Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,51 (693 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
135
8
145
7
161
6
85
5
49
4
9
3
15
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Nausée
data wydania
ISBN
8373898964
liczba stron
222
język
polski
dodał
LeeAnn

"Mdłości to pierwsza i kto wie, czy nie najciekawsza powieść Jeana Paula Sartre'a, na pewno jedna z klasycznych powieści XX wieku (ukazała się u Gallimaida w 1938 r,). Z kilku poziomów tekstu, najważniejszy dotyczy odkrycia straszności istnienia jako podstawowej cechy człowieka. Straszny jest sam fakt istnienia, sama świadomość bytu, jeśli dojrzy to i odkryje jednostka. Zaś nieodłącznym,...

"Mdłości to pierwsza i kto wie, czy nie najciekawsza powieść Jeana Paula Sartre'a, na pewno jedna z klasycznych powieści XX wieku (ukazała się u Gallimaida w 1938 r,). Z kilku poziomów tekstu, najważniejszy dotyczy odkrycia straszności istnienia jako podstawowej cechy człowieka. Straszny jest sam fakt istnienia, sama świadomość bytu, jeśli dojrzy to i odkryje jednostka. Zaś nieodłącznym, odczuciem, jakie temu towarzyszy, są Mdłości. Antoine Roquentin po to właśnie postanawia pisać swój dziennik, by utrwalić i ujrzeć wyraźniej tę nową świadomość bytu", (z posłowia J. Trznadla)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 405
wicher_Lab | 2012-05-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Znalazł Sartre formę doskonałą do wyłożenia istoty własnego spojrzenia na świat.
Może przedwcześnie zachwycam się "Mdłościami", tym wczesnym ujęciem problemu "istnienia" (w cudzysłowie, bo chodzi o sartrowską definicję). To moje pierwsze spotkanie z twórczością twórcy egzystencjalizmu. Mimo to już same tylko walory literackie bezsprzecznie warte są wysokiej oceny.
Książka wsadza czytelnika w głowę historyka Antoine'a Roquentina, który żyje kontemplując codzienność. Przecedza ją przez sito istotności, przegania iluzje, aż w końcu pozostaje mu "w rękach" tylko niepodzielne (niezindywidualizowane) istnienie, którego jest niekonieczną, przypadkową i nieszczególną częścią. Zresztą jak wszystko. Powieść kończy się happy endem, co w filozofii rzadko się zdarza :)
Bardzo budująca lektura dla pewnego typu ludzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Baśnie Barda Beedle'a

Młodzi czarodzieje w dzieciństwie nie słuchają historii o Kopciuszku, czy Śpiącej Królewnie: mugolskie baśnie nie są im znane. Za to ich rodzice opowi...

zgłoś błąd zgłoś błąd