Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,08 (116 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
7
7
29
6
32
5
26
4
6
3
5
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Чук и Гек
data wydania
ISBN
8320315824
liczba stron
60
język
polski
dodała
BethLuisNion

 

źródło okładki: zdjęcie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (249)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1073
psotka2112 | 2010-10-03
Na półkach: Przeczytane

Oj! To była książka!!! Czytało się z zapartym tchem, jak mamusia z synkami jechała pociągiem przez całą Matuszkę Rassiję, żeby tatusia, wydajnie podnoszącego poziom gospodarki w ZSRR, odwiedzić. Dojechali, a tatusia neni. Dopiero teraz, po latach, wiem, że ten tatuś ani chybi w łagrze jakowymś normę wyrabiał.

książek: 92
Piratka | 2016-10-03
Na półkach: Przeczytane

mateuszkozak34 istotnie w "Łupie Barona" (tzw. kontynuacji, z Panem Samochodzikiem mało ma wspólnego) jest mowa o Gajdarze: "Ideologię komunistyczną przemycał w nich niezwykle delikatnie, z wyczuciem... Był cenionym pedagogiem... Tyle że w czasie wojny domowej popełnił szereg odrażających zbrodni na ludności cywilnej. W tambowskiej guberni do tej pory opowiadają o nim straszne rzeczy. Nawet za sto lat pewnie będzie żył w ludowych opowieściach jako wampir...". Co na ocenę "Czuka i Heka" nie powinno mieć wpływu.
psotka2112 "Dopiero teraz, po latach, wiem, że ten tatuś ani chybi w łagrze jakowymś normę wyrabiał." To chyba nadinterpretacja, po prostu facet był przypisany do miejsca pracy, jak i inni w tym ustroju. Fachowcy zaś dostawali skierowanie i jechać musieli (pod groźbą odpowiedzialności karnej) i na drugi koniec Sojuza. "Poprosił więc swoje władze o zgodę (попросил разрешения у начальников) i napisał list do żony, aby razem z dziećmi przyjechała do niego z wizytą." W...

książek: 390
mateuszkozak34 | 2016-09-04
Przeczytana: 04 września 2016

Książka przeczytana, z powodu odnalezienia jej tytułu i autora w Panu Samochodziku (łup barona Ungerna - 33 część).

Krótkie opowiadanie, przesycone wzmiankami propagandowymi o pięknej Moskwie, wielkiej Rosji i czerwonych gwiazdach na niebie.

Gdzie się dało wtrącone takie smaczki jak powyżej wymienione.

książek: 2034
Usti | 2015-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niby melancholijna, jednak z dobrym zakończeniem.
Na pewno nada się do czytania dzieciom.

książek: 1399
książek: 788
srebrnanatalia | 2016-10-29
Na półkach: Ab ovo, Przeczytane
Przeczytana: 1987 rok
książek: 2494
Grzegorz | 2016-10-03
książek: 5
Wywrotka | 2016-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2016
książek: 3128
Jabuilo | 2016-06-09
książek: 2009
gorofil | 2016-05-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 239 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd