Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zmrok

Tłumaczenie: Andrzej Leszczyński
Wydawnictwo: Świat Książki
3,47 (1448 ocen i 254 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
47
8
27
7
84
6
101
5
194
4
133
3
276
2
151
1
421
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nightlight: A parody
data wydania
ISBN
978-83-247-1886-3
liczba stron
160
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zabawny, zaskakujący pastisz słynnego "Zmierzchu"! Błyskotliwa, niebywale śmieszna opowieść o pewnej licealistce Belle Goose, szukającej wampira, który by ją ukąsił, dzięki czemu mogłaby przejść na drugą stronę lustra, niczym Alicja. W ponurym miasteczku Switchblade bohaterka poznaje dziwnego Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety, nie jest on wampirem... Kapitalny...

Zabawny, zaskakujący pastisz słynnego "Zmierzchu"! Błyskotliwa, niebywale śmieszna opowieść o pewnej licealistce Belle Goose, szukającej wampira, który by ją ukąsił, dzięki czemu mogłaby przejść na drugą stronę lustra, niczym Alicja. W ponurym miasteczku Switchblade bohaterka poznaje dziwnego Edwarta Mullena, w którym natychmiast się zakochuje. Niestety, nie jest on wampirem...
Kapitalny język: osobliwa mieszanka żargonu młodzieżowego, nowomowy reklam telewizyjnych oraz napuszonego stylu à la Mniszkówna.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 461
Klaudia | 2015-09-13
Na półkach: Przeczytane, 2015

Jest to pierwsza parodia jaką przeczytałam. Teraz jestem pewna, że po żadną inną już nigdy nie sięgnę, a przynajmniej nie w najbliższej przyszłości."Zmrok" mnie zniechęcił na długi, długi czas. Najdłuższe 150 stron jakie w życiu przeczytałam. Po prostu brak mi słów, żeby opisać tego gniota. Myślałam, że "50 twarzy Greya" to dno, ale w porównaniu do tej "kapitalnej parodii" Grey jest po prostu wyśmienity. Jedyne co mi się w tej książce podobało to okładka. Nie spodziewałam się, że można napisać coś tak głupiego. Pozostaje tylko pogratulować autorowi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Egzotyczny kochanek

Uff, czytałam i jakoś tak duszno mi się robiło, a nie siedziałam przecież obok grzejnika. Temperatura rosła, w ustach mi zaschło, a kartki wertowałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd