Arystokratki 
arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2018/04, https://www.instagram.com/arystokratkispodksiegarni
Dwie arystokratki spod księgarni, zapalone miłośniczki książek, sztuki, poezji, filmów, muzyki, dobrej herbaty, pysznych ciasteczek, gwiazd na niebie. Obie tworzymy własną literaturę, obie pochodzimy z jednego miejsca. Z książkolandii.
status: Czytelnik, dodał: 2 cytaty, ostatnio widziany 17 godzin temu
Teraz czytam
  • Tatuażysta z Auschwitz
    Tatuażysta z Auschwitz
    Autor:
    Bestsellerowa – oparta na faktach – powieść na miarę Chłopca w pasiastej piżamie i Listy Schindlera. Lale Sokołow trafił do Auschwitz w 1942 roku jako dwudziestosześciolatek. Jego zadaniem było tatuo...
    czytelników: 9063 | opinie: 536 | ocena: 7,64 (3500 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-18 21:52:06
Cykl: Hale Brothers (tom 1)

Pełna recenzja: https://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/01/krople-deszczu-emocjonujaca-historia-o.html

Historia zawarta w „Kroplach deszczu” nie od razu mnie zatrzasnęła w swojej klatce. Na początku byłam lekko oszołomiona myślami bohaterów, nie rozumiałam ich postępowania czy zachowania, jednak z czasem wiele kart zostało wyjaśnionych, a mi łatwiej było się przekonać do tego, co...
Pełna recenzja: https://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/01/krople-deszczu-emocjonujaca-historia-o.html

Historia zawarta w „Kroplach deszczu” nie od razu mnie zatrzasnęła w swojej klatce. Na początku byłam lekko oszołomiona myślami bohaterów, nie rozumiałam ich postępowania czy zachowania, jednak z czasem wiele kart zostało wyjaśnionych, a mi łatwiej było się przekonać do tego, co oferuje powieść. A wierzcie, powieść oferuje naprawdę sporo. Przede wszystkim te wyjątkowe, charakterystyczne postaci sprawiające, że przy końcówce aż ciężko się z nimi rozstać. Poświęcenie pasjom, wzajemnie wspieranie, pokonywanie trudności, przeskakiwanie kolejnych wysokich przeszkód, stopniowe poznawanie się – to coś, co całkowicie mnie urzekło. Ali to dziewczyna, z którą z przyjemnością wybrałabym się na trening taneczny, a potem na spacer po urokliwej plaży. Niesamowita młoda kobieta, która nie poddaje się nawet po takiej tragedii, jaka ją spotkała. Utrata kogoś bliskiego wpłynęła nie tylko na nią, lecz i na jej ojca, przez co ich relacje nie wyglądają zbyt sielankowo, mimo wszystko Ali jest silną, podnoszącą się po upadku, mądrą, inteligentną i pełną dobra osobą. Nawet najgorszemu wrogowi nie potrafiła źle życzyć, zawsze była szczera, jednak w bardzo grzeczny i uroczy sposób, który do niej przyciągał. Drew Hale nie jest typowym złym chłopcem, chociaż na pozór taki mi się właśnie wydawał. Cóż, po czasie rozbroił mnie emocjonalnie. Nie spodziewałam się, że niesie na barkach takich okropny ciężar, takie perfidne brzemię, dlatego czytanie o nim było czymś naprawdę... słodko-gorzko-smutnym.

Oprócz bohaterów, którzy powolnym ruchem wkupują się w łaski czytelnika, książka przekonuje do siebie naprawdę uczuciową, pełną skrajnych emocji historią. Nie jest to typowa literatura młodzieżowa, gdyż „o, pojawiają się nastolatkowie”. Postaci, chociaż mają dziewiętnaście lat, są bardziej dojrzali od wielu innych dorosłych bohaterów, z którymi miałam styczność. Wykazują się ogromną dojrzałością i tego można im pozazdrościć. Sama historia przebiega bardzo powoli i dokładnie. Nie ma zbędnych przyśpieszonych akcji, wszystko toczy się swoim tempem, dzięki czemu można przywyknąć i poznać wielu wspaniałych ludzi otaczających Ali oraz Drew. Mamy styczność z niesamowitym, urzekającym Beau, bratem Drew, z interesującą, skrywającą własne tajemnice Leilę, bliską koleżanką Ali, wstrętną, okropnie irytującą Cassidy, którą niejednokrotnie miałam ochotę wyszarpać za włosy oraz wieloma, wieloma innymi postaciami, które potrafiły zaskarbić sobie miejsce w moim sercu i pamięci.

pokaż więcej

 
2019-01-16 21:14:15
Ma nowego znajomego: kasia_recenzuje
 
2019-01-15 11:50:24
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Książki Arystokratki J., Posiadam

Pełna recenzja: http://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/01/duza-dawka-emocji-czyli-paleta-uczuc.html

"Poznając główne bohaterki podświadomie czułam, że spędzę z nimi miło, a wręcz cudownie czas, czytając o ich wakacjach. Dostrzegłam jak i u jednej, tak i u drugiej bohaterki kilka swoich cech osobowości. Obydwie polubiłam od razu. Co się stanie, gdy obie zyskają miłość swojego...
Pełna recenzja: http://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/01/duza-dawka-emocji-czyli-paleta-uczuc.html

"Poznając główne bohaterki podświadomie czułam, że spędzę z nimi miło, a wręcz cudownie czas, czytając o ich wakacjach. Dostrzegłam jak i u jednej, tak i u drugiej bohaterki kilka swoich cech osobowości. Obydwie polubiłam od razu. Co się stanie, gdy obie zyskają miłość swojego życia? Czy piękna i usłana różami miłość, idealna sielanka potrwa wiecznie? Poznając rodziny dziewcząt, byłam mile zaskoczona. Czytając o miłości, która kwitła w najlepsze między obiema małżeństwami, to dowiodło temu, że jeżeli się naprawdę spotka miłość swojego życia, pielęgnuję się ją, dba, to przezwycięża wszystko nawet czas. Większości kobiet marzy o takim życiu u boku mężczyzny jej życia.

„ — Może faktycznie masz rację. Byłem tak w nią zapatrzony, że nie zwróciłem na to najmniejszej uwagi. Chociaż, wiesz co? Ostatnio zaczęła mi trochę działać na nerwy. Może to dobrze, że tak to wszystko się potoczyło. Facet przecież nie powinien się tak podporządkowywać kobiecie. Dziękuję, że mnie uświadomiliście”

Spodobali mi się mężczyźni Łucji i Pauliny, którzy tak żarliwie o nie zabiegali. Wspólne wieczory, wypady, spacery, czy miłosne wyznania i droczenia, sprawiały, że czytelnik odczuwa te same emocje równie silnie, co bohaterowie. Nie dało się oderwać wzroku od tekstu i czytało się o wielkich uczuciach, które rozkwitały z dnia na dzień. Czułam się tak samo zakochana, co bohaterki i wzdychałam za każdym razem, gdy czytałam o kolejnych spotkaniach par. Nie było żadnych wątpliwości, że te pary były swoimi miłościami, swoimi drugimi połówkami"

pokaż więcej

 
2019-01-11 09:02:52
Ma nowego znajomego: Kocyk
 
2019-01-10 21:47:01
Ma nowego znajomego: Biblioteczka Rudej
 
2019-01-09 17:50:49
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-09 17:50:01
Cykl: de Vincent (tom 1)
 
2019-01-09 17:49:23

Pełna opinia: https://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/01/anioy-upadli-i-tajemnica-w-tle-czyli.html

"Motyw dobra i zła? Temat stary jak świat, a wciąż powstają nowe teorie. Można by pomyśleć, że tematy w tej kwestii zostały już wyczerpane, ale autorzy co rusz nas zaskakują swoją twórczością. Niestety tutaj widziałam powtarzany schemat, ale opowiedziany innymi słowami, podobną...
Pełna opinia: https://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/01/anioy-upadli-i-tajemnica-w-tle-czyli.html

"Motyw dobra i zła? Temat stary jak świat, a wciąż powstają nowe teorie. Można by pomyśleć, że tematy w tej kwestii zostały już wyczerpane, ale autorzy co rusz nas zaskakują swoją twórczością. Niestety tutaj widziałam powtarzany schemat, ale opowiedziany innymi słowami, podobną wizją. Była jedna scena, gdzie poczułam coś świeżego, coś nowego u tej autorki (ale nie zdradzę tego szczególiku, bo byłby to niezły spoiler dla Was). Niezbyt polubiłam główną bohaterkę, która po zobaczeniu w lustrze odbicia nieznajomego jej chłopaka, nie ucieka, nie krzyczy z przerażenia, tylko stoi i wpatruje się w niego. Moja pierwszą reakcją byłby krzyk i ucieczka z dala od odbicia w lustrze, już sam dotyk kogoś sprawiłby u mnie zawał.

Po pewnym czasie nawet zapałałam sympatią do Megan, choć nasze początki były trudne, a jej historię czytało mi się z trudem, bo zraziła mnie na samiuteńkim początku, na szczęście już potem szło lepiej. Sama historia nie jest zła, jest dobra, ale brakowało większego powiewu świeżości. Nie oszalałam na punkcie głównego bohatera, polubiłam go, ale czegoś więcej nie czułam. Historia gdzieś w połowie wciągnęła mnie w swoje szpony, zanurzyłam się w świecie paranormalnym. Zwiedziłam dwie strony, tą dobrą, ale i tą złą. Byłam zachwycona opisem dwóch światów, bo widziałam oczyma jej zarysy, krajobrazy"

pokaż więcej

 
2019-01-09 17:44:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Książki Arystokratki A., Posiadam

Pełna opinia: https://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2018/12/miosc-magosia-i-mrok-czyli-trzy-razy-m.html

"Historia opowiada o młodej, dwudziestosiedmioletniej Małgorzacie, która zdążyła trochę doświadczyć i przejechać się na poważnym związku. Przez małą tragedię w jej życiu, kobieta wręcz zmuszona jest do ucieczki z miejsca zamieszkania. Trafia do domu ukochanej siostry, jej męża oraz...
Pełna opinia: https://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2018/12/miosc-magosia-i-mrok-czyli-trzy-razy-m.html

"Historia opowiada o młodej, dwudziestosiedmioletniej Małgorzacie, która zdążyła trochę doświadczyć i przejechać się na poważnym związku. Przez małą tragedię w jej życiu, kobieta wręcz zmuszona jest do ucieczki z miejsca zamieszkania. Trafia do domu ukochanej siostry, jej męża oraz dzieci, gdzie postanawia trochę przeczekać, może zacząć wszystko od nowa. Poszukiwanie pracy, zdobycie środków finansowych, odseparowanie się od mężczyzny, który ją zrujnował nie tylko psychicznie, ale też pod względem materialnym – to wszystko nie nie lada zadania dla kobiety złamanej, rozpadającej się na kawałki. Mimo wszystko Gosia to silna babka, więc wystarczy trochę motywacji, aby zebrała się do kupy i walczyła o lepszą przyszłość. Dzięki temu wyzwaniem nie stanowi nawet nowy, oziębły szef, jednak gdy przychodzi spojrzeć w twarz przeszłości, Gosia znów staje się tą dawną, załamaną dziewczyną.

„Trzy razy M” to wyjątkowo lekka powieść, nie ma w niej za wiele dramatów, upadków czy mrocznej, przerażającej przeszłości. Stawiałabym tę książkę na półce miłych, niewymagających, wolno rozwijających się romansideł, które nadają się na max dwa wieczorki, podczas których spokojnie można zapoznać się z historią Małgosi. To postać niezbyt okazała czy oryginalna, ot to, taka przeciętna, zwyczajna, ambitna kobieta XXI wieku, która pragnie stałej, dobrej pracy, miłości, szczęścia i odseparowania się od złych momentów czy gorszych fragmentów przeszłości. Nie należy do cichych, szarych myszek, których pociągają źli chłopcy. Gosia zresztą ma dość tych złych chłopców, gdyż jeden z nich wykorzystał ją, po czym zrobił jej straszne świństwo. Jednak gdy poznaje dwóch nowych szefów, w głowie, a może i w sercu pojawia się coś, czego do końca sama nie potrafi rozpoznać i przyznać przed samą sobą"

pokaż więcej

 
2019-01-08 00:07:08
Ma nowego znajomego: poczytamsobie_aco
 
2019-01-05 23:31:39
Ma nowego znajomego: FairytaleePrincess
 
2019-01-05 15:56:46
Ma nowego znajomego: NoemiV
 
2019-01-04 20:59:34
Cykl: The Beaumont Series (tom 1)

Pełna recenzja: http://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/01/a-na-tapecie-wzruszajace-forever-my-girl.html

"Ucieczka za swoim marzeniem ma swoje konsekwencje zwłaszcza, kiedy zostawia się ukochaną kobietę zamiast zabrać ją ze sobą. Życie Jojo po rozstaniu z chłopakiem rozpada się tak samo jak jej biedne, zranione serce. Nie potrafi uwierzyć w fakt, że Liam rzeczywiście ją zostawił,...
Pełna recenzja: http://arystokratkispodksiegarni.blogspot.com/2019/01/a-na-tapecie-wzruszajace-forever-my-girl.html

"Ucieczka za swoim marzeniem ma swoje konsekwencje zwłaszcza, kiedy zostawia się ukochaną kobietę zamiast zabrać ją ze sobą. Życie Jojo po rozstaniu z chłopakiem rozpada się tak samo jak jej biedne, zranione serce. Nie potrafi uwierzyć w fakt, że Liam rzeczywiście ją zostawił, odchodząc. Nie dostała żadnych odpowiedzi na pytania, po prostu została z pustką. Porzucona z dnia na dzień próbuje radzić sobie jak najlepiej potrafi, a otaczający ją bliscy wspierają młodą kobietę, jak mogą. Po dekadzie jej myśli wciąż uciekają do byłego ukochanego. Minęło naprawdę sporo czasu, dzięki któremu Jojo pozbierała się, ułożyła życie u boku innego mężczyzny, w dodatku jest szczęśliwą matką Noaha. Gdy jednak dochodzi do straszliwej tragedii, jaką jest śmierć bliskiego przyjaciela, dziewczyn znów przechodzi załamanie, a przyjaciółka przeżywa istne piekło. Josephine nie spodziewa się, że Liam pokaże się na pogrzebie ich wspólnego przyjaciela. Kiedy ten zaskakuje wszystkich i pojawia się, przyciąga sporą uwagę mieszkańców oraz dawnych znajomych.

Uważam, że pierwsza, a zarazem ta prawdziwa miłość nigdy nie wygasa, a siedzi w naszych sercach, przypominając o sobie co jakiś czas. Tak też jest w przypadku głównych bohaterów Liama i Jojo. Muzyka, która jest jednym z ważniejszych elementów, dopełnia wspaniałe uczucie między postaciami, które połączyło ich dekadę temu. „Forever My Girl” jest jedną z ujmujących, słodko-gorzkich książek. Zachwyca swoją historią, ale i bohaterami, którzy dostarczają wielu emocji, tych radosnych, lecz i tych smutnych. Czytelnik zostaje rzucony na głęboką wodę, jeśli chodzi o ilość wylewanych uczuć. Od początku Heidi zabiera do smutnego, pogrążonego w cierpieniu świata Liama, w którym dominują przygody na jedną noc oraz muzyka, jakby nic innego się nie liczyło. Autorka po prostu zachwyca lekkim, naprawdę przyjemnym piórem, od którego nie sposób się oderwać. Pozycja pochłania, trzymając do ostatnich stron. Pamiętam, że co odłożyłam książkę na chwilę odsapnięcia, zaraz musiałam do niej wracać, gdyż tak kusiła i kusiła, a ja chciałam dowiedzieć się, co takiego wydarzy się dalej!"

pokaż więcej

 
2019-01-04 20:58:20
Autor:
 
2019-01-03 12:39:57
Ma nowego znajomego: April30
 
Moja biblioteczka
239 56 365
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (26)

Ulubieni autorzy (18)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (24)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd