Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mój pies jest najlepszym psem na świecie

Wydawnictwo: W.A.B.
6,67 (15 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
4
6
4
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Dog’s the World’s Best Dog
data wydania
ISBN
978-83-7414-942-6
liczba stron
96
słowa kluczowe
pies, miłośnik, anegdoty
język
polski
dodała
Ag2S

„Nikt nie wita mnie tak jak ona, nawet jeśli nie było mnie tylko 45 sekund" - niejeden miłośnik psów podpisze się pod tymi słowami. I pod wieloma podobnymi. Willie - labradorka Suzy Becker - to metafora wszystkich psów. Szalone i wylewne powitania, lizanie po twarzy, gryzienie po rękach i zjadanie rachunków, osobliwe prezenty wygrzebane ze śmietnika - psia miłość nie zna granic. Wilie nie jest...

„Nikt nie wita mnie tak jak ona, nawet jeśli nie było mnie tylko 45 sekund" - niejeden miłośnik psów podpisze się pod tymi słowami. I pod wieloma podobnymi. Willie - labradorka Suzy Becker - to metafora wszystkich psów. Szalone i wylewne powitania, lizanie po twarzy, gryzienie po rękach i zjadanie rachunków, osobliwe prezenty wygrzebane ze śmietnika - psia miłość nie zna granic. Wilie nie jest jednak ideałem - chrapie, jest odporna na tresurę, rozrabia, miewa humory. Ale dla swojej pani, którą kocha nad życie, jest „najlepszym psem na świecie". Ta książka to swoiste wyznanie miłosne, świadectwo przywiązania właścicielki psa do swego pupila. Nakreślone prostą, wyrazistą kreską kolorowe rysunki ukazują scenki z codziennego życia niesfornej suczki i jej pani, psie marzenia, smutki i radości. Po ogromnym sukcesie książki pt. To, co warto wiedzieć, wiem od swojego kota słynąca z ciętego humoru rysowniczka Suzy Becker udowadnia, że również psia natura nie ma przed nią tajemnic.


Czytając tę książkę, wciąż powtarzałam: „Hej, dokładnie to samo robi mój pies!". Dobrze wiedzieć, że każdy z nas ma „najlepszego psa na świecie"!
z recenzji czytelniczki, amazon.com

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1163
Karolina | 2012-01-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2011

Suzy Becker to amerykańska pisarka, rysowniczka, nauczycielka, działczka społeczna, a także - bizneswomen. Jest pomysłodawczynią pierwszego w USA charytatywnego maratonu rowerowego, z którego dochód przeznaczony został dla chorych na AIDS. Wydała już m.in. światowy bestseller "To co warto wiedzieć wiem od swojego kota", pamiętnik oraz kilka książek dla dzieci.

Wylie, to kochana, choć nieco niesforna suczka, nieustannie zabiegająca o uwagę swojej właścicielki. Od chwili, w której wkracza w życie Suzy, wciąż wystawia jej cierpliwość na próbę. Mimo upływu czasu i staraniom, temperametr Wylie nie ulega bowiem zmianie. Suzy nieustannie jest zmuszana wybaczać suczce pożeranie jej kart kredytowych czy niszczenie przedmiotów codziennego użytku. Obecność Wylie uczy jednak kobietę czegoś jeszcze - docenienia prezentu w postaci starożytnej kolby kukurydzy prosto z kosza na śmieci i dostrzeżenia, że nawet najprostsze rzeczy mogą nieść z sobą radość.

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Jest obok zawsze, kiedy tego potrzebujesz - w chwilach radości i smutku, sprawiając, że nawet największe trudnosci wydają się być łatwiejsze do zniesienia. Gdyby tego było mało, nigdy nie zarzuci ci zdrady, nie wypomni, że spędzasz z nim za mało czasu i nie poskarży się, kiedy zapomnisz o jego urodzinach. Nie raz rozbawi do łez, może czasami przyprawi o ból głowy, ale nigdy celowo! Jego miłość jest szczera , bezinteresowna i, w przeciwieństwie do tej ludzkiej, nigdy nie wygasa.

Każdy szczęśliwy posiadacz psa z pewnością się ze mną zgodzi - nikt nigdy nie zaofiaruje przyjaźni piękniejszej od tej, którą dają nam zwierzęta. Suzy Becker, autorka historyjki "Mój pies jest najlepszym psem na świecie", wydaje się potwierdzać ową teorię. Na kilkunastu kartkach w humorystyczny, pełen ciepła i uroku sposób przedstawia nam życie Wylie - swojej nieco niesfornej suczki. Mamy okazję poznać historię ich przyjaźni od podszewki czyli od czasów w którym Wylie była jedynie maleńkim, uroczym i pełnym niewinności szczeniakiem. Czytamy więc o próbach wpojenia podstawowych zasad dobrego wychowania, o chwilach, w których cierpliwość stawała się pojęciem czysto abstrakcyjnym i o szczęściu, które nieoczekiwanie wkradło się w życie Suzy Becker.


Żeby jednak było ciekawiej "Mój pies jest najlepszym psem na świecie" nie jest powieścią napisaną prozą. To raczej króka historyjka wyrażona głównie poprzez chwytliwe zdania i hasła oraz zabawne, kolorowe ilustracje. Suzy Becker, która z zawodu jest przecież rysowniczką, miała doskonałą okazję na to żeby pokazać światu swój talent. I choć zaprezentowanym ilustracjom brakuje nieco do ideału, trudno powstrzymać uśmiech, kiedy przegląda się historyjkę Wylie. A skoro taki właśnie miał być przekaz, jak mogę mieć coś do zarzucenia.

Warto również zwrócić uwagę na ciekawy sposób przedstawienia historii. Suzy Becker najpierw skupia się na minusach, z którymi musi się liczyć każdy właściciel czworonoga (choć nigdy nie wyraża swoich myśli wprost. Wyciągnięcie na światło dzienne owych wad pozostawia czytelnikowi), a dopiero na samym końcu opisuje psie zalety. Owy zabieg zaciera w naszej świadomości wszelkie niedociągnięcia wiążące się z posiadaniem psa i wydaje mi się, że doskonale odzwierciedla rzeczywistość. Bo czyż nie jest tak, że w obliczu korzyści wszystkie drobne wady przestają mieć znaczenie?

"Mój pies jest najlepszym psem na świecie" to idealna pozycja dla każdego wielbiciela czworonogów o mokrych noskach i merdających ogonach. I choć Suzy Becker nie przekonała mnie, że to właśnie Wylie jest nalepszym psem na świecie (bowiem niezmiennie pozostaję w przekonaniu, że podobny tytuł należy się mojemu czworonogowi), osobiście spędziłam doskonale czas przy przeglądaniu tej wprawdzie krótkiej, ale za to uroczej historyjki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Śmierci

Chciałabym powiedzieć, że to wciągająca historia o nowych przygodach znanych mi bohaterów, ale... nie mogę. Gdzieś po drodze autor zagubił ducha, jaki...

zgłoś błąd zgłoś błąd