać nie zburzyło wizerunku małomiasteczkowej idylli. Po lekturze "Sekretnego... Twin Peaks pozostało w mojej pamięci miejscem, które wita przybysza świetną kawą, niesamowitym plackiem z wiśniami i przepięknymi widokami. Czające się w nim zło zostało ukryte pod płaszczem komicznej energii i psychodelicznego czaru. Przyczaiło się w labiryncie niedopowiedzeń i chociaż potrafiło boleśnie kąsać nie zburzyło wizerunku małomiasteczkowej idylli. Po lekturze "Sekretnego dziennika Laury Palmer" czułam się więc oszołomiona. Miasteczko do którego zabrała mnie bohaterka, chociaż to samo, okazało się zupełnie inne: ponure, złowrogie, nieprzystępne i poszarzałe. Twin Peaks Laury skrywa wiele mrocznych tajemnic (jak przystało na mikroświat zakażony zbrodnią), a za jego przesympatyczą fasadą kryje się zgnilizna: kradzież, oszustwo, przemoc i wszechogarniający smutek…. To miejsce w którym zło szuka ofiar, wślizguje się pod ich skórę i powoli pożera.

Całość na: http://alicya.pl/sekretny-dziennik-laury-palmer-jennifer-lynch/

pokaż więcej

 
2017-06-02 18:18:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Pustułka" Katarzyny Bereniki Miszczuk, to dla mnie duże rozczarowanie. Po kryminale z Mrocznej serii oczekiwałam chociaż odrobiny mroku, napięcia lub tajemnicy. Zamiast tego dostałam plastikową opowiastkę z intrygą i postaciami rodem z "Mody na Sukces".

Całość na:http://alicya.pl/pustulka-katarzyna-berenika-miszczuk/

 
2017-05-07 15:05:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

To jakie wrażenie zrobił na mnie reportaż Hastingsa wynikało ze świadomości tego, co przytrafiło się autorowi tuż po wydaniu "Wszystkich ludzi generała". W zupełnie inny niż zazwyczaj sposób wczytywałam się w każde kolejne słowo i wracałam kilkukrotnie do wypowiadanych kwestii. Tak jakbym spodziewała się odnaleźć w nich wskazówkę, która pomogłaby odnaleźć odpowiedź na pytanie czy autor zginął... To jakie wrażenie zrobił na mnie reportaż Hastingsa wynikało ze świadomości tego, co przytrafiło się autorowi tuż po wydaniu "Wszystkich ludzi generała". W zupełnie inny niż zazwyczaj sposób wczytywałam się w każde kolejne słowo i wracałam kilkukrotnie do wypowiadanych kwestii. Tak jakbym spodziewała się odnaleźć w nich wskazówkę, która pomogłaby odnaleźć odpowiedź na pytanie czy autor zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku czy może ktoś mu w tym pomógł.

Całość na: http://alicya.pl/wszyscy-ludzie-generala/

pokaż więcej

 
2017-05-07 15:02:27
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Długa Ziemia (tom 3)

Po tym co pisarze zafundowali czytelnikowi w "Długiej wojnie" nie potrafiłam zdobyć się na otwarcie trzeciego tomu. "Długi Mars" bezradnie stał więc na półce i czekał aż nadejdzie dzień, w którym zaryzykuję kolejne spotkanie z wykroczną rzeczywistością. W końcu się złamałam i dałam ostatnią szansę duetowi Pratchett-Baxter. Założyłam, że jeśli mnie nie przekonają, po czwarty i piąty tom już na... Po tym co pisarze zafundowali czytelnikowi w "Długiej wojnie" nie potrafiłam zdobyć się na otwarcie trzeciego tomu. "Długi Mars" bezradnie stał więc na półce i czekał aż nadejdzie dzień, w którym zaryzykuję kolejne spotkanie z wykroczną rzeczywistością. W końcu się złamałam i dałam ostatnią szansę duetowi Pratchett-Baxter. Założyłam, że jeśli mnie nie przekonają, po czwarty i piąty tom już na pewno nie sięgnę. Jako, że los bywa przewrotny, o dziwo – mimo iż nie powalił na kolana – trzeci tom wypadł w sumie o wiele lepiej od poprzedniczki.

Całość na: http://alicya.pl/dlugi-mars-terry-pratchett-stephen-baxter/

pokaż więcej

 
2017-04-25 18:27:25
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Edgar i Ellen". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.

W Polsce wydano tylko pierwszy tom cyklu Charlesa Ogdena. Nie da się ukryć, że "Niesamowite stwory" nie są historią którą zbytnio porywającą, rodzicom głównie nie spodobało się jednak co innego: to, że główni bohaterowie są postaciami negatywnymi. Owszem, małym czytelnikom, raczej trudno utożsamić się z TAKIMI bohaterami (a gdyby to zrobili byłby to niepokojący sygnał dla opiekunów), ale co by... W Polsce wydano tylko pierwszy tom cyklu Charlesa Ogdena. Nie da się ukryć, że "Niesamowite stwory" nie są historią którą zbytnio porywającą, rodzicom głównie nie spodobało się jednak co innego: to, że główni bohaterowie są postaciami negatywnymi. Owszem, małym czytelnikom, raczej trudno utożsamić się z TAKIMI bohaterami (a gdyby to zrobili byłby to niepokojący sygnał dla opiekunów), ale co by nie mówić nawet w tym wypadku zło zostało ukarane: rodzeństwu nie udało się osiągnąć celu. Kotki, pieski, ptaki, chomiki, a nawet pyton, bezpiecznie wróciły do domów, a ich właściciele dali popalić dwójce młodocianych przestępców. Poza tym okazało się, że fortuna śpi spokojnie w ich własnym domu, pod postacią regularnie maltretowanego jednookiego Zwierzaka. O tym jednak szubrawcy mają się nigdy nie dowiedzieć, nie zasługują bowiem na wygraną, póki zaślepia ich zło. Dziecięca potrzeba sprawiedliwości została więc w tej krótkiej opowiastce zaspokojona.

Więcej na temat na: http://alicya.pl/egar-i-ellen-niezwykle-stwory-charles-ogden/

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
382 339 1550
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (28)

Ulubione cytaty (3)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd