Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Tylko razem z córką

Tylko razem z córką

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Maria Kwiatkowska
tytuł oryginału
Not Without My Daughter
wydawnictwo
Tenten
data wydania
ISBN
9788385477365
liczba stron
349
słowa kluczowe
pamiętik
język
polski
typ
papier
dodała
Kamulka84
7.39 (880 ocen i 73 opinie)

Opis książki

Amerykanka z Michigan Betty Mahmoody jest postacią autentyczną. 3 sierpnia 1984 roku przyjeżdża z córeczką i mężem na wakacje do Teheranu. W ciągu paru dni jej świat wali się w gruzy. "Nigdy nie opuścisz Iranu! Zostaniesz tu do śmierci" - słyszy. Jest Amerykanką wśród ludzi, którzy nienawidzą Amerykanów. Jest żoną fanatycznego Irańczyka, który traktuje ją jak niewolnicę. Jedyną nadzieją jest uciec...

Amerykanka z Michigan Betty Mahmoody jest postacią autentyczną. 3 sierpnia 1984 roku przyjeżdża z córeczką i mężem na wakacje do Teheranu. W ciągu paru dni jej świat wali się w gruzy. "Nigdy nie opuścisz Iranu! Zostaniesz tu do śmierci" - słyszy. Jest Amerykanką wśród ludzi, którzy nienawidzą Amerykanów. Jest żoną fanatycznego Irańczyka, który traktuje ją jak niewolnicę. Jedyną nadzieją jest ucieczka. Byłaby możliwa, gdyby nie czteroletnia córeczka...

"Tylko razem z córką" jest światowym bestsellerem ostatnich lat. Miliony sprzedanych egzemplarzy na całym świecie spowodowały, że książka trafiła do "Księgi rekordów Guinnessa".

 

pokaż więcej

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 135
Marlena | 2013-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1992 rok

Naprawdę świetna książka, "wyciskacz łez". Autentyczna historia kobiety, która poślubiła Irańczyka i wyjechała z nim na wakacje do jego rodzinnego kraju, tam została przez niego i jego rodzinę uwięziona . Szokujące sytuacje, zwyczaje i życie kobiet-niewolnic. Poruszająca opowieść o przygotowaniach i ucieczce. Wciąga i trzymająca w napięciu.

książek: 1466
keys | 2013-03-14

Przypomniałam sobie, że to moja pierwsza przeczytana książka z serii na faktach. Wiem, że bardzo mi się spodobała dlatego postanowiłam wtedy sięgnąć po inne z tej tematyki. I tak rozpoczęły się moje poszukiwania literatury faktu. Niestety po czasie nastąpił przesyt. Ale może znowu pora poszukać czegoś ciekawego??

książek: 484
violabu | 2013-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1992 rok

"Tylko razem z córką" to niesamowita historia o matczynej miłości, o kobiecej sile i determinacji, o zawodzie w miłości.
Zakochana kobieta wyjeżdża na wakacje ze swym mężem, który jest lekarzem i ich małą córką do jego ojczystego kraju - Iranu. Mężczyzna ten był jakże inny od swych rodaków! Człowiek wykształcony, który poznał zasady współżycia społecznego w USA. Na miejscu w kraju muzułmańskim mąż bohaterki zmienia się, niestety. I to na tyle, że wraz ze swą rodziną staje się oprawcą dla Amerykanki. Właściwie pokazuje prawdziwe swe oblicze.
Książka jest obrazem życia kobiet w tradycji islamskiej. Świadoma obywatelka Zachodu wychowana w innej kulturze nie chce się nagiąć do nieludzkich zasad, wręcz nie chce dać się złamać, nie chce pozwolić odebrać swojej wolności osobistej i swego dziecka. Najbardziej zaskakuje, że książka napisana jest na podstawie prawdziwych przeżyć! Nie trzeba być matką, aby rozumieć ból kobiety i jej walkę o to, aby móc być "razem z córką" z dala od kraju, w który...

książek: 2077
Kamulka84 | 2010-04-17
Przeczytana: 2008 rok

Niezwykle wciągająca lektura - losy Amerykanki i jej córki, wywiezionych podstępem przez męża Araba do Iranu. Ukazuje nam niesamowitą siłę miłości macierzyńskiej i woli walki dla dziecka. Historia oparta na faktach - zapiera dech w piersiach, że gdzieś na świecie jeszcze dzieją się takie rzeczy.

książek: 648
zosia_bm | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane

To była pierwsza pozycja książkowa na temat sytuacji kobiet, które wiążą się mężczyznami wyznania islamskiego. Bardzo mnie poruszyła. Wówczas moja wiedza na ten temat była bardzo mała. Bardzo wczuwałam się w sytuację bohaterki. Nie krytykowałam jej, ze była naiwna. Myślę, że i ona nie zdawała sobie sprawy z zagrożenia. Obecnie mamy więcej informacji na temat roli kobiety w islamie, więcej się pisze, jest więcej przykładów. Minęło wiele,wiele lat od przeczytania.Próbowałam sobie przypomnieć tytuł i autorkę tej książki. Dzisiaj znalazłam w jednej z biblioteczek na "naszym" portalu.

książek: 797
boziaczek | 2012-07-03
Na półkach: Przeczytane

Niezwykle poruszająca i wciągająca powieść. Czytałam z zapartym tchem. Jest to opowieść o walce o to co jest w życiu matki najcenniejszego, o własne dziecko. Główna bohaterka dzięki swojej wytrwałości, sile i odwadze walczy z niesprawiedliwością. Wie, że nie może skazać córki na okropny los, który przygotowuje dla niej własny ojciec. Przepiękna opowieść.

książek: 411
Karolina | 2010-09-16
Na półkach: Podróże, Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2010

Czytałam jednym tchem ponieważ książka:
a) to prawdziwa historia,
b) to opowieść kobiety, która musiała znaleźć w sobie siłę, aby walczyć z niesprawiedliwością i walczyć z wszystkimi o wolność,
c) porusza trudny i ciekawy temat małżeństw z muzułmanami.

Jednym słowem: wszystko, co może mnie w książce przyciągnąć i zafascynować.

Przyznam jednak, że pani Mahmoody w kilku miejscach bardzo mnie irytowała. Skoro wszystko Ci mówi, że Twój mąż może już zatrzymać Cię w Iranie na zawsze i jeśli masz przesłanki w rok przed wyjazdem, że nawraca się na tradycyjny islam to NIE JEDŹ Z NIM DO IRANU. Na litość Boską, czy to takie trudne? Teraz poważnie. Absolutnie nie mam zamiaru sugerować, że sama jest sobie winna, bo dostatecznie szybko nie wzięła nogi za pas! Po prostu odniosłam w kilku miejscach wrażenie, że pani Mahmoody ocenia, że "wiedziała, że tak będzie" - że miała uzasadnione obawy na długo przed wyjazdem do irańskiej rodziny męża. Jestem osobą, która nigdy nie zrobi niczego jeśli intuicja...

książek: 1698

Książka na faktach. Pamiętam ,że czytając ją dosłownie chwilami płakałam nad losem matki..........

książek: 46141
| 2012-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2012

http://recenzje-nati.blogspot.com/2012/01/tylko-razem-z-corka-betty-mahmoody.html

książek: 15
Karolina | 2012-12-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Kolejna książka, którą oceniam po dłuuugim okresie czasu (ok. 20 lat temu czytana). Ale to dlatego, że wywarła na mnie wielkie wrażenie, zapłakałam nad losem kobiety i jej córki nie raz. Warta przeczytania.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Sven Hassel
    97. rocznica
    urodzin
    Porta głosi teorię, że lądują one w obozie koncentracyjnym dla wszy, w którym naukowcy próbują wyhodować specjalną aryjską wesz, dość inteligentną, by podnieść przednią nóżkę w nazistowskim pozdrowieniu, gdyby przypadkiem przechodził tam Adolf
  • Antoni Libera
    65. rocznica
    urodzin
    Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.
  • Katarzyna Rygiel
    39. rocznica
    urodzin
    Szczerość wymaga odwagi, może dlatego nie cieszy się popularnością.
  • Kazimierz Smoleń
    94. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Andrzejewski
    31. rocznica
    śmierci
    Każdy na ziemi ma takie niebo, czyściec i piekło, na jakie zasługuje.
  • Daphne du Maurier
    25. rocznica
    śmierci
    Śniło mi się tej nocy, że znowu byłam w Manderley.
  • Jonasz Kofta
    26. rocznica
    śmierci
    Żeby coś się zdarzyło Żeby mogło się zdarzyć I zjawiła się miłość Trzeba marzyć
  • James Graham Ballard
    5. rocznica
    śmierci
    (...) Rola pisarza, jego upoważnienie i koncesja na tworzenie uległy radykalnej przemianie (...) W pewnym sensie pisarz niczego już nie wie. Nie ma żadnego moralnego prawa do narzucania czegokolwiek. Jego rola sprowadza się obecnie do zaproponowania czytelnikowi wytworu swojej wyobraźni, zbioru opcji i możliwych do wyobrażenia alternatyw. Można go porównać do naukowca, który (...) natrafia nagle na nie zbadany teren czy temat. Może jedynie wysuwać rozmaite hipotezy i konfrontować je z faktami.
  • Ladislav Klíma
    86. rocznica
    śmierci
    Czyż człowiek bardziej od czegokolwiek co przynależy rzeczywistości nie kocha cieni, iluzji, widm?
  • George Gordon Byron
    190. rocznica
    śmierci
    Bo choć dla czasu staje się nicością, ona jest dla mnie całą wiecznością.
  • Tadeusz Rittner
    93. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd