Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

March

Tłumaczenie: Jarosław Skowroński
Wydawnictwo: Cyklady
6,46 (24 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
3
7
8
6
5
5
2
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
March
data wydania
ISBN
978-83-60279-27-4
liczba stron
328
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Booka

Powieść Geraldine Brooks to powrót w wielkim stylu do czasów wojny secesyjnej. Kapitan March, marzyciel i naiwny idealista, jest ojcem "małych kobietek" z klasycznej powieści Louisy M. Alcott. Jego historia zaczyna się od romantycznych listów pisanych do domu, lecz stopniowo wyłania się spoza nich to, czego opisywać nie chciał - okrucieństwo, przemoc i rasizm obydwu stron, a także jego ponowne...

Powieść Geraldine Brooks to powrót w wielkim stylu do czasów wojny secesyjnej. Kapitan March, marzyciel i naiwny idealista, jest ojcem "małych kobietek" z klasycznej powieści Louisy M. Alcott. Jego historia zaczyna się od romantycznych listów pisanych do domu, lecz stopniowo wyłania się spoza nich to, czego opisywać nie chciał - okrucieństwo, przemoc i rasizm obydwu stron, a także jego ponowne spotkanie z Grace, czarnoskórą niewolnicą, którą poznał za młodu, gdy wędrował po amerykańskim Południu.
To książka o ideałach zderzających się z brutalną rzeczywistością i o wojnie, która wszystkim wystawia moralny rachunek, lecz również o miłości i duchowym dojrzewaniu oraz o tym, jak trudno jest uczciwie żyć, poznawszy bezmiar ludzkiego cierpienia.
Autorka z genialnym wyczuciem wskrzesza świat, który przeminął z wiatrem, przywołując klimaty, urok i grozę tamtych czasów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 650
ceylonka | 2016-01-10
Na półkach: 2016
Przeczytana: 10 stycznia 2016

Nie miałam styczności z "Małymi kobietkami" Louisy May Alcott, stąd nie mam porównania, czy te dwie powieści są spójne pod względem treści i stylu narracji. W związku z tym, jako osoba postronna, chciałabym tylko wyrazić moje przypuszczenie, lub może bardziej zaciekawienie...
Mamy tu "drugą stronę medalu", czyli opowieść z tej, ponoć, nieznanej czytelnikom "Małych kobietek" strony. Widzimy mężczyznę, pastora i głowę rodziny, który powodowany wyższymi pobudkami, czyli walką o wolność dla wszystkich czarnoskórych, jaki i tymi zwykłymi, ziemskimi męską dumą i chęcią zaimponowania żonie, wyrusza na wojnę. I tu jawi nam się cały ambaras z wojną secesyjną w tle. Wydawałoby się, że powinna być na pierwszym miejscu i chociaż ukazuje nam walkę o wolność i niezależność, to jednak bardziej przyciąga uwagę wątek z pozoru mniej ważny, bo prywatny - romantyczny kapitana Marcha.
Opisy nie do końca są w moim guście, dlatego momentami mnie nudziły i tylko żałuję,... no właśnie czego? Tego, że za mało wojny podczas tej wojny?
Powieść podobała mi się, ale brak jej tego czegoś... Tego co ma "Chata wuja Toma" - realizmu, czy może nagiej prawdy?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło, którego nie widać

Czytało się dobrze, lecz bez większych zachwytów. Interesujący pomysł na fabułę, nieco ckliwy, będący idealnym materiałem do jakiejś filmowej produkcj...

zgłoś błąd zgłoś błąd