Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,98 (49 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
10
8
12
7
12
6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'anno di don Camillo
data wydania
ISBN
9788321118734
liczba stron
496
język
polski
dodał
Franciszek

Ta książka ma trzech głównych bohaterów. Don Camillo to wiejski proboszcz z Niziny Padańskiej, człowiek o wielkim sercu i trochę przyciężkiej pięści, stosujący dość oryginalne metody ewangelizacji swoich owieczek, z których duża część to komuniści. Prowadzi on nieustanną wojnę z wójtem Peppone, lokalnym przywódcą "czerwonych", równie jak ksiądz nieustępliwym i porywczym. Nad sporami tych...

Ta książka ma trzech głównych bohaterów.
Don Camillo to wiejski proboszcz z Niziny Padańskiej, człowiek o wielkim sercu i trochę przyciężkiej pięści, stosujący dość oryginalne metody ewangelizacji swoich owieczek, z których duża część to komuniści. Prowadzi on nieustanną wojnę z wójtem Peppone, lokalnym przywódcą "czerwonych", równie jak ksiądz nieustępliwym i porywczym.
Nad sporami tych wrogów, którzy są jednocześnie na swój sposób przyjaciółmi, czuwa - z łagodnym uśmiechem - Chrystus Ukrzyżowany z głównego ołtarza miejscowego kościoła.
Spośród czterech pór roku najwięcej emocji budzi wiosna wraz ze zwyczajnymi o tej porze powodziami i zdarzającymi się co pięć lat lokalnymi wyborami do władz samorządowych. Zacięta rywalizacja między miejscowym proboszczem a komunistycznym wójtem zamienia się jednak czasem we współpracę, gdy naprawdę chodzi o dobro lokalnej społeczności.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2467
Kasiek m | 2013-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2013

Moją przygodę z Don Camillo z Niziny Padańskiej rozpoczęłam kilka lat temu. Od pierwszego tomu, zakochałam się w tych opowiadaniach, co mnie zaskoczyło, bo opowiadania to nie jest to co lubię najbardziej. Dodatkowo opowiadania mają bawić, a jak być może już wiecie, ja rzadko śmieję się podczas czytania. Książki o Don Camillo są jednymi z nielicznych, które przyprawiają mnie o wybuchy śmiechu i wyciskają łzy, ale rozbawienia. Nasz kraj też ulega zapateryzmowi, modne są nastroje antyklerykalne, religia, czytanie o księżach jest przejawem dewocji, za które dostaje się metkę mohera. Mieszkam na wsi, wiec mody dochodzą tu z opóźnieniem, no i ja jednak cenię wyżej dobrą lekturę niż bycie trendy. Kompletowałam serie o Don Camillo, chociaż łatwo nie było, Wydawca rzucił kilka książeczek na rynek, bez jakiejś kampanii reklamowej, chyba liczył, że to wznowienie samo się sprzeda. Mam nadzieję, że tak będzie, bo byłoby szkoda, gdyby tak sympatyczne opowiastki zaginęły z powodu kiepskiego marketingu.

Zastanawiałam się do czego porównać tą serię, do naszego Rancza, do Księdza Rafała, do trylogii o Samych Swoich, każde to porównanie będzie po trosze prawdziwe, bo cząstkę serialu, książek, filmu można odnaleźć w opowieści o przygodach czerwonego wójta i plebana. Rzecz dzieje się we Włoszech, na Nizinie padańskiej, w miasteczku żyje sobie Don Camillo, ksiądz o gołębim sercu i pięści niedźwiedzia grizzli, próbuje On wprowadzać prawa boże, kierując się wiarą i nakazami religii, ale jednocześnie musi walczyć z wójtem, przywódcą czerwonych, Pepponem. Peppone wierzy w ideały komunizmu i próbuje od swojej rodzinnej wsi, wprowadzić raj na ziemi w wersji sowieckiej. A jako, że Sowieci z definicji są antyklerykalni, Peppone wieszcząc bliski dzień odwetu proletariatu, wróży okrutny koniec sługom Watykanu i Ameryki. Macie rację z tego może wyniknąć tylko wojna.
Ale to nie jest opowieść o ślepej nienawiści, dlatego użyłam porównania do naszych Samych swoich, tam mimo pozornych antagonizmów mamy głęboką przyjaźń, lojalność ponad wszystko, takie typowe „kto się czubi, ten się lubi”. To pełne ciepła opowiastki, które każdego rozbawią do łez, komedie sytuacyjne ilustrujące powiedzenie, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje. Za każdym razem, gdy Don Camillo chce spłatać figla Pepponowi, okazuje się że to on staje się ofiarą, gdy Pepone uderza kijem, dostaje pałą. I tak w kółko, ale bez monotonii.
Ta książka „Rok Don Cammillo” była pierwotnie wydana w czterech tomach, na każdą porę roku przypadał jeden tom, teraz wszystko wydano w jednym i mamy średniej objętości książeczkę z ilustracjami autora. Nie jest to książka adresowana do adresata o konkretny poglądach, czy wyznaniu, Autor nie agituje, ani nie popycha w stronę określonej partii politycznej, ani grupy wyznaniowej. Moim zdaniem, bez względu na wyznanie, bez względu na sympatie polityczne, każdy będzie dobrze się bawił, czytając o listach do Stalina, o listach do Jezusa o dryfie na zerwanym moście, ubawi go jak Don Camillo ukrywał wójta, a także wiele, wiele innych historyjek.

Mam nadzieję, że uda mi się namówić Was na zapoznanie się z serią książeczek opowiadającej o życiu na Nizinie Padanskiej w połowie ubiegłego wieku, gdzie mimo upływu kilku lat od zakończenia wojny światowej, wciąż toczyły się, kto wie czy nie groźniejsze walki, o wpływy.
Moim zdaniem doskonały sposób na odprężenie się po ciężkim dni. Nie czytać w miejscach publicznych!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lustereczko, powiedz przecie

Niestety, ale pierwsza część o wiele bardziej przypadła mi do gustu... Szczerze mówiąc, to trochę zmęczyłam tą książkę, a przecież cały sens tego typu...

zgłoś błąd zgłoś błąd