Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

622 upadki Bunga, czyli demoniczna kobieta

Cykl: Dzieła Zebrane [Stanisław Ignacy Witkiewicz] (tom 1)
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,24 (435 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
54
8
95
7
136
6
61
5
25
4
9
3
12
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788306033496
liczba stron
540
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

"Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest k o b i e t ą - to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni". Młodzieńcza powieść Stanisława Ignacego Witkiewicza, której kanwą jest jego burzliwy romans z wybitną aktorką, Ireną Solską, nie mogła się ukazać za życia autora z powodów osobistych i nazbyt śmiałych scen erotycznych. Wydana w 1972 roku stała się bestsellerem. Czytać ją...

"Prawdziwa kobieta nie jest zła ani dobra, jest k o b i e t ą - to wystarcza, a winni są zawsze tylko i jedynie mężczyźni".

Młodzieńcza powieść Stanisława Ignacego Witkiewicza, której kanwą jest jego burzliwy romans z wybitną aktorką, Ireną Solską, nie mogła się ukazać za życia autora z powodów osobistych i nazbyt śmiałych scen erotycznych. Wydana w 1972 roku stała się bestsellerem. Czytać ją można wielorako, przede wszystkim jednak jako świadectwo intelektualnego i artystycznego dojrzewania przyszłego dramaturga, powieściopisarza, teoretyka sztuki i filozofa, czyli Witkacego.

W niniejszym wydaniu wykorzystano ok. 70 rysunków, obrazów i fotografii wykonanych przez autora w okresie pisania powieści i odnoszących się do jej akcji oraz głównych postaci, które miały swoje życiowe pierwowzory. Kim były te osoby i co je łączyło z autorem można dowiedzieć się ze słownika biograficznego dołączonego do tomu.

Wstęp i opracowanie Anna Micińska
Posłowie, Słownik postaci rozpoznanych Janusz Degler
Wybór i opracowanie materiału ilustracyjnego Stefan Okołowicz

wydanie I w tej edycji, ilustracje czarno-białe

 

źródło opisu: Państwowy Instytut Wydawniczy, 2013

źródło okładki: http://www.piw.pl/sklep/witkiewicz-upadki-bunga-il...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1319)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1575
Wojciech Gołębiewski | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2017

Młodzieńcza, genialna, mroczna, autobiograficzna opowieść Witkacego, nie tylko o la femme fatale, lecz i wpływie na otoczenie demiurga, erotomana Bronisława Malinowskiego, który kosił wszystko, co pod ręką, w tym też samego autora. Przypomnę od razu, że już jako sławny etnolog, autor bestsellera wszech czasów, pt "Życie seksualne dzikich" wziął Witkacego w jedną ze swoich podróży na krawędzie cywilizacji, do Nowej Gwinei.

Proszę Państwa, książka jest trudna, a wiele postaci zbudowano na bazie sławnych indywidualności. Aby ułatwić Państwu lekturę podaję za Wikipedią:
„..Według podanego przez Micińską Klucza, pierwowzorów postaci z '622 upadków...' szukać należy w następujących osobach: Bungo – alter ego autora, Akne Montecalfi - Irena Solska, baron Brummel - Leon Chwistek, Dolores – Emilia Anna Chwistek, siostra Leona, książę Nevermore - Bronisław Malinowski, Mag ...

książek: 912
Steppenwolf | 2013-07-31
Przeczytana: 30 czerwca 2013

Debiut literacki Witkacego przebijający zdecydowanie jego późniejsze dokonania na tym polu. Witkacy, na kanwie własnych przeżyć buduje złożony portret głównego bohatera, jak i jego kochanki. Wykazuje się niebywałą znajomością psychiki kobiet i mężczyzn, jak i zależności występujących między nimi. Bungo przenosi czytelnika w świat przedwojennej dekadencji, przybliża ówczesny świat artystyczny i intelektualny; Każdy z licznych bohaterów dzieła to alter ego autentycznej postaci. Oprócz kwestii damsko-męskich w powieści dyskretnie zaznaczone są rozważania autora na temat teorii czystej formy, tudzież innych zagadnień artystycznych, co jako historyk sztuki w lot wyłapałem. Choć nie jest to nigdzie zaznaczone: akcja utworu toczy się w Zakopanem. Wprawny i obeznany z tym miastem czytelnik rozpozna nawet niektóre z opisywanych w utworze miejsc.

książek: 389
metner | 2012-09-12
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam Witkacego, dlatego ciężko jest mi się zdobyć na obiektywną opinię. Książka sprawia wrażenie niedopracowanej a mimo to jest według mnie znakomita. Pozorny (a może zamierzony?) chaos idealnie obrazuje rozterki młodego Witkiewicza. Wszak jest to debiutancka powieść autora i drobne niedociągnięcia powinny mu być wybaczone. Tytułowy Bungo wikła się w szereg wypadków związanych z płcią przeciwną a właściwie z jedna kobietą, która wywołuje w młodym mężczyźnie różnego rodzaju skrajne emocje(od namiętności po nienawiść i agresję). Witkacy w jedyny, niepowtarzalny i specyficzny sposób opisuje wnikliwie emocje(raczej upadki), w których pogrąża się Bungo. Nie do każdego taka literatura trafi. Ironia, groteska i szyderstwo miesza się tu z wnikliwą analizą artystyczno-metafizyczno-filozoficzną. Jak już wspomniałem specyficzny styl autora, miejscami trudny do zinerpretowania.

książek: 1138
TenTam | 2010-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2010

Zamiast opinii pozwolę sobie zamieścić pewien cytat, chyba mój ulubiony z całej książki:
"Tylko ty myślisz, że z kobietą można być sobą, i w tym mylisz się bardzo. Kobieta potrzebuje, żeby ją okłamywać. Jedna chce tego w formie bardzo wyrafinowanej, inne, z typu kokot, potrzebują tego w formie jak najbardziej brutalnej. Jest inny typ mężczyzn, którzy nigdy nie robią z kobiet problemów istotnych. Ci kłamać nie potrzebują. Ale jeżeli ktoś z naszego gatunku chce mieć kobietę, prawdziwą kobietę, a nie nienormalną, skłamaną, jak mówisz, z samego początku histeryczkę, musi kłamać. Bo takim, jakim jest naprawdę, prawdziwa kobieta będzie zawsze pogardzać, zgubi go i uczyni nieszczęśliwym na całe życie"

książek: 1193

,, Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie, niż w szarej, nudnej ba­nal­ności i marazmie. ''



Niepokojące.

Jak najszybciej znaleźć czas dla ,,Pożegnania jesieni''.

książek: 114
Piktor | 2017-01-03
Na półkach: Przeczytane

Zdecydowanie nie dorównuje to dojrzałej twórczości Witkacego - po pierwsze od strony językowej mamy tu zupełnie niższy i mniej oryginalny poziom, poza tym lekki chaos i niedopracowanie się wkrada (za co autora winić się zresztą nie da, skoro powieści nie zdecydował się wydać do druku), jest wyraźnie za długo, a myśli nie są ani aż tak fascynujące, ani tak fascynująco ujęte jak w "Nienasyceniu". Są tu już jednak rzeczy genialne i warto tę dość wymagającą lekturę podjąć. Wspaniały, o zaskakującej jak na młody wiek autora wnikliwości obraz psychologiczno-metafizyczny "kobiecego demonizmu" i neurotycznych, zaintelektualizowanych, bujających w abstrakcjach mężczyzn, słabych i nikomu niepotrzebnych, chyba że sobie nawzajem, choć czasem w trakcie pokrętnych procesów określania siebie znajdujących siłę, by na chwilę podjąć walkę z demonicznymi kobietami. Co bodaj najbardziej mnie tu urzekło, to zdolność Witkacego do wglądu w relacje i kontakty ludzi, zdolność do ujmowania tego, co ani w...

książek: 186
złowieszczenasionko | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Stanisław Ignacy Witkiewicz nie powinien pisać powieści. I kropka.

Książka wydana jest fantastycznie. Wspaniałe portrety, ilustracje, krótkie oraz ciekawe biografie (informacje których próżno szukać w sieci). Niezwykłe postacie, które przewijają się przez karty tej książki są fascynujące same w sobie. Witkacy świetnie opisuje pejzaże, choć "odmalowanie ich" w wyobraźni wymaga pewnego wysiłku (ja niejednokrotnie musiałam sprawdzać, jaki właściwie kolor kryje się pod daną nazwą).
I to by było na tyle, jeśli chodzi o pozytywne strony "622". No, może jeszcze przydarzyło się kilka zabawnych cytatów.

Ale sama treść jest - moim zdaniem - nudna oraz rozwleczona do granic możliwości. Gdyby historia tego interesującego romansu była nieco inaczej poprowadzona, mielibyśmy arcydzieło literatury polskiej. Pewnie nawet i światowej.

Tymczasem mamy...no cóż. Powieść trudną w odbiorze, niedopracowaną, niewybitną. W treści zmieniają się okoliczności, ale problem jest cały czas taki sam; po...

książek: 0
| 2015-02-19
Na półkach: Przeczytane, 52/2015
Przeczytana: 19 lutego 2015

Język piękny, bo to Witkacy, ale treść dosyć miałka. Da dupy, czy nie da dupy, jak da to gdzie, a jak nie, to dlaczego. Wspólne taplanie się w obrazach, pogardach i ekstazie. Gdyby nie język, byłoby to zupełnie niestrawne. Niewiele dodaje fakt, że w każdym w bohaterów domyślamy się rzeczywistych postaci. Ale język! Język jest piękny!

książek: 685
Mario | 2015-06-24
Na półkach: Przeczytane

Czytałem to jako dwudziestolatek, męczyłem się potwornie, prawdopodobnie niczego nie rozumiałem, miałem wrażenie niekończącej się jazdy zepsutą karuzelą - a jednak była to przygoda, i to przygoda znacząca. Moja wyobraźnia, moja fantazja, moje zaciekawienie światem coś Bungowi zawdzięczają.

książek: 281
somnambulik | 2013-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 lipca 2013

Choć fabułę książki w swojej pierwszej kwestii streścił książę Fitz-Patrick w samym "zakończeniu", a początek przypominał bardziej opowiastki starego alkoholika niż powieść, to książka zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Z pozoru bełkotliwe teksty, z każdą stroną stają się coraz jaśniejsze i głębsze, a wydarzenia są tylko tłem dla świetnie opisanych emocji. Do tego dochodzi przepiękne wydanie, z ilustracjami autora, które idealnie dopełniają treści (bo przyznam szczerze, że gdyby nie twarz Bunga na okładce, to prawdopodobnie nie dokonałbym zakupu).
Oczywiście "młodzieńcza powieść Witkacego" nie jest bez wad, styl choć ładny, korzysta wciąż z tych samych środków i sama książka mogłaby być krótsza. Mimo to, czuję się nienasycony prozą Witkacego i zamierzam zabrać się do jego następnych dzieł!

zobacz kolejne z 1309 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Witkacy

24 lutego przypadła 131. rocznica jego urodzin. Dramatopisarz, prozaik, filozof, teoretyk i krytyk sztuki, malarz. Stanisław Ignacy Witkiewicz, po prostu Witkacy. Dziś w audiocyklu zapraszamy do wysłuchania jego debiutanckiej powieści „622 upadki Bunga”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd