Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świt demonów

Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Cykl: Łowca czarownic (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
6,55 (124 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
11
8
11
7
25
6
29
5
17
4
10
3
5
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Witchfinder: Dawn of the Demontide
data wydania
ISBN
9788376860749
słowa kluczowe
demony, czarownice, magia
język
polski
dodała
MillaPatto

Kapitalna, napisana z ogromnym wyczuciem i naprawdę przerażająca trylogia o demonach, wiedźmach i pewnym nastolatku, który nie chciał być bezwolną ofiarą... Książka rekomendowana między innymi przez Josepha Delaneya, autora kronik „Wardstone”. Piętnastoletni Jake Harker jest fanem wszystkiego, co ma bodaj najmniejszy związek z horrorem. Od dnia, w którym, jako dziewięciolatek, otrzymał w...

Kapitalna, napisana z ogromnym wyczuciem i naprawdę przerażająca trylogia o demonach, wiedźmach i pewnym nastolatku, który nie chciał być bezwolną ofiarą... Książka rekomendowana między innymi przez Josepha Delaneya, autora kronik „Wardstone”.

Piętnastoletni Jake Harker jest fanem wszystkiego, co ma bodaj najmniejszy związek z horrorem. Od dnia, w którym, jako dziewięciolatek, otrzymał w podarunku pudło wypełnione starymi komiksami, Jake pogłębiał swoją wiedzę na temat potworów, duchów i demonów. Nigdy nie przypuszczał, że któregoś dnia zebrane przez lata informacje ocalą mu życie...

Brutalne morderstwo zmienia całe życie Jake’a. Gdy jego matka ginie, zabita przez nieznanego sprawcę, chłopak odkrywa, że najbliżsi zataili przed nim prawdę o prawdziwej konstrukcji tego świata. To czym dotąd tylko czytał, istnieje naprawdę, a równoległy świat demonów jest bardziej przerażający, niż wyobrażali sobie komiksowi scenarzyści. Raz na jedno pokolenie wrota piekieł stają otworem i stworzenia z najgorszych koszmarów wpełzają niezauważenie do ludzkiego świata. Ćwierć wieku wcześniej ofiara z dziecka położyła kres inwazji, jednak teraz pieczęć skruszała i trzeba ją odnowić. Rola Jake’a w ocaleniu świata jest bardzo ważna – i jednorazowa. To jego krew ma po raz kolejny zamknąć wrota piekieł... Tylko że Jake, zbrojny w najdziwniejsze informacje o czarnomagicznym światku, nie ma zbytniej ochoty kłaść głowy pod topór...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7962
Scarlett | 2012-12-27
Przeczytana: 15 sierpnia 2012

William Hussey z zawodu jest prawnikiem. I nim powinien pozostać. Twierdzi, że porzucił środowisko prawnicze na rzecz pisania, ponieważ było nudne i pozbawione życia. Niestety dokładnie taka jest jego książka.



Powieść „Świt demonów” opowiada o wyalienowanym nastolatku Jake Harkerze. Samotny chłopiec, odtrącony przez znajomych pocieszenia szuka w komiksach o potworach. Dzięki temu Jake ma dogłębną wiedzę na temat mrocznego świata, który jak się okaże, jest prawdziwy…



Brzmi to jak żart – chłopca ma ocalić stosik makulatury. Nie magiczne moce, nie zaklęcia, czy sprawność fizyczna, a komiksy. Ten absurdalny pomysł nie powstrzymał mnie jednak przed brnięciem w te książkę dalej i dalej.



Walka dobra ze złem i jeden wybraniec, który uratuje świat – ten motyw maglowany był już chyba na wszystkie możliwe sposoby. Miałam nadzieję, że Pan Hussey przedstawi nam coś świeżego i nowatorskiego. Jednak nie, w tej książce dosłownie wszystko zostało powielone. Wtórność wszystkich wątków aż się wylewa z kart tej powieści.



Jak się potoczą losy Jake nie domyśliłam się po otwarciu książki, ale w innym momencie. Wiecie, w jakim? Gdy przeczytałam opis na okładce ułożyłam sobie w głowie historię i Autor jakby czytał mi w myślach realizował wszystkie moje wyobrażenia. Dzięki temu pozbawił moją lekturę elementu zaskoczenia i niecierpliwego pytania, „co się stanie dalej?”. W zamian zadawałam sobie pytanie „Ile stron do końca?”. Rzadko, oj rzadko można przeczytać tak schematyczną książkę.



Postacie to młodzież właściwie w żaden sposób nie wykreowana. Ot tacy sobie nic nieznaczący statyści. Nawet główny bohater mimo prób Autora pozostał chłopcem bez charakteru, którego zły los okrutnie doświadczył. Jest dziecinny, infantylny, poświęca się dla ogółu. Czyli typowy bohater broniący własną piersią jakiejś idei.



Spodziewałam się horroru. Dostałam słabą powiastkę dla młodzieży, bez atmosfery i nastroju grozy. Co jeszcze dostałam? Dostałam monotonną akcję. Gdyby były jakieś wątki poboczne to może dałoby się coś uratować. Autor jednak katuje nas wciąż tym samym nudnym tematem.



Dlaczego więc, nie postawiłam tej książce najgorszej możliwej oceny? A dlatego, że Autor (co mnie ogromnie dziwi) posługuje się ładnym, prostym językiem.

Pozostawiam Wam decyzję czy przeczytacie czy nie. Według mnie zwyczajnie zabrakło ciekawego pomysłu na fabułę. 3/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Witold i Krzyżacy. Stosunki księcia litewskiego Witolda z zakonem krzyżackim w Prusach w czasie walki o litewskie dziedzictwo 1382-1401

Jeden z najciekawszych okresów w dziejach średniowiecznej Litwy - rządy Witolda. Chyba każdy kojarzy chociaż fragment obrazu Jana Matejki &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd