Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto skazane

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Seria: Mistrzowie SF i Fantasy
Wydawnictwo: Amber
7,13 (62 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
15
7
21
6
9
5
3
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Град обреченный
data wydania
ISBN
8371698372
liczba stron
366
język
polski
dodał
kilstrit

Trwa Wielki Eksperyment. Żaden z mieszkańców Miasta nie wie, jaki jest jego cel. Uczestnikami są zwerbowani przez tajemniczych Nauczycieli ludzie różnych narodowości, wyznań i przekonań. Zagubieni, poddawani niezrozumiałym próbom i sprawdzianom muszą podporządkować się niejasnym prawom rządzącym zaskakująco zmiennym światem.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (143)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 475
Marsza | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2014

Przy Strugackich często muszę sobie przypominać kiedy ich książki powstawały, kiedy dana książka powstała i co to dla niej znaczy, bo choć czytam science-fiction, to zwykle nie są historie Strugackich oderwane i od świata, który znali, a wręcz przeciwnie, stanowią do tej rzeczywistości komentarz. Czy to są chłopaki lecące na Amalteę, czy naukowcy z INBADCZAM-u gdzieś coś się czai. Czytanie “Miasta skazanego” zaraz po “Mieście i gwiazdach” było ciekawe.

To drugie zaczyna się w jasności niekończącego się dnia, w wizji schludnej przyszłości, a “Miasto skazane” wita opisem wywozu śmieci i to bardzo zwykłych śmieci, w dodatku od wiadra odrywa się rączka i cała zawartość radośnie wysypuje się na chodnik. Tu od razu pojawia się Andrzej – główny bohater, na którego ramieniu wędruje się dalej przez miasto i jego zwyczaje.

Gdzie znajduje się miasto – nie wiadomo, jest ono sztucznym tworem, ma sztuczne słońce zapalane i wyłączane o określonych godzinach, ma swoją ludność i tak jak ona...

książek: 1196
ira | 2015-02-15
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2015

Trochę się gubię, kiedy Strugaccy wjeżdżają w politykę. Może nie tyle gubię zresztą, ile lekko nudzę.
"Miasto skazane" warto natomiast przeczytać ze względu na arcyciekawą koncepcję "prawa do pracy". Jakże często wydaje nam się, że inni mają lepiej - a jakby to było, móc (musieć!) wejść na jakiś czas w ich buty?
Kto ma ochotę na rundkę na etacie śmieciarza, ręka w górę...
I, jak zwykle, plus dla szanownych panów za zakończenie.

książek: 483
Zee | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2014

http://drpplj.blogspot.com/2014/02/arkadij-i-borys-strugaccy-miasto-skazane.html

"A tymczasem coś najwyraźniej robiono, ktoś kogoś mobilizował i gdzieś wysyłał, słychać było coraz pewniejsze siebie głosy, kalesony zaczęły powoli znikać, pojawiało się coraz więcej mundurów."

Dokładnie o tym jest książka. Coś, gdzieś obok czegoś, przed czymś innym, kiedyś.
Wyobraźcie sobie wielkie koło jak maszyna w totolotku, wrzućcie tam najprzeróżniejszych ludzi, ale, oczywiście, tylko i wyłącznie ochotników. Wszelkie narodowości, religie, zawody, filozofie, inteligencje i teraz tym olbrzymim kołem porządnie wstrząśnijcie, nie mieszajcie, a właśnie wstrząśnijcie, po czym wysypcie tych wszystkich nowo przybyłych do jeszcze większego akwarium dajcie im losowo jakiekolwiek zajęcie i rozpocznijcie Eksperyment. A czymże jest Eksperyment. Jest właśnie tym czym jest - Eksperymentem.

Przewodnikiem po życiu w Mieście jest Andrzej Woronin. Z nim przemierzamy Miasto i przy nim poznajemy dziwaczne i...

książek: 373
meggee | 2015-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Słowiańska, rosyjska, inna. Gęsty świat przedstawiony, duszny świat, siermiężny, jakby niedoboru, niemożności, niedopowiedzenia. Dla mnie zbyt męcząca,zbyt filozoficzna, zbyt ideologiczna - czuje się miejscami (ja czułam-może tak subiektywnie) "atmosferę Związku Radzieckiego i budowy socjalizmu", a jednak chce się przeczytać do końca. Główny bohater miota się, stara się zaczerpnąć oddech, czasami mu się to udaje, lub wydaje mu się, że mu się udaje. Atmosfera przytłoczenia, dziwnego snu przenosi się na czytelnika. Lektura nie prosta, przygnębiająca, ale ciekawa.

książek: 70
Astat | 2013-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2012

Uwielbiam fantastykę, ale ta książka mnie zdegustowała. Nudna, niespójna, przygnębiająca i z rozczarowującym zakończeniem.

książek: 87
panicz | 2015-09-21
Na półkach: Przeczytane

Ciężki odjazd, porównywalny do "Ślimaka na zboczu" (choć książka zupełnie inna). Ciekawa i pokręcona fabuła, niejednoznaczne zakończenie, świetnie - co u Strugackich cenię najbardziej - zarysowane postacie głównych bohaterów. W zasadzie nie mam się czego czepiać. Wyborna rzecz, choć momentami dość ciężka.

książek: 34
Grzegorz Kulesza | 2016-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2016

Książka to cała ogromna powieść na której podstawie można by nakręcić serial telewizyjny. Nie jest jakaś wybitna i nie jest zła. Siadając do lektury dłuższych fragmentów można odnieść wrażenie, że za każdym razem czyta się co innego

książek: 81
KaledPL | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 września 2012

Muszę przyznać, że nie zrozumiałem zakończenia. Ogólnie jak dla Mnie książka dość ciężka. Jak ktoś jest w stanie wytłumaczyć Mi zakończenie byłbym bardzo wdzięczny.

książek: 17
GJWitkowski | 2016-04-30
Na półkach: Przeczytane

Książka na pewno godna polecenia dla tych, którzy cenią sobie kawałek dającej do myślenia lektury. Wielki eksperyment i tytułowe miasto w moim odczuciu jest odniesieniem do budowania komunizmu, dla którego władze nie szczędziły sił swoich obywateli. W praktyce wychodziło to różnie, co doskonale pokazuje opowieść Strugackich. Główny bohater, Andrzej Woronin, który z początku jest zapalonym ideowcem i poświęca się dogłębnie wyższemu celowi, wraz z biegiem czasu i zmianami profesji sam przechodzi wewnętrzną przemianę. A wszystko w imię czego? Książka nie daje jednoznacznej odpowiedzi, za to pozostawia pole do własnych przemyśleń. I za to ją cenię.

książek: 103
mimski | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 133 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd