Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diabelskie drzewo

Tłumaczenie: Ewa Kulik-Bielińska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Dzieła Zebrane". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Da Capo
6,33 (281 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
27
7
86
6
79
5
40
4
15
3
12
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Devil Tree
data wydania
ISBN
8385373586
liczba stron
254
słowa kluczowe
diabeł, drzewo
język
polski

Inne wydania

Jonathan Whalen, syn amerykańskiego króla stali i dziedzic bajecznej fortuny, traktuje swoje życie jako jeden wielki eksperyment. Egzotyczne podróże, narkotyki i seks, najrozmaitszego typu prowokacje i manipulowanie ludźmi służą mu do zakreślenia granic własnej wolności. Choć trudno o większy kontrast losów i środowisk, bohater "Diabelskiego drzewa" jest nie mniej od chłopca z "Malowanego...

Jonathan Whalen, syn amerykańskiego króla stali i dziedzic bajecznej fortuny, traktuje swoje życie jako jeden wielki eksperyment. Egzotyczne podróże, narkotyki i seks, najrozmaitszego typu prowokacje i manipulowanie ludźmi służą mu do zakreślenia granic własnej wolności.


Choć trudno o większy kontrast losów i środowisk, bohater "Diabelskiego drzewa" jest nie mniej od chłopca z "Malowanego ptaka" wyobcowany ze społeczności, w której przyszło mu żyć, i równie jak tamten samotny.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 912
AmatorkaCooltury | 2013-03-09
Na półkach: Przeczytane 2013
Przeczytana: 09 marca 2013

Mało która książka potrafiła wywołać we mnie tak wiele sprzecznych uczuć, jak "Diabelskie drzewo" Kosińskiego. Temat pozornie prosty: życie niewyobrażalnie bogatego dziedzica fortuny, którego stać na wszystko- nawet na ludzi. Byłam pewna, że przewidziałam tę problematykę dogłębnie jeszcze przed jej przeczytaniem, ale, o dziwo i szczęśliwie, się pomyliłam.
Jonathan, syn amerykańskiego króla stali, powraca po wieloletniej tułaczce po świecie do kraju, i , wbrew popularnym schematom, ani trochę nie próbuje się w nim odnaleźć. Wydaje pieniądze na kochanki, podróże i wszystkie bieżące zachcianki. Celowo nie użyłam słowa "trwoni", bo przy tak ogromnej fortunie wszystkie te wydatki są co najwyżej szczeniackim kieszonkowym. Wielu by powiedziało: to w takim razie jest szczęśliwy. Ale wielu, podobnie jak ja by przewidziało, że najpewniej nie. Życie Jonathana było i jest bezcelowe. Nigdy nie musiał o nic prosić, walczyć, zabiegać, ale też nie miał tego co najważniejsze- miłości. Ojciec niewiele o nim wiedząc, zmarł najprawdopodobniej w objęciach kochanki; matka w wyniku szaleńczych, destrukcyjnych ataków popełniła samobójstwo. Jonathan nie lubi wracać do przeszłości, ale też nie rozumie pojęcia "przyszłość". Może udałoby mu się to przy Karen, gdyby nie fakt, że również bogata- ale dla odmiany w piękno, podobnie jak on sam dąży do samozniszczenia. Tym sposobem i tu, zrozumienie pojęcia miłość nie jest możliwe.
Pod koniec powieści pojawia się moment, który daje maleńkie nadzieje na szczęśliwe zakończenie: Jonathan zastanawia się nad pomocą dla mieszkańców slumsów. Piękny sen o celu nie tylko samym w sobie, ale przede wszystkim szczytnym szybko jednak znika, a życie bogatego dziedzica na nowo zostaje przygniecione niewidzialnym ciężarem i dręczone depresją.
Zakończenie pozostawia mnóstwo pytań bez odpowiedzi. Moim zdaniem trochę za dużo i dlatego zwykłam takie książki nazywać: "Dla wyjątkowo ambitnych". Sporo w niej seksu, a nawet perwersji, ale po przeczytaniu "Malowanego ptaka" ten element twórczości Kosińskiego ani trochę mnie nie dziwi. Popęd i inne otoczki naszej seksualności napędzają ten świat i już dawno się z tym pogodziłam. Jednak samego Kosińskiego, który wręcz w sposób "natarczywy" o tej sferze naszego życia traktuje nazwę od dziś współczesnym Freudem i mam nadzieję, że po jego kolejnych powieściach nie zmienię zdania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obsesja

Nie spodziewałam się, że zwykły kryminał aż tak mnie zachwyci - ale czy to tak naprawdę jest zwykły kryminał? Oczywiście mamy tutaj bardzo rozbudowa...

zgłoś błąd zgłoś błąd