Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z Kamasutrą w plecaku

Wydawnictwo: Świat Książki
5,31 (35 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
4
6
8
5
10
4
3
3
4
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
With the Kama Sutra under my arm. My madcap misadventures across India
data wydania
ISBN
978-83-247-1292-2
liczba stron
256
słowa kluczowe
Indie, podróże
język
polski
dodała
karishma

Autorka, namiętna podróżniczka, by uleczyć złamane serce, postanawia odbyć podróż do Indii i zgłębić tajniki sztuki miłości – Kamasutry. Błyskotliwa książka o egzotycznym, frapującym kraju, przemierzanym koleją i autobusami, kobiecej naturze i sztuce kochania. Humor, wdzięk i dużo informacji dla podróżujących.

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: www.empik.com

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (79)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 685
visenna88 | 2011-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2011

Ta książka przykuła moją uwagę już w momencie, gdy ją ujrzałam na bibliotecznej półce z nowościami. Zastanawiało mnie, jak autorka zrealizowała ciekawy skądinąd koncept opowieści o podróży do Indii i weryfikowania zastanej tam rzeczywistości z poematem-podręcznikiem napisanym przez Watsjajanę, czyli "Kamasutrą".

To naprawdę ciekawa lektura i choć gdzieniegdzie przebrzmiewa humor bardzo "zachodni", który dla nas jest albo nieśmieszny, albo po prostu nie dociera do mnie jego geniusz (jak np. wtedy, gdy autorka grozi jednemu z Hindusów, że ma z nią nie zadzierać, bo jest matką i karmiła piersią - o co chodzi?...), to jednak jest ona naszpikowana wręcz opisami, historią i opisem obyczajów i obrzędów indyjskich w formie "do strawienia" przez przeciętnego laika. Lekko i przyjemnie czytałam więc o kolejnych architektonicznych i obyczajowych ekscesach kolejnych maharadżów i o zderzeniu kultur zachodnich i wschodniej.

Powieść zabawna, lekka, przypomina troszkę w klimacie "Jedz, módl się,...

książek: 998
alepio | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2016

Zazwyczaj po przeczytaniu tego typu książki gna mnie w kierunku kraju o którym czytałam, natychmiast mam ochotę to co w tekście opisane zobaczyć na własne oczy. Tym razem, nie dość, że czytanie przyszło mi z ogromnym oporem, przerwami na inne książki, chęcią rzucenia w kąt to jeszcze wiem jedno- absolutnie Indie, mimo , że niezaprzeczalnie piękne (pooglądałam sobie zdjęcia opisywanych pałaców) nie są dla mnie. Jeśli kiedykolwiek miałam watpliwości, to ta książka je rozwiała, żadna siła mnie do Indii nie wyśle (przynajmniej nie z własnej woli). Hmmm, a może to zaleta, a nie wada tej książki? Ale za dłużyzny, powtarzalność w opisach, jakiś taki brak polotu nie mogę dać więcej niż trzy gwiazdki.

książek: 608
Tamanna | 2014-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Indie
Przeczytana: 15 stycznia 2012

Północne Indie przede mną. Lubię z kimś wędrować po subkontynencie. Z dwoma kobietkami – bohaterkami tej książki wędrowało się wesoło. Relację autorki czyta się lekko, z uśmiechem, w tekst zabawnie wpleciono wiedzę o Indiach, ale teraz , kiedy minęło trochę czasu, od kiedy czytałam książkę, czuję niedosyt, pewną powierzchowność relacji. Ta książka – w w moim odczuciu – nie wchodzi pod skórę Indii, choć cieszy w niej poczucie humoru:)

książek: 182
Margot82 | 2014-10-28
Na półkach: Przeczytane, Podróżnicze
Przeczytana: 27 października 2014

Tytuł tej książki jest totalnie nieadekwatny do treści i ... całe szczęście. Zabrałam się za jej czytanie w poszukiwaniu czegoś lekkiego, nawet frywolnego, ale okazało się, że trafiłam na perełkę. Mówiąc szczerze tematyka Indii interesuje mnie od dawna, jednak nie mam ochoty ani na cukierkowy obrazek rodem z Bollywood, gdzie bohaterowie tańczą i śpiewają o fałszywym, nieistniejącym świecie, ani na obraz nędzy i rozpaczy, który skutecznie potrafi zniechęcić nawet do jadania w indyjskich restauracjach, o podróży nie wspominając. Dostałam pełen faktów i ciekawostek obraz i dobrych i złych stron tego kraju, z wieloma wskazówkami bardzo użytecznymi na wypadek podróży do Indii. Dodatkowym atutem jest świetne poczucie humoru autorki, choć tych wstawek humorystycznych nie ma za wiele, co jest plusem. Wiem, że Trisha Bernard dużo podróżuje, więc szczerze liczę na to, że to nie jest jedyna książka jej autorstwa, z jaką się zetknę. Polecam.

książek: 403
Dorota | 2011-07-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 marca 2013

nudna, nudna, nudna

książek: 592
lucy285 | 2016-04-04
Na półkach: 2015, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2015
książek: 424
bettina | 2016-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok
książek: 172
syla | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 447
Loulou | 2015-04-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 1422
Irena | 2015-03-20
Na półkach: ROK 2010, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok
zobacz kolejne z 69 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd