Mantra czaszki

Tłumaczenie: Norbert Radomski
Cykl: Inspektor Shan (tom 1) | Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,86 (115 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
7
8
19
7
42
6
20
5
12
4
3
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Skull Mantra
data wydania
ISBN
8373011463
liczba stron
435
język
polski
dodała
Agnieszka

Tybet. Więźniowie obozu pracy odkrywają bezgłowe zwłoki mężczyzny. Kim był? Prawdopodobnie obcokrajowcem. Wojskowy zarządca okręgu za wszelką cenę chce zamknąć sprawę przed przybyciem amerykańskich turystów, nie ufa jednak miejscowej prokuraturze. Zdesperowany powierza dochodzenie... więźniowi, byłemu inspektorowi Shanowi. Ma on się z nim uporać szybko i dyplomatycznie, w przeciwnym razie...

Tybet. Więźniowie obozu pracy odkrywają bezgłowe zwłoki mężczyzny. Kim był? Prawdopodobnie obcokrajowcem. Wojskowy zarządca okręgu za wszelką cenę chce zamknąć sprawę przed przybyciem amerykańskich turystów, nie ufa jednak miejscowej prokuraturze. Zdesperowany powierza dochodzenie... więźniowi, byłemu inspektorowi Shanowi. Ma on się z nim uporać szybko i dyplomatycznie, w przeciwnym razie mnisi z jego brygady zostaną surowo ukarani. Pierwsze poszlaki wskazują jednak, że zabójcą był buddyjski demon, a prokuratura próbuje ukręcić łeb sprawie. Shan trafia w sam środek intrygi, w którą zamieszane jest amerykańskie przedsiębiorstwo wydobywcze, tybetańscy czarownicy, skorumpowani urzędnicy partyjni i mnisi z ukrytego w górach nielegalnego klasztoru

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 895
koemata | 2015-09-16
Na półkach: Przeczytane, Rylce, Audio, Az w 2015
Przeczytana: 16 września 2015

opowieść o zagarnięciu i okupacji Tybetu przez Chiny--------Przy każdej pestce lub paznokciu, węźle czy guziku mnich recytował prastarą mantrę, OM MANI PADME HUM, “Cześć klejnotowi w kwiecie lotosu”, inwokację do Bodhisattwy Współczucia. Żaden z nich nie spocząłby na pryczy, nie odmówiwszy przynajmniej przepisowych stu różańców dziennie. ---Choje Rinpocze był niegdyś kenpo, opatem, gompy Nambe, jednego z tysięcy klasztorów unicestwionych przez chińskie władze. Teraz był kenpo 404. Ludowej Brygady Budowlanej. --- Wy, ludzie z północy, jesteście dla niego jak mucha na ramieniu. - Po policzku stoczyła mu się łza. - To wielki człowiek. Żyjący budda. Umrze łatwo, nie martwcie się. Odrzuci twarz i będzie śmiał się z nas wszystkich wnastępnym życiu. --- Nazywało się to podniebnym lub powietrznym pochówkiem. Najszybsza metoda likwidacji fizycznych pozostałości ludzkiej egzystencji. W niektórych częściach Tybetu ciała puszczano z prądem rzek, z którego to powodu jedzenie ryb stanowiło tabu. - w większej części Tybetu dla pobożnego buddysty istniał tylko ten jeden sposób pozbycia się ciała, gdy wcielenie dobiegło końca. Tybetańczycy nie mogli żyć bez ragyapów. --- Świat nie zwraca na nas uwagi. Tak wiele już czasu upłynęło, tak wiele jeszcze upłynie. Tak wiele miejsc. Jesteśmy drobiną pyłu. Któż z zewnątrz miałby się o nas troszczyć? Jesteśmy zdani tylko na siebie. Nasze istnienia zajmują chwilowo to miejsce. To wszystko. To znaczy tak niewiele. --- Pracuje nad tym już od trzech lat. Za cztery albo pięć miesięcy mandala będzie gotowa. Potem on zniszczy ją i zacznie od początku, z nowego piasku. - Wskazał ciągnące się wzdłuż dolnych części
ścian półki z nie heblowanych desek. Wypełniały je dziesiątki małych, glinianych słojów. - Zachowujemy odrobinę piasku z każdej kiedykolwiek wykonanej mandali. To wielka świętość, wielka moc. --- Większość starych jaków miała dla niej własne nazwy albo z upodobaniem recytowała liczne określenia nadane jej w tybetańskiej literaturze. Siedziba Najwyższej Istoty. Klejnot w Koronie. Nieziemska Forteca. Brama Buddy.-Potala nie jest z tego świata. ---- czorten, gompa, cymbałki tsingha, rogi jaling, droga Linghor w Lhasie, szal khata, opat kenpo, mudry

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Elegia dla bidoków

Co wyniosłam z tej książki? Że patologia wszędzie jest taka sama. A tak zupełnie na poważnie - oczekiwałam jednak czegoś zupełnie innego. Nie wiem czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd