Kto pierwszy umiera, ten pierwszy się budzi

Tłumaczenie: Joanna Nałęcz
Cykl: Madison Avery (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
4,33 (12 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
1
6
1
5
2
4
1
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Early to Death, Early to Rise
data wydania
ISBN
978-83-241-3724-4
liczba stron
240
słowa kluczowe
madison avery
język
polski
dodała
Leonor

Zawieszona pomiędzy życiem a śmiercią bohaterka „Umarli czasu nie liczą” powraca jako strażniczka mrocznych aniołów. Zabójcze anioły, które żyją pomiędzy śmiertelnikami pod postacią współczesnych nastolatków, w powieści pełnej nadprzyrodzonych tajemnic i nieśmiertelnych uczuć Marzenia siedemnastoletniej Madison Avery o tym, żeby być lubianą w nowej szkole, umarły wraz z nią. Po straszliwym...

Zawieszona pomiędzy życiem a śmiercią bohaterka „Umarli czasu nie liczą” powraca jako strażniczka mrocznych aniołów.
Zabójcze anioły, które żyją pomiędzy śmiertelnikami pod postacią współczesnych nastolatków, w powieści pełnej nadprzyrodzonych tajemnic i nieśmiertelnych uczuć
Marzenia siedemnastoletniej Madison Avery o tym, żeby być lubianą w nowej szkole, umarły wraz z nią. Po straszliwym spotkaniu ze żniwiarzem ciemności Madison jest zawieszona pomiędzy światem żywych i umarłych. A teraz trafi w sam środek bitwy pomiędzy aniołami mroku i światła - pomiędzy przeznaczeniem i wolną wolą. Będzie musiała wykonać ryzykowne zadanie i zmierzyć się ze swoją nową mocą, która napawa ją przerażeniem…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 992
Lenalee | 2010-11-19
Na półkach: Shitlist, Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2010

Nie wiem, czego się spodziewałam, zabierając się za tę książkę. Że będzie lepsza, ciekawsza? Muszę przyznać, że się zawiodłam, ponieważ książka ta nie spełniła żadnych z wybranych przeze mnie oczekiwań. Historia ta niczym nie zaskakuje, a i opis nie jest wcale zachwycający, we mnie osobiście nie wywołał żadnych emocji, nie zachęcił do przeczytania książki, a sięgnęłam po tę lekturę tylko ze względu na to, że miałam ją na półce, bo gdyby było inaczej, zapewne nie prędko przeczytałabym tę książkę. W zasadzie niewiele bym straciła, gdybym zdecydowała się przeczytać tę książkę innym razem.

Madison jest martwa, zawieszona pomiędzy światem żywych a umarłych. W poprzedniej części spotkało ją wielkie zaskoczenie i teraz musi zmagać się z tym, co ofiarowało jej przeznaczenie, musi wypełnić to, co zostało jej zapisane, a przy okazji pojąć, czym jest jej nowa moc. Moc, która napawa ją przerażeniem oraz której nie potrafi do końca zrozumieć. Może na pierwszy rzut oka dla niektórych brzmi ciekawie i zachęcająco, jednakże w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Książka nie zachwyca, w pewnych momentach aż irytuje, ponieważ niektóre sytuacje są tak absurdalne, że czasami ciężko je zrozumieć, co doprowadza do małej frustracji.

Główna bohaterka niewiele się zmienia w drugiej części, ale to nic dziwnego, ponieważ odstęp czasowy między pierwszą częścią, a drugą, jest w zasadzie niewielki, dlatego nawet jeżeli w bohaterce dokonały się jakieś zmiany, ciężko je dostrzec. Dla mnie również kłopotem jest trochę to, że Madison jest postacią niezbyt dobrze skonstruowaną, a przynajmniej w moim odczuciu jest to bohaterka płaska, nieposiadająca wyrazistszych cech. Całkowitym zaskoczeniem było dla mnie to, że mimo iż Madison jest martwa, autorka opisuje jej bicie serca, puls, sen oraz nawet momenty posiłku. Niezupełnie to rozumiem, ponieważ moim zdaniem, jeżeli jest się martwym, to powinno być się martwym „na śmierć”, a nie tak na raty, jak Madison.

Akcja książki nie toczy się niestety zbyt ciekawie, nie tak, bym bardziej wciągnęła się w tę książkę. Autorka skupiła się głównie na jednej, jedynej akcji, którą wykonuje Madison i ciągnie się to przez całą książkę, wraz z pojedynczymi momentami, gdy ta akcja nie jest centrum. Sprawia to, że książka wydaje się być krótka i na dodatek zwykłą opowiastką, a nie normalną lekturą. Brutalnie zawiodłam się na tej książce, jak i na pierwszej części, ponieważ opis był zachęcający i sugerował, że zapowiada się na ciekawą historię, a wyszło coś niezbyt ciekawego i godnego uwagi. Nie spisuję tej książki na straty całkowicie, aczkolwiek nie jestem pewna, czy sięgnę po trzeci tom, kiedykolwiek ma on wyjść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyspa na prerii

Książkę przeczytałam jednym tchem w czasie świąt i stwierdziłam, że muszę mieć swój własny egzemplarz. Wojciech Cejrowski opisuje w fantastyczny moim...

zgłoś błąd zgłoś błąd