Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Portret Czapskiego

Wydawnictwo: Fundacja Zeszytów Literackich
7 (9 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
2
6
1
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-600-4682-1
liczba stron
210
słowa kluczowe
sztuka, Polska
kategoria
sztuka
język
polski
dodał
Snoopy

Dla mnie [rok 1970] to był jednak początek dający pewne nadzieje. Należy unikać analogii historycznych, ale dla mnie to było trochę jak lata dziewięćsetne w Polsce. Jak z tej miazgi ludzkiej, jaką byli robotnicy wtedy, zaczęła wyrastać świadoma klasa robotnicza. "Czapski nigdy nie przestał być namiętnym obserwatorem świata. Zmieniają się u niego metody pracy twórczej. Stała w zmienności...

Dla mnie [rok 1970] to był jednak początek dający pewne nadzieje. Należy unikać analogii historycznych, ale dla mnie to było trochę jak lata dziewięćsetne w Polsce. Jak z tej miazgi ludzkiej, jaką byli robotnicy wtedy, zaczęła wyrastać świadoma klasa robotnicza.

"Czapski nigdy nie przestał być namiętnym obserwatorem świata. Zmieniają się u niego metody pracy twórczej. Stała w zmienności pozostaje osobowość artysty: malarza, pisarza, żołnierza, działacza, niezwykłego świadka wieku. [...]. Pozostawił po sobie błysk rozświetlającego widzenia, melodię zdania, umiejętność twórczego łączenia wielu zjawisk, umiejętność uczenia się od innych i pozostawania sobą - w ciągłych przemianach. Jego obrazy, jego teksty, rozrzucone po świecie ślady jego osobowości stanowią przede wszystkim szkołę widzenia. To jest skarb, który może objawić się każdemu, kto patrzy na jego obrazy lub pochyla się nad jego książką, czy będzie to w Paryżu czy w Maisons-Laffitte, w Warszawie czy w Józefowie, gdzie mieszkał przed samą wojną, w Pradze, gdzie się urodził, czy w Petersburgu, gdzie chodził do szkół, czy gdziekolwiek indziej". (Wojciech Karpiński)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 199
Ewa | 2015-01-04

Autor bardzo sprawnie posługuje się językiem i w pięknych słowach opisuje Czapskiego, zwłaszcza w ostatnim rozdziale. Ale niedopuszczalne w mojej ocenie jest to wszechobecne „Ja” autora i jego personalne wycieczki oraz opowieści nie związane z Czapskim. Nie po to kupiłam tą książkę. Z portretu Czapskiego wyłonił się Wojciech Karpiński jeśli nie zakompleksiony, to z całą pewnością próżny, który mimo, że pisze o kimś innym, to musi koncentrować uwagę na sobie. Nie rozumiem np. dlaczego autor nie pokusił się na tłumaczenie obcojęzycznych cytatów. Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Przecież nie każdy czytelnik zna francuski, niemiecki, rosyjski. Zadziwiające są też dla mnie opowieści autora o jego podróży do Polski i jego (autora) spotkaniach z Michnikiem i innymi „ważnymi” postaciami, o Gombrowiczu (którego nie znosił Czapski) i jego stosunku do Simone Weil. Autor poprzez te dygresje oczywiście płynnie przechodzi do opowieści o Czapskim i oczywiście służą one naświetleniu postaci tego wielkiego artysty, to ja mam nieodparte wrażenie, że miały jedynie na celu zaprezentowanie jedynie w całej krasie „pawiego ogona” Wojciecha Karpińskiego. Być może jestem mocno niesprawiedliwa, ale jestem zawiedziona, bo nie tego się spodziewałam biorąc do ręki „Portret Czapskiego”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Absolwenci

„Absolwenci” to książka niezwykła napisana przez Ericha Segal’ a. Dotychczas miałem okazję przeczytać zachwycającą książkę „Akty wiary”, przy czytaniu...

zgłoś błąd zgłoś błąd