Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamek duchów

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 7)
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
6,93 (2134 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
189
9
205
8
282
7
623
6
450
5
261
4
67
3
48
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Spökslottet
data wydania
ISBN
978-83-60936-24-5
liczba stron
236
słowa kluczowe
las, miłość, zamek
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Któregoś dnia, w trakcie leśnej wędrówki, młody Tancred Paladin spotkał niezwykle czymś przestraszoną, uroczą dziewczynę i zakochał się od pierwszego wejrzenia. Gdy potem próbował ją odszukać, dotarł do przedziwnego zamku. Okazało się jednak, że zamek ten nie istnieje, a jego tajemnicza gospodyni nie żyje od wielu lat. Czy to koszmar, czy chłopiec traci zmysły? A może znów dziedzictwo rodowe...

Któregoś dnia, w trakcie leśnej wędrówki, młody Tancred Paladin spotkał niezwykle czymś przestraszoną, uroczą dziewczynę i zakochał się od pierwszego wejrzenia. Gdy potem próbował ją odszukać, dotarł do przedziwnego zamku. Okazało się jednak, że zamek ten nie istnieje, a jego tajemnicza gospodyni nie żyje od wielu lat. Czy to koszmar, czy chłopiec traci zmysły? A może znów dziedzictwo rodowe daje o sobie znać?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2136
Psotka | 2014-06-18
Na półkach: Saga o Ludziach Lodu

Komplet "Sagi..." dostałam od znajomej. Pozwolę sobie opisać całą w jednym wpisie,bo bez sensu było by pisać 47 razy prawie to samo.

O czym opowiada i co w niej znajdziemy? Na pewno poznamy świat zarówno fantastyczny jak i ten zwykły. Poznamy historię Rodu Ludzi Lodu.Ich przygody tak dobre jak i złe, radosne i bolesne. To co ujęło mnie najbardziej to stworzenie przez panią Margit niesamowitych więzi rodzinnych wśród członków Rodu. Czuło się tą sympatię, wsparcie i miłość między nimi oraz tymi, których przyjmowali do swej rodziny jako mężów i żony. Czytając pragnęło się być jednym z członków tej ogromnej rodziny i nigdy od niej nie odchodzić.Sposób ujęcia ich problemów na stronach sagi jest tak realny, ze niejednokrotnie serce kroiło mi się z bólu i żalu, gdy o tym czytałam, a niejednokrotnie oczy wilgotniały od łez.

Żałowałam, gdy 47 książek się skończyło...

Sagę przeczytałam już dwukrotnie i wiem, że będzie jeszcze następny. Jedna z lepszych pozycji by zapoznać się ze światem fantastycznym. Znajdziecie tu również przygodę, kryminał, romans tak delikatny jak i ostrzejszy. No i podstawy książki czyli wątki społeczno-obyczajowe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Nie jest to Brown, którego zapamiętałam z Kodu LDV czy Aniołów i Demonów, za mało wg mnie Langdona w książce z serii o Langdonie... Natomiast lektura...

zgłoś błąd zgłoś błąd