Wyspa skazańców

Wydawnictwo: Świat Książki
7,65 (603 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
137
8
119
7
195
6
48
5
39
4
3
3
6
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shutter Island
data wydania
ISBN
83-7391-269-X
liczba stron
302
słowa kluczowe
szpital, wyspa, śledztwo, szaleństwo
język
polski
dodała
dona

Ashcliffe to szpital dla chorych psychicznie przestępców mieszczący się na wyspie. Szeryf Daniels i jego partner Aule, przyjeżdżają tam, by wyjaśnić sprawę ucieczki jednej z pacjentek, morderczyni. Jednak śledztwo szybko sie gmatwa, bo nawet szeryf ma dużo do ukrycia przed światem. Dlaczego dane o niektórych pacjentach znikają z kartoteki? Czy ktoś przeprowadza nielegalne eksperymenty? W jaki...

Ashcliffe to szpital dla chorych psychicznie przestępców mieszczący się na wyspie. Szeryf Daniels i jego partner Aule, przyjeżdżają tam, by wyjaśnić sprawę ucieczki jednej z pacjentek, morderczyni. Jednak śledztwo szybko sie gmatwa, bo nawet szeryf ma dużo do ukrycia przed światem. Dlaczego dane o niektórych pacjentach znikają z kartoteki? Czy ktoś przeprowadza nielegalne eksperymenty? W jaki sposób bosa kobieta uciekła z wyspy? Policjantów ogarnia coraz silniejsze przeczucie, że nie opuszczą wyspy. Ponieważ ktoś próbuje doprowadzić ich do szaleństwa...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 537
Oczytany | 2018-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2018

Po rewelacyjnej „Rzece tajemnic” postanowiłem sięgnąć po kolejną książkę Dennisa Lehane. Mój wybór padł na „Wyspę skazańców” (wydawaną także pod tytułem „Wyspa tajemnic”) i po raz kolejny nie zawiodłem się.

Dennis Lehane urodził się w 1965 roku w Bostonie. Amerykański pisarz i scenarzysta, autor bestsellerowych powieści sensacyjnych, m.in. „Gdzie jesteś, Amando?”, „Rzeka tajemnic” i „Wyspa skazańców”. Ukończył Uniwersytet na Florydzie. Zanim stał się pełnoetatowym pisarzem, pracował jako doradca osób umysłowo upośledzonych, kelner, szofer, księgarz i tragarz. Po sukcesie filmu „Rzeka tajemnic” Lehane zaczął prowadzić warsztaty kreatywnego pisania na kilku amerykańskich uczelniach. Książki Lehane’a zostały przetłumaczone na dwadzieścia osiem języków, trzy z nich zekranizowano.

Ashcliffe to szpital dla chorych psychicznie przestępców mieszczący się na wyspie. Szeryf Teddy Daniels i jego partner Chuck Aule, przyjeżdżają tam, by wyjaśnić sprawę ucieczki jednej z pacjentek, morderczyni. Jednak śledztwo szybko się gmatwa, bo nawet szeryf ma dużo do ukrycia przed światem. Dlaczego dane o niektórych pacjentach znikają z kartoteki? Czy ktoś przeprowadza nielegalne eksperymenty? W jaki sposób bosa kobieta uciekła z wyspy? Policjantów ogarnia coraz silniejsze przeczucie, że nie opuszczą wyspy. Ponieważ ktoś próbuje doprowadzić ich do szaleństwa…

Uwielbiam takie sytuacje, gdy biorąc książkę w ręce, nie spodziewam się po niej niczego specjalnego, a gdy odkładam ją po skończeniu na półkę, to żałuję, że nie miała ona jeszcze kilkaset stron więcej. Tak właśnie było w tym przypadku. „Wyspa skazańców” mnie zachwyciła!

Powieść czyta się błyskawicznie. Lektura napisana jest bardzo zwięźle, a każde słowo w niej zawarte ma znaczenie. Początek nie zapowiada niczego nadzwyczajnego. Mogę wręcz powiedzieć, że przez pierwsze kilkadziesiąt stron mocno się wynudziłem. Ale wszystko zmieniło się w momencie, gdy detektywi dopłynęli na wyspę. Od tej chwili książka wciągnęła mnie bez reszty. Personel zamiast pomagać, rzuca kłody pod nogi, a partner w śledztwie prawdopodobnie nie jest tym, za kogo się podaje. Zagadka zniknięcia pacjentki, która od początku nie wydaje się łatwa do rozwiązania, z każdą kolejną stroną robi się coraz bardziej skomplikowana. Zadania nie ułatwia także szalejący huragan, który w połączeniu z tym, że akcja powieści toczy się w szpitalu psychiatrycznym znajdującym się na wyspie, nadaje lekturze bardzo mrocznego klimatu. Jednak najmocniejszą stroną „Wyspy skazańców” jest jej zakończenie, którego nie powstydziłaby się sama Agatha Christie. Gdy już nam się wydaje, że sprawa jest rozwiązana, następuje fragment, który przewraca wszystko o sto osiemdziesiąt stopni. A jakby było jeszcze tego mało, to ostatni rozdział, potęguje nasze i tak ogromne zaskoczenie. W mojej ocenie była to jedna z najlepszych końcówek książek, jakie było mi dane kiedykolwiek w życiu przeczytać.

Lehane stworzył bardzo mocne i wyraziste postacie. Każda, nawet epizodyczna postać, odgrywa istotną rolę w całej historii. Ale zdecydowanie najmocniejszą z nich jest Teddy – mężczyzna po przejściach. Z jednej strony doświadczony żołnierz na frontach drugiej wojny światowej i bardzo dobry stróż prawa, z drugiej natomiast, niepijący od pewnego czasu alkoholik, niepotrafiący do końca sobie poradzić z samym sobą po śmierci żony. Wszystko to powoduje, że sytuacja, w której się znalazł, zaczyna go powoli przerastać.

Na podstawie książki został nakręcony film w reżyserii Martina Scorsese, w którym główną rolę zagrał Leonardo DiCaprio.

„Wyspa skazańców” to rewelacyjny kryminał, od którego bardzo trudno się oderwać. Jeżeli ktoś szuka powieści, która ma świetne dialogi, nie ma dłużyzn, a do tego niesamowicie zaskakuje zakończeniem, to ta książka jest właśnie dla niego. Jestem przekonany, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z twórczością Dennisa Lehane, który okazał się mistrzem suspensu. Z czystym sumieniem polecam tą lekturę – nie zawiedziecie się!

Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kalina Jędrusik

Bardzo chciałabym, żeby ta książka była lepsza. Żeby więcej w niej było pasji, ognia, jakiejś takiej iskry elektrycznej, którą przecież Kalina Jędrusi...

zgłoś błąd zgłoś błąd