Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Złota kula

Złota kula

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zielona Sowa
data wydania
ISBN
8373891684
liczba stron
120
słowa kluczowe
powieść, dla młodzieży
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodała
Jenny_89
6,23 (188 ocen i 14 opinii)

Opis książki

Bohaterami tej opowieści są dwaj przyjaciele, Paweł i Bronek, którzy znają się od wielu lat, mieszkają w tym samym domu i razem chodzą do szkoły. Wraz z młodszą siostrą Bronka - Zulką i kolegami z klasy wplątują się w wiele zabawnych przygód. Pewnego dnia, podczas zabawy w parku, odkopują złotą kulę...

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 221
Canis | 2013-01-12

Czytałam kiedyś, bardzo dawno, a dziś przypadkiem się na nią natknęłam i ożyły moje uczucia - wiem, że ogromnie mi się podobała, a że czytałam ją w młodym wieku niezbyt dobrze pamiętam fabułę. Cóż, wtedy byłam zafascynowana. ;)

książek: 1063
ira | 2012-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1985 rok

Jedna z pierwszych książek, które przeczytałam samodzielnie, z buzią otwartą z przejęcia, identyfikując się w pełni z małą Zulką.
Domagałam się potem od mamy rydzów na blasze - a tu ani rydzów, ani blachy... :-)))

książek: 1025
Evik | 2012-08-29

Ze wszystkich książek Hanny Ożogowskiej ta podobała mi się najmniej. Nie zafascynowała mnie historia rzekomo szczęśliwej, złotek kuli. Współczułam Bronkowi, który dostał lanie od mamy.
Ciekawym pomysłem jest wprowadzenie postaci autorki jako jednej z bohaterek powieści.
Zaprzyjaźniła się z chłopcami i po wysłuchaniu ich opowieści o mającej przynosić szczęście kuli po pewnym czasie wysłała im napisaną książkę "Złota Kula".

książek: 508
joanna | 2013-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2013

Bardzo przyjemna lektura. Miło poczytać o czasach, kiedy dzieci miały więcej swobody niż dzisiaj :)

książek: 14
żurawina | 2012-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Och, pamiętam tę książkę! To była moja lektura bodajże w piątej klasie. :) Bardzo miło wspominam historię o złotej kuli. Wydaje mi się, że w najbliższym czasie znów ją przeczytam, pierwszy raz od dobrych kilku lat.

książek: 72
sebogothic | 2013-08-02
Na półkach: Przeczytane

Naprawdę fajna książka. Przeczytałem ją ze dwa razy jak byłem w podstawówce. Klimacik beztroskiego dzieciństwa w tej książce jest bezcenny, choć gdy czytałem to tego nie doceniałem ;P

książek: 70
Sandra01 | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo fajna książka polecam dla dzieci w przedziale wiekowym 8-13 lat :)

książek: 73
Rita | 2014-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2014

http://zatytulowany.blogspot.com/2014/05/hanna-ozogowska-zota-kula.html

książek: 97
samodestrukcja | 2013-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

stare, dobre czasy. ;]

książek: 63
Trezor | 2013-05-16
Na półkach: Przeczytane

lucjusz scewola :)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lewis Carroll
    183. rocznica
    urodzin
    - Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.
    - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
    - Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.
    - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.
  • Clarissa Pinkola Estés
    70. rocznica
    urodzin
    Aby obcować z dziką stroną swej natury, kobieta musi na jakiś czas zostawić świat i pogrążyć się w stanie odosobnienia (aloneness) w najstarszym sensie tego słowa.(...)Właśnie taki jest cel samotności - stać sie jednią.
  • Frank Miller
    58. rocznica
    urodzin
    W tym, co robię, nie ma ode mnie lepszego. Ale to, w czym jestem najlepszy, nie jest zbyt przyjemne.
  • Leopold Sacher-Masoch
    179. rocznica
    urodzin
    Mężczyzna kieruje się w życiu zasadami, kobieta tylko uczuciem, jakie ją w danej chwili ogarnia. Nie zapomnij o tym i nie czuj się nigdy bezpiecznie u boku kobiety, którą kochasz.
  • Eliette Abecassis
    46. rocznica
    urodzin
    My, kochankowie godzin, które idą w zapomnienie, kochankowie dni, które mijają, zatrzymajmy czas, pozostańmy tu na chwilę, a ta niech trwa cały dzień dla nas, zwróconych twarzami ku sobie w tym pociągu wiozącym nas w nieznane.
  • Wojciech Albiński
    80. rocznica
    urodzin
    Rozmowy z gwiazdami zawsze kończą się zwycięstwem gwiazd.
  • Steve Leialoha
    63. rocznica
    urodzin
  • Helena Sęk
    77. rocznica
    urodzin
  • Jerome David Salinger
    5. rocznica
    śmierci
    Lepiej nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie – zaczniecie tęsknić
  • John Updike
    6. rocznica
    śmierci
    Z reguły jest tak, że każde małżeństwo składa się z arystokraty i wieśniaka. Z nauczyciela i ucznia.
  • Jan Baszkiewicz
    4. rocznica
    śmierci
    Owszem, można rzec, że rewolucja francuska rozrzutnie marnowała świetne polityczne talenty; ale przecież to ona, i dopiero ona pozwoliła im się w ogóle ujawnić! To dzięki niej z obdłużonych adwokatów, z lekarzy bez klienteli, z publicystów bez czytelników, z inteligenckiej bohemy - wyrastali mężowie... pokaż więcej
  • Kazimierz Smoleń
    3. rocznica
    śmierci
  • Izaak Babel
    75. rocznica
    śmierci
    Gedali oplata mnie jedwabnymi rzemykami przydymionych swoich spojrzeń".
  • Stepan Chapman
    1. rocznica
    śmierci
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd