Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opium w rosole

Autor:
Cykl: Jeżycjada (tom 5)
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Akapit Press
data wydania
ISBN
9788360773895
liczba stron
236
język
polski
typ
papier
6,72 (8573 ocen i 417 opinii)

Opis książki

Homer Jeżyc!!! Jeszcze po stuleciach czytelnicy będą się mogli z tej książki dowiedzieć, co pod panowaniem Jaruzelskiego ludzie na Jeżycach przeżywali, jak mieszkali, w co się ubierali, a nawet, co jedli. Tak właśnie powstają największe postaci literatury i teatru. Ale trzeba wyjątkowych dyspozycji, żeby takie przeniknięcie obserwacji życiowych w tkankę literacką bez żadnego filtra mogło się...

Homer Jeżyc!!! Jeszcze po stuleciach czytelnicy będą się mogli z tej książki dowiedzieć, co pod panowaniem Jaruzelskiego ludzie na Jeżycach przeżywali, jak mieszkali, w co się ubierali, a nawet, co jedli. Tak właśnie powstają największe postaci literatury i teatru. Ale trzeba wyjątkowych dyspozycji, żeby takie przeniknięcie obserwacji życiowych w tkankę literacką bez żadnego filtra mogło się dokonać.
(Zbigniew Raszewski "Listy do Małgorzaty Musierowicz")
Opium w rosole otrzymało nagrodę "Orle Pióro" tygodnika "Płomyk" w 1985 roku.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 578

Zamiast recenzji - wspominki.

Przeczytałam wczoraj, po raz drugi po prawie trzydziestu latach. I po raz drugi ta książka totalnie mnie zachwyciła, poruszyła moim sercem. I dodatkowo tym razem przywołała masę wspomnień. Bo ja naprawdę pamiętam te stare PRL-owskie czasy, kiedy żywność była na kartki i kiedy trzeba było po nią wystawać godzinami w kolejce.
I pamiętam, że sama byłam takim dzieckiem, które podobnie jak Genofefa chodziło po ludziach na obiadki. No niekoniecznie obiadki. Ale kto by się tam oparł najpyszniejszym pierogom na świecie, jakie robiła nasza sąsiadka zza ściany. Panował u niej zawsze bałagan (wcale nie artystyczny) i ogólnie nie było zachęcająco. Ale kobieta miała dobre serce i właśnie to serce wkładała w te swoje pierogi z serem. I smakowały one przez to niebiańsko.
Albo chodziłam do sąsiadów dwa piętra niżej, gdzie zawsze częstowano mnie kromkami pszennego chleba upieczonymi w prawdziwym tosterze i posmarowanymi prawdziwym amerykańskim masłem orzechowym,...

książek: 1121
Alicja | 2011-12-20
Przeczytana: 19 grudnia 2011

Cudowna i pełna ciepła opowieść o ludzkiej przyjaźni, dobroci i wzajemnej pomocy. Kto by pomyślał, że nawet w czasach kiedy wszystko było na kartki i każda zakupiona rzecz jest na wagę złota ludzie otworzą swoje drzwi dla dziewczynki która wprasza się na obiadek....Aurelia (Genowefa Pompke, Lompke, Bombke) jest niezrównana:-)

książek: 445
kenaz | 2011-03-26
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2011

Pełna ciepła i humoru, wzruszająca opowieść o niesamowitej dziewczynce pozbawionej czułości rodziców. I o fantastycznej Kresce, pustej Matyldzie i innych ciekawych, wyrazistych postaciach.
To moja druga książka Musierowicz i z pewnością sięgnę po następne tomy Jeżycjady, żeby przenieść się do Poznania w czasach PRL, ponownie odwiedzić rodzinę Borejków (których nie da się nie lubić!) i ich sąsiadów w kamienicy na Roosevelta.

książek: 258
Anna | 2014-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2014

W pewnym momencie, gdy kończyłam już tę książkę, tknęła mnie myśl, że czeka mnie jeszcze tyle części cudownej "jeżycjady", że nie mam się co martwić, a jednak wraz z przewróceniem ostatniej strony poczułam lekki żal. Bo jak nie pokochać Kreski, Maćka i oczywiście małej Geniusi. Śmiałam się przy niej, z trudem ocierałam łzy, kurcze nawet zawaliłam jeden sprawdzian, ale nie mogłam się powstrzymać, musiałam czytać. "Opium w rosole" to powieść, którą powinien przeczytać każdy nauczyciel (tak jak "stowarzyszenie umarłych poetów"), każdy rodzic i chyba każdy młody człowiek. Nie wiem jak pani Małgorzata to zrobiła, ale w każdej jej książce poza głupiutkim zakochaniem jest tyle cudownym wartości, które naprawdę warto wziąć sobie do serca. "Ludzie oddziałują na siebie nawzajem, jakby byli połączeni kręgami tajemniczej energii - a przez każdego z nas przechodzi przynajmniej kilka takich kręgów. Dzięki temu wszystko, co czynimy, każde nasze uzewnętrznione uczucie, a może i myśl - nawet te,...

książek: 1338
Marta | 2012-07-02
Przeczytana: 2009 rok

Tę książkę jako jedyną z całej serii czytałam kilkakrotnie i za każdym razem chwytała mnie ona za serce. To niesamowita opowieść o tym, jak ważna dla człowieka jest kochająca rodzina, na której zawsze można polegać, i o potędze nastoletniej miłości. Ciepła, rodzinna, w sam raz na poprawę humoru.

książek: 1175
PABLOPAN | 2012-05-04
Na półkach: Przeczytane

Zakochałem się w Poznaniu przedstawionym przez Musierowicz, o rodzinie Borejków nie wspominając :)

książek: 1814
BecinkaFiore | 2015-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2015

Wspomnienie dzieciństwa, aż się łezka kręci w oku... Można spytać: gdzie są tamci ludzie, sąsiedzka pomoc, ufność, prostota... Nawet język brzmi już archaicznie, niestety. Książka jest lekturą w pierwszej klasie gimnazjum - chciałabym wierzyć, że młodzież żyjąca w obecnych czasach zrozumie zamysł autorki, bo wydaje mi się to niestety dość mało prawdopodobne.

książek: 230
Monia0420 | 2014-08-10
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone

Fajna książka, momentami zabawna i wciągająca. Polecam przeczytać

książek: 3500
Książkowo | 2012-03-03
Przeczytana: 1999 rok

W tym tomie mowa głownie o uczuciu Maćka i Kreski... Pojawia się także postać małej Genowefy, którą młodzi się opiekują...

Genowefa jest tutaj takim małym "chochlikiem" psotkiem, który wywołuje całą masę różnorodnych perypetii, a tym samym zapewnia wartką akcję tej historii...

Tak jak w całej Jeżycjadzie mamy tu do czynienia z burzliwym okresem dorastania, młodzieńczą miłością oraz konfliktem pokoleń...

książek: 420
Meredith | 2014-05-20

Przeczytane, niestety, z przymusu, ponieważ było to moją lekturą szkolną, ale nie żałuję. Najbardziej polubiłam Kreskę, jednak każdy bohater z tej książki miał w sobie "to coś" i historia każdej osoby była w równym stopniu interesująca.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałaś AGRAFKĘ
  •   trzepałeś DYWANY
  •   widziałeś DZIUPLĘ
  •   grałaś na FORTEPIANIE
  •   wpadł ci w ręce PĘDZEL
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gianrico Carofiglio
    54. rocznica
    urodzin
    Nie ma człowieka, który naprawdę przestałby palić. Palenie można rzucić co najwyżej na chwilę. Na całe dni. Albo miesiące, albo lata. Ale nikt tak naprawdę nie przestaje. Papieros zawsze będzie cię kusić. Niekiedy pojawia się ni stąd, ni zowąd we śnie, nawet pięć lub dziesięć lat po tym, jak "przest... pokaż więcej
  • Ilona Felicjańska
    42. rocznica
    urodzin
    Zło nie czeka na zaproszenie. Zło wypatruje okazji.
  • Jan Strelau
    84. rocznica
    urodzin
  • Billie Letts
    77. rocznica
    urodzin
    - Och, może jeszcze tego nie wiesz. Może nigdy nie miałaś na sumieniu takiego kłamstwa, które by zjadło kawałek ciebie. Ale gdybyś kiedyś miała... to przy odrobinie szczęścia... może się trafić szansa, żeby je naprawić. Jedna jedyna szansa, by to zmienić. Tylko że ta szansa przemija. I już nigdy n... pokaż więcej
  • Ronald Chetwynd-Hayes
    96. rocznica
    urodzin
  • Voltaire
    237. rocznica
    śmierci
    Nie ma bardziej chimerycznego projektu jak projekt doprowadzenia poglądów ludzkich do jednolitości. Jednakże, mówicie, interes polityczny wymaga ustanowienia owej jednolitości, skrzętnego usunięcia wszystkich poglądów przeciwnych poglądom przyjętym przez państwo, to znaczy, wymaga ograniczenia człow... pokaż więcej
  • Tomasz Pacyński
    10. rocznica
    śmierci
    Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
    - Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
    - Spierdalaj. - odparł beznamiętnie kocur i oddalił się z godnością.
  • Borys Pasternak
    55. rocznica
    śmierci
    To dobrze, kiedy człowiek zawodzi nasze oczekiwania, kiedy nie odpowiada z góry powziętym wyobrażeniom. Typowość to koniec człowieka, to wyrok na niego. Jeżeli nie da się go podciągnąć pod żaden wzorzec, jeżeli nie jest typowy, to znaczy, że spełnia co najmniej połowę wymagań, jakie się stawia człow... pokaż więcej
  • Christopher Marlowe
    422. rocznica
    śmierci
    I cannot read, and therefore wish all books burned.
  • Tadeusz Kostecki
    49. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd