Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W poszukiwaniu domu

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Seria: Zaopiekuj się mną!
Wydawnictwo: Zielona Sowa
8,07 (174 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
31
8
25
7
37
6
16
5
7
4
5
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Harry the homeless puppy
data wydania
ISBN
9788376235196
liczba stron
122
słowa kluczowe
pies, przyjaźń
język
polski
dodała
Anna

Grace nie może mieć swojego psa, ale uwielbia wyprowadzać psy z miejscowego schroniska. Zwłaszcza Harry'ego - słodkiego małego teriera. Harry nie może się doczekać kolejnych odwiedzin dziewczynki i wkrótce zostają parą najlepszych przyjaciół. Potem jednak piesek trafia do nowego domu. Grace wie, że powinna się cieszyć, bo Harry nareszcie ma swój dom, ale strasznie za nim tęskni... A biedny...

Grace nie może mieć swojego psa, ale uwielbia wyprowadzać psy z miejscowego schroniska. Zwłaszcza Harry'ego - słodkiego małego teriera. Harry nie może się doczekać kolejnych odwiedzin dziewczynki i wkrótce zostają parą najlepszych przyjaciół. Potem jednak piesek trafia do nowego domu. Grace wie, że powinna się cieszyć, bo Harry nareszcie ma swój dom, ale strasznie za nim tęskni... A biedny Harry nic z tego nie rozumie. Gdzie się podziała jego ukochana Grace?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2010

źródło okładki: http://www.empik.com/zaopiekuj-sie-mna-w-poszukiwa...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1951
Anna | 2013-06-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2013

JAK CZASEM TRUDNO ZNALEŹĆ DOM...

Dzisiaj rano skończyłam kolejną trudną, opowiadającą o II wojnie światowej książkę i w związku z tym postanowiłam dla odmiany zacząć coś lekkiego. Takim oto sposobem wpadła mi w ręce historia z serii o pieskach i kotkach, którą moja 12-letnia już córka nadal lubi i z której jeszcze nie wyrosła. Zresztą,c o się jej dziwić, ja za sobą mam 31 wiosen i chętnie podczytuję, udając tylko, że biorę te tytuły dla Małgosi :)

Holly Webb ma naprawdę niesamowity dar, potrafi z takim uczuciem, tak ciepło pisać te swoje opowiadanka o zwierzątkach, iż naprawdę można się wzruszyć, poznając jej bohaterów. W tej książeczce poznajemy Harry'ego, pieska rasy Jack Russell terrier, którego pani, dziewczynka o imieniu Beth musi oddać do schroniska po zaledwie dwóch miesiącach przyjaźni. Wyprowadza się wraz z rodzicami do USA i nie ma mowy o zabraniu ze sobą tego czworonożnego przyjaciela. Rozpacz jest obustronna, dziewczynka odlatuje samolotem, a nasz uroczy i śliczny psiak zastanawia się, co złego zrobił, że jego pani zostawiła go w tym obcym, pachnącym innymi psami miejscu. Poznajemy tez Grace, która wraz ze starszym bratem kocha psy, ale jej rodzice mają zbyt małe mieszkanie, by mogli mieć własnego towarzysza zabaw. Wpadają za to na doskonały pomysł pomagania w schronisku, na zasadzie wolontariatu będą opiekować się pieskami i wyprowadzać je na spacery.
To cudowna, ciepła, uwrażliwiająca młodego czytelnika opowieść, której temat jest aktualny i jak najbardziej na czasie wśród dzieci. Schronisko, branie zwierzęcia do domu i traktowanie go czasem jak zabawkę, która szybko się nudzi, to problemy, które możemy napotkać w tej książce. Autorka pokazuje nam, że pies też ma uczucia, potrafi kochać, tęsknić, boi się, nie je, ufa i czuje się samotny. I on potrzebuje przytulenia, zapewnienia, że jest cudowny, kochany, grzeczny, chce się wybiegać, pobawić, czasem popsocić. Chce mieć swoja panią lub swojego pana.

Jak zakończy się ta opowieść? Na pewno będzie wzruszająco, ciepło, momentami zabawnie. To książka wartościowa, czyta się ją szybko i wiele można się z niej nauczyć, zrozumieć. Nie tylko dziecko powinno ja poznać, rodzice również mogliby dojść do interesujących wniosków, dostrzec to, jakie jest ich dziecko, czego potrzebuje, może zaczęliby słuchać, co mówi, o czym marzy?

Polecam każdej miłośniczce zwierząt, ten tytuł skutecznie uwrażliwia! Naprawdę warto podsunąć pod nos naszym niezbyt zagorzałym zapewne młodym czytelnikom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oblubienica czarnoksiężnika tom 5

Jest trochę lepiej, bo główni bohaterowie wreszcie zaczęli ze sobą rozmawiać. Historia poboczna wampirzycy wzrusza, origin story Selkie intryguje. Mim...

zgłoś błąd zgłoś błąd