Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta trzydziestoletnia

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Wydawnictwo: Warszawski Dom Wydawniczy
6,04 (227 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
23
7
53
6
60
5
42
4
20
3
13
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La femme de trente ans
data wydania
ISBN
83-85558-08-X
liczba stron
456
słowa kluczowe
miłość
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
shaloma

Inne wydania

Julia wyszła za Wiktora w przekonaniu, iż ogromnie go kocha, ale miłość jej szybko okazała się zauroczeniem, które niczym bańka mydlana pękło, zostawiając po sobie jedynie plamy. Wkrótce jej małżeństwo przemieniło się w „legalną prostytucję”, jak sama to określała. Nie potrafiła kochać swojego męża, ale nie umiała również go zdradzić, by być szczęśliwą przy innym...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (495)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2070
onika | 2015-07-08
Przeczytana: lipiec 2015

To, co w obecnym kształcie nosi tytuł „Kobieta trzydziestoletnia”, pierwotnie było zbiorem opowiadań, oddzielnych epizodów traktujących o perypetiach różnych kobiet, które dopiero później Balzac złączył w całość i przekształcił w życie jednej bohaterki na przestrzeni kilkudziesięciu lat. I niestety, nie do końca to stopienie postaci pisarzowi się udało. Julia z rozdziałów: „Pierwsze błędy”, „Nieznane cierpienia” i „Kobieta trzydziestoletnia” ma zupełnie inną konstrukcję psychiczną niż bohaterka „Palca Bożego” i „Dwu spotkań”. Na szczęście „Starość występnej matki” jest klamrą, która spina te dwa wcielenia bohaterki.

Balzac poraża swoją przenikliwością w opisywaniu, a w zasadzie diagnozowaniu psychiki kobiecej. Porusza sprawy, które są trudne, poniekąd wstydliwe. Jest w jego pisarstwie współczucie i zrozumienie dla kobiecej doli, którą tak mocno w jego czasach (w porównaniu do chwili obecnej) krępowały normy społeczne. Jednocześnie pisarz jest bezwzględny w portretowaniu swoich...

książek: 5091
Mako | 2014-04-12
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 12 kwietnia 2014

Historia afektowanej cierpiętnicy, która odnajduje chyba masochistyczną przyjemność z taplania się w wewnętrznych udrękach, jak hipochondryk w chorobie. Hektolitry wylanych łez, umierająca co drugą stronę pierwszej połowy książki. Zraniona do głębi, wszystko postrzega za gwałt na swej cnocie. "biedna Artemiza z Efezu przepełniona egoizmem" takie zdanie miał o niej jeden z bohaterów, i ja się z tą puentą zgadzam.
Mistrzowsko odmalowany portret. Tak mistrzowsko, że niemal przy każdym zdaniu zgrzytałam zębami, ścierając sobie szkliwo. Oj nie polubiłam tej bohaterki, ale prozę Balzaca uwielbiam. Dla jego pięknych zdań przebrnęłam do końca, pomrukując jedynie co chwilę "Co za durna baba".

książek: 6431
Witold Lisek | 2014-01-14
Na półkach: Aaaaaa, Chcę przeczytać

http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/balzac-komedia-ludzka-kobieta-trzydziestoletnia/audiobook/

książek: 135
MałaMi | 2014-08-26
Na półkach: Przeczytane

Współcześnie tę książkę czyta się trochę jak science-fiction (inne czasy, odległa galaktyka). Główna bohaterka jest do bólu egzaltowana (czytając o jej rozterkach brwi podjeżdżały mi automatycznie do góry, a po ustach błąkał się uśmieszek). Mimo to lektura była dla mnie przyjemna i dała do myślenia.
Nawet zapamiętałam jeden cytat : "(...)kobiety upadają jedynie pod naporem jakiejś cnoty" z którym się nie zgadzam, ale jest kwintesencją pewnego specyficznego podejścia do kobiet zaprezentowanego w tej książce.
Polecam,chociażby po to, żeby przekonać się jak bardzo sytuacja kobiet a także ich mentalność, zmieniła się od czasów Balzaca.

książek: 860
bibliofilka | 2012-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2012

"Kobieta trzydziestoletnia posiada (...) nieodparty urok. Nie ma nic naturalniejszego, nic silniejszego, lepiej skojarzonego (...). W istocie młoda dziewczyna ma zbyt wiele złudzeń, za mało doświadczenia, (...) gdy dojrzała kobieta zna cały rozmiar swego poświęcenia. Gdzie tą powoduje ciekawość, ponęty obce samej miłości, tamta jest posłuszna świadomemu uczuciu. Jedna ulega, druga wybiera. Czyż sam ten wybór nie jest już bardzo pochlebny? (...) młoda dziewczyna nieświadoma i łatwowierna, nie może nic porównać, nic ocenić; przyjmuje miłość i przygląda się jej. Jedna nas uczy; radzi nam - w wieku, w którym miło jest dać się prowadzić, kiedy posłuszeństwo jest przyjemnością; druga chce się wszystkiego uczyć; jest naiwna, gdy tamta tkliwa. Jedna daje ci tylko jeden triumf, druga zmusza cię do nieustającej walki. Pierwsza ma tylko łzy i przyjemności, druga - rozkosze i wyrzuty. Młoda dziewczyna ma tylko jedną kokieterię i myśli, że wszystko zrobiła, skoro zdejmie suknię; ale kobieta...

książek: 938
Kachusek | 2016-02-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2016

Jestem pod ogromnym wrażeniem sposobu, w jaki Balzac potrafił opisywać kobiecą psychikę i jej stany emocjonalne. Wprawdzie te opisy były momentami zbyt długie i dokładne, ale takie widać miały być, by stworzyć obraz nieszczęśliwej i cierpiącej żony. Żona owa, bez miłości dla męża, kochała nieziemsko innego wybranka. Miłość więc zakazana. Do tego przynosząca tragiczne skutki, zarówno dla ukochanego, jak i dla niej. Skutki te sięgnęły daleko w przyszłość i również historie dzieci głównej bohaterki stają się przestrogą, by nie rzucać się pochopnie w miłosne zauroczenia. Warto jednak trochę lepiej się poznać przed ślubem. Choć oczywiście tamte czasy temu nie sprzyjały.. Kunszt literacki Balzaca za to w całej okazałości sprzyjał opisaniu tej historii.

książek: 3440
Grażyna | 2014-03-03

http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/balzac-komedia-ludzka-kobieta-trzydziestoletnia/audiobook/

książek: 140
Ewa | 2016-06-16
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam Bazac'a. Uważam, że w kwestii wnikliwej analizy kobiecej psychiki i tworzenia portretów psychologicznych bohaterów to taki Almodovar XIX wieku. Dodatkowo zawsze w jego powieściach można przyjrzeć się panoramie społeczeństwa ze wspomnianego wieku, co dla mnie jest miłym literackim i intelektualnym doświadczeniem. W "Kobiecie trzydziestoletniej" oczywiście tego nie zabrakło.

Balzac ma wspaniałe pióro i jakkolwiek "Kobieta trzydziestoletnia" nie jest najlepszym dziełem autora, czyta się je z przyjemnością i talent pisarza wynagradza niedociągnięcia powieści. To, co stanowi o sile tego utworu, to przede wszystkim niezwykle wnikliwy portret tytułowej bohaterki. Balzak przygląda się Julii dokładnie, stara się nie oceniać (choć nie szczędzi jej zarówno współczucia, jak i delikatnej ironii).

"Kobieta trzydziestoletnia" to kolejny przykład na to, że dobra i klasyczna literatura się nie starzeje.

książek: 223
Komediantka | 2015-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2015

Uważam, że Balzac był geniuszem i nigdy nie zmienię zdania na temat jego pisarstwa. Kobieta trzydziestoletnia jest po prostu wspaniale napisana. Niestety postać głównej bohaterki przy trzecim opowiadaniu drażniła mnie już do tego stopnia, że z trudnością dokończyłam czytanie. Gdzieś na początku Balzac wspomina, że kobieta w tym wieku, to osoba dojrzała, świadoma, a jednocześnie ciągle dość młoda żeby korzystać z życia. Główna bohaterka jest w takim razie zaprzeczeniem tej teorii. Jak dla mnie jest dziecinna, niezdecydowana i egoistyczna. Jednocześnie sama o sobie ma wysokie mniemanie, uważając że szlachetnie ciągle poświęca swoje własne szczęście dla męża, czy też córki...

książek: 464
Sija | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 sierpnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ta książka się zestarzała i zamieniała w ramotę. Bohaterka ma na przykład m.in. taki problem, że mąż ją pyta o zdanie i chce, żeby pomagała mu podejmować decyzje. To jest dla niej problem, bo chciałaby męża, który po prostu rządzi, bo jak ją pyta o zdanie, to okazuje słabość. A jej niedoszły kochanek umarł, bo zmarzł stojąc na gzymsie. Na gzyms wlazł, żeby uratować jej honor. A przedtem dwa razy przytrzasnęła mu rękę drzwiami od garderoby. I to wszystko na poważnie. Te realia są już tak przestarzałe, że aż absurdalne. Przerwałam w połowie, szkoda mojego czasu. Dla mnie to klasyka do lamusa.

zobacz kolejne z 485 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd