Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mitologia germańska

Wydawnictwo: Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe
6,17 (47 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
3
7
12
6
14
5
9
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-221-0076-0
liczba stron
234
słowa kluczowe
mitologia, germanie, edda
kategoria
religia
język
polski
dodała
Alina

Rozważania wstępne - trudności - źródła
Postacie mityczne we własnym gronie
Świat mityczny a ziemia
Postacie mityczne a człowiek
Germanie a świat mityczny
Mity w modelu świata Germanów
Wykaz wykorzystanych pieśni eddaicznych
Spis ilustracji

 

Brak materiałów.
książek: 380
Przemek | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2015

Nierówno napisana książka. Początek zapowiada się obiecująco, gdzieś do połowy, może 2/3 objętości. Mamy teksty źródłowe i omówienie wielu interesujących kwestii,. Pomimo wieku pozycji, pojawiają się nawet informacje, których w innych książkach nie widziałem.

Wśród omawianych treści mitycznych mamy stworzenie świata i człowieka, koniec świata, walka Asów z Wanami (choć obecnie już nieaktualna interpretacja), aktywność (m.in. erotyczna) Odyna w związku z czarami (Pieśń Harbarda), wygnanie Lokiego, Pieśń o Hymirze, Podróż Skirnira, pieśń o Agnarze i Geirrodzie, Słowa Waftrudnira (stąd m.in. pewne informacje kosmologiczne). Istnieją też niepełne wątki sag heroicznych, np. o Sigurdzie, który urywa się przy wyzwoleniu Brynhildy, czy o Helgim, o którym gdzie indziej nie było tylu informacji. Ale już np. saga o Wolundzie jest bardzo szkicowo omówiona. Niestety, brakuje pewnych ważnych mitów, np. o Brisinga-Men, o wykuciu młotu Thora.

W drugiej połowie książki autor wpada w pseudofilozoficzne dywagacje, które mnie skutecznie zniechęciły do tej książki, choć początek był obiecujący. Próbka, ze str. 220

"Jest intuicyjnie oczywiste, że zaproponowane tu terminologiczne uściślenie wyraźnie przeciwstawia dwa stany świadomości wierzenie i wątpienie (posiadanie wątpliwości). Innymi słowy: jeżeli jakaś jednostka, dowolny Germanin, którego świat mityczny omawiany jest w tej książce, wierzy w coś (wierzy, że coś), to znaczy to również, że w to "coś" w tym samym momencie nie wątpi on. Propozycja terminologiczna pozwala jednak wskazać, że w jakimś innym momencie, na przykład wcześniejszym, mógł on wątpić w to samo, w co później wierzył. Co jednak znaczy wątpić (posiadać wątpliwości)? By nie przeciwstawić z kolei wątpliwości wierzeniom, należy te pierwsze określić w jakiś inny sposób"

To tylko przykładowy akapit. Ile trzeba wysiłku, żeby zrozumieć o co autorowi chodzi? A jak już zrozumiemy, czy wysiłek popłacił? No, nie bardzo. Ogólniki i odkrywanie Ameryki. Pal licho, gdyby tych wstawek było kilka. Ale one ciągną się przez dziesiątki stron, blisko setki... Autor z zadowoleniem wprowadza jakieś nikomu do szczęścia niepotrzebne pojęcia w rodzaju "dezorientacji poznawczej" i cieszy się jak dziecko, że jest "naukowcem, tworzącym nową teorię". Niestety, takie "nowe teorie" rzadko kiedy są odkrywcze i rzadko kiedy znajdują oddźwięk u innych w postaci cytowań. Musiałyby być naprawdę świetne i prowadzić do ciekawych wniosków (jak np. przemyślenia Dumezila). Te tutaj, do żadnych wniosków nie prowadzą, dla mnie były zupełnie nieprzydatne do analizy tekstów źródłowych...

Reasumując: jeśli ktoś podczas lektury dojdzie, po setnej stronie, do miejsc, gdzie odnosi wrażenie, że autor za bardzo filozofuje, to należy tę książkę odłożyć. Przeczytane zostało to, co jest wartościowe, a resztę można sobie z czystym sumieniem podarować. Chyba, że kogoś interesują nie mity, a np. wątło wytłumaczone zjawiska heroizacji królów, czy dalsze pseudofilozoficzne wywody o dezorientacji poznawczej, o różnicach między "wierzeniem że", a "wierzeniem w" itp. dyrdymałach. Mam tu porównanie z książką Słupeckiego. Ona też była trudna, ale po lekturze trudnych fragmentów człowiek czuł, że wie więcej. Tutaj niestety po lekturze "trudnych" fragmentów człowiek czuje, że zmarnował czas...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wróć, jeśli masz odwagę

Ta książka była moim pierwszym spotkaniem z autorką. Nie czytałam serii Dimily, choć mam dwie pierwsze części w swojej biblioteczce. Nie miałam więc ż...

zgłoś błąd zgłoś błąd