Listy z Ameryki. Felietony i recenzje

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Dzieła Zebrane". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Da Capo
6,77 (52 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
8
7
18
6
10
5
7
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8371572484
liczba stron
189
język
polski
dodał
Alicja

Listy z Ameryki zawierają niezwykle przenikliwe spostrzeżenia dotyczące problemów Ameryki lat sześćdziesiątych. Hollywood, komiksy, psychoanaliza, seks, reklama, wyobcowanie, wojna wietnamska - wszystko to, połączone z osobowością autora, składa się na niezwykle ciekawą lekturę.

 

Brak materiałów.
książek: 6520
allison | 2017-05-25
Przeczytana: 25 maja 2017

„Listy z Ameryki” to zbiór tekstów, w których Marek Hłasko dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat obyczajowości i mentalności mieszkańców Nowego Świata. Dużo miejsca pisarz poświęca codzienności, konkretnym miejscom i osobom, a także przeczytanym lekturom i literackim kontekstom, jakie nasuwają mu się w związku z poznawaniem Stanów Zjednoczonych.

W wielu utworach autor łączy cechy felietonu i recenzji, a wprowadzone dialogi i narracja zdają się zbliżać te teksty do opowiadań.

Hłasko jawi się tu jako baczny, wnikliwy i krytyczny obserwator. Często porównuje amerykańską rzeczywistość do rodzimego świata, konfrontuje teraźniejszość ze wspomnieniami z dzieciństwa, cofając się nawet do czasów drugiej wojny światowej.

Pisarz wyłapuje różne społeczne i kulturowe smaczki lat 60. minionego wieku. Mimo upływu czasu, część z nich się nie zmieniła. Ameryka, pozostająca w zbiorowej świadomości krajem wielkich możliwości i symbolem wolności, wciąż przecież potrafi zaskakiwać rasowymi oraz społecznymi uprzedzeniami czy pruderią. Osobnym rozdziałem jest konsumpcyjny styl życia.

„Listy…” to cenna lektura przede wszystkim dla tych, którzy znają chociaż trochę twórczość i biografię kultowego pisarza. W czasach mojej młodości nie można było nie czytać Hłaski, teraz jest to pisarz nieco zapomniany i niedoceniany. Dobrze, że jego książki są wznawiane, ale nie mają już dla młodych odbiorców takiej siły przekazu jak kiedyś (cóż, czasy się zmieniają…).

Czytało mi się tę książkę z wielką przyjemności i z sentymentem. Miałam frajdę, porównując własne literackie oceny z refleksjami autora na temat równych utworów, z uwagą też śledziłam opisy jego perypetii w Ameryce i rodzących się z tego spostrzeżeń.

Polecam z czystym sumieniem!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
13 pięter

Chyba moja ulubiona z książek Filipa Springera. Aż dziwię się, że dopiero niedawno znalazła się w mojej biblioteczce. Temat może się wydawać nudny, a...

zgłoś błąd zgłoś błąd