Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
5,58 (19 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
4
6
6
5
2
4
1
3
0
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389133526
liczba stron
52
język
polski
dodała
Jusia

"Kocham Pana, Panie Tygrysie!" to pełna humoru książka dla małych Czytelników, którzy marzą o niezwykłych przygodach i lubią dobrą zabawę, podobnie jak rezolutny Adaś, bohater tej opowieści. Ten dzielny chłopiec wyrusza wraz ze swoją energiczną Babcię na spotkanie z groźnym niedźwiedziem. Zaprzyjaźnia się także, pokonując strach, z prawdziwym tygrysem, który właśnie wprowadził się do jego domu...

"Kocham Pana, Panie Tygrysie!" to pełna humoru książka dla małych Czytelników, którzy marzą o niezwykłych przygodach i lubią dobrą zabawę, podobnie jak rezolutny Adaś, bohater tej opowieści. Ten dzielny chłopiec wyrusza wraz ze swoją energiczną Babcię na spotkanie z groźnym niedźwiedziem. Zaprzyjaźnia się także, pokonując strach, z prawdziwym tygrysem, który właśnie wprowadził się do jego domu i zaprasza go do wspólnego występu w cyrku "The Animals". Okazuje się, że nie trzeba wyjeżdżać do dalekich krajów, by przeżyć coś wyjątkowego. Wystarczy tylko się odważyć, a przygoda jest tuż-tuż.

 

źródło opisu: Agencja Edytorska Ezop, 2011

źródło okładki: http://ezop.com.pl/produkty-dla-dzieci,produkt,koc...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 261
Ewa | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2016

Poniższa recenzja, wzbogacona zdjęciami ilustracji z książki, znajduje się na moim blogu: Świat według Lilii http://swiatwedluglilii.pl/dla-dziecka/kocham-pana-panie-tygrysie/

Ciało jej, niegdyś zwinne i giętkie, coraz częściej staje się źródłem fizycznych ograniczeń. Na szczęście sprawny rozum, płodna wyobraźnia i chęć do życia sprawiają, że każda chwila spędzona z wnuczkiem, staje się niezapomnianą przygodą.

Oklepane (choć zapewniające poczucie bezpieczeństwa) cztery kąty, potrafi zamienić w gęsty las oraz cyrkową arenę. Stroni od komputerów, smartfonów i bezzałogowych statków powietrznych. Za pomocą słów kształtuje rzeczywistość.

Nie zastąpi rodziców, aczkolwiek sprawnie zaopiekuje się ich największym skarbem. Z racji nadmiaru wolnego czasu, bezstresowo godzi domowe obowiązki z chwilami spędzonymi w towarzystwie najmłodszego członka rodziny.

Nie przeżywa drugiej młodości, łudząc się, iż oszuka nieuniknioną starość. Kocha mądrze, bezwarunkowo, dzieląc się zdobytym przez lata doświadczeniem. Bez niej dzieciństwo byłoby niepełnowartościowe.

Co z tytułowym TYGRYSEM ma wspólnego BABCIA?


Jeśli do tej pory nie mieliście do czynienia z twórczością Przemysława Wechterowicza, koniecznie nadróbcie zaległości. Mam cichą nadzieję, iż recenzowana książka skutecznie do tego się przyczyni. Jestem o tym przekonana, jako czytelniczka, matka i dorosłe dziecko, czerpiące satysfakcję z samego faktu obcowania z wyjątkową literaturą.


W rolach głównych bohaterów historii obsadzony został zgrany duet, stworzony przez Babcię, oraz jej małoletniego wnuczka Adasia. Od samego początku można zauważyć, że wspomnianą dwójkę łączy wspaniała relacja. Obydwoje doskonale odnajdują się w swoim towarzystwie. Wiekowej pani nie można posądzić o to, iż jedynie (z ciężkim sercem) wywiązuje się z obowiązku. Jej postawa pozytywnie wpływa na rozwój młodego człowieka, ze szczególnym naciskiem na rozbudzanie wyobraźni, zachęcanie do kreatywnego działania, aktywnego spędzania czasu, wiary we własne możliwości, a także uczulanie na potrzeby drugiego człowieka.


Naprzemiennie inicjują intrygujące zabawy, w trakcie których wcielają się w różne postaci. Wykorzystują otaczające ich przedmioty oraz przestrzeń do tego, by stworzyć swój własny, niepowtarzalny, bogaty w detale, fantastyczny świat.


Wechterowicz umiejętnie buduje atmosferę, wykorzystując do tego dialogi. Bohaterowie nieustannie dyskutują na różne tematy, potęgując ogólne wrażenie. Ich konwersacje pełne są pozytywnych emocji. Spróbujcie na głos odczytać kolejne kwestie. Modulujcie głos, nadając mu wiarygodności. Gwarantuję Wam niezapomnianą zabawę! Moja córka uwielbia, gdy wcielam się w rolę tytułowego tygrysa, nonszalancko przeciągając poszczególne głoski. Równie przekonująco udaje mi się upodobnić do przebiegłego niedźwiedzia, ratującego cztery litery przed parą myśliwych.

Jednakże nie tylko tekst zasługuje na gromkie brawa. Bowiem z zadania celująco wywiązała się Aleksandra Woldańska-Płocińska. Jej ilustracje dostarczają czytelnikowi dodatkowych, równie mocnych wrażeń.

Tytułowy tygrys uchwycony został jako oswojony zwierz, który zamiast polować na czterokopytny obiad, zadowala się konsumpcją słodyczy. Zaś wspomniany niedźwiedź wykorzystuje otoczenie do tego, by stworzyć przekonujący kamuflaż, co nie do końca mu się udaje.

Warto zwrócić uwagę na tło obrazów i obserwować drugoplanowych bohaterów. Ilustratorka, wykorzystując różne techniki, przeniosła na kartki papieru naturalne środowisko, wnętrza domowych pomieszczeń oraz cyrkową arenę. Każde z tych miejsc było zarówno wierne temu, do czego przywykliśmy i niesamowite w swej nowej odsłonie. Postaci, choć korespondują z tekstem, równie dobrze mogłyby opowiedzieć własną, pełną humoru i zaskakujących zwrotów akcji, historię.

Do kolejnego atutu książki zaliczę czcionkę. Jej rozmiar zmienia się wraz z planem wydarzeń, dopasowując do sytuacji. Powiększone litery oddają emocje bohaterów, informują o konieczności podniesienia głosu, zmiany jego barwy bądź intonacji. Co najważniejsze- czcionka nie zniechęca młodego czytelnika do podjęcia prób samodzielnego zapoznania się z lekturą.

Komizm przedstawionych sytuacji skutecznie poprawia nastrój, pomysły Adasia i jego babci zachęcają do podjęcia udziału w emocjonującej grze. Wystarczy bowiem uwierzyć, iż to co widzą nasze oczy i co dociera do naszych uszu może wykroczyć poza obszar wyobraźni. Wystarczy chcieć uczynić szarą codzienność bardziej znośną, ciekawszą, bogatszą w na pozór niewiarygodne doznania i wydarzenia. Nikomu nie uczynimy tym krzywdy. Jednakże należy pamiętać o cienkiej granicy, oddzielającej to co realne, od tego, co zostało zmyślone.

Omalże pominęłabym istotną kwestię, jaką jest rozwikłanie zagadki. Rozszyfrowaliście już ukrytą pod postacią tytułowego tygrysa osobę? Jeśli nadal zastanawiacie się nad jej tożsamością, muszę potrzymać Was w niepewności. Do czas aż sięgniecie po zaprezentowaną książkę…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W ciemni

Bardzo ciekawe! Autorka już jako dorosła osoba dowiaduje się, że jej ojciec, którego pamięta jako okropnego despotę jest teraz mieszkającą na Węgrzech...

zgłoś błąd zgłoś błąd