Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga jesiennych demonów

Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,07 (1556 ocen i 111 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
202
8
281
7
530
6
263
5
143
4
28
3
27
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-207-7
język
polski

Inne wydania

Każdy się czegoś boi. Jeden ciemności, drugi potworów spod z łóżka. A może Tobie wydaje się, że nic Cię nie przeraża? Księga jesiennych demonów szybko udowodni Ci, że jednak tak. (...) Tutaj przerażenie ukryte jest bardzo głęboko, autor dotyka najmocniej zakorzenionych w nas lęków. Bartosz Szczyżański, Poltergeist Coś dla miłośników horrorów, czyli mroczna twórczość autora z wyrobioną już...

Każdy się czegoś boi. Jeden ciemności, drugi potworów spod z łóżka. A może Tobie wydaje się, że nic Cię nie przeraża? Księga jesiennych demonów szybko udowodni Ci, że jednak tak. (...) Tutaj przerażenie ukryte jest bardzo głęboko, autor dotyka najmocniej zakorzenionych w nas lęków.
Bartosz Szczyżański, Poltergeist

Coś dla miłośników horrorów, czyli mroczna twórczość autora z wyrobioną już renomą. Jeżeli lubicie opowieści z dreszczykiem, a nawet z całkiem sporym dreszczem – sięgnijcie po tę książkę. Być może okaże się, że jesienne demony i was wybrały na swoją ofiarę…
Monika Frenkiel, Onet.pl

Czytając tę książkę nie raz powiesz "kurczę, to przecież ja", albo "przecież ja też mogłem tak skończyć". Ta pozycja ostro potrafi dać w kość.
Krzysztof Dżułyński, Playback

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 293
huma22 | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 września 2013

To bardzo specyficzna książka. Mroczna, ciężka, przygnębiająca, momentami wręcz depresyjna. Ale w jakiś specyficzny sposób zmuszająca do czytania dalej, do znalezienia jakiegoś pozytywnego przesłania, promyka słońca w pochmurny, ciemny, jesienny dzień. A robi to pokazując nam demony. Te, w które nikt "normalny" nie wierzy... to przecież tylko bujdy, zabobony i fantastyka... ale obok pokazuje też inne - te tkwiące w naszych sercach i umysłach, w naszej duszy. W te też czasami nie wierzymy, ale tam są i czekają tylko na odpowiednią chwilę by wyjść z cienia i zamienić nasze życie w piekło. Czy im na to pozwolimy, czy damy nad sobą zapanować, zależy tylko od nas... Nie polecam czytać w zimne jesienne wieczory, jak ja to uczyniłem. Naprawdę potrafi zgnębić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pożeracze książek. Złoty szyfr

Ostatnio coraz częściej sięgam po literaturę skierowaną do młodszych czytelników. Po pierwsze „kompletuję” biblioteczkę moim maluchom, licząc, że w pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd