Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Baśnie dla Antosia

Wydawnictwo: W.A.B.
6,6 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-721-7
liczba stron
200
język
polski
dodała
Poetyka

Czy zwykły chłopiec może zamienić się w wilka? Dlaczego wszystkie misie mają smutne oczy? Czemu tak ważne jest posiadanie imienia. I czy baśnie są tylko dla dzieci? Monika Rakusa odpowiada na te pytania, traktując wszystkich swoich czytelników z powagą. Pisze dla dużych i małych, dla doświadczonych przez życie i tych, którzy dopiero zaczynają odkrywać otaczający ich świat. Mówi o...

Czy zwykły chłopiec może zamienić się w wilka? Dlaczego wszystkie misie mają smutne oczy? Czemu tak ważne jest posiadanie imienia. I czy baśnie są tylko dla dzieci?
Monika Rakusa odpowiada na te pytania, traktując wszystkich swoich czytelników z powagą. Pisze dla dużych i małych, dla doświadczonych przez życie i tych, którzy dopiero zaczynają odkrywać otaczający ich świat. Mówi o najważniejszych sprawach - o dobru i złu, o przyjaźni, miłości i poświęceniu. Bohaterami jej baśni są nie tylko wróżki czy królewny. Motywy zaczerpnięte z klasyków gatunku przeplatają się z elementami współczesnymi - magiczne postaci sąsiadują na kartach książki ze smutnymi, niekochanymi dziećmi, a dobrze znany ogród zamienia się w niezwykłą krainę.
Pełne ciepła i uroku Baśnie dla Antosia przenoszą w świat, gdzie dobro wygrywa ze złem, ale też gdzie w każdym szczęściu tkwi odrobina smutku. Piękna opowieść o życiu dla czytelników od 6 do 106 lat.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 623
tivrusky | 2013-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 03 września 2013

Zdecydowanie godna polecenia pozycja. Jest to książeczka z pozoru kierowana k'dzieciom, i przy przeglądaniu jej faktycznie wydaje się zbiorem niewiele wymagających opowiastek dla najmłodszych. Gdy jednak zdecydujemy się na lekturę, okazuje się, że Monika Rakusa ma nam nieco więcej do zaoferowania.

Na samym wstępie autorka adresuje wszystkie spisane w książeczce bajki do swego starszego, dorosłego już (jak można wywnioskować z treści) syna. W dalszej części tłumaczy tę decyzję - i od razu trzeba to napisać - wstęp i pierwsza z bajek - Baśń o baśniach - są na prawdę świetne - przyglądamy się naszemu patrzeniu na świat, temu jak zmieniało się ono na przestrzeni wieków, tego jak odrzuciliśmy wszystko co nienaukowe, magiczne, zaczarowane i wymyślone. Jak w erze teleskopów i komputerów nieczuli jesteśmy na zwyczajne piękno legendy, baśni, bajki - jak strąciliśmy je do wielkiego dołu z napisem "dla dzieci" i przestaliśmy traktować poważnie. A pani Rakuska mówi właśnie - nie - nie tylko dla dzieci. Bo w bajkach rzeczywiście kryje się jakaś prawda o nas samych, opowiedziana mimochodem, jakby przy okazji, okrężną drogą, jako dodatek i drugie dno opowieści o misiach, księżniczkach, smokach i rycerzach.

A jak prezentują się same bajki? Dobrze. Jest ich sześć - i tak jak wspomniano już na wstępie - dość wyraźnie kierowane są również dla dorosłych - posiadają drugie dno - przedstawiają różne sytuacje, które dorośli odbiorą z pewnością inaczej niż dzieci. Mówi o problemach z zaakceptowaniem samego siebie i tych z byciem nieakceptowanym przez innych, mówi o przemocy, o odnalezieniu swego miejsca i o innych rzeczy, które, nas dorosłych, zwłaszcza w tej lekko naiwnej bajkowej formie, poruszyć mogą bardziej niż dzieci. Wiele historii ma swoje źródło w dzieciństwie autorki, co ta, sama przyznaje i zaręcza o prawdziwości opowieści.
Moimi faworytami są właśnie Baśń o baśniach, opowieść o Sklepie z Mamami, o Pajacyku i Chłopcu-wilku. Wiem - wymieniłem połowę tutejszych historii, ale są na prawdę ciekawe, a pozostałe nie pozostają za nimi daleko w tyle.

Kilka zdań trzeba poświęcić też temu, jak książeczka jest zilustrowana i wydana. Niestandardowy format i gruba, jaskrawoczerwona okładka rzucają się w oczy. Po otwarciu jest jeszcze lepiej - ilustracje Lucyny Talejko-Kwiatkowskiej są kolorowe, wyraziste, świetnie uchwyceni zostają tutaj bohaterowie - zabawki, dzieci... statki.

Ciekawe bajki plus pozytywne wrażenia estetyczne - i to drugie dno - to, o którym mowa we wstępie, o tym, że bajek potrzebujemy jak najbardziej i my - dorośli, nie pozwala przejść obok Baśni dla Antosia obojętnie i jeśli ktoś jest miłośnikiem takich powrotów do dzieciństwa, polecam jak najbardziej - antosiowe baśnie nie zawodzą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
TATA W BUDOWIE. FELIETONY O TYM, JAK BYĆ OJCEM I ZWARIOWAĆ (ZE SZCZĘŚCIA)

Książka to zbiór felietonów o perypetiach pana Tomasza w nowej roli, jaką mu życie przyniosło- roli ojca. Każdy felieton opowiada o innym zagadnieniu...

zgłoś błąd zgłoś błąd