Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ślepa wiara

Tłumaczenie: Jacek Manicki
Wydawnictwo: Albatros
6,63 (177 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
11
8
24
7
48
6
46
5
15
4
11
3
5
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blind Faith
data wydania
ISBN
978-83-7359-870-6
liczba stron
383
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
gripes

Nieodległa przyszłość. Wskutek ocieplenia klimatu podnosi się poziom oceanów, znikają całe kontynenty. Zalany Londyn jest archipelagiem przeludnionych wysepek, na których ludzie tłoczą się w mikroskopijnych mieszkaniach blokowisk. Panuje teokracja. Każdy blok ma swojego kapłana-spowiednika. Świątynia, ortodoksyjna następczyni Kościoła, głosi, że Potop to kara boża za grzechy. Wszystkie...

Nieodległa przyszłość. Wskutek ocieplenia klimatu podnosi się poziom oceanów, znikają całe kontynenty. Zalany Londyn jest archipelagiem przeludnionych wysepek, na których ludzie tłoczą się w mikroskopijnych mieszkaniach blokowisk. Panuje teokracja. Każdy blok ma swojego kapłana-spowiednika. Świątynia, ortodoksyjna następczyni Kościoła, głosi, że Potop to kara boża za grzechy.

Wszystkie mieszkania wyposażone są w kamery internetowe i ekrany ścienne, a ich lokatorzy podlegają totalnej inwigilacji. Prywatność nie istnieje. Sąsiad może oglądać sąsiada uprawiającego seks, czy sąsiadkę karmiąca piersią dziecko. Wszędobylskie kamery rejestrują każdą czynność.

Wskutek delegalizacji szczepień ochronnych połowa dzieci umiera przed ukończeniem piątego roku życia. W podziemiu działa jednak nielegalna organizacja szczepicieli. Traford Sewell nawiązuje z nią kontakt, chce bowiem zapewnić bezpieczeństwo swojej nowo narodzonej córeczce...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3864
Gośka | 2016-04-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

Nie jestem sobie w stanie wyobrazić życia w świecie przedstawionym przez autora, chociaż jego wizja ma spore szanse powodzenia.
Akcja powieści rozgrywa się w Londynie, w czasie bliżej nieokreślonym, gdzieś w przyszłości. Poziom oceanów się podwyższył, przez co miasto zamieniło się w archipelag. Ludzie mają trudne warunki mieszkaniowe, gdyż zmniejszyła się powierzchnia mieszkaniowa, natomiast mieszkańców wciąż przybywa. Szczęśliwcami są ci, którzy mogą mieć swój mały pokoik z łazienką, a dotyczy to przeważnie małżeństw. Małżeństwa zresztą trwają z reguły nie dłużej niż dwa lata. Tyle, by spłodzić dziecko i żyć nadzieją, iż nie umrze na którąś z chorób zakaźnych. Nie wolno ich bowiem szczepić. U władzy jest Kościół. A dobrze funkcjonować można tylko wówczas, gdy spełnia się wszystkie wymogi nowej Wiary. Jakiekolwiek odstępstwo od przyjętych zasad postępowania stawia obywatela pod pręgierzem zarówno rządzących, jak i całej społeczności. Wszystko co robisz, robisz na wizji.Każdy musi prowadzić bloga, w którym codziennie dzieli się ze wszystkimi swoimi przeżyciami. Narodziny dziecka, seks, każda intymna czynność musi być uwieczniona na nagraniu i wrzucona do sieci. Bóg raduje się, gdy nie używasz mózgu a jedynie dbasz o swoje ciało i oddajesz się przyjemnością. Ludzie są ociemniali, bezduszni, małostkowi i egoistyczni. Liczy się tylko opinia publiki. Nic dla siebie, Ty dla wszystkich.
Takie życie nie podoba się głównemu bohaterowi. Traford Sewell czuje, że to, co się dzieje, nie może być wszystkim, z czego składa się prawdziwe życie. Mierzi go dzielenie się publicznie każdą czynności. Nigdy nie był wylewny ale teraz powoli zaczyna się buntować. Oczywiście nadal udaje, że podoba mu się takie życie. Ukradkiem szuka jednak innej drogi. I znajduje. Droga do prawdy jest powolna, lecz przynosi mu ulgę. Nie mylił się. Życie jest inne.
"Ślepa wiara" to nie jest książka łatwa, lekka i przyjemna. Wydarzenia poznajemy z punktu widzenia głównego bohatera i wraz z nim zanurzamy się w świecie, w którym każdy nasz krok jest poddany ocenie. Sprawia to, iż atmosfera jest czasami wręcz paranoiczna. Postaci występujące w powieści w większości nie są przyjemne i trudno wzbudzić w sobie jakieś cieplejsze uczucia. Świat przedstawiony napawa przerażeniem. Autor czasami wręcz w groteskowy sposób obnaża ludzkie przywary, które już można zaobserwować w naszym społeczeństwie. Czyż coraz więcej z nas nie dzieli się swoimi intymnymi chwilami, by później co chwilę zaglądać i sprawdzać ile dostaliśmy lajków za zdjęcie czy wpis? Dla niektórych młodych ludzi te lajki są całym życiem. Tutaj też najważniejsza jest wirtualna popularność. Scenka: matka karmi nowo narodzone dziecko siedząc przed wielkim ekranem i na żywo ogląda, ile osób zainteresowanych jest tym aspektem jej życia. Smutno jej i jest załamana, że tylko kilku sąsiadów teraz na nią patrzy. Czyżby popadła w niełaskę?

Ludzie uprawiają seks a publiczność komentuje. Straszna straszność moim zdaniem.


Książka jest dosyć ciężka, autor bardzo dokładnie wprowadza nas w panującą rzeczywistość, drobiazgowo opisując życie otaczające głównego bohatera. Styl jest specyficzny, trzeba do niego przywyknąć. Sceny budzą niesmak i niedowierzanie, że tak można żyć. Jednocześnie dają mocno do myślenia, gdyż już teraz można zaobserwować niektóre absurdy w naszym życiu. Ślepa wiara w to, co głoszą klerycy. Podążanie za stadem. Strach przed wyłamaniem się ze schematów. Uzależnienie od technologi. Dążenie do popularności za cenę prywatności. Egoizm, brak empatii, życie w wirtualnym świecie. Czy kiedyś naprawdę ktoś stwierdzi, że czytanie powieści jest grzechem? Czy ludzie tak się cofną w rozwoju, że trudność sprawi im przyswojenie wiadomości z książeczki dla dzieci?

Szczerze mówiąc nie czytało mi się tej książki lekko. Nie ma w niej nic optymistycznego. Czasami męczyła, czasami ciekawiła, bardzo rzadko bawiła. A jednak uważam, że to dobra powieść. Trudna. Dająca do myślenia. Nie dla każdego.

Bardzo realistyczna wizja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dawca Przysięgi I

„Dawca Przysięgi” – najbardziej wyczekiwana przeze mnie książka ostatnich lat, w Polsce podzielona na dwa tomy, wciągnęła mnie bez reszty. Pierwszy to...

zgłoś błąd zgłoś błąd