Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Enigma. Bliżej prawdy

Wydawnictwo: Rebis
7,49 (39 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
9
8
9
7
13
6
2
5
3
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375101034
liczba stron
691
słowa kluczowe
enigma, II wojna światowa
kategoria
historia
język
polski

Najbardziej wszechstronne podsumowanie historii złamania szyfrów Enigmy, jakie dotąd oddano w ręce polskiego czytelnika. Wiedza o roli Polaków w złamaniu szyfrów Enigmy jest nadal bardzo skąpa. Odtajnienie tysięcy dokumentów z brytyjskich i amerykańskich archiwów nie wpłynęło na opinię o dominującej roli kryptologów alianckich. Tymczasem wiedza o wkładzie Polaków oparta jest nadal na...

Najbardziej wszechstronne podsumowanie historii złamania szyfrów Enigmy, jakie dotąd oddano w ręce polskiego czytelnika. Wiedza o roli Polaków w złamaniu szyfrów Enigmy jest nadal bardzo skąpa. Odtajnienie tysięcy dokumentów z brytyjskich i amerykańskich archiwów nie wpłynęło na opinię o dominującej roli kryptologów alianckich. Tymczasem wiedza o wkładzie Polaków oparta jest nadal na nielicznych i dość leciwych relacjach. Aby oddać należny honor niedocenianym bohaterom konieczne było wyjście poza perspektywę historyka. Spoglądając na złamanie szyfrów Enigmy nie tylko w kategoriach walki wywiadów, lecz także matematycznego i kryptologicznego wyzwania, odnajdujemy perspektywę, pozwalającą obiektywnie ocenić dokonania wszystkich uczestników tej niezwykłej historii. Książka pozwala w pełni docenić pionierski i decydujący udział polskich kryptologów i matematyków w historii Enigmy. W wymiarze intelektualnym przygoda z szyframi jest równie fascynująca, jak w warstwie historycznej czy sensacyjnej. Książka łączy trzy wątki, stanowiąc najbardziej wszechstronne podsumowanie historii złamania szyfrów Enigmy, jakie dotąd oddano w ręce polskiego czytelnika.

Dla Marka Grajka historia jest jedną z pasji, a kryptologia - jedną z profesji. Ten zbieg zainteresowań sprawił, że musiał się zmierzyć z tematem, w którym obie dziedziny nierozerwalnie się splatają: z historią złamania szyfrów Enigmy.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2433
onika | 2013-09-14
Przeczytana: wrzesień 2013

Absolutnie fascynująca książka! Podchodziłam do niej jak pies do jeża. A skończyło się na tym, że czytałam z wypiekami na policzkach. Zdawałam sobie sprawę z tego, że to głównie praca polskich matematyków: Mariana Rajewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zalewskiego umożliwiła złamanie szyfru Enigmy. Ale nie miałam zielonego pojęcia, jak wielkim to było wyzwaniem i jakiego wielkiego nakładu pracy i sił wymagało.
W dość przystępny sposób w książce zostały przedstawione zasady działania Enigmy, jej konstrukcja, a także sposoby, które umożliwiły złamanie jej szyfru. Ogromny szacunek budzi we mnie szczególnie Marian Rajewski, który na podstawie szyfrowania, potrafił przewidzieć budowę i zasady działania maszyny. W zasadzie teoretycznie odtworzył całą maszynę. Nie sposób nie podziwiać organizacji pracy polskiego Biura Szyfrów, które jeszcze przed wybuchem wojny miało sprawnie działające oddziały zajmujące się radionasłuchem i dekryptażem, a jego siedziba w Pyrach nawet przez Niemców była stawiana za wzór perfekcyjnie zorganizowanej jednostki nasłuchowej.
W świetle zagrożenia wybuchem wojny Polacy postanowili podzielić się swoją wiedzą z Francuzami i Brytyjczykami. W zasadzie zapewnili im podstawy, na których wyrosły dalsze sukcesy aliantów. I szczerze powiem, że już nie oburza mnie tak bardzo przypisywanie sobie przez Brytyjczyków sukcesów w związku ze złamaniem Enigmy – naprawdę włożyli mnóstwo pracy w radzeniu sobie z coraz nowymi ustawieniami maszyny i zmianami w jej konstrukcji. Wypracowali też wiele metod, które usprawniły łamanie szyfrów. Przykro, że pomijali wkład Polaków, ale przez dużą część II Wojny Światowej to głównie na ich barkach spoczywał cały ciężar radzenia sobie z dekryptażem niemieckich depesz. Francuzi niestety zawiedli, a ich postawa i nie do końca zrozumiałe uprzedzenia po stronie polskiej skutecznie zablokowały udział polskich specjalistów w dalszych pracach nad Enigmą. Wcześniej nie zdawałam sobie sprawy z tego jak smutne były losy wojenne i powojenne wszystkich pracowników Biura Szyfrów. Najgorsze, że częściowo są za nie odpowiedzialne jakieś polskie układy i układziki. Kiepskie pocieszenie znajduję w fakcie, że podobne sytuacje nie ominęły żadnego państwa zaangażowanego w wojnę. Wszędzie są jakieś kliki, które za wszelką cenę będą chciały forsować swoje racje i sposób postrzegania świata. I wszędzie są maluczcy ludzie, którzy nie będą umieli przyznać się do błędu i na innych spychać odpowiedzialność za spowodowane przez siebie nieszczęścia.
Złamanie szyfru wroga to jedna rzecz. Ale to dopiero początek. Jak wykorzystać zdobytą informację tak, by przeciwnik nie nabrał podejrzeń, że mamy wgląd w jego rozkazy? To też jest sztuka. Mądre zarządzanie informacją, mądre wykorzystywanie jej. Alianci po pierwszych sukcesach w łamaniu szyfrów Enigmy wcale nie mieli pojęcia, jak wykorzystać znane im meldunki. Czasami mieli więcej szczęścia niż wiedzy i umiejętności. Zwłaszcza bitwy z U-botami i walki w Afryce najpełniej ukazywały wzloty i upadki tak w łamaniu szyfrów, jak i w mądrym wykorzystaniu zdobytych informacji.
Marek Grajek w niezwykle interesujący sposób przedstawił historię Enigmy i wydarzenia II Wojny Światowej, na które deszyfracja niemieckich meldunków miała najistotniejszy wpływ. Jedyne, co czasami mi przeszkadzało to nieustanne przeskakiwanie między poszczególnymi wydarzeniami. Ale gdy wiele rzeczy toczy się równolegle, naprawdę trudno o nich pisać. Sama jestem zaskoczona faktem, jak bardzo mi się ta książka podobała. Więc tym bardziej polecam ją z wielką radością nie tylko tym, którzy historią się interesują.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zwykły człowiek

Pomysł z narracją prowadzoną przez seryjnego mordercę - bardzo ciekawy. Wykonanie już nie. Bohater taki nijaki, miejscami niczym oferma. Bohaterki ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd