Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Opium w rosole

Opium w rosole

Autor:
Cykl: Jeżycjada (tom 5)
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Akapit-Press
data wydania
ISBN
9788360773895
liczba stron
236
język
polski
typ
papier
6.71 (7569 ocen i 351 opinii)

Opis książki

Homer Jeżyc!!! Jeszcze po stuleciach czytelnicy będą się mogli z tej książki dowiedzieć, co pod panowaniem Jaruzelskiego ludzie na Jeżycach przeżywali, jak mieszkali, w co się ubierali, a nawet, co jedli. Tak właśnie powstają największe postaci literatury i teatru. Ale trzeba wyjątkowych dyspozycji, żeby takie przeniknięcie obserwacji życiowych w tkankę literacką bez żadnego filtra mogło się dokon...

Homer Jeżyc!!! Jeszcze po stuleciach czytelnicy będą się mogli z tej książki dowiedzieć, co pod panowaniem Jaruzelskiego ludzie na Jeżycach przeżywali, jak mieszkali, w co się ubierali, a nawet, co jedli. Tak właśnie powstają największe postaci literatury i teatru. Ale trzeba wyjątkowych dyspozycji, żeby takie przeniknięcie obserwacji życiowych w tkankę literacką bez żadnego filtra mogło się dokonać.
(Zbigniew Raszewski "Listy do Małgorzaty Musierowicz")
Opium w rosole otrzymało nagrodę "Orle Pióro" tygodnika "Płomyk" w 1985 roku.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 442
kenaz | 2011-03-26
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2011

Pełna ciepła i humoru, wzruszająca opowieść o niesamowitej dziewczynce pozbawionej czułości rodziców. I o fantastycznej Kresce, pustej Matyldzie i innych ciekawych, wyrazistych postaciach.
To moja druga książka Musierowicz i z pewnością sięgnę po następne tomy Jeżycjady, żeby przenieść się do Poznania w czasach PRL, ponownie odwiedzić rodzinę Borejków (których nie da się nie lubić!) i ich sąsiadów w kamienicy na Roosevelta.

książek: 1121
Alicja | 2011-12-20
Przeczytana: 19 grudnia 2011

Cudowna i pełna ciepła opowieść o ludzkiej przyjaźni, dobroci i wzajemnej pomocy. Kto by pomyślał, że nawet w czasach kiedy wszystko było na kartki i każda zakupiona rzecz jest na wagę złota ludzie otworzą swoje drzwi dla dziewczynki która wprasza się na obiadek....Aurelia (Genowefa Pompke, Lompke, Bombke) jest niezrównana:-)

książek: 1358
Marta | 2012-07-02
Przeczytana: 2009 rok

Tę książkę jako jedyną z całej serii czytałam kilkakrotnie i za każdym razem chwytała mnie ona za serce. To niesamowita opowieść o tym, jak ważna dla człowieka jest kochająca rodzina, na której zawsze można polegać, i o potędze nastoletniej miłości. Ciepła, rodzinna, w sam raz na poprawę humoru.

książek: 174
Anna | 2014-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2014

W pewnym momencie, gdy kończyłam już tę książkę, tknęła mnie myśl, że czeka mnie jeszcze tyle części cudownej "jeżycjady", że nie mam się co martwić, a jednak wraz z przewróceniem ostatniej strony poczułam lekki żal. Bo jak nie pokochać Kreski, Maćka i oczywiście małej Geniusi. Śmiałam się przy niej, z trudem ocierałam łzy, kurcze nawet zawaliłam jeden sprawdzian, ale nie mogłam się powstrzymać, musiałam czytać. "Opium w rosole" to powieść, którą powinien przeczytać każdy nauczyciel (tak jak "stowarzyszenie umarłych poetów"), każdy rodzic i chyba każdy młody człowiek. Nie wiem jak pani Małgorzata to zrobiła, ale w każdej jej książce poza głupiutkim zakochaniem jest tyle cudownym wartości, które naprawdę warto wziąć sobie do serca. "Ludzie oddziałują na siebie nawzajem, jakby byli połączeni kręgami tajemniczej energii - a przez każdego z nas przechodzi przynajmniej kilka takich kręgów. Dzięki temu wszystko, co czynimy, każde nasze uzewnętrznione uczuci...

książek: 3285
Książkowo | 2012-03-03
Przeczytana: 1999 rok

W tym tomie mowa głownie o uczuciu Maćka i Kreski... Pojawia się także postać małej Genowefy, którą młodzi się opiekują...

Genowefa jest tutaj takim małym "chochlikiem" psotkiem, który wywołuje całą masę różnorodnych perypetii, a tym samym zapewnia wartką akcję tej historii...

Tak jak w całej Jeżycjadzie mamy tu do czynienia z burzliwym okresem dorastania, młodzieńczą miłością oraz konfliktem pokoleń...

książek: 287
Chmurka | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 21 sierpnia 2013

Moja droga z serią Małgorzaty Musierowicz była długa, kręta i wyboista. Będąc jeszcze małym brzdącem, nie chciałam czytać, a nawet słyszeć o znanej i popularnej Jeżycjadzie. Wolałam sięgać po książki z najodleglejszych półek. Wolałam sięgać po książki takie, o których wszyscy już zapomnieli i rozkoszować się tym co mam, a czego inni nie mogli nie mieć. Przynajmniej tak mi się wtedy wydawało. Jednakże dopiero teraz się do Jeżycjady przekonałam i nie żałuję. W końcu lepiej późno niż wcale.

Opium w rosole to już piąty tom serii Małgorzaty Musierowicz pt. Jeżycjada. Opowiada o losach Maćka, Kreski, Matyldy oraz znanej nam rodziny Borejków. Ich spokojne i poukładane życie zaburza mała dziewczynka imieniem Genowefa, która ma niesamowity dar mówienia o czymś w najmniej odpowiednim momencie, przez co stawia wszystkich w niekomfortowej sytuacji. Spowoduje nie mało zamieszania i obróci życie znanym rodzinom o 180 stopni.

Czy ja już pisałam, że uwielbiam Małgorzatę Musierowicz? Jeśli nie, to ju...

książek: 0
konto_usuniete | 2010-08-08
Na półkach: Przeczytane

Nie przypadł mi do gustu styl Musierowicz. Bohaterowie do bólu schematyczni, całość nachalnie dydaktyczna.
Kiedy widzę w bibliotece nazwisko autorki, to uciekam na drugą stronę półki. 'Opium' odstraszyło mnie od Musierowicz na wieki.

książek: 334
Meredith | 2014-05-20

Przeczytane, niestety, z przymusu, ponieważ było to moją lekturą szkolną, ale nie żałuję. Najbardziej polubiłam Kreskę, jednak każdy bohater z tej książki miał w sobie "to coś" i historia każdej osoby była w równym stopniu interesująca.

książek: 1058
PABLOPAN | 2012-05-04
Na półkach: Przeczytane

Zakochałem się w Poznaniu przedstawionym przez Musierowicz, o rodzinie Borejków nie wspominając :)

książek: 779
patusia_dorota | 2014-06-13
Na półkach: 2014, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 08 maja 2014

Jak już doskonale wiecie, w tym roku postanowiłam przeczytać całą Jeżycjadę Małgorzaty Musierowicz. Tym oto sposobem sięgnęłam już po piąty tom cyklu. „Opium w rosole” to trochę inaczej opisana historia, wciąż pełna humoru, zabawy, lekkości i niesamowitego stylu autorki, jednak za tą otoczką kryję się coś więcej.

Cała historia opowiada o pewnej małej dziewczynce, która wciąż jest poza domem, która odwiedza ludzi, jada u nich obiady, obserwuje i powoli staje się częścią rodzin, do jakich trafiła. Najpierw widzimy ją obserwującą, a właściwie śledzącą Maćka Ogorzałkę, młodego chłopaka mieszkającego wraz z bratem, potem wstępującą do domu Lewandowskich, gdzie postanowiła zjeść wraz z rodziną obiad. Następnie wraz z Sławkiem Lewandowskim udała się do jej bloku, gdzie spotkała Idę Borejko i dowiedziała się, jakim uczuciem darzy Idę Sławek. Dziewczynka trafia do wielu rodzin, przebywa trochę to tu, to tam. Jednak w każdym miejscu przedstawia się innym nazwiskiem, jako Genowefa Lompke, Bombk...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • C.J. Cherryh
    72. rocznica
    urodzin
  • Scott Ciencin
    52. rocznica
    urodzin
  • Antonina Domańska
    161. rocznica
    urodzin
  • Marina Mayoral
    72. rocznica
    urodzin
    A tata wyjął z plecaka książkę i rzekł:
    - Poznacie tam na pewno wielu przyjaciół, ale i tak chciałbym wam to dać, bo przecież wiecie, że książka jest...
    - Przyjacielem na całe życie! - wyrecytowały chórem dziewczynki.
  • Scott Spencer
    69. rocznica
    urodzin
    Listy były jedynym namacalnym dowodem, dowodem tego, że kiedyś skrzydła wyrastały mi z serca. Znałem inny świat, świat, który nie ma nazwy. Bo takie słowa jak oczarowanie czy rozkosz są zbyt proste, zbyt banalne, nie potrafią go określić. Nic o tym wiecie nie mogę powiedzieć oprócz tego, że go znałe... pokaż więcej
  • Victoria Holt
    108. rocznica
    urodzin
    ...życie bywa najeżone pułapkami, ale gdy ktoś ich bez przerwy wypatruje, może przeoczyć błogosławieństwa, jakich los także nam nie skąpi.
  • Edgar Rice Burroughs
    139. rocznica
    urodzin
  • Timothy Zahn
    63. rocznica
    urodzin
    Wzruszyła ramionami, a jej ognistorude włosy zamigotały w blasku światła.
  • Andriej Płatonow
    115. rocznica
    urodzin
    Woszczew (...) położył się na brzuchu by usnąć i rozstać się ze sobą samym. Ale sen wymaga umysłu spokojnego, ufnego w życie, zdolnego wybaczyć przeżyty ból.
  • A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupada
    118. rocznica
    urodzin
    Ode Mnie, który przebywam w każdym sercu, pochodzi pamięć, wiedza i zapomnienie.
  • François Mauriac
    44. rocznica
    śmierci
    (...) jest taki rodzaj głupoty wobec którego czuję się zupełnie bezsilny. Można bez trudu dotrzeć do ludzkiej duszy przez zbrodnię, poprzez najsmutniejsze występki, ale nie można się przedrzeć przez pospolitość.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd